Welcome to Forum Astronomiczne

Zarejestruj się w naszej astronomicznej społeczności , aby uzyskać dostęp do wszystkich funkcji.

Po zarejestrowaniu i zalogowaniu się, będziesz mogła/mógł:

Tworzyć nowe tematy, pisać w istniejących, oceniać posty innych userów , wysyłać prywatne wiadomości, aktualizować statusy, korzystać z poczty, zarządzać swoim profilem i wiele, wiele więcej!

DarX86

Użytkownik
  • Zawartość

    1500
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    39

Ostatnia wygrana DarX86 w Rankingu w dniu 10 Kwiecień

DarX86 posiada najczęściej lubianą zawartość!

Reputacja

3492 Excellent

O DarX86

  • Tytuł
    Syriusz
  • Urodziny 12.11.1986

Profile Information

  • Zamieszkały
    Skierniewice/Rawa Mazowiecka

Converted

  • Miejsce zamieszkania
    Jasień

Ostatnie wizyty

6332 wyświetleń profilu
  1. Jak już wczoraj wspominałem u mnie było strasznie z seeingiem, oto wymęczony materiał z wczoraj. GSO 10", ASI224, GSO 2,5x, GSO red. Luminacja z filtrem czerwonym + kolor łapany bez żadnego filtra.
  2. Nawet fajnie wyszło, ja też w tym samym momencie nagrywałem. Tyle. ze u mnie to kompletna kicha taki seeing... wrzucę jakieś zdjęcie ale jutro bo dziś nie chce mi się siedzieć nad lipnym materiałem.
  3. Seeing bardzo kiepski jednak trzeba było na DSy postawić lepiej bym na tym wyszedł...
  4. Dzisiejszy zachód Słońca:) Ciekawe jaki dziś będzie seeing.
  5. Nie jest to ani jakiś ambitny projekt, ani nic skomplikowanego. Przedstawię sam pomysł, może komuś się przyda. Chcąc wydłużyć czas pracy lustrzanki w terenie, chciałem dostosować przejściówkę taką by móc zasilać aparat z akumulatora 12V. Canon potrzebuje 8V więc oczywiste było że gdzieś między aku a body musi być przetwornica napięcia typu step down. Po przymiarkach okazało się, że przetwornica LM2596 idealnie wpasowuje się w obudowę oryginalnego akumulatora:) A że w zestawie z body miałem padniętą baterię od razu przystąpiłem do działania. Tak też zrobiłem, a oto podglądowa fotka : Takie rozwiązanie pasuje do akumulatorów Canona typu: BP-508, BP-511, BP-511A, BP-512, BP-514, BP-522, BP-535.
  6. Płaskie jest nudne
  7. Też mam dzisiejszy zachód, panorama z 3 klatek
  8. Wszystko zależy co się kupuje. Przy filterku celnicy pewnie łapek nie maczali, jakbyś doliczył cło i vat to już tak wesoło nie wyjdzie. Przy grubszych zakupach "przyjemności" podatkowe raczej nie ominą. Z grubsza zerknąłem na którąś z droższych kamer to przy cenie prawie 4 tys zł na Aliexpress wyszło mi jakieś 300-400 zł taniej. Ale to już każdy sam musi sobie decydować czy za te pieniądze chce mieć gwarancje PL, czy zaoszczędzić i trzymać kciuki by wszystko było ok. Teraz już nie mam czasu poszukać, ale ciekawe jak ceny wyglądają porównując te z teleskopy.pl, a ceny z akcji grupowych na AP.
  9. A może na razie skorzystaj z barlowa którego masz. Wyjdzie Ci wtedy ogniskowa 15,5mm. Wtedy łatwiej będzie Ci ocenić czy potrzebujesz coś takiego czy jednak krótszego.
  10. Gratulacje, szczególnie dla zwycięzcy za świetną pracę i pomysł jej prezentacji. Pozostałym uczestnikom również gratuluję super prac, a Oli także talentu do szkicowania. Obyśmy częściej i więcej mogli czytać i oglądać Wasze opisy:) Sam niestety nie wyrobiłem się:( może w drugim etapie dam radę.
  11. To już ostatni zakamarek z zaległego materiału. Okolice krateru Ptolemaeus. Setup cały czas bez zmian
  12. Przy obiedzie - okolice Wernera GSO 10" na NEQ6, ASI224, GSO 2,5x, GSO red.
  13. Okolice Curtiusa. Orientacja taka, bo odwrotna jakoś mi nie leży Trzeba będzie kiedyś się wziąć i poopisywać. Setup ten sam co w poście wyżej.
  14. Góry Apeniny i Kaukaz, plus parę "dołków" Mozaika z dwóch paneli. GSO 10" na NEQ6, ASI224, GSO 2,5x, GSO red.
  15. Lustrzankę masz, to już można wiele zdziałać. Choćby startrails, time lapse z nocnym niebem, łapanie zorzy polarnej, obłoków srebrzystych, przeloty ISS, flary Iridium. Ciężko powiedzieć konkretną sumą, dla jednej osoby zadowalający zestaw będzie za 5 tys, a dla innej 20 tys i to jeszcze nie będzie to. Mój jest wart ok 14tys (ceny używanych) i póki co jest dla mnie zadowalający. Choć ciągle by się chciało coś modyfikować ulepszać itp. Jak już się wdepnie to ciężko się oprzeć pokusie próbowania nowych rzeczy, ulepszania już posiadanych