Welcome to Forum Astronomiczne

Zarejestruj się w naszej astronomicznej społeczności , aby uzyskać dostęp do wszystkich funkcji.

Po zarejestrowaniu i zalogowaniu się, będziesz mogła/mógł:

Tworzyć nowe tematy, pisać w istniejących, oceniać posty innych userów , wysyłać prywatne wiadomości, aktualizować statusy, korzystać z poczty, zarządzać swoim profilem i wiele, wiele więcej!

jutomi

Użytkownik
  • Postów

    306
  • dołączył

  • Ostatnio

  • Days Won

    2

jutomi last won the day on March 3 2016

jutomi had the most liked content!

Reputacja

461 Excellent

O jutomi

  • Ranga
    Kapella
  • Urodziny

Profile Information

  • Płeć
    Not Telling

Converted

  • Miejsce zamieszkania
    Koziegłowy k.Poznania

Ostatnio na profilu byli

605 wyświetleń profilu
  1. Do mnie kurier też zdążył z prezentem przed weekendem. Zdjęcia świetne. Druk również przyjemny w odbiorze, taki "wypukły" czarne napisy na białym tle mają wyczuwalną pod palcem grubość druku, zupełnie jak na banknotach.
  2. Nawet dzisiejsze Google na stronie startowej promuje ten astronews.
  3. A może wyskoczycie kiedyś przetestować moje miejscówki na NE od Poznania. Dzięki SQM-L'owi coraz lepiej wiem, gdzie warto jeździć.
  4. To widok Jowisza rzucił mnie na kolana. Dosłownie.
  5. Dorobiłem stoper na f/4 w moim Canonie 200/2,8. Poniżej "surowy" wycinek 1:1 fragmentu pliku .raw - południe Cefeusza. Światłosiłę w puszce zmniejszyłem do f/3,5. Punktowość i bezspajkowość gwiazd jest zadawalająca ale wydaje mi się, że fioletowo-czerwone obwódki wokół jaśniejszych gwiazd wydają się trochę zbyt intensywne jak na przymknięcie o całą działkę przysłony. Czy masz porównywalny poziom AC na surowych pojedynczych klatkach przy f/4? Dorzucam jeszcze portrecik pary ALKOR-MIZAR 30s ISO1600 f/4; rozdzielczość rzeczywiście jest dużo większa. A do tego pół minuty zarejestrowały się gwiazdki pod 17 mag.
  6. Pierwsza wzmianko-recenzja nowego nabytku jest gotowa od rana tu: http://www.forumastronomiczne.pl/index.php?/topic/11768-dall-kirkham-2103540-f17-obserwacje-i-astrofotki/#comment-156157
  7. To jeszcze ironia, czy już sarkazm?
  8. Mi w takich sytuacjach bardzo przydaje się przycisk "Unread Content". Nie trzeba skakać po działach, żeby ogarnąć cały nowopowstały zasób forum (łącznie ze wszystkimi konkursikami) od ostatniej wizyty na forum. Co do samego udziału w konkursikach, ankietach itp., wymagających więcej zaangażowania to chyba (niestety) "przypadłość cywilizacyjna", o której wspomniało powyżej już kilka osób. Z drugiej strony dzisiaj prawie wszyscy zapomnieli o wysyłaniu pocztówek z wakacji, czy w ogóle o epistolografii (nie, to nie wulgaryzm ) i jakoś trzeba z tym żyć.
  9. Ten ciekawy teleskop to ATM, który powstał z uszkodzonego SCT przy współudziale Pablita, parę razy zmienił właściciela by wreszcie trafić w moje łapki. Jak na 8,4 - calowe lustro jest bardzo poręczny i w miarę lekki. Półotwarta konstrukcja przyspiesza stygnięcie. Ogniskowa zmusza do zmiany definicji okularów, które do tej pory uznawałem za "długoogniskowe" do czesania kilkustopniowych połaci nieba w moim 600-milimetrowym refraktorze. Np. taki słoik ES 30mm/82* z tym D-K daje powiększenie 118x przy polu widzenia 0,7*. Na razie jestem po jednej wieczornej zasiadce na Wenus i jednej dwugodzinnej sesji nocnej (łączonej z "bezszkiełkowym" Visionkingiem); więc z konieczności ten początkowy wpis to dopiero zajawka a nie żadna recenzja. Żeby nie stracić orientacji przy tych niecodziennych dla mnie powiększeniach postanowiłem użyć na początek nasadki "erekcyjnej" 2"/45*, dającej obraz ziemski (lornetkowy ). Teleskop posadowiłem na stabilnym trójnogu SW 2" i azymutalnym montażu UniStar, spokojnie dźwigającym takie rurki. Co do Wenus to przy powiększeniu minimalnym 88,5x, które uzyskuję z 40-milimetrowym WO 40/72* prezentowała się ostro, jako 35-procentowy sierpik. Przy powiększeniu 118x obraz około 16.30 (przed zachodem Słońca) był optymalny. Użycie okularu 24mm/82* i powiększenie 147,5x to było za dużo dla niewychłodzonej, wyjętej przed chwilą z samochodu tubki. Nocne polowanie rozpocząłem od "Zimowego Albireo" w Wielkim Psie. Dwukolorowa parka została pięknie rozdzielona na hektary separacji przy powiększeniu 118x. Potem na dłużej zatrzymałem się przy M42. Nie mogłem uwierzyć, że przy światłosilie f/17 i bez żadnych filtrów może tak bić po oczach zarys "mewy" ledwie mieszczącej się w polu widzenia. Później skupiłem się na trapezie. Z przyłożenia widać było 5 składników (składnik E 10,3 mag dzieli od składnika A niecałe 4"). W ramach eksperymentu użyłem okularu 10mm/72* ale niestety powiększenie 354x przy środowym seeningu to było zdecydowanie za dużo; ciekawy efekt zaobserwowałem na Syriuszu - była to dosłownie "fontanna tęczy" - różnokolorowa kulka pięknie pulsująca na wszystkie strony. Później odbyłem skok w Plejady i musiałem znowu odnaleźć się w tych wielkich powiększeniach. Jestem przyzwyczajony do oglądania tej gromadki w polu pięcio- lub dziesięciostopniowym, w całości, z dużym kontekstem. A trafiłem na Alcyone z trójką małych gwiazdek u boku, która wypełniła prawie całe pole widzenia. O obskoczeniu kilku zimowych klasyków na koniec sesji zerknąłem na wschodzący Kiężyc i Jowisza. Pomimo skrajnie niesprzyjających warunków już wiem, co będzie daniem głównym mojego D-K w przyszłości. Na koniec dwie fotki D-K w trakcie polowania na Wenus i Jowisza.
  10. Tylko ja wczoraj pod niebem 20,95 miałem zasięg trochę ponad 5,5mag i spodziewałem się zobaczyć kilka gwiazdek w okolicy 8mag.
  11. Wczorajszą sesję z Hondą zaplanowałem w okienku pomiędzy osiągnięciem przez kometę wysokość 30 stopni nad horyzontem a wschodem Księżyca, czyli na godzinkę pomiędzy 21.30 a 22.30. Miernik pokazywał średnio 20.95 ; później mgiełka zaczęła gęstnieć a wschodzący Księżyc ostatecznie popsuł warunki. Poniżej efekty. Parametry ekspozycji identyczne, jak w poprzednich moich fotkach Hondy, żeby łatwiej zauważyć jak się zmienia. C200/2,8 @ 4,0 ISO1600 150s I jeszcze próba zmieszczenia w jednym kadrze komety z M3. Niestety chwilę wcześniej lekko trąciłem jedną z nóżek statywu... Osobiście w porównaniu z obserwacjami grudniowymi kometa lekko rozczarowuje. Jest rozległa, ma niewielką jasność powierzchniową i brakuje jej wyraźnego warkocza.
  12. Powiedzmy, że na razie posiadam jeden tor optyczny a w planie mam budowę binoskopu, czyli kolejnej pełnowartościowej lornetki.
  13. Podejrzewam, że chodzi o coś innego. Nie wiem ile w tym prawdy ale gdzieś wyczytałem, że to celowy zabieg by bardzo budżetowy produkt za 50$ jak najbardziej upodobnić to tego, ża 2000$. Taki rodzaj współczesnej chińskiej mimikry. Jak widać intensywnie zielone soczewki w Visionkingu są prawie identyczne jak te w Canonie, przez co sama lornetka wygląda zdecydowanie bardziej markowo i to wszystko za 1/40 ceny Canona.
  14. Rozbijanie szkiełek idzie mi tak dobrze, że jeszcze chętnie usprawniłbym jakieś swoje instrumenty optyczne. Muszę sprawdzić, które ma teraz za niską sprawność oraz transmisję i wymaga poprawy parametrów. Co do nowego nabytku, to postaram się skrobnąć coś wieczorem. Najgorsze w nim jest to, że ... to nie jest lornetka.
  15. Melduję wykonanie zadania. W trakcie wczorajszych testów nowego nabytku miałem okazję rozbić ją na dwa różnokolorowe składniki o znacznej separacji w powiększeniu 118x.