Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Dzisiaj
  2. 19 Autor: Mateusz Bogucki Miejsce: Otwock Data: ‎1 ‎listopada ‎2021 Obiekt: Księżyc Montaż: Dobson Teleskop: GSO 250/1250 Detektor: ASI290MC Ekspozycja: Kilkanaście kadrów po ok.800 klatek Obróbka: Firecapture,Autostakertt, Microsoft ICE, Fitswork, Adobe Camera Raw Akceptuję warunki konkursu.
  3. 18 Autor: Marcin Legin Miejsce: Cieszyn Data: 10-24.11.2021 Obiekt: Pacman nebula NGC281 Montaż: AZEQ6 Teleskop: SW Esprit 120 + reduktor 0,77 Detektor: ZWO ASI 2600 MM Ekspozycja: Ha67x300, OIII 74x300, SII 90x300 w sumie ponad 19h Obróbka: Pixinsight, PS Akceptuję warunki konkursu.
  4. Pogoda nadal fatalna, nie da się prowadzić dalszych eksperymentów z nowym sprzętem. Ma to też swoje dobre strony, bo jest więcej czasu na obróbkę i zweryfikowanie dotychczasowych jej metod. Okazuje się, że zmiana teleskopu i tutaj owocuje niespodziankami. We czwartek zamieściłem tu pierwsze z serii zdjęć, które poddałem obróbce w standardowy sposób. Początkowo wydawało mi się całkiem przyzwoite, ale praca nad kolejnymi zwróciła moją uwagę na fakt, że nie muszę już tak mocno zmniejszać oryginałów aby wyostrzyć je do odpowiedniego poziomu. Tknięty przeczuciem zrobiłem eksperyment i powiększyłem wręcz 3-krotnie rozdzielczość. I ze zdziwieniem spostrzegłem, że w sumie daje się to jeszcze oglądać... To podsunęło mi pomysł na nowy sposób obróbki, dający szansę na "wyciścinięcie" z zestackowanego zdjęcia jeszcze więcej detali. Porównajcie najpierw zdjęcie poniżej z tym pierwszym umieszczonym powyżej - różnica jest dość zasadnicza, a oba pochodzą z tego samego stacka. Jak widać udało się tym razem uzyskać znacznie mniejsze ziarno i zdecydowanie więcej detalu. Jak? Powiększone ok. 3x zdjęcie poddałem najpierw wyostrzaniu w Registaxie, starając się zrobić to jak najprecyzyjniej, a jednocześnie próbując likwidować zaszumienie i ziarno. Liczyłem na to, że taka metoda likwidowania szumu nie doprowadzi do powstania sztucznego, "plastikowego" obrazu typowego dla filtrów typu "remove noise" stosowanych w skali 1:1. I rzeczywiście - ziarno udało się zlikwidować dość skutecznie, bez specjalnych kompromisów. Następnie na powrót zmniejszyłem tak uzyskany obraz i nałożyłem go jako drugą warstwę na oryginał w Photoshopie. Wyostrzanie w Registaxie mimo całej uwagi dało przy tej skali dość agresywny efekt, dlatego ustawiłem przezroczystość tej warstwy na 35%. Znajdujący się pod spodem oryginał wyostrzyłem filtrami Photoshopa tak aby nie podbijać jeszcze specjalnie ziarna. Taka mieszanka dwóch warstw dała bardzo dobry efekt. Przy okazji - tym razem nie udało mi się powtórzyć "epokowego odkrycia" i wydobyć błękitnego zabarwienia w okolicach Cassini Bright Spot...
  5. Tu nie dawałem z innych ogniskowych
  6. Ciężka ta obróbka to już chyba szczyt moich możliwości, materiał z tlenem miałem mega zaszumiony chyba spaprałem klatki kalibracyjne. Dzięki za uwagi.
  7. Dzięki, ja przez pewien czas szukałem "wiarygodnych" informacji ile czasu potrzeba by wyrównać temperaturę w tej w końcu niewielkiej betoniareczce 8''. Słyszałem zapewnienia że godzinka. Ale jak mi koledzy na CN zaczęli podpowiadać co oni robią - obkładanie tuby worami z lodem, solą, obracanie jej w róznych kierunkach itd. - to zrozumiałem że po prostu trzeba to wystawić na 2-3 godziny i koniec. Wówczas obraz się już tak nie gotuje, choć nadal jest bardzo wrażliwy na każdy ruch powietrza. Otwarte okno w pobliżu potafi zrobić totalną masakrę - z tym się jednak nie spotkałem przy refraktorach...
  8. Tak jakby ciut za duży kontrast też.
  9. Ekstra kolor i ekstra ciemne masy, ale na pełnym ekranie mam wrażenie, że trochę za mocno odszumione i wyszły takie ciapy. Widać je też trochę na ciemnym tle.
  10. Moje pierwsze SHO Mgławica ta jest klasycznym obszarem H II, oświetlanym przez młode gwiazdy uformowane w tej mgławicy. Obłok molekularny, z którego powstała mgławica od kilku milionów lat jest miejscem formowania się młodych masywnych gwiazd. Gwiazdy te należą do gromady IC 1590 znajdującej się powyżej centrum NGC 281. Gromada gwiazd obfitująca w nowe gwiazdy jest źródłem energii mgławicy. Wskazuje to na to, że proces tworzenia gwiazd trwa nadal. Na pierwszym planie mgławicy widocznych jest kilka ciemnych globul Boka. W tych gęstych globulach obserwowanych w latach 90. XX wieku w podczerwieni odkryto protogwiazdy. Największa globula należąca do NGC 281 ma średnicę około 2,6 roku świetlnego. Znajduje się w odległości około 9500 lat świetlnych od Ziemi w ramieniu Perseusza. Teleskop: SW Esprit 120+reduktor 0,77 Kamera: ZWO ASI2600MM Montaż: AZEQ6 Ekspozycja: Ha67x300, OIII 74x300, SII 90x300 w sumie ponad 19h
  11. I znowu pętlę Łabędzia chyba dodałeś z innej ogniskowej... Nieźle. Podziwiam, że chcę Ci się tak kombinować. Ale efekt końcowy jest zajebisty aż taki niezwykły.
  12. Gratuluję naprawdę świetnych zdjęć! Co do sprzętu to mam podobne odczucia po przesiadce z SW120/1000 na CC6, refraktor był praktycznie z marszu gotowy do fotografowania Księżyca i jak do tej pory najlepsze zdjęcie jakie udało mi się uzyskać to właśnie z tego sprzętu. Nie miałem jednak odpowiedniego montażu do takiej długiej rury na której wieszałem ciężką lustrzankę, zajechałbym na amen mój EQ3-2 z napędem. Z CC6 jest dużo wygodniej, jest krótki i ma porządny wyciąg z mikrofocuserem. Jest w tym sprzęcie potencjał ale tutaj dopiero zaczęły się schody ze schładzaniem i parowaniem, ustawianiem ostrości przy tej ogniskowej - kratery to się po prostu gotują na powiększeniu w podglądzie live view w aparacie. Nie jest to łatwy temat a pogoda też nie sprzyja, za mało było póki co okazji z różnych powodów by z tym sprzętem powalczyć.
  13. W kosmicznym obiektywie: Poświata niebieska 2021-11-28. Anna Wizerkaniuk Pobyt na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej to doskonała okazja, by zaobserwować poświatę niebieską Ziemi. Podczas orbitalnego wschodu słońca 30 października nad Oceanem Spokojnym dodatkowo towarzyszyła jej zorza polarna. Poświata niebieska to zjawisko słabej emisji światła przez atmosferę naszej planety. Zazwyczaj dochodzi do niego, gdy cząsteczki azotu i tlenu są za dnia wzbudzane energetycznie przez część światła słonecznego w zakresie ultrafioletu, a także przez promieniowanie kosmiczne. Atomy pozbywają się nadmiarowej energii w wyniku reakcji chemicznych, podczas łączenia się w nowe związki chemiczne, a także rekombinacji cząsteczek. Zjawisko poświaty niebieskiej zostało przewidziane w 1868 roku przez szwedzkiego fizyka i astronoma Andersa Ångströma. Jednak dopiero w 1901 roku zostało ono zaobserwowane przez Simona Newcomba, Amerykanina o kanadyjskim pochodzeniu. Obecność poświaty niebieskiej sprawia, że nocne niebo nie jest całkowicie czarne. By ją zaobserwować, nie trzeba udawać się na stację kosmiczną. Można ją dostrzec nieuzbrojonym okiem. Poświata jest najjaśniejsza na wysokości ok. 10° nad horyzontem. Źródła: NASA: Yvette Smith, An Aurora Seen From Space (dostęp 28.11.2021)), NASA: Nasreen Alkhateeb, Earth Enveloped in Airglow (dostęp 28.11.2021), Wikipedia: Airglow (dostęp 28.11.2021) Źródło: NASA https://astronet.pl/uklad-sloneczny/w-kosmicznym-obiektywie-poswiata-niebieska/
  14. Powstał Klaster Technologii Kosmicznych 2021-11-27. 5 listopada 2021 r. – podczas Kongresu590 w podkarpackiej Jasionce – 20 polskich przedsiębiorstw oraz organizacji i instytucji naukowo-badawczych powołało do życia Klaster Technologii Kosmicznych (KTK). Celem organizacji jest współpraca w obszarze tworzenia, rozwoju i wdrażania technologii kosmicznych powstających w Polsce. W KTK zrzeszone są podmioty odpowiadające za ponad 85% potencjału krajowego sektora kosmicznego Do uroczystego powołania organizacji doszło 5 listopada 2021 r. podczas Kongresu 590 w Jasionce k. Rzeszowa. Wśród członków KTK znajdują się przedsiębiorstwa komercyjne, organizacje naukowo-badawcze, przedstawiciele środowisk akademickich oraz instytucje otoczenia sektora kosmicznego. Zadaniem Klastra będzie rozwijanie zasobów oraz kompetencji z obszaru technik i technologii kosmicznych, tak, by skutecznie dostarczać na rynek elementy systemów satelitarnych oraz – w przyszłości – tworzyć w pełni funkcjonalne systemy kosmiczne. Dzięki KTK cały sektor może współdziałać, by jeszcze lepiej tworzyć polskie rozwiązania na potrzeby Polski, ale także na rynki zagraniczne – a dzięki temu budować ekspansję międzynarodową. Wiem, że dzisiejsze wydarzenie ma w tym kontekście doniosłą wartość, oto najważniejsi gracze polskiego sektora kosmicznego zaczynają działać wspólnie, tworząc mechanizm umożliwiający im połącznie ich potencjału – powiedział Maciej Małecki, sekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych. Co istotne Klaster będzie dążył m.in. do zrealizowania zarysowanego w Krajowym Planie Odbudowy zaprojektowania i wyniesienia do 2026 r. polskiej konstelacji mikrosatelitów obserwacyjnych. Jest to ważne w budowaniu wizerunku Polski jako kraju aktywnie działającego w obszarze kosmicznym i zabezpiecza polskie interesy gospodarcze i militarne. W Łukasiewiczu konsekwentnie rozwijamy technologie dla sektora kosmicznego – od napędów rakietowych, chwytaków usuwających „kosmiczne śmieci”, po ekologiczne platformy umożliwiające sondowanie atmosfery czy innowacyjne systemy łączności dla zastosowań kosmicznych i rakietowych. Jestem przekonany, że bliska współpraca firm i instytucji w ramach Klastra Technologii Kosmicznych stanie się napędem rakietowym dla rozwoju polskiej gospodarki w sektorze kosmicznym. Cieszę się, że kompetencje pracowników Łukasiewicza wesprą te działania. Dziękuję Łukasiewicz – PIAP oraz Łukasiewicz – Instytutowi Lotnictwa z dyrektorem Pawłem Stężyckim na czele, za ich zaangażowanie, bez którego udział w projekcie nie byłby możliwy – podkreśla dr Piotr Dardziński, Prezes Sieci Badawczej Łukasiewicz. Podpisanie umowy Klastra Technologii Kosmicznych jest kontynuacją działań rozpoczętych w styczniu br. przez Samorząd Województwa Podkarpackiego, EXATEL – polskiego operatora telekomunikacyjnego, Politechnikę Rzeszowską oraz Państwową Wyższą Szkołę Techniczno-Ekonomiczną w Jarosławiu. Podpisanie umowy Klastra jest zwieńczeniem kilkumiesięcznych przygotowań i wyboru najlepszej na ten moment formuły. Powołując Klaster chcieliśmy, by cała branża mogła współtworzyć ramy instytucjonalno-finansowe niezbędne do rozwoju inicjatyw kosmicznych. Firmy założyciele KTK wielokrotnie pokazywali, że są w stanie skutecznie realizować najbardziej skomplikowane projekty. Chcemy pójść dalej i w pełni komercjalizować dotychczasowe i przyszłe rezultaty prac. Wiemy też, że wspólnie posiadamy potencjał prównywalny do wielu firm zagranicznych – brakowało nam do tej pory tylko narzędzia konsolidacji – powiedział Rafał Magryś, wiceprezes Zarządu EXATEL. Podmioty zrzeszone w Klastrze: • Astri Polska • Astronika • Centrum Badań Kosmicznych Polskiej Akademii Nauk • Creotech Instruments • ENERGO-TEL S.A. • EXATEL S.A. • Instytut Techniczny Wojsk Lotniczych • ITTI • KP Labs • Państwowa Wyższa Szkoła Techniczno-Ekonomiczna im. ks. Bronisława Markiewicza • PCO • PIAP Space • Podkarpackie Centrum Innowacji • Politechnika Rzeszowska im. Ignacego Łukasiewicza, • Rzeszowska Agencja Rozwoju Regionalnego S.A. • Scanway • Sieć Badawcza Łukasiewicz (Centrum Łukasiewicz) • Spaceforest • Thorium Space • Wojskowa Akademia Techniczna im. Jarosława Dąbrowskiego Klaster posiadający obecnie 20 członków jest otwarty na kolejne instytucje i firmy. Sieć Badawcza Łukasiewicz to trzecia pod względem wielkości sieć badawcza w Europie. Dostarcza atrakcyjne, kompletne i konkurencyjne rozwiązania technologiczne. Łukasiewicz w dogodny sposób wychodzi naprzeciw oczekiwaniom biznesu. Przedsiębiorca może zdecydować się na kontakt nie tylko przez formularz na stronie Lukasiewicz.gov.pl/biznes, ale także w ponad 50 lokalizacjach: Instytutach Łukasiewicza i ich oddziałach w całej Polsce. Wszędzie otrzyma ten sam – wysokiej jakości – produkt lub usługę. Potencjał Łukasiewicza skupia się wokół kilku obszarów badawczych: zdrowie, inteligentna mobilność, transformacja cyfrowa oraz zrównoważona gospodarka i energia. Źródło: Sieć Badawcza Łukasiewicz Oprac. Paweł Z. Grochowalski https://www.urania.edu.pl/wiadomosci/powstal-klaster-technologii-kosmicznych
  15. Smartskop - włącz i podziwiaj niebo lub rób obserwacje naukowe 2021-11-27. W ostatnich latach pojawiły się w pełni zautomatyzowane teleskopy cyfrowe (zwane również smartskopami) takie jak np. eVscope 2 lub eQuinox, które mogą zrewolucjonizować amatorskie obserwacje nieba. Są to normalne teleskopy optyczne w pełni kontrolowane z aplikacji na smartfonie lub tablecie. Wybór ciała niebieskiego do podziwiania lub wczytanie parametrów naukowej kampanii obserwacyjnej odbywa się jednym kliknięciem. Zdjęcia zrobione podczas obserwacji naukowych takich jak np. tranzyty egzoplanet, zakrycia gwiazd przez asteroidy, astrometria niebezpiecznych dla Ziemi asteriod można przesłać na serwer, gdzie zajmą się nimi zawodowi astronomowie. Dzięki wymianie elementu zbierającego światło z ludzkiego oka na kolorową matrycę CMOS, możliwe jest dostrzeżenie ciał niebieskich nawet 100 razy słabszych niż to wynika z zasięgu obserwacji wizualnych - nawet w zanieczyszczonych światłem miastach. Jest to świetny sprzęt do oglądania nieba – wreszcie mgławice można zobaczyć w kolorze. 1. Teleskopy cyfrowe eVscope 2 i eQuinox Smart-skop (skrót od: smartfon + teleskop), czyli teleskop cyfrowy jest zwykłym teleskopem optycznym z napędem na obie osie montażu i pełną kontrolą wyłącznie za pomocą aplikacji na smartfonie lub tablecie. Takimi przykładami są teleskopy cyfrowe firmy Unistellar eVscope 2 i eQuinox pokazane na rys.1. Oba teleskopy posiadają zwierciadło główne o identycznych parametrach (średnica 11,4 cm / ogniskowa 450 mm). Umieszczone są na montażach azymutalnych z napędem na obie osie. Elementem zbierającym światło w teleskopach eVscope 2 i eQuinox są kolorowe matryce CMOS firmy Sony odpowiednio IMX347LQR (typ 1/1,8”) i IMX224LQR (typ 1/3”) znajdujące się w pobliżu ogniska głównego zwierciadła (nie ma możliwości zamontowania okularu optycznego). Obrazy zarejestrowane przez te matryce można obejrzeć na ekranach smartfonów lub tabletów. Jednocześnie można podłączyć po Wi-Fi nawet 10 smartfonów do jednego smartskopu. Wyjątkowo tylko eVscope 2 posiada okular cyfrowy firmy Nikon. W smart-skopach eVscope 2 i eQuinox są zaimplementowane następujące bardzo użyteczne technologie: • Tryb „ulepszonej wizji” (ang. enhanced vision mode) pozwala na obserwację nawet ~100 słabszych obiektów niż wizualnie za pomocą zwykłego teleskopu o porównywalnej aperturze. Oznacza to, że są możliwe obserwacje obiektów słabszych aż o ~5m. To jest tak jakbyśmy, zamiast przez smartskop o aperturze ~10 cm, patrzyli gołym okiem przez teleskop o średnicy zwierciadła ~1 metr! To oszacowanie wykonano w centrum miasta San Francisco (patrz: 100 times more powerful than a standard telescope? Really?), gdzie w zenicie widać gołym okiem gwiazdy o jasności mniejszej niż ~2m, a dzięki omawianym smartskopom można zobaczyć gwiazdy ~15,8m. Natomiast z obliczeń za pomocą kalkulatora ScopyCity otrzymujemy podczas obserwacji wizualnych graniczny zasięg ~10,9m dla teleskopu o aperturze 11,4 cm. Stąd bierze się różnica zasięgu ~5m. Pod ciemnym niebem maksymalny zasięg powiększa się nawet do ~18m. Tryb „ulepszonej wizji” jest opatentowaną technologią, która pozwala na obserwacje słabych obiektów dzięki akumulacji na bieżąco światła od ciał niebieskich. Ostatecznie mgławice, galaktyki, komety stają się szczegółowo widoczne w kolorze. Po skierowaniu smartskopu na obiekt - staje się on widoczny w czasie od kilku do kilkudziesięciu sekund Zależy to od warunków obserwacyjnych, które determinuje np. pogoda, fazy Księżyca, zanieczyszczenie światłem. Natomiast podczas obserwacji wizualnych w okularze teleskopu nie widać mgławic w kolorach. • Automatyczna detekcja pola widzenia (ang. autonomous field detection) umożliwia szybkie rozpoznanie gwiazd w polu widzenia poprzez porównanie obrazu z bazą danych liczącą dziesiątki milionów współrzędnych gwiazd. Umożliwia dokładne podążanie za ruchem dziennym sfery niebieskiej oraz trafienie według współrzędnych w pozycję na niebie. System automatycznej detekcji pola widzenia może również informować o tym na jaki obiekt patrzymy i co o nim wiemy (np. odległość do Ziemi). • Inteligentna redukcja zanieczyszczenia światłem (ang. smart light pollution reduction) umożliwia cieszenie się astronomią nawet w centrum miasta. Zanieczyszczenie światłem sprawia, że ciała niebieskie są niewidoczne gołym okiem podczas obserwacji tradycyjnymi teleskopami, ponieważ ludzki mózg nie potrafi tego wyfiltrować. W prezentowanych tutaj smartskopach znajduje się oprogramowanie, które szybko identyfikuje światło tła, automatycznie filtruje, usuwa i generuje zdjęcie o najlepszej możliwej jakości. Oprogramowanie poprawia kontrast zdjęcia oraz jego barwy bez względu na poziom zaświetlenia nieba spowodowanego oświetleniem miejskim lub światłem Księżyca. Porównanie smartskopów eVscope2 eQuinox: • Teleskop: zwierciadlany (reflektor) o średnicy zwierciadła 4,5 cala (11,4 cm) o ogniskowej 450mm (F/4) • Długość tuby: 65cm • Powiększenie „optyczne”: 50x • Powiększenie cyfrowe: do 400x (zalecane maksymalne do 150x) • Maksymalny zasięg: do ~16m pod miejskim niebem lub do ~18m pod ciemnym niebem • Pole widzenia: 34’x47’ 27’x37’ • Rozdzielczość: 1,33” 1,72” • Okular : jest brak • Wielkość obrazu w trybie ulepszonej wizji (ang. enhanced vision mode): 7,7 Mpx 4,9 Mpx • Kolorowa matryca CMOS Sony: IMX347LQR 2688x1520 pikseli (2,9x2,9μm) IMX224LQR 1280x960 pikseli (3,75x3,75μm) • • Oprogramowanie: Unistellar app • Smartfon/tablet z systemem operacyjnym Android >= 7, iOS >=12, GPS, Wi-Fi • Pojemność pamięci stałej smartskopu: 64 GB • Połączenie teleskop ↔ smartfon lub tablet : Wi-Fi (do 10 połączeń jednocześnie) • • Montaż: azymutalny z napędem na obie osie + statyw aluminiowy • Czas pracy akumulatora: 10 godz. 12 godz. • Plecak: jest brak (sprzedawany oddzielnie) • Waga: 9 kg z plecakiem Do obsługi teleskopów cyfrowych eVscope 2 / eQuinox wykorzystuje się specjalną aplikację „Unistellar App”, którą można zainstalować na smartfonach lub tabletach z systemami operacyjnymi Android >=7 i iOS >=12. Nie są wspierane systemy operacyjne FireOS i Huawei Harmony OS. Również aplikacja nie jest dostępna dla komputerów PC i MAC. Jest to sprzęt gotowy do niemal natychmiastowego użycia po zainstalowania Unistellar App na smartfonie lub tablecie. W aplikacji „Unistellar App” musi być włączona geolokalizacja (GPS) oraz sieć bezprzewodowa Wi-Fi. Instrukcja użytkownika jest dostępna na stronie producenta w wersji wideo oraz PDF. Wersja pełna w formacie PDF jest w j. angielskim, francuskim, niemieckim hiszpańskim i japońskim, i liczy 40 stron, a skrócona to tylko 2 strony – 6 punktów. Przed obserwacjami należy tylko wyczyścić pamięć „komputera pokładowego” (64 GB) po poprzedniej sesji obserwacyjnej, naładować akumulator, wypoziomować statyw, wychłodzić teleskop, czasami wykonać kolimację teleskopu i ustawić jego ostrość za pomocą maski Bahtionowa. 2. Nauka obywatelska z użyciem smartskopów eVscope 2 i eQuinox Aktualnie jest zarejestrowanych około 5 tysięcy teleskopów Unistellar, a ich listę można znaleźć na specjalnej mapie z globalną siecią obserwatorów Unistellar. W szczególności w Polsce jest 6 użytkowników tych teleskopów (mapka na rys.4). Sieć firmy Unistellar jest globalną społecznością miłośników astronomii, w której niektórzy wykorzystują swoje teleskopy cyfrowe w projektach związanych z nauką obywatelską (ang. citizen science). Jest to możliwe dzięki partnerstwu naukowemu SETI. Ostatnio również AAVSO rozpoczęło współpracę z Unistellar w zakresie obserwacji tranzytów egzoplanet. Na portalu Unistellar są koordynowane następujące rodzaje astronomicznych kampanii obserwacyjnych: • Tranzyty egzoplanet – obserwuje się na Ziemi, gdy planety spoza Układu Słonecznego przechodzą na tle swoich gwiazd macierzystych, powodując spadek jasności całego układu (rys.4 - przykład tranzytu egzoplanety Kepler-167e). Od kwietnia 2020 r. 100 obserwatorów działających w sieci Unistellar (z 18 państw na 4 kontynentach) wykonało ponad 380 obserwacji tranzytów. Obserwacje tranzytów egzoplanet przez sieć Unistellar są również raportowane do bazy AAVSO Exoplanet Database z kodem obserwatora, który przeprowadził obserwacje oraz dodatkowo kodem „technicznym” UNIS informującym, że zostały wykonane w ramach projektu Unistellar. Aktualną listę prognozowanych tranzytów egzoplanetarnych można znaleźć na dany dzień dla wybranej lokalizacji (np. Europa) na portalu Unistellar w sekcji dotyczącej tranzytów. • Zakrycia gwiazd przez asteroidy – te obserwacje pozwalają na systematyczne rozszerzenie naszej wiedzy o parametrach asteriod (kształt, wielkość, skład, trajektoria), których są miliony w naszym Układzie Słonecznym. Odkąd zainicjowano te obserwacje do połowy maja 2021 r. w sieci Unistellar wykonano 281 obserwacji zakryć, z których 45 zakończyło się udaną detekcją zjawiska. Na przykład we wrześniu 2020 r. dwóch obserwatorów z USA sieci Unistellar zaobserwowało zakrycie gwiazdy przez asteriodę Begonia, co pozwoliło określić, że jej rozmiar jest 20% większy niż do tej pory oczekiwano. Obserwowano również zakrycia gwiazd przez asteriody Orus and Leucus, w pobliżu których przeleci sonda Lucy. Sieć Unistelllar współpracuje w zakresie zakryć z bardziej doświadczonymi grupami obserwatorów IOTA i EURASTER. Aktualną listę prognozowanych zakryć można znaleźć na konkretny dzień dla wybranej lokalizacji (np. Europa Środkowa) na portalu Unistellar w sekcji dotyczącej zakryć. • Obrona planetarna - dotyczy odkrywania, monitorowania, rozumienia i unieszkodliwiania obiektów bliskich Ziemi NEO (skrót od ang. Near-Earth Objects). Są to małe obiekty takie jak asteroidy lub jądra komet, które przelatują blisko orbity Ziemi. Sieć teleskopów Unistellar uczestniczy w akcjach obserwacyjnych, których celem jest określenie kształtu lub coraz dokładniejszych parametrów orbitalnych danego NEO. Aktualne akcje obserwacyjne NEO można znaleźć na portalu Unistellar w sekcji dotyczącej obrony planetarnej. Przed rozpoczęciem danej kampanii obserwacyjnej uczestnicy znajdują na portalu Unistellar parametry konfiguracyjne smartskopu takie jak: współrzędne ciała niebieskiego (rektascencja, deklinacja), czas naświetlania, co jak czas robić kolejne zdjęcie (kadencja), wzmocnienie (gain) kamery CMOS i czas trwania całej kampanii. Te parametry można wprowadzić ręcznie lub automatycznie klikając na odnośnik (patrz np. paragraf „eVscope Settings” w kampanii obserwacyjnej tranzytu egzoplanety Kepler-167e) Standardową opcją dotyczącą opracowania naukowych obserwacji astronomicznych jest transfer wszystkich zdjęć z sesji obserwacyjnej na portal Unistellar. Dodatkowo należy przekazać ogólne informacje o sesji obserwacyjnej na specjalnym formularzu Google lub e-mailem. Takie obserwacje są następnie opracowywane przez zawodowych astronomów. 3. Przykład kampanii obserwacyjnej Unistellar- rzadki tranzyt egzoplanety Kepler-167e Przykładem kampanii obserwacyjnej przeprowadzonej przez sieć teleskopów Unistellar jest rzadki (raz na ~1000 dni) tranzyt egzoplanety Kepler-167e, który miał miejsce w dniach 18-20 listopada 2021 r. Dodatkowym smaczkiem jest fakt, iż sam tranzyt trwał około 16 godzin (cała kampania 32 godz.) i wymagało to zaangażowania obserwatorów w różnych strefach czasowych. Lokalnie można było robić naukowo wartościowe zdjęcia tranzytu tylko przez mniej więcej 3 godziny po zachodzie Słońca (zależy od szerokości geograficznej obserwatorium – krócej, im bardziej na południe). W tym czasie egzoplaneta znajdowała się nad horyzontem na wysokości większej niż graniczne ~30° (tylko takie zdjęcia nadają się do dokładnej fotometrii!). Jeżeli obserwacja tranzytu egzoplanety Kepler-167e zakończy się sukcesem (aktualnie trwa analiza), to będzie to najdłużej trwający tranzyt egzoplanety, który był kiedykolwiek obserwowany z Ziemi, a zarazem pierwsza obserwacja z Ziemi tranzytu tej egzoplanety. Tranzyty Kepler-167e były poprzednio obserwowane przez obserwatoria satelitarne Kepler i Spitzer. W tą kampanię jest zaangażowany dr Paul Dalba - astronom z University of California Santa Cruz (USA), który obserwował poprzedni tranzyt Kepler-167e w 2018 roku za pomocą Spitzer’a. Co wiemy o egzoplanecie Kepler-167e ? • planeta-olbrzym o wielkości porównywalnej z Jowiszem, • znajduje się w odległości 1,9 j.a od gwiazdy macierzystej Kepler-167A (ta odległość odpowiada orbicie znajdującej się gdzieś pomiędzy Marsem, a asteroidami w naszym Układzie Słonecznym), czyli poza ekosferą gwiazdy Kepler-167A, • okrąża gwiazdę macierzystą w ciągu 2,9 lat (1071 dni), • planeta krąży wokół gwiazdy Kepler-167A, która jest karłem ciągu głównego o typie widmowym K (~20% mniejszy i o 1000 K chłodniejszy niż Słońce, jest w tym samym wieku co Słońce), • w mniejszej odległości orbitują jeszcze trzy egzoplanety (Kepler-167b, Kepler-167c, Kepler-167d) typu „super-ziemie” (tzn. miks planety skalistej i gazowej, która jest większa od Ziemi, ale mniejsza od Neptuna), • Wszystkie cztery egzoplanety orbitują wokół jednej gwiazdy (Kepler-167A) w podwójnym układzie gwiazdowym. Druga gwiazda tego układu, czyli Kepler-167B, jest około 100 razy słabsza niż Kepler-167A. Wizualizację układu planetarnego Kepler-167 przedstawia również główna ilustracja niniejszego materiału. 4. Podsumowanie - smartskopy eVscope2 / eQuinox • Jest to sprzęt gotowy do niemal natychmiastowego użycia po zainstalowania Unistellar App na smartfonie lub tablecie (instrukcja: tylko 2 strony – 6 punktów). • Smartskopy są zawieszone na montażu azymutalnym i przed obserwacjami zawsze jest wymagane tylko wypoziomowanie statywu oraz ustawienie ostrości teleskopu za pomocą maski Bahtionowa (+ czasami kolimacja teleskopu). Smartskop automatycznie znajdzie Gwiazdę Polarną lub każdy inny obiekt na niebie. W aplikacji „Unistellar App” musi być włączona lokalizacja (GPS) oraz sieć bezprzewodowa Wi-Fi. • Nawet w gorszych warunkach pogodowych i w centrum miasta można wyraźnie zobaczyć obiekty na niebie dzięki trybowi „ulepszonej wizji”. Smartskop o aperturze 114 mm umożliwia dostrzeżenie nawet 100 razy słabszych obiektów niż to jest możliwe przy obserwacjach wizualnych dla tej apertury. Tzn. smartskopem można zobaczyć gwiazdy o jasności rzędu V~15,8m pod niebem San Francisco (patrz: 100 times more powerful than a standard telescope? Really?). To jest tak, jakby obserwować wizualnie przez teleskop o 1-metrowej średnicy zwierciadła głównego! • Obiekt, na który jest skierowany teleskop cyfrowy eVscope2 / eQuinox może oglądać jednocześnie 10 obserwatorów na ekranach swoich smartfonów. • Wersja eVscope2 dodatkowo posiada okular cyfrowy firmy Nikon. • Znakomicie nadają się do prowadzenia pokazów nieba (mgławice widać w kolorze – czego nie można powiedzieć o obserwacjach wizualnych) • Jest to wygodny sprzęt przenośny (kompaktowy plecak 9kg + zasilanie akumulatorowe na 10-12 godzin) • Umożliwiają szybką eksplorację nieba dzięki niezawodnemu systemowi naprowadzania na obiekty, podążaniu za ruchem dziennym nieba po znalezieniu obiektu i trybowi „ulepszonej wizji” (np. ekspresowy Maraton Messiera lub obserwacje niektórych obiektów z listy około 5000). • Umożliwiają natychmiastowy start w dziedzinę astrofotografii amatorskiej. Jest to taka droga trochę na skróty - bez szczegółowego poznawania meandrów optymalnego wyboru i konfiguracji montaży, teleskopów, kamer CCD/CMOS w zależności od zainteresowań (mgławice i galaktyki, planety, Słońce, fotometria, spektroskopia amatorska, ...). W zależności od potrzeb, w kolejnym kroku można się przenieść na większe apertury, lepsze kamery / filtry / montaże. Ale można również pozostać na stałe przy tym bardzo mobilnym i uniwersalnym zestawie. • Umożliwiają prowadzenie astronomicznych obserwacji naukowych w ramach kampanii obserwacyjnych zjawisk takich jak tranzyty egzoplanet, zakrycia gwiazd przez asteroidy, wyznaczanie pozycji na niebie i kształtu niebezpiecznych dla Ziemi asteriod (tzw. NEO). Są to akcje organizowane na portalu Unistellar we współpracy z SETI. • Standardową opcją na opracowanie naukowych obserwacji astronomicznych jest transfer wszystkich zdjęć z sesji obserwacyjnej na portal Unistellar. Ale nie jest się bezimiennym obserwatorem, np. obserwacje tranzytów w bazie AAVSO Exoplanet Database są podpisane dwoma obserwatorami (w tym obserwator systemowy UNIS informuje o tym, że dany tranzyt pochodzi z projektu Unistellar). • Sieć teleskopów Unistellar wprowadza nową jakość do astronomii - kampanie obserwacyjne tego samego zjawiska przez „łańcuszek” obserwatorów na całej Ziemi. Np. ostatnio zakończyła się akcja obserwacji tranzytu egzoplanety Kepler-167e, która trwała aż ~16 godzin, a dany obserwator mógł lokalnie obserwować to zjawisko tylko przez maksymalnie ~3 godziny. Jeżeli ta akcja zakończy się sukcesem (… materiał obserwacyjny jeszcze jest opracowywany), to będzie to najdłużej trwający tranzyt egzoplanety, który był kiedykolwiek obserwowany z Ziemi. • Umożliwiają wygodne odkrywanie zjawisk tymczasowych (np. nowe, supernowe, komety, itp.). Być może dlatego (?) kilkaset smartskopów firmy Unistellar znajduje się w Kraju Kwitnącej Wiśni - skąd pochodzi wiele odkryć podobnych zjawisk. • Do sprawdzenia jest możliwość wykorzystania zdjęć w tych smartskopach do własnych, ambitnych projektów naukowych, np. fotometria „lustrzankowa” gwiazd zmiennych. Tutaj odbiornikiem jest kolorowa matryca RGB, więc powinna być możliwa fotometria w tych barwach. W zależności od obserwowanego obiektu niekiedy można również wykonać transformację z barw „lustrzankowych” RGB do standardowych barw astronomicznych BVR. • Główna wada – cena: eVscope2–4199$, eQuinox–2999$. Niestety jest to drogi sprzęt, jak na kieszeń przeciętnego polskiego miłośnika astronomii. Ale może to być ciekawa opcja dla instytucji zajmujących się popularyzacją astronomii oraz szkół. Za tą kwotę otrzymujemy instrument gotowy do natychmiastowego użycia nawet pod niebem zaświetlonym łunami miasta wraz z możliwością uczestnictwa w naukowych projektach obserwacyjnych prowadzonych przez zawodowych astronomów. Opracowanie: Ryszard Biernikowicz Źródło: Unistellar Więcej informacji: Strona domowa firmy Unistellar Unistellar’s Citizen Astronomy Community Partners with Worldwide Astronomy Organization for Exoplanet Science 100 Exoplanet Transits Detected by Unistellar Citizen Astronomers! Cross-Atlantic Planet Hunting Detecting Exoplanets And Asteroids First Citizen Science Successes For Backyard Astronomy Stuck at Home Review: Unistellar eVscope Unistellar eVscope: Field of View Comparison with the Atik Infinity Camera W języku polskim: Unistellar eVscope 2 UNISTELLAR – kolejny gadżet czy przyszłość amatorskich obserwacji? Na ilustracji wizja artystyczna egzoplanety Kepler-167e krążącej po orbicie o okresie 2,9 lat wokół słabej gwiazdy typu widmowego K o jasności obserwowanej zaledwie V~12,4m. Jej tranzyt był obserwowany w dn. 18-20 listopada 2021r. przez astroamatorów na całej Ziemi w ramach kampanii obserwacyjnej Unistellar. Dla porównania pokazano również Ziemię. Źródło: NASA Exoplanet Exploration Rys.1. Teleskopy cyfrowe („smartskopy”) eVscope 2 i eQuinox umożliwiają obserwacje ciał niebieskich nawet ~100 razy słabszych (~5m) w porównaniu do obserwacji wizualnych. Trick polega na użyciu jako „rejestratora fotonów” kolorowej matrycy CMOS zamiast gołego oka. Źródło: Unistellar Rys.2. Schemat teleskopu cyfrowego eVscope2/eQuinox. Oprac. na podstawie materiałów firmy Unistellar Rys.3. Fragment menu aplikacji „Unistellar App” sterującej teleskopami cyfrowymi eVscope2 i eQuinox, gdzie można uruchomić obserwacje naukowe tranzytów egzoplanet, zakryć gwiazd przez asteroidy, wyznaczanie kształtu i orbit niebezpiecznych dla Ziemi asteriod. Unistellar App można zainstalować na smartfonie lub tablecie. Źródło: Unistellar Rys.4. Przykładowa efemeryda rzadkiego (raz na 2,9 lat) tranzytu egzoplanety Kepler-167e dla obserwatorów z Polski. Kampania obserwacyjna trwała przez ~32 godziny (w tym tranzyt ~16 godzin). Potrzebne były obserwacje przez około 3 godziny tuż po zachodzie Słońca dla każdego miejsca na Ziemi skąd dobrze widać to zjawisko. Na dole schematycznie przedstawiono krzywą blasku podczas tego zjawiska w dwóch kluczowych momentach dla obserwatorów z Polski. Aktualnie w Polsce jest 6 użytkowników smartskopów eVscope2/eQuinox. Źródło: Unistellar https://www.urania.edu.pl/wiadomosci/smart-skop-wlacz-i-podziwiaj-niebo-lub-rob-obserwacje-naukowe
  16. Ziemia będzie miała pierścienie niczym Saturn 2021-11-27. Filip Mielczarek Astronomowie uważają, że Saturn w przyszłości straci swoje przepiękne pierścienie, tymczasem Mars może je zyskać na skutek rozpadu swoich księżyców. Co ciekawe, Ziemia też może posiadać pierścienie, i to całkiem niedługo. Będą to jednak zupełnie inne pierścienie. Naukowcy biją na alarm, że zaśmiecanie orbity Ziemi nigdy jeszcze nie było tak intensywne jak obecnie. Jeśli nic w tej kwestii się nie zmieni, a najpewniej tak będzie, patrząc przez pryzmat braku globalnej reakcji na zaśmiecanie oceanów, to w niedalekiej przyszłości Ziemia "wzbogaci się" o pierścienie śmieci. Europejska Agencja Kosmiczna podała, że obecnie wokół naszej planety orbituje aż 170 milionów fragmentów kosmicznych śmieci. To szczątki o średnicy większej niż jeden milimetr. Tymczasem blisko 700 tysięcy ma średnicę większą niż 1,3 centymetra. Naukowcy ostrzegają, że każdy z tych fragmentów znajduje się poza kontrolą i może doprowadzić do uszkodzenia instalacji kosmicznych. W najgorszym scenariuszu niebawem może dojść do wystąpienia apokaliptycznej reakcji łańcuchowej. Gdy jeden z większych kosmicznych śmieci zderzy się z dużym satelitą, dojdzie do jego rozpadu, a kolejne fragmenty będą uderzały w inne instalacje tworząc sceny dobrze znane nam z filmu Grawitacja. Ostatecznie na orbicie powstaną pierścienie śmieci, które uniemożliwią realizację misji kosmicznych. Obecnie kilka agencji kosmicznych i prywatnych firm opracowuje technologie utylizacji kosmicznych śmieci. Jednak jak wskazują eksperci, uprzątnięcie orbity może zająć wiele dekad, a w międzyczasie będą dochodziły kolejne śmieci, ponieważ firmom, ze względu na ograniczenie kosztów, nie zależy na tym, by tworzyć satelity, które same będą się dezintegrować w atmosferze. Firma RS Components zaprezentowała niedawno infografiki, z których możemy dowiedzieć się, jakie kraje w największym stopniu zaśmiecają ziemską orbitę swoimi urządzeniami. Prym w tej materii wiedzie Rosja, która przyczyniła się do powstania aż 14 403 kosmicznych śmieci. Na drugim miejscu są Stany Zjednoczone z równie ogromną liczbą 8 734 śmieci, a na trzecim miejscu uplasowały się Chiny, które będą mocno goniły stawkę, obecnie mając na swoim koncie 4 688 śmieci. Eksperci wyliczają, że na orbicie znajduje się już 30 tysięcy różnych kosmicznych śmieci, w skład których wchodzą elementy rakiet, satelitów i pojazdów kosmicznych. Prognozy wskazują, że na pierwsze miejsce tego niechlubnego rankingu w ciągu 2 lat wysuną się Chiny. W swoich planach mają one wyniesienie na orbitę dziesiątek tysięcy satelitów, a także budowę dużej stacji kosmicznej i loty na Księżyc. INTERIA Ziemia będzie miała pierścienie zbudowane ze śmieci /123RF/PICSEL https://geekweek.interia.pl/astronomia/news-ziemia-bedzie-miala-pierscienie-niczym-saturn,nId,5670472
  17. Piękno Mgławicy Biegnący Człowiek z teleskopu Hubble'a 2021-11-27. Filip Mielczarek Kosmiczny Teleskop Hubble'a boryka się z kolejną awarią, która ogranicza jego funkcjonalność, ale naukowcy i tak mają ręce pełne roboty z analizą danych pozyskanych w całym 2021 roku. Najnowszym obrazem jest zapierająca dech Mgławica Biegnący Człowiek i znajdujący się w niej dżet. Obrazy z teleskopu Hubble'a nigdy nie przestaną nas zachwycać. Tym razem w obiektywie tego kultowego urządzenia znalazła się Mgławica Biegnący Człowiek i jej dziwny dżet. Jest to skupisko trzech mgławic: NGC 1973, NGC 1975 i NGC 1977. Jest ona domem dla młodej gwiazdy o nazwie Parengo 2042. W czym tkwi jej niezwykłość? Otóż wyemitowała ona potężny dżet, który rozciągnął się już na 2 lata świetlny. Kosmiczny Teleskop Hubble'a uwiecznił go na najnowszym obrazie. Trzeba przyznać, że prezentuje się on iście spektakularnie. Astronomowie uważają, że w przyszłości duże chmury gazu i pyłu otaczające gwiazdę Parengo 2042 doprowadzą do powstania pierwszych planet. Dżet na obrazie ma kolor pomarańczowy. Jest to obłok zjonizowanego gazu za sprawą oddziaływania promieniowania ze znajdującej się blisko gwiazdy 42 Orionis. Tymczasem niebieskie smugi to łukowe fale uderzeniowe. Powstają one w skutek zderzenia się ze sobą strumieni gazu. Astronomowie tłumaczą, że gwiazda Parengo 2042, poprzez dżet, traci masę ok. stu milionów Słońc rocznie. INTERIA Mgławica Biegnący Człowiek okiem Kosmicznego teleskop Hubble'a /NASA /materiały prasowe Całe piękno Mgławicy Biegnący Człowiek /NASA /materiały prasowe https://geekweek.interia.pl/astronomia/news-piekno-mglawicy-biegnacy-czlowiek-z-teleskopu-hubble-a,nId,5670316
  18. Sektor kosmiczny – 16-30 listopada 2021 2021-11-27. Redakcja Zapraszamy do relacji z sektora kosmicznego z dni 16 – 30 listopada 2021. (Poczekaj na załadowanie relacji. Jeśli “nie działa” – odśwież stronę). Jeśli masz “news” – wyślij email na kontakt (at) kosmonauta.net. JWST - złoto Tak, JWST to bardzo złoty teleskop! Ale dlaczego zastosowano złoto do pokrycia luster JWST? Odpowiedź w dwóch poniższych filmach. Idealnie na niedzielne śniadanie! Elements of Webb: Gold Part 1, Ep 01 https://www.youtube.com/watch?v=bUedD5PBksI Elements of Webb: Gold Part 2, Ep 02 https://www.youtube.com/watch?v=pi27OUfg04s JWST - wątek na PFA Polecamy wątek o JWST na Polskim Forum Astronautycznym - prowadzony już od 11 lat! https://www.youtube.com/watch?v=RzGLKQ7_KZQ James Webb Space Telescope Deployment Sequence (Nominal) JWST - data startu to 22 grudnia Aktualnie trwa tankowanie teleskopu JWST. Data startu to obecnie 22 grudnia, godzina 13:20 CET. Wnętrze Priczała Właz do Priczała został otwarty 26 listopada o godzinie 20:39 CET. Na Polskim Forum Astronautycznym można zobaczyć pierwszą panoramę z wnętrza tego nowego modułu na ISS. 136 bliski przelot w 2021 roku! Przelot 2021 WP to 136 bliski przelot wykryty w tym roku, co jest rekordem, choć do końca roku jeszcze ponad miesiąc! W ostatnich latach ilość odkryć wyraźnie wzrosła: • w 2020 roku odkryć było 108, • w 2019 roku – 80, • w 2018 roku – 73, • w 2017 roku – 53, • w 2016 roku – 45, • w 2015 roku – 24, • w 2014 roku – 31. W ostatnich latach coraz częściej następuje wykrywanie bardzo małych obiektów, o średnicy zaledwie kilku metrów – co na początku poprzedniej dekady było bardzo rzadkie. Ilość odkryć jest ma także związek z rosnącą ilością programów poszukiwawczych, które niezależnie od siebie każdej pogodnej nocy “przeczesują” niebo. Pracy jest dużo, gdyż prawdopodobnie planetoid o średnicy mniejszej od 20 metrów może krążyć w pobliżu Ziemi nawet kilkanaście milionów Bliski przelot 2021 WP Za nami kolejny bliski przelot! Meteoroid o oznaczeniu 2021 WP przemknął obok Ziemi 21 listopada. Minimalny dystans wyniósł 154 tysiące km, czyli ok. 0,41 średniego dystansu do Księżyca. Moment maksymalnego zbliżenia nastąpił 21 listopada o godzinie 15:00 CET. Średnica 2021 WP jest szacowana na około 9 metrów. Jest to 136 wykryty bliski przelot planetoidy lub meteoroidu w 2021 roku. Parker Solar Probe i Solar Orbiter W ostatnich latach "ku Słońcu" wysłano dwie sondy: Parker Solar Probe i Solar Orbiter. Obie będą obserwować Słońce z różnych perspektyw - zatem porownanie danych z tych sond będzie bardzo ciekawe! Parker Solar Probe and Solar Orbiter Trajectories https://www.youtube.com/watch?v=hKjcbmlAaYY Trajektoria lotu sondy Solar Orbiter Oto trajektoria lotu sondy Solar Orbiter. Sonda będzie docelowo obserwować Słońce pod nieco innym kątem niż płaszczyzna ekliptyki. Solar Orbiter's journey around the Sun https://www.youtube.com/watch?v=GmY7gQZ3tog CZ-3B wynosi ChinaSat-1D (26.11.2021) W piątek (26 listopada) nastąpił 47 start z Chin w 2021 roku. Tym razem rakieta CZ-3B wyniosła na orbite transferową GTO satelitę telekomunikacyjnego ChinaSat-1D. Prosty eksperyment na ISS - jak się brudzą różne powierzchnie? Thomas Maurer trzyma eksperyment "Touching Surfaces", by zbadać rozwój mikrobów w warunkach mikrograwitacji na różnych powierzchniach. Tak, te powierzchnie astronauci mają dotykać! Ziemia z kosmosu - jezioro Kainji Jezioro Kainji znajduje się w Nigerii - oto jak wygląda z orbity okiem satelity Sentinel-2. Earth from Space: Kainji Lake, Nigeria https://www.youtube.com/watch?v=pqhEaBi4EnE Czy jeszcze jakieś moduły dotrą do ISS? Wraz z dotarciem Priczała do ISS zakończył się etap "państwowych" modułów na tym kompleksie orbitalnym. Następny możliwy moduł może być dodany w 2024 roku i będzie należeć do firmy Axiom. Seria modułów nosi łączną nazwę Axiom Orbital Segment i został zaakceptowany przez NASA w 2020 roku. Firma Axiom zapowiada, że po pierwszym module (2024) do ISS powinny dotrzeć jeszcze trzy kolejne - w 2025, 2026 i 2027 roku. W dalszej przyszłości te moduły mogą być odłączone i stanowić oddzielną stację - po deorbitacji ISS. Priczał - nowy moduł ISS Moduł Priczał składa się przede wszystkim węzły cumownicze dla rosyjskiej sekcji ISS. Jest to ostatni moduł dla rosyjskiej części Stacji. Łącznie Priczał ma sześć "hybrydowych" węzłów cumowniczych, zdolnych do przyjmowania pojazdów Sojuz i statków bezzałogowych Progress. Jeden z węzłów ma także funkcje przetaczania paliwa (w dwóch kierunkach). Priczał został zaakceptowany do realizacji w 2011 roku, jednakże wskutek serii opóźnień znalazł się na ISS dopiero w 2021 roku. Priczał będzie funkcjonować do końca działalności ISS na orbicie. Masa pustego Priczała to 3,890 kg, zaś w konfiguracji startowej ten moduł miał masę 4,650 kg. W styczniu odbędzie się rosyjski spacer kosmiczny, którego celem będzie integracja Priczała z systemami i zasilaniem z ISS. Aktualna konfiguracja ISS Priczał przycumował do modułu MLM Nauka i obecnie jest "najniższym" (czyli skierowanym ku Ziemi) modułem na ISS - oczywiście za wyjątkiem paneli słonecznych podczas ich odpowiedniego ustawienia względem Słońca i naszej planety. Cumowanie modułu Priczał do ISS Oto nagranie z wczorajszego cumowania modułu Priczał do ISS. Stacja wzbogaciła się o kolejny rosyjski moduł! NEW SPACE STATION MODULE DOCKS TO THE INTERNATIONAL COMPLEX https://www.youtube.com/watch?v=mTibuKP3iRE Thomas Pesquet wraca za biurko ...oraz zaczyna zapoznawać się z pocztą, jaka się nagromadziła przez sześć miesięcy pobytu na ISS. Ciekawe, co tam takiego dostał! Solar Orbiter - udany przelot! Udany przelot sondy Solar Orbiter! Sonda oddala się od Ziemi. Wysłać soczewki w stratosferę 11 września stowarzyszenie entuzjastów kosmosu Innspace przeprowadziło pierwszą w swojej karierze misję stratosferyczną. Innstrato-2 została zrealizowana w ramach współpracy z firmą HOYA Lens Poland, która wspiera grupę młodych naukowców już od roku. Do stratosfery zostały wysłane między innymi soczewki okularowe marki HOYA, w celu przetestowania ich skuteczności pod względem ochrony przed promieniowaniem UV. Misja zakończyła się sukcesem! Pęknięcie powłoki balonu stratosferycznego nastąpiło na wysokości 33 km, przekraczając tym samym warstwę ozonową naszej planety. Członkowie grupy Innspace są zafascynowani kosmosem w każdej jego postaci. W swoich szeregach zrzeszają przedstawicieli takich dziedzin jak inżynieria, robotyka, architektura, a także medycyna i biotechnologia. Eksperyment w stratosferze łączący zainteresowania członków zespołu był więc tylko kwestią czasu. Młodzi naukowcy przygotowywali się do przeprowadzenia misji stratosferycznej od kilku miesięcy – poszerzając wiedzę na temat stratosfery, kompletując sprzęt, a także biorąc udział w specjalnych szkoleniach dotyczących budowy kapsuły oraz organizacji i kosztorysu misji balonowej. „To już druga nasza misja w ostatnim czasie. Kilka tygodni temu przeprowadziliśmy misję testową, która miała pomóc nam przetestować sprzęt i wyeliminować ewentualne niedociągnięcia. Innstrato-2 leciało więc już dokładnie przygotowane.” – mówi Piotr Torchała, koordynator projektu. Dlaczego warto przeprowadzać misje stratosferyczne? Agencje oraz organizacje kosmiczne takie jak NASA od lat wykorzystują podobne eksperymenty w celu przetestowania możliwości życia w warunkach stratosferycznych. Ziemska stratosfera jest bardzo zimna, sucha, napromieniowana i oligotroficzna, co sprawia, że może ona stanowić analog powierzchni Marsa i być wykorzystywana do testów biologicznych. Testowanie mikroorganizmów w warunkach przypominających te panujące na czerwonej planecie może dostarczyć nam wiedzy na temat tego, co i w jakiej ilości może dotrzeć z nami na Marsa jako tzw. pasażer na gapę, a także ułatwić nam planowanie przyszłych badań mikrobiologicznych na tej planecie. ze stratosfery Przeprowadzono szereg eksperymentów rakietowych oraz balonowych mających na celu zbadanie szans przeżycia mikroorganizmów w warunkach stratosferycznych . Zaobserwowano, że mikroorganizmy wyniesione do stratosfery zagrożone są przede wszystkim promieniowaniem UV i EUV . Rosnącym zainteresowaniem cieszą się także badania z wykorzystaniem komórek zwierzęcych. W celu prawidłowego zaprojektowania eksperymentu stratosferycznego niezbędne jest użycie prób eksponowanych na wszystkie warunki ekstremalne, a także prób osłoniętych skutecznie przed promieniowaniem UV. „Promieniowanie UV jest szkodliwe także dla człowieka. Przyczynia się do wzrostu ryzyka zachorowania na nowotwory skóry (niebarwnikowy rak skóry, rak podstawnokomórkowy, rak kolczystokomórkowy oraz czerniak złośliwy skóry). Ponadto nadmiar promieniowania UV może powodować pogorszenie widzenia poprzez uszkodzenie fotoreceptorów narządu wzroku. U osób starszych dodatkowo może powodować́ szybszy rozwój zaćmy i zwyrodnienia plamki żółtej . – dodaje Arkadiusz Kołodziej, członek Innspace odpowiedzialny za kwestie medyczne i biologiczne. Cele misji Innstrato-2 Celem pierwszorzędowym Innstrato-2 było sprawdzenie wpływu warunków stratosferycznych (w szczególności temperatury oraz promieniowania UV) na prawidłowe funkcjonowanie soczewek marki HOYA, a przede wszystkim ich możliwości ochrony przed szkodliwym promieniowaniem UV. Ponadto, dzięki przeprowadzonym próbom zespołowi udało się opracowanie protokołu przeprowadzenia przyszłych badań stratosferycznych, który przyda się do przyszłych eksperymentów np. biologicznych. „Test niezbędnego sprzętu w Innstrato-2 pozwoli podejmować lepsze wybory podczas organizacji podobnych misji.” – dodaje Piotr Torchała. Soczewki W eksperymencie brały udział 3 soczewki okularowe marki HOYA. Jedną z nich była soczewka bez powłok antyrefleksyjnych o współczynniku załamania światła 1.50 o konstrukcji sferycznej, drugą z nich była soczewka wykonana z materiału o podwyższonej wytrzymałości mechanicznej Trivex – HOYA PNX o współczynniku załamania światła 1.53 oraz soczewka HOYA Sensity 2 z powłoką Hi Vision LongLife UV Control o współczynniku załamania światła 1.60, które na Ziemi spełniają swoją rolę w ochronie przed promieniowaniem UV. W kapsule zamontowane zostały czujniki światła UV, których zadaniem była identyfikacja ilości oraz długości transmitowanych promieni światła. W warunkach ziemskich wszystkie soczewki o współczynniku załamania światła wyższym niż 1.50, czyli m.in. soczewki organiczne o indeksie 1.53, 1.60, 1.67 i 1.74 chronią użytkowników okularów przed szkodliwym wpływem promieniowania UV na wzrok. Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, jak bardzo jest to ważne. Ochrona przed światłem UV wskazana jest nie tylko w słoneczne, ale także w pochmurne dni – kiedy poziom światła ultrafioletowego również jest wysoki – mówi Agnieszka Szopa, ekspert firmy HOYA. Materiały wykorzystane do produkcji soczewek marki HOYA były testowane w warunkach ziemskich. Po zdaniu egzaminu w stratosferze mogłyby posłużyć do budowy odpowiednich kapsuł chroniących próby biologiczne przed promieniowaniem UV. Co więcej, mogłyby również zostać wykorzystane do testowania najnowszych czujników promieniowania UV o różnych długościach fali. Wybiegając także nieco w przyszłość, dane zdobyte podczas takich testów posłużyłyby do produkcji jeszcze bardziej wytrzymałych materiałów możliwych do wykorzystania w ekstremalnych warunkach kosmicznych. Tak skonstruowane materiały mogą okazać się w przyszłości kluczowe także dla ochrony narządu wzroku astronautów kolonizujących nowe ciała niebieskie, gdyż już dziś wiadomo, że są oni narażeni na poważne zaburzenia widzenia związane z ekspozycją na różnego rodzaju promieniowanie. Jakie dalsze plany? Stowarzyszenie Innspace lubi wychodzić ze swojej strefy komfortu i próbować nowych rzeczy. To zdecydowanie nie ostatni projekt w stratosferze, grupa ma już pomysł na jeszcze bardziej zaawansowane badania, o których usłyszeć więcej będzie można na wiosnę kolejnego przyszłego roku. Cosmic Challenge: Voyager i Pathfinder “Cosmic Challange” to program edukacyjny skierowany do dzieci i młodzieży, zainteresowanych tematyką Kosmosu. Edycja „Cosmic Challenge: Voyager” skierowana jest do studentów z całej Polski i realizowana jest we współpracy z Obserwatorium Pic du Midi z Francji. Opiekunem Merytorycznym tej edycji programu jest dr Anna Łosiak – geolog planetarny z Instytutu Nauk Geologicznych Polskiej Akademii Nauk. Z kolei edycja „Cosmic Challenge: Pathfinder” skierowana jest do uczniów szkół ponadpodstawowych z całej Polski i również realizowana jest we współpracy z Obserwatorium Pic du Midi z Francji. Opiekunem Merytorycznym tej edycji programu jest dr Natalia Zalewska z Centrum Badań Kosmicznych Polskiej Akademii Nauk. Challange ma na celu rozwój edukacji interdyscyplinarnej oraz zachęcenie do rozwijania kosmicznych zainteresowań. Nagrodą w konkursie będzie wyjazd dla trójki zwycięzców do Obserwatorium Pic du Midi we Francji. Więcej: https://kosmonauta.net/2021/11/cosmic-challenge-voyager-2/ Musk, Bezos i Branson – superzłoczyńcy? Dlaczego Elon Musk, Jeff Bezos i Richard Branson są czasem postrzegani jako “ci źli”? Warto na to spojrzeć – także z “kosmicznej” perspektywy. W związku z niedawnymi lotami Richarda Bronsona i Jeffa Bezosa, satyryczna strona internetowa From Superheroes opublikowała reportaż o tym jak trzej znani z komiksów Marvela superzłoczyńcy – Norman Osborn, Justin Hammer i Wilson Fisk – rozpoczęli swój własny Wyścig Kosmiczny. Choć tekst nawiązuje też do typowo superbohaterskich sytuacji (takich jak to, że teoretycznie w uniwersum Marvela pierwszym miliarderem w kosmosie był Tony Stark), trudno nie odnieść wrażenia, że jest to odzwierciedlenie tego jak sami ludzie postrzegają nowy Wyścig Kosmiczny. Zwłaszcza że nie jest to jedyny przypadek, kiedy Musk, Bezos i Brandon przedstawiani są jako „ci źli”. Jeszcze przed dokonaniami Bezosa i Bronsona, w popkulturze można było znaleźć licznych złoczyńców wzorowanych na Elonie Musku (podobieństw do dyrektora SpaceX doszukiwano się chociażby w Jamesie Sullivanie ze Space Sweepers, czy Carltonie Drake’u w Venomie). Skąd to się bierze? Powodów jest kilka... Więcej: https://kosmonauta.net/2021/08/musk-bezos-i-branson-superzloczyncy/ • Relacja z 3 -15 listopada 2021 jest dostępna pod tym linkiem. • Relacja z 16 października – 2 listopada 2021 jest dostępna pod tym linkiem. • Relacja z 1-15 października 2021 jest dostępna pod tym linkiem. • Relacja z września 2021 jest dostępna pod tym linkiem. • Relacja z wakacji 2021 jest dostępna pod tym linkiem. (PFA) https://kosmonauta.net/2021/11/sektor-kosmiczny-16-30-listopada-2021/
  19. Kochani! Dawno, dawno temu w odległej galaktyce była sobie czarna dziura… I to ją odkryli właśnie astronomowie z Europejskiego Obserwatorium Południowego. Tymczasem na ziemskim niebie planety szykują się już na świętowanie Mikołajek 😉 A jak będziemy grzeczni, to być może w prezencie dostaniemy kometę w roli tegorocznej Gwiazdy Wigilijnej 🙂 O wszystkim opowie RADIO PLANET I KOMET w niedzielę 28 listopada o 21:05 w Polskim Radiu PiK: Bydgoszcz-Toruń 100,1 FM, Włocławek 100,3 FM, Brodnica 106,9 FM, DAB+ kanał 11A oraz http://www.radiopik.pl, gdzie po emisji audycji dostępny będzie jej podcast. Do usłyszenia! 🙂 Radio Planet i Komet 2021-11-28.mp3
  20. Ooo, nasi w tv. Łukasz, Maciek gratulacje

    1. sferoida

      sferoida

      Są już w sieci: https://pytanienasniadanie.tvp.pl/57165547/niezwykle-fotografie-kosmosu

      Mam nadzieję chłopaki, że macie jakieś selfie z Idą 😉 

  21. Ciekawe jak małe obiekty można było obserwować gołym okiem z orbity Apollo. Podejrzewam, że mapy LROC mogą być bardziej szczegółowe!
  22. Wczoraj
  23. Witam No to po wykreowaniu tylu aspektów astronomii w emotkach, zmierzamy powoli do finału. Więc powtórnie wracam do tematu zlotu. Tylko jak tu zobrazować w ograniczonej emotikonce zlot, który był bardzo udany, frekwencja dopisała, a na niebie nie zabrakło atrakcji? Oto moje próby. Od razu uprzedzam, że preferuję czasem przepych w kompozycji. Sami zdecydujcie która najlepsza 😉 Cieszy fakt, że pare osób docenia moją kreatywność. To daje motywację by dalej rozwijać się w tym hobby, bo te prace mają jakąś wartość dla kogoś 🙂 DZIĘKUJĘ Osobiście mi się najbardziej v.4 podoba bo najzwięźlejsza. Ewentualnie v.3 😉
  24. Myślę, że dzięki stabilizacji lornetki na statywie obserwacje staną się nowym doznaniem. Dla mnie statyw dodany do lornetki pozwala się przenieść tam, daleko między majestatyczne gwiazdy. Obserwację z ręki ciągle sprowadzają mnie drganiami na Ziemię i nie potrafię się uwolnić z grawitacji naszego globu.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2020)