Welcome to Forum Astronomiczne

Zarejestruj się w naszej astronomicznej społeczności , aby uzyskać dostęp do wszystkich funkcji.

Po zarejestrowaniu i zalogowaniu się, będziesz mogła/mógł:

Tworzyć nowe tematy, pisać w istniejących, oceniać posty innych userów , wysyłać prywatne wiadomości, aktualizować statusy, korzystać z poczty, zarządzać swoim profilem i wiele, wiele więcej!

zarek

Użytkownik
  • Zawartość

    647
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

443 Excellent

O zarek

  • Tytuł
    Syriusz
  • Urodziny

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zamieszkały
    : Poznań

Converted

  • Miejsce zamieszkania
    : Poznań

Ostatnie wizyty

774 wyświetleń profilu
  1. Jestem tam z rodziną raz do roku. Nie zapomnę miny dzieciaków kiedy pierwszy raz zobaczyły zaskrońca pełzającego po wodzie. Brakowało tylko komentarza Czubówny. Na mniej astronomiczne a bardziej przyrodnicze wypady polecam też okolice Dziewiczej Góry.
  2. Tutaj masz rozwiązanie, które nie jest kopułą i nie jest rozsuwanym dachem, w Twoim przypadku będzie prościej, bo nie trzeba będzie montować piera.
  3. No właśnie pasek jest najbardziej podejrzany a dodatkowo Jacek zwrócił uwagę na ślimaka bo miał podobny problem. Niestety obserwatorium nie jest tak zautomatyzowane żebym mógł to sprawdzić zdalnie
  4. No skoro na wykresach jest skutek i sam proces guidingu przebiega od strony software poprawnie to przyczyna musi być w mechanice
  5. Jacek, w EQ6 nie ma śrub mocujących łożyska ślimaka, są za to nakrętki z gwintem zewnętrznym, które dostępne są po odkręceniu tej czarnej zaślepki. Czy o to Ci chodziło? Też tak myślę dlatego przy najbliższej okazji przejrzę tą część montażu. Pomysł z wizualem bardzo dobry, podzielę się wynikam. Tutaj nie szukałbym problemu, wszystko spasowane na H7
  6. Gratulacje! Teraz brakuje Ci tylko tego, jest wolny bo mój teleskop ma już swój domek.
  7. Cóż to jest kilka miesięcy w porównaniu do wieku wszechświata
  8. Dzisiaj było troszkę inaczej, bo dopiero godzinie stało się to "coś". Załączam log i wykres guidera, niestety nie potrafię wyłączyć tych cholernych prostokątów (korekt). Żeby było prościej wrzucam kilka ostatnich linijek z loga. UT Time, Star X, Star Y, OffsetX, OffsetY, Corr X, Corr Y, Bright 22:59:44, 232.04, 427.39, 0.04, 0.39, -0.12, -0.01, 2500 22:59:48, 232.06, 426.98, 0.06, -0.02, 0.00, -0.02, 2859 22:59:51, 231.96, 426.99, -0.04, -0.01, 0.00, 0.01, 2424 23:00:03, 232.06, 427.19, 0.06, 0.19, -0.06, -0.02, 2401 23:00:07, 231.78, 427.18, -0.22, 0.18, -0.05, 0.10, 2154 23:00:11, 231.60, 427.12, -0.40, 0.12, -0.03, 0.18, 2796 23:00:14, 231.56, 427.31, -0.44, 0.31, -0.10, 0.19, 2397 23:00:18, 231.68, 427.02, -0.32, 0.02, 0.00, 0.14, 2588 23:00:21, 231.88, 427.41, -0.12, 0.41, -0.13, 0.05, 2805 23:00:25, 232.35, 427.17, 0.35, 0.17, -0.05, -0.15, 2695 23:00:29, 232.48, 427.33, 0.48, 0.33, -0.10, -0.21, 2573 23:00:33, 232.56, 427.19, 0.56, 0.19, -0.06, -0.25, 2038 23:00:36, 232.58, 427.12, 0.58, 0.12, -0.04, -0.26, 2671 23:00:40, 232.40, 437.33, 0.40, 10.33, -2.00, -0.11, 692 23:00:45, Guide Star Fade 23:00:48, Guide Star Fade Włączyłem też zapis obrazów guidera i chyba wiadomo o co chodzi. Moim zdaniem jest to problem mechaniczny ponieważ widać wyraźnie przesunięcie gwiazdki w momencie naświetlania (2s) kiedy to nie są wydawane żadne komendy z korektami. Z loga właściwie też to wynika. Co o tym myślicie? Na pewno sprawdzę montaż w osi DEC. Track.log
  9. To jest zdjęcie z ostatniej sesji testowej, następna będzie "po nowemu". Może będziesz się nudził jak Twój setup posłusznie będzie się prowadził, mogę Cię wtedy wpuścić do Astrogołębnika przez TV
  10. Luzy skasowane, żadnych odgłosów charakterystycznych przy zbyt mocno dociśniętym ślimaku. Wiatr też odpada. Problem daje się odtworzyć, nie ma reguły ale 10min bez przeskoku rzadko się zdarza. Jestem coraz bardziej skłonny twierdzić, że to problem mechaniczny. Nawet wymyśliłem sobie, że skoro Y to DEC, to mógłbym zapuścić ekspozycję bez guidingu i jeżeli to nie ten problem to dostanę najwyżej pojechane gwiazdki ale bez bez przeskoku. Rzeczywiście za luźny pasek w DEC? Hmmm...
  11. Środa/czwartek wygląda obiecująco. Co do szarpania montażu to wykluczam przewody i tego typu rzeczy, sprawdziłem to dość dokładnie. Póki co dzięki wszystkim za pomoc.
  12. Niestety log autoguidera nie był włączony ale nadrobię to na kolejnej sesji, ustawię też odpowiednio parametry wykresu. Niestety w pośpiechu nie zauważyłem, że dodałem nie ten zrzut ekranu, na którym chciałem pokazać jaki jest efekt finalny zgubienia gwiazdki przez guider. Strzałka pokazuje moment, w którym błąd jest tak duży, że wychodzi poza zakres (o co pytał Łukasz). Gdyby nie zepsute ujęcia pewnie nie drążyłbym tematu, bo skoro działa to po tykać ale niestety jest jak poniżej. Czy w tym przypadku oś Y to oś DEC czy Mateusz podałeś tylko jako przykład? Zawsze wydawało mi się że tak jest ale wolę dopytać. P.S. Guiduję oczywiście chipem wewnętrznym SBIGa, już działa
  13. Właśnie przetestowałem taką kamerkę z dość popularnym graberem (ten biało-czerwony wtykuś w porcie USB) i działa wyśmienicie, nic nie musiałem ustawiać w kamerze, po prostu plug and play, Maxim widzi graber jak zwykłą kamerę USB a właśnie o to chodziło, prawda? Powyższe oznacza, że graber przetestowałem i mogę już go odesłać właścicielowi. Dzięki Szymon
  14. To jest całkiem prawdopodobne, bo montaż stoi w obserwatorium na statywie, nie mam piera i mogłem go np. kopnąć tylko nie mogę wymyślić "algorytmu" co po kolei się dzieje, że występuje nagły przeskok. Obserwowałem to kilka razy i wyraźnie w pewnym momencie gwiazdka po prostu znika, jest, jest, jest i po którejś tam ekspozycji nagle jej brak. Czy możesz wytłumaczyć mi co się wtedy dzieje? Lubię kłaść się spać z myślą, że rozumiem problem.
  15. Setup: EQ6 paskowany, Newton ATM 8", SBIG2000XM (kamera mono, z kołem i chipem do guidingu) Problem: podczas prowadzenia w osi zaznaczonej na wykresie w Maximie jako Y charakterystyczne schodki (ale to jeszcze nie problem), co w pewnym momencie skutkuje "przeskoczeniem" czegoś gdzieś i utratę gwiazdki do guidingu. Po wznowieniu guidingu wszystko idzie dobrze do kolejnego przeskoczenia. Ktoś ma pomysł gdzie szukać przyczyny? Montaż z relatywnie małym przebiegiem, niedawno był paskowany i tu doszukuję się przyczyny tylko nie wiem co mogło pójść nie tak? Przy ustawianiu na obiekty montaż nie wydaje żadnych podejrzanych dźwięków, które mogłyby sugerować, że coś tam przeskakuje. Poniżej zrzuty z Maxima, strzałką zaznaczyłem moment, w którym pojawił się komunikat "Star faded". Tu wszystko niby jest OK, widać schodki ale nie ma tragedii: Poniżej widać moment kiedy coś przeskakuje i efekt tego przeskoku na fotce: