Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie     

  1. Z ostatniej godziny
  2. Czarny Astronom

    Niewyraźny księżyc

    Miałem podobny problem co autor. Dziś pierwszy raz patrzyłem przez teleskop. Obiektem był księżyc. Patrzyłem przez okular 25mm na gibającym się Meade 114EQ-ASTR 114mm i jedyne co widziałem przez 1,5h to coś takiego https://bit.ly/2sCHgvg. Taka jasna żółta kula, którą nawet dało się wyostrzyć, tak jak na obrazku. Ale kraterów itp. to nie. Próbowałem wszystkiego, łącznie ze zdjęciem nakładki (w tym przypadku raczej takiej której nie powinno się zdejmować) do której wsadza się okular. Oglądając księżyc tuba była ustawiona w sposób taki przechylony w lewo. Ustawiłem na nowo tubę prosto, obróciłem stojak i nagle olśnienie księżyc był widoczny wyraźnie. Pytanie do ekspertów czym to jest spowodowane? Że jak tuba jest przechylona to coś się w środku przemieszcza i nie działa?
  3. Wczoraj
  4. Czarny Astronom

    Czarny Astronom

  5. Karol_C

    Godny następca wysłużonego Nikona.

    Znacie jakąś wyszukiwarkę lornetek ? Tak by można było sobie wybrać powiększenie i pole widzenia.
  6. Imager

    Którą lornetkę kupić?

    Zdaję sobie sprawę, że jakość obrazu zależy od warunków jednak i tak cieszy sam fakt iż chociaż czasami będzie możliwość obserwowania obiektów takich jak na szkicach.
  7. Foton

    Którą lornetkę kupić?

    Pamiętaj, że to co zobaczysz danym sprzętem zależy nie tylko od jego możliwości technicznych ale również od konkretnych warunków obserwacyjnych : zaświetlenie miejsca obserwacji, pogoda, przejrzystość atmosfery, stabilność powietrza, zapylenie, zadymienie i inne czynniki. Raz będziesz widział ot tak sobie a jak trafisz na doskonałe warunki to "power " obserwacji wzrośnie niesamowicie dając wrażenie , że lornetka dostała kopa.
  8. GKG

    Którą lornetkę kupić?

    Przykładowe świeże widoki Księżyca przez TS Optics 10x50 MX Marine: Ja pierwszą poważna lornetkę kupowałem jakieś 7 lat temu. Dużo czytałem i też z rozważań teoretycznych postawiłem na Nikon Action EX 10x50. Miała to być lornetka do astro i trochę do podglądania samolotów. Z takim nastawieniem pojechałem 80km do sklepu. Przedmiotowy Nikon wtedy wydawał mi się świetną lornetką i już byłem nastawiony na jej kupno. Wtedy sprzedawca pokazał mi lornetkę Stigme Optics 15x70 (chińska produkcja tzw. seria BA8) i widoki mnie dopiero powalił na kolana więc ją wziąłem. Pierwsze spojrzenia w nocne niebo i Księżyc to było jeszcze większe pozytywne zaskoczenie, szybko do 15x70 dokupiłem statyw i to ustabilizowanie to dopiero początek prawdziwego podziwiania nieba, krajobrazów i samolotów. Z dzisiejszej perspektywy jak musiałbym kupić jedną lornetkę to właśnie wybrałbym 15x70 + statyw. Jak nie zamierzasz oglądać ze statywu lub jakiegoś tzw. żurawia to 10x50 będzie zdecydowanie lepszym wyborem, ale obraz jeszcze drga, więc nie nazwałbym ją lornetka typowo do obserwacji z ręki, ale da się, zwłaszcza z podparcia łokciami o coś stabilnego np. dach samochodu, z leżaka , itp. 15x70 tylko do ręki odpada, na siłę tylko lukanie z podparcia po kilkanaście sekund, bo drgania bardzo irytują. Nikon Action EX 10x50 to dla mnie minimalny próg akceptacji jakości. Wtedy 7 lat temu była dla mnie świetnej jakości, jednak ostatnio będąc przy okazji w sklepie astronomicznym popatrzyłem przez tego sławnego Nikon Action EX 10x50, no i niestety nie kopiłbym na pewno tego konkretnego egz. Dopiero znacznie droższa lornetka 10x50 ( FUJINON 10x50 FMTR-SX ) stanęła na wysokości mojego dzisiejszego oczekiwania jakości optyki. Niezależnie czy 10x50, czy 15x70 kupuj sprzęt najlepszej jakości (na jaki Cię stać) bo to jest inwestycją od której zależy czy obserwacjami się zachwycisz, czy rozczarujesz. Koniecznie też testuj sprzęt osobiście przed zakupem - warto jechać do sklepu nawet 100km, bo każdy ma inne oczy i inne oczekiwania. Warto też rozglądnąć się za używanym sprzętem, ale też kupno najlepiej po testach.
  9. Imager

    Którą lornetkę kupić?

    Robi wrażenie. Jeszcze raz wielkie dzięki 😄
  10. Karol_C

    Którą lornetkę kupić?

    Tutaj jest trochę szkiców: http://rodelaet.xtreemhost.com/binocular_astronomy.html?i=1
  11. Poszedl galaktyczny glos Czasem mam watpliwosci,czy widokówki powinno nazywac sie astrofotografia.... Pozdro!
  12. Ech, to wspaniałe uczucie, gdy idziesz na parking i widzisz, że jakiś ..uj walnął ci w auto i uciekł...

    1. Pokaż poprzednie komentarze  1 więcej
    2. lukost

      lukost

      No liczę na monitoring... Ale z jakością nagrania bywa różnie, niestety...

    3. Jacek E.

      Jacek E.

      Jak mignie model i nawet niezbyt czytelna rejestracja to da się odczytać i gnoja dorwać, albo gnojówę....

    4. Hagen

      Hagen

      Współczuje. Z pięć lat temu przerabiałem owe zagadnienie przed marketem i.......niestety nie było tam monitoringu. Szczęście, że to było tylko kilka rys i lekko ugięta blacha.

  13. Imager

    Którą lornetkę kupić?

    Dzięki wielkie za pomoc, a wie ktoś może czego mogę się spodziewać po tych lornetkach? Chodzi o to jak wyglądałyby widziane przez nie przykładowe obiekty.
  14. Foton

    Którą lornetkę kupić?

    Cześć. Dokonałeś dobrego wyboru co do parametrów jak i producentów lornetek. 10x50 znakomicie zwiększa zasięg naszych oczu a i jeszcze da się z leżaka swobodnie przeglądać niebo co jest wielce wygodne w szybkim przemieszczaniu się po nieboskłonie . Czy Nikon czy Kamakura to już chyba trzeba by rzucić monetą. Lornetka 15x70 to już raczej musi mieć jakiś punkt podparcia bo z samej ręki ciężko obserwować z powodu drgającego obrazu.
  15. Imager

    Którą lornetkę kupić?

    Witam, mam zamiar kupić swoją pierwszą lornetkę. Zastanawiam się między Nikon Action EX 10x50 oraz Ecotone Kamakura WP2 10x50. Co prawda nikon wydaje się być pewniejszym wyborem, ale czytałem iż kamakura jest lepsza od niego. Która z tych lornetek byłaby lepsza dla osoby dopiero zaczynającej swoją przygodę z astronomią? A może lepiej kupić lornetkę o parametrach 15x70?
  16. Preskaler

    Jak wstawić "avatar"?

    Pięknie dziękuję! Będę próbował. No i udało się.
  17. GKG

    Fotki Księżyca

    W końcu chmury troszkę ustąpiły Dzisiejszy wczesno-poranny zachód Księżyca widziany przez lornetkę TS Optics 10x50 MX Marine
  18. JUREK WRÓCIŁ!!!! ❤️

    1. Hagen

      Hagen

      No i chwała mu! Co to się porobiło w tym kraju!

  19. sp3occ

    Kamerki RisingCam

    Podziekowania, mnie na pewno się przyda :)
  20. Jacek E.

    Polski Astronomy Picture of the Day - I kwartał 2019

    @Lukasz83 Łukasz - GRATULACJE
  21. @Lukasz83 pierwszy raz spotkałem się z takim oznaczeniem przepraszam za zamieszanie
  22. Jacek E.

    Kamerki RisingCam

    Dobra wiadomość - Nowy sterownik ASCOMowy pracuje z najnowszą wersja Maxia - wcześniejsze działały tylko do wersji 6.13. Powyżej tylko jako V DS. Jedno okienko, które trzeba było zrzucać po konekcie mniej i kamerki odpalają się wraz z uruchamianym programem
  23. Paweł Baran

    Astronomiczne Wiadomości z Internetu

    NASA twierdzi, że bez modyfikacji genetycznych nie będzie nowych Marsjan 2019-01-19 Za kilkanaście lat ludzkość już powinna zacząć kolonizować Marsa. Wówczas spełni się jedno z naszych odwiecznych marzeń o podboju obcej planety. NASA dostrzega jednak wielki problem, który może rozwiązać inżynieria genetyczna. Chodzi tutaj o groźne dla organizmów żywych promieniowanie kosmiczne i mikrograwitacja. Będą one miały degradujący wpływ na astronautów nie tylko w czasie podróży na tę planetę, ale również już bezpośrednio na jej powierzchni. Teraz okazuje się, że jest wielce prawdopodobne, że w pierwszych koloniach mogą nie narodzić się prawdziwi Marsjanie. Naukowcy z Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie, opublikowali artykuł na łamach magazynu Futures. Informują w nim, że promieniowanie kosmiczne będzie miało niekorzystny wpływ na plemniki, komórki jajowe i embriony. Nawet jeśli dojdzie do zapłodnienia, to istnieją niewielkie szanse na to, że ciąża przebiegnie prawidłowo i urodzi się zdrowy Marsjanin. Naukowcy sugerują tutaj poważne zainteresowanie się technologiami modyfikacji genów, a dokładnie skorzystanie z dobrodziejstw metody CRISPR-Cas9 i jej następców. Z ich pomocą i metody in vitro, będziemy mogli ulepszyć zarówno genomy astronautów, aby jak najmniej odczuwali skutki dalekich podróży kosmicznych, jak i ich przyszłych potomków zamieszkujących na stałe Marsa. Co ciekawe, naukowcy z NASA myślą też o wykorzystaniu technologii opracowanej przez naukowców z Australii. Chodzi tutaj o tzw. eliksir młodości, czyli prekursor NAD+ (NMN), który powoduje odmłodzenie komórek w żywych organizmach. Testy na myszach przebiegły pomyślnie, więc jeszcze w tym roku mają zostać przeprowadzone testy kliniczne na ludziach. Temat wydaje się być kontrowersyjny. W końcu pierwsi kolonizatorzy obcej planety mogą stać się jednocześnie "nowymi, udoskonalonymi ludźmi", żeby nie użyć słowa, "nadludźmi". W związku z tym pojawią się nowe problemy społeczne, które mogą doprowadzić nawet do konfliktu na linii Ziemia-Mars. Jednak przyszłość rozwoju ludzkości, zmiana jej w cywilizację kosmiczną i związane z tym próby zapewnienia jej bezpieczeństwa przed kosmicznymi zagrożeniami, są wartością nadrzędną, więc czy nam się to podoba, czy nie, i w tym przypadku cel uświęci środki. I bardzo dobrze. Źródło: GeekWeek.pl/Futures / Fot. NASA/James Vaughan http://www.geekweek.pl/news/2019-01-19/nasa-twierdzi-ze-bez-modyfikacji-genetycznych-nie-bedzie-nowych-marsjan/
  24. Paweł Baran

    Astronomiczne Wiadomości z Internetu

    Sonda Cassini pokazała obrazy opadów metanowego deszczu na Tytanie 2019-01-19 Chociaż sonda Cassini spłonęła w atmosferze Saturna, jej spuścizna, w postaci ogromnej bazy danych o Władcy Pierścieni i jego księżycach, jeszcze przez długo będzie prowadzić do nowych odkryć w świecie astronomii. Tytan, największy księżyc Saturna, to niezwykle dynamicznie zmieniający się glob. Dwa lata tamu sonda zbliżyła się do tego obiektu i wykonała zdjęcia jego powierzchni. Wówczas pierwszy raz w historii mogliśmy przyjrzeć się bliżej fascynującym długim, liniowym i falowym wydmom powstałym z piasków węglowodorowych. Niedługo później odkryliśmy coś jeszcze bardziej ciekawego, a mianowicie cykl pyłowy. Sonda Cassini pokazała nam zdjęcia, na których mogliśmy zobaczyć gigantyczne burze pyłowe szalejące w pasie równikowym księżyca. Na razie jednak poznaliśmy zaledwie ułamek tajemniczych zjawisk zachodzących na tym tajemniczym globie. Najlepszym przykładem tego, jak fascynujące odkrycia na nas czekają, mogą być najnowsze wieści na temat występujących tam pór roku, podobnych, jak ma to miejsce na naszej planecie, które owocują m.in. opadami metanowego deszczu. Tytan to dynamiczny glob. Wiemy, że znajdują się tam oceany płynnego metanu i etanu. Naukowcy opracowali modele klimatyczne na podstawie pierwszych danych z sondy, które nadeszły w 2004 roku i powiedziały nam, że panuje tam okres letni. Dotychczas myśleliśmy, że pory roku zmieniają się tam mniej więcej co 7,5 roku. Lato miało rozpocząć się w 2016 roku, jednak tak się nie stało. Naukowców to bardzo zdziwiło, ale jednocześnie stało się dowodem na to, że wciąż musimy zgłębiać wiedzę na temat Tytana. Oznaką nadchodzącego lata mają być powszechne opady metanowego deszczu. Astronomowie analizujący dane uzyskane z sondy Cassini, dostrzegli właśnie takie zjawisko na obrazach księżyca, które zostały wykonane w czerwcu 2016 roku. Deszcze metanu miały powierzchnię połowy Polski i ostatecznie spłynęły do Kraken Mare, największego morza na księżycu. Oznacza to, że przesilenie letnie jednak nastąpiło zgodnie z opracowanymi przez naukowców modelami klimatycznymi sprzed 14 lat. To niesamowite osiągnięcie dla świata astronomicznego. Naukowcy analizując zdjęcia atmosfery księżyca z 2016 roku, nie dostrzegli na nich charakterystycznych gęstych chmur. Tymczasem okazuje się, że wcale nie są one przesłanką świadczącą o występowaniu sezonowych opadów metanowych deszczy, tylko pojawiające się na obrazach dziwne refleksy. Chociaż zmiany pór roku przypominają tam nasze, ziemskie, to jednak musimy mieć świadomość, że występują tam opady płynnego metanu, a nie wody, więc pojawienie się gęstych chmury nie musi ich zwiastować. Naukowcy ogłosili, że najnowsze badania pozwoliły im znaleźć brakujący element całej klimatycznej układanki. Wraz z wzorami pogodowymi na półkuli południowej, nowo wykryte opady zdają się potwierdzać przewidywalną sezonową pogodę na Tytanie. Ten fakt może pomóc w planowaniu przyszłych misji na powierzchnię księżyca, a także opracować lepsze metody obserwacji tego fascynującego globu. Źródło: GeekWeek.pl/Space.com / Fot. NASA http://www.geekweek.pl/news/2019-01-19/sonda-cassini-pokazala-obrazy-opadow-metanowego-deszczu-na-tytanie/
  25. Paweł Baran

    Astronomiczne Wiadomości z Internetu

    Paweł Adamowicz – wspomnienie 2019-01-19. Dziewiętnastego stycznia pożegnano Pawła Adamowicza – prezydenta miasta Gdańsk. Prezydent Paweł Adamowicz aktywnie wspierał lokalne inicjatywy związane z branżą kosmiczną i edukacją. Ponad dekadę temu, w 2008 roku, po wielu latach planowania i prac rewitalizacyjnych na Górze Gradowej uruchomiono Centrum Hewelianum (obecnie – Hewelianum), będące ośrodkiem edukacyjnym mającym przybliżyć zwiedzającym historię miasta oraz nauki ścisłe. W tym miejscu szczególny nacisk postawiono na astronomię, jako, że Centrum odziedziczyło nazwę po wybitnym astronomie działającym w Gdańsk – Janie Heweliuszu. Pod koniec 2011 roku dzięki Morskiemu Klubowi Łączności „Szkuner” SP2ZIE mieszczącego się w Akademii Morskiej oraz Muzeum Historycznego Miasta Gdańska (MHMG), przy wsparciu Prezydenta Pawła Adamowicza i Urzędu Miasta, możliwe było zorganizowanie sesji komunikacyjnej z astronautami na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Ta sesja dzięki inicjatywie MHMG i poparciu ze strony władz Gdańska odbyła się w Dworze Artusa. Kilka lat później, Paweł Adamowicz aktywnie wspierał również ulokowanie siedziby Polskiej Agencji Kosmicznej w Gdańsku (siedziba oficjalnie została otwarta w lipcu 2015). Był to mocny sygnał, że branża kosmiczna rozwija się także poza Warszawą i lokalnie także może rozwijać się ta branża przemysłu. W ciągu następnych lat Prezydent Gdańska patronował lub aktywnie wspierał inicjatywy związane z branżą kosmiczną. Wsparcie otrzymały m.in. pierwsze edycje akceleratora dla spółek technologicznych Space3ac oraz inicjatywa założenia w Gdańsku jednego z ośrodków inkubacji biznesu Europejskiej Agencji Kosmicznej. Ostatni patronat honorowy od Prezydenta Miasta Gdańska otrzymaliśmy na początku stycznia. Nasz zespół nie zdążył jednak szerzej poinformować o nadchodzącej konferencji. Gdańsk jest dziś jednym z głównych ośrodków powstającego polskiego sektora kosmicznego. Oprócz wielu firm w tej branży (rozumianej szeroko – zarówno elementy satelitów czy rakiet, jak i wykorzystanie danych satelitarnych), aktywne są także jednostki akademickie oraz instytuty badawczo-rozwojowe. Ledwie dekadę temu sytuacja była diametralnie inna. Stało się to także dzięki wsparciu i zainteresowaniu Pawła Adamowicza. Zespół redakcyjny Kosmonauta.net, który wywodzi się z Trójmiasta, pragnie złożyć kondolencje rodzinie i bliskim Prezydenta, wyrażając również nadzieję, że Gdańsk będzie mógł w przyszłości liczyć na osobę równie oddaną swojemu miastu. https://kosmonauta.net/2019/01/pawel-adamowicz-wspomnienie/
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2018)