Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie     

  1. Ostatniej godziny
  2. XV Zlot - relacja.

    Było to tak...poszliśmy nad jezioro, ni cholery nie mogliśmy francy znaleźć, pozostał spacer po lesie i grzybobranie. Kiedy wreszcie dotarliśmy nad wodę, krótkie spojrzenie i myk do domku
  3. XV Zlot - relacja.

    To jedna fotka ode mnie:-)
  4. Dziś
  5. XV Zlot - relacja.

    Nocka obserwacyjna udana, liczymy na kolejną
  6. Uczestnicy zlotów - MAPA

    53°29'N 18°46'E
  7. XV Zlot - relacja.

    Pierwsza zatomska noc fantastyczna, takiej Mlecznej Drogi to chyba w życiu jeszcze moje oczy nie widziały! Niektóre obiekty w podmiejskim niebie widoczne przez lornetę tu widoczne gołym okiem! M31 czy zarys Ameryki Pónocnej w Łabędziu! Obłęd! Na polu obserwacyjnym przy Pyrlandii (i ta latarnia od ulicy, czemu nikt nie miał giwery) spędziłem z wnukiem około półtorej godziny, pózniej odstawiłem osobnika do gościńca pod opiekę babci, dalsze obserwacje to już na placu przy gościńcu, obiekty te w Mlecznej jak i spoza niej wyskakiwały jeden po drugim, lista długa bo i niebo super, ale o pólnocy poległem (brak suszarki odbił się) nie dając sobie rady z parowaniem optyki w lornecie! A teraz zwróćmy głowy ku Najwyższemu aby był na tyle łaskaw żeby udało się coś uszczknąć z następnej nocy!!! Pozdrawiam fantastycznych zlotowiczów i wszystkich astrozakręconych!!!
  8. Gdzie odpoczywa wasz teleskop.

    Teleskop? W najmniej użytecznym rogu najdalszego pokoju, za siedmioma pajęczynami Za to lornetki - w przenajświętszej szafie. Ale pomyślałem kiedyś, że gdybym miał składaną Syntę, to z pewnością bym jej dorobił kopulastą czapeczkę na czas stacjonowania w domu, coś w poniższy deseń...
  9. XV Zlot - relacja.

    A u mnie 38,4 C* ciśnienie bez zmian, wiatry silne, ale nieszkodliwe
  10. Sprzeda Baader O-III 2"

    wiadomość na priv. g
  11. XV Zlot - relacja.

    Kurczę, ale że macie pogodę.... Zazdroszczę, u mnie leje, 8 stopni i zagrożenie powodziowe.
  12. Jaki teleskop wybrać ? PLINE

    Po kiego grzyba to linkujesz? Co nas obchodzi udział firmy Levenhuk w rynku mikroskopów? Jeśli jesteś przedstawicielem tej firmy, a tak podejrzewam, to informuję, że nie życzymy tu sobie reklamy marki. Z poważaniem moderator.
  13. XV Zlot - relacja.

    Noc była naprawdę "bombastyczna" poza jedną wściekłą latarnią!!!
  14. Jaki teleskop wybrać ? PLINE

    Faktem jest, że optyka Levenhuk zajmuje pierwsze miejsce w rankingu (WebRanking.pl) najpopularniejszych producentów tego typu sprzętu w Polsce. Udział Levenhuk w tych kategoriach to 55,3%. Potem Delta i Nikon (13,2%). 4te i 5te miejsce to Celestron (10,5%) i Carson (7,9%) - http://webranking.pl/3442-mikroskopy-i-lupy.html
  15. Znowu koniec świata! A niech to! :szept:

    1. Panasmaras

      Panasmaras

      Wykończą nas tym! ;) 

  16. Sprzeda Baader O-III 2"

    Tak, aktualne
  17. Gdzie odpoczywa wasz teleskop.

    Ja MAKa trzymam w pokoju (dodatkowa ozdoba), z racji tego, że jest w miarę mały - przykryty jest foliowym workiem, bo mimo sprzątania zawsze jest kurz [emoji846] Niestety estetycznie to nie wygląda, może macie inny pomysł na ochronę przed kurzem. Ps. Tuba Newtona (większa od MAKa [emoji3]) spoczywa w domu, w fajnym kartonie. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  18. Astronomiczne Wiadomości z Internetu

    26 września Międzynarodowa Stacja Kosmiczna (ISS) powróci nad wieczorne polskie niebo 2017-09-22. Andrzej. Przez najbliższe tygodnie dni stawać się będą coraz krótsze. Sprzyja to prowadzeniu obserwacji nocnego nieba. Jednym z ciekawszych obiektów na nocnym niebie i możliwym do zaobserwowania w najbliższych dniach będzie Międzynarodowa Stacja Kosmiczna (ISS). Wciąż niewiele osób zdaje sobie sprawę jak ciekawą atrakcją są jasne przeloty stacji, do których dochodzi nawet kilka razy w ciągu jednego wieczoru. Już od wtorku 26 września będziemy mogli się o tym przekonać na własnej skórze o dogodnej dla każdego porze. Wyobraźmy sobie, że nagle nad naszym domem przelatuje olbrzymi statek kosmiczny, szeroki niczym boisko do piłki nożnej, zbudowany z ogniw słonecznych. Ten niesamowity obiekt pojawia się niemal codziennie na nocnym niebie i możemy obserwować go bez większego wysiłku nieuzbrojonym okiem. Stacja jest na tyle duża, a jej moduły baterii słonecznych odbijają tyle światła słonecznego, że jest widoczna z Ziemi jako bardzo jasny obiekt poruszający się po niebie z jasnością nawet do -5,8 magnitudo podczas perygeum przy 100% oświetleniu. Przy obecnych danych dostępnych w internecie oraz możliwości śledzenia położenia stacji na żywo jesteśmy w stanie przewidzieć pojawienie się jej na nocnym niebie z dokładnością do kilkunastu sekund. Poniżej przedstawiamy widoczne przeloty stacji (ISS) na najbliższe dni. Przypominamy również o możliwości śledzenia aktualnego położenia stacji na naszym portalu. ródło: astronomia24.com, heavens-above.com http://www.astronomia24.com/news.php?readmore=659
  19. Astronomiczne Wiadomości z Internetu

    Udany start Sojuza 2-1b z GLONASS-M 2017-09-22. Krzysztof Kanawka Dwudziestego drugiego września rosyjska rakieta Sojuz 2-1b wyniosła satelitę nawigacyjnego GLONASS-M. Do startu doszło 22 września o godzinie 02:02 CEST z Plesiecka. Rakieta Sojuz 2-1b z górnym stopniem Fregat-M wyniosła na średnią orbitę okołoziemską (MEO) satelitę nawigacyjnego (GNSS) GLONASS-M. Lot przebiegł prawidłowo i satelita został umieszczony na orbicie o wysokości około 19150 km i nachyleniu 64,8 stopnia. Satelita serii GLONASS-M jest wystrzeliwany przez Federację Rosyjską od grudnia 2001 roku. Ta generacja satelitów nawigacyjnych jest zastępowana przez generację K, jednak następuje to bardzo powoli. W tym samym czasie starsze satelity tej rosyjskiej konstelacji nawigacyjnej kończą pracować lub też doświadczają awarii. Z dostępnych informacji wynika, że aktualnie na orbicie funkcjonują poprawnie 24 satelity konstelacji GLONASS (nie licząc dziś wystrzelonego, którego czeka kilkanaście tygodni testów). Najstarsze z nich zostały wystrzelone w 2006 i 2007 roku. Te satelity mogą w perspektywie zaledwie kilkunastu miesięcy zakończyć pracę. Jeśli nie zostaną one szybko zastąpione, wówczas istnieje ryzyko ograniczenia dostępu do usługi nawigacyjnej GLONASS. Następny start rakiety orbitalnej zaplanowano na 24 września. Tego dnia amerykańska rakieta Atlas 5 wyniesie zwiadowczego satelitę NROL-42. (PFA, NSF) http://kosmonauta.net/2017/09/udany-start-sojuza-2-1b-z-glonass-m/
  20. Astronomiczne Wiadomości z Internetu

    Czy świat skończy się już w tę sobotę? "Jego ogromna część zmieni się nie do poznania" 2017-09-22. Amerykański numerolog David Meade wysunął tezę, że koniec świata nastąpi już 23 września. Będzie to dzień, kiedy upłyną wtedy 33 dni od całkowitego zaćmienia Słońca. David Meade, amerykański numerolog i - jak się sam określa - astronom-biblista, jest zdania, że świat skończy się już 23 września 2017 roku. W swojej najnowszej publikacji twierdzi, że ma na to niezbite dowody. Środowiska naukowe są jednak nie tyle sceptyczne, co zaniepokojone popularnością, z jaką spotkała się teza. Póki co Meade odwiedza programy telewizyjne i udziela wywiadów. 33 dni po zaćmieniu Słońca Zdaniem Meade'a kluczem do oszacowania dokładnej daty końca świata jest liczba 33 (ma ona szczególne znaczenie dla numerologów i biblistów: tyle lat miał Jezus, gdy zmarł, tyle razy pada w Biblii określenie Boga - Elohim). Meade twierdzi, że zaćmienie Słońca, które miało miejsce 21 sierpnia w Stanach Zjednoczonych stanowi omen, a dokładnie 33 dni po tym wydarzeniu nastąpi początek Dni Ostatecznych. Numerolog powołuje się na analogie między wersetami z Biblii oraz trajektorią gwiazd. Jego zdaniem gwiazdozbiór Panny to "kobieta odziana w Słońce w koronie z dwunastu gwiazd" z Księgi Apokalipsy. W sobotę 23 września nad tą konstelacją pojawi się dziewięć gwiazd i trzy planety, co - zdaniem numerologa - przesądza o wszystkim. Mała Apokalipsa Według Meade'a w sobotę świat dopiero zacznie się kończyć, a Dzień Sądu poprzedzą liczne klęski żywiołowe. - To nie tak, że świat skończy się z dnia na dzień - stwierdził. - Po prostu ogromna część świata zmieni się nie do poznania jeszcze przed październikiem - dodał. Zdaniem Meade'a klęski żywiołowe - trzęsienia ziemi, fale tsunami i wzmożona aktywność wulkaniczna - poprzedzają nadciągającą planetę Nibiru, która zmierza w stronę Ziemi. Istnienie Nibiru zostało kategorycznie zdementowane przez NASA. Jeden z ekspertów David Morrison argumentuje to w następujący sposób: - Byłaby wyjątkowo jasna i widoczna gołym okiem. Gdyby istniała, już teraz doprowadziłaby do zmian na orbicie Ziemi i Marsa - stwierdził. Pozostałe elementy teorii Meade'a również spotkały się z krytyką ze strony środowisk akademickich, jak i przedstawicieli kościoła. - Nie ma czegoś takiego jak chrześcijański numerolog. Ktoś po prostu posługuje się Biblią, by uwiarygodnić swoje spekulacje - stwierdził Ed Stetzer, profesor z Centrum Ewangelizmu Wheatona. Tutaj możesz przeczytać o tym, skąd bierze się poczucie, że koniec świata jest bliski. Źródło: NASA, Washington Post Autor: sj/map https://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pogoda/ciekawostki,49/czy-swiat-skonczy-sie-juz-w-te-sobote-jego-ogromna-czesc-zmieni-sie-nie-do-poznania,241605,1,0.html
  21. Astronomiczne Wiadomości z Internetu

    Czwarty konkurs na prezesa POLSA 2017-09-21. Krzysztof Kanawka Polska Agencja Kosmiczna pozostaje bez wybranego Prezesa. Ogłoszono już czwarty konkurs na to stanowisko. W kwietniu 2017 ogłoszono trzeci konkurs na stanowisko Prezesa Polskiej Agencji Kosmicznej (POLSA). Tak jak dwa poprzednie konkursy, i ten nie został rozstrzygnięty. We wrześniu został ogłoszony czwarty konkurs na to stanowisko. W obecnym konkursie termin składania wniosków upływa 2 października. O stanowisko Prezesa może się ubiegać obywatel Polski korzystający z pełni praw obywatelskich, który albo posiada co najmniej stopień naukowy doktora, uznany dorobek naukowy w dziedzinie związanej z zakresem działalności Agencji oraz co najmniej 3-letnią praktykę na stanowisku kierowniczym albo tytuł zawodowy magistra lub równorzędny, co najmniej 3-letnią praktykę na stanowisku kierowniczym i co najmniej 6-letni staż pracy w przemyśle wysokich technologii. Ponadto, kandydat powinien posiadać odpowiednią wiedzę z zakresu czynności sprawowanych przez Prezesa agencji oraz dobrze komunikować się w języku angielskim. Trudno w tej chwili oceniać, czy tym razem zostanie wybrany kandydat na Prezesa POLSA. Dość niewiele także pojawia się oficjalnych i nieoficjalnych informacji o powodach zakończenia wcześniejszych konkursów bez wyłonienia nowego Prezesa. Warto jednak zauważyć, że polski sektor kosmiczny jest wciąż młody i zakres potencjalnych kandydatów gotowych do objęcia tego stanowiska jest dość wąski. (BIP) http://kosmonauta.net/2017/09/czwarty-konkurs-na-prezesa-polsa/
  22. Astronomiczne Wiadomości z Internetu

    Marsjańskie wystąpienie Elona Muska w przyszłym tygodniu 2017-09-21. Michał Moroz 29 wrześnie podczas specjalnej prezentacji na kongresie IAC Elon Musk przedstawi dalsze szczegóły dotyczące planów marsjańskich firmy SpaceX. Podczas zeszłorocznego International Astronautical Congress w meksykańskiej Guadalajarze Elon Musk po raz pierwszy przedstawił wizję kolonizacji Marsa. Założyciel Spacex pokazał koncepcję systemu transportowego ITS (Interplanetary Transport System). Na system składa się ciężka rakieta nośna wielorazowego użytku oraz ogromny, jak na dzisiejsze standardy, pojazd kosmiczny, umożliwiający jednorazowe zabranie do stu osób załogi w drogę do Czerwonej Planety. Jednym z głównych punktów krytyki dla wizji Muska była kwestia finansowania. O ile SpaceX już teraz reorganizuje rynek oraz ceny wynoszenia satelitów, co wynika z możliwości odzyskiwania pierwszego stopnia rakiety Falcon 9, to budowa oraz utrzymanie gigantycznej super rakiety ITS nadal wydaje się poza możliwościami spółki. Najnowsze plany dotyczące ITS oraz kolonizacji Marsa i Układu Słonecznego zostaną przedstawione podczas tegorocznego Międzynarodowego Kongresu Astronautycznego (IAC) w Adelaide w Australii. Wielu obserwatorów spodziewa się, że podczas prezentacji zatytułowanej Making Humans a Multi-Planetary Species (Jak ludzie mogą stać się gatunkiem żyjącym na wielu planetach) pokazana zostanie koncepcja mniejszej rakiety nośnej , tzw. ITS-mini. Nowa rakieta o nośności ponad 100 ton na LEO będzie mogła zostać testerem technologii potrzebnych do dalszych ambitniejszych planów. Jednocześnie będzie w stanie konkurować z rozwijaną przez NASA rakietą SLS oraz nowymi konstrukcjami firmy Blue Origin a także idealnie wpasuje się w zapotrzebowanie obecnie planowanych lotów księżycowych. Dokładne szczegóły oraz niespodzianki z firmy SpaceX poznamy już w przyszły piątek. http://kosmonauta.net/2017/09/marsjanskie-wystapienie-elona-muska-w-przyszlym-tygodniu/
  23. Astronomiczne Wiadomości z Internetu

    Wspólna misja trzech różnych anten Wysłane przez kuligowska w 2017-09-21 W sierpniu tego roku doszło do może mało medialnego, ale ciekawego z punktu widzenia radioastronomii i łączności wydarzenia: trzy duże radioteleskopy należące do różnych sieci i instytucji pracowały jednocześnie, obserwując ten sam obiekt. Miało to na celu… zarejestrowanie bardzo słabego sygnału nadawanego przez jedną z sond okrążających Marsa. Po raz pierwszy w historii naziemne stacje odbiorcze należące odpowiednio do agencji NASA i ESA oraz rosyjskiej agencji kosmicznej Roscosmos pracowały zgodnie nad wspólnym celem! Dzięki takiej współpracy możliwe było odebranie bardzo słabej transmisji z marsjańskiej sondy ExoMars Trace Gas Orbiter. Okazało się, że dzięki temu możliwe jest nawet "usłyszenie" sondy, która przeszła w tak zwany tryb przetrwania (ang. survival mode). Ten specjalny tryb pracy pojawia się, gdy awaria sprzętu lub samego oprogramowania sondy wywołuje wiele powtarzających się restartów jej komputera pokładowego. Testy łączności wykonano w dość ekstremalnych warunkach - gdy Mars znajdywał się po przeciwnej stronie Słońca, a zatem był najbardziej oddalony na swej okołosłonecznej orbicie od Ziemi. W praktyce oznacza to tyle, że sonda ExoMars była wtedy w odległości ponad 397 milionów kilometrów od trzech pracujących wspólnie anten. Taka sytuacja ma miejsce mniej więcej raz na dwa lata, a komunikacja z orbiterami marsjańskimi przysparza wówczas obsłudze naziemnej największych trudności. Tak jak się spodziewano, należąca do NASA, siedemdziesięciometrowa antena umieszczona w Canberze (Australia) była w stanie odebrać bardzo słaby sygnał sondy, jak również transmitować w jej kierunku własne rozkazy. Podobnie było z anteną agencji ESA, która także stoi na terenie Australii, ale liczy sobie "zaledwie" trzysieści pięc metrów średnicy. W tym przypadku jednak przesył sygnałów był ograniczony do 10 bits/s. Ale i wzmacniacz anteny działał wówczas tylko mniej więcej połowicznie, a dodatkowo lokalne warunki pogodowe nie sprzyjały komunikacji satelitarnej. Tym niemniej oznacza to, że komunikacja taka, choćby w dość ograniczonym zakresie, jest w ogóle możliwa. Prawdziwym sukcesem zakończyło się za to testowanie anteny rosyjskiej. Ma on sześćdziesiąt cztery metry średnicy i znajduje się w mieście Kalyazin, 200 kilometrów na północ od Moskwy. Co ciekawsze, początkowo miała być klasycznym radioteleskopem i służyć do badań kosmosu. Z czasem jednak wyposażono ją w nowe instrumenty - na potrzeby wsparcia misji ExoMars. Także ta antena z powodzeniem odbierała sygnały z sondy. Naukowcy przekonali się zatem, że wszystkie te trzy stacje naziemne, pracując razem, mogą znacząco wspomagać misję ExoMars. Także w najtrudniejszych warunkach - na przykład wtedy, gdy Czerwona Planeta znajduje się bardzo daleko od nas. Czytaj więcej: • Cały artykuł • Informacje na temat sondy ExoMars Źródło: ESA Zdjęcie: Kalyazin - radioteleskop o średnicy czasy równej 64 metry. Źródło: ESA http://www.urania.edu.pl/wiadomosci/wspolna-misja-trzech-roznych-anten-3598.html
  24. Astronomiczne Wiadomości z Internetu

    Układ podwójny czarnych dziur zaskakująco blisko nas Napisany przez Radosław Kosarzycki dnia 21/09/2017 Na początku 2016 roku grupa naukowców z obserwatorium LIGO poinformowała, że po raz pierwszy w historii udało się zarejestrować fale grawitacyjne – zmarszczki w czasoprzestrzeni – pochodzące ze zderzenia dwóch supermasywnych czarnych dziur w innej galaktyce. Odkrycie to było doniosłe nie tylko dlatego, że w końcu udało się odkryć fale grawitacyjne, których istnienie przewidział Albert Einstein niemal dokładnie 100 lat wcześniej, lecz także dlatego, że nikomu wcześniej nie udało się obserwować dwóch supermasywnych czarnych dziur krążących wokół siebie. Od czasu tej konferencji prasowej, kilka grup astronomów odkryła więcej par supermasywnych czarnych dziur. Teraz, naukowcy z Pune University w Indiach oraz Rochester Institute of Technology zauważyli najbliższy jak dotąd układ tego typu. Nowo odkryte czarne dziury znajdują się zaledwie 400 milionów lat świetlnych od Ziemi w galaktyce NGC 7674. OK, 400 milionów lat świetlnych może wydawać się dużą odległością – wszak to kilka tysięcy razy więcej niż średnica Drogi Mlecznej i kilkadziesiąt razy więcej niż odległość do Andromedy, najbliższej nam dużej galaktyki, ale zważając na fakt, jak rzadkie są pary supermasywnych czarnych dziur, to 400 milionów lat jest wartością zaskakująco małą. Co więcej, owe czarne dziury znajdują się bardzo blisko siebie, odległość między nimi to zaledwie 1 rok świetlny. No i znowu, może nam się wydawać, że to sporo, ale każda z tych czarnych dziur jest gigantyczna i charakteryzuje się masą rzędu miliona mas Słońca – właśnie dlatego taka odległość w rzeczywistości jest niewyobrażalnie mała. W rzeczywistości jest to najmniejsza odległość między składnikami takiego układu spośród wszystkich tego typu układów jak dotąd odkrytych (nie licząc zderzających się ze sobą czarnych dziur obserwowanych przez LIGO). Aktualnie okrążenie wspólnego środka masy zajmuje tym czarnym dziurom jakieś 100 000 lat, jednak owa para bezustannie emituje fale grawitacyjne przez co wytraca część swojej energii. Na przestrzeni milionów lat obie czarne dziury będą stopniowo się do siebie zbliżały, a w odległej przyszłości zderzą się ze sobą emitując przy tym wyjątkowo silną falę grawitacyjną. Miejmy nadzieję, że na Ziemi będzie jeszcze komu zarejestrować taką falę. Źródło: popularmechanics http://www.pulskosmosu.pl/2017/09/21/uklad-podwojny-czarnych-dziur-zaskakujaco-blisko-nas/
  1. Pokaż więcej aktywności
×
© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2017)