<?xml version="1.0"?>
<rss version="2.0"><channel><title>Tranzyty ostatnich temat&#xF3;w</title><link>https://www.forumastronomiczne.pl/index.php?/forum/66-tranzyty/</link><description>Tranzyty ostatnich temat&#xF3;w</description><language>pl</language><item><title>Astronomia za dnia - tranzyt Merkurego 11.11.2019</title><link>https://www.forumastronomiczne.pl/index.php?/topic/19573-astronomia-za-dnia-tranzyt-merkurego-11112019/</link><description><![CDATA[
<p>
	W końcu znalazłem chwile na dokończenie krótkiej relacji z tegorocznego tranzytu. Wprawdzie od 11 listopada minęło już trochę czasu, ale lepiej późno niż wcale <span><img alt=":)" data-emoticon="" src="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/emoticons/5640dc6dbc8ce_01Smile.png" title=":)" /> Niestety pojawiły się w ostatnim czasie ważniejsze sprawy, a hobby musiało zejść na znacznie dalszy plan. </span>
</p>

<p style="text-align:justify;">
	O tranzycie Merkurego pierwszy raz usłyszałem zaraz po Sylwestrze przeglądając zestawienie najciekawszych zjawisk astronomicznych roku 2019. Jedno zaćmienie Księżyca w styczniu, w lipcu kolejne, a na deser mała kropka na tarczy Słońca ? pomyślałem będzie na co popatrzeć. Pogoda oczywiście była innego zdania, dwa zaćmienia upłynęły pod znakiem chmur w kolorze ołowiu, no cóż?w swoim dzienniku przy dacie 21.01 oraz 16.07 nakreśliłem wielki czerwony krzyżyk. Odkładając długopis ze sporą niepewnością spojrzałem na ostatnią linijkę 11.11.2019.
</p>

<p style="text-align:justify;">
	Tydzień przed nadchodzącym tranzytem każdego dnia śledziłem 3 różne prognozy pogody - to nie na moje nerwy przyznam szczerze <span><img alt=":)" data-emoticon="" src="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/emoticons/5640dc6dbc8ce_01Smile.png" title=":)" /></span>Dzień tranzytu zapowiadał się pod względem aury po japońsku ? czyli ?jako tako?.  O wędrującej kropce na tarczy Słońca zdążyli już usłyszeć wszyscy z mojego otoczenia, nie da się ukryć czekałem na tranzyt niczym na koncert ulubionego zespołu.
</p>

<p style="text-align:justify;">
	Dzień przed astronomicznym wydarzeniem roku przystąpiłem do uzbrajania lornetki w filtr z foli ND5. Na stół powędrowało pudełko po Metaxie, trochę szarej taśmy oraz papier techniczny. Z otchłani biurka wygrzebałem nieużywany od 10 lat cyrkiel i nożyczki. Godzina zabawy i filtr gotowy, prawdziwe domowe ?<em>Rocket Sience</em>?. Długo myślałem nad wyborem miejsca obserwacji, przeglądając <em>Google Maps</em> wpadłem na pomysł, aby wybrać się w okolice rozległego zbiornika wodnego <strong>Dziećkowice</strong>. Lokalizacja wręcz idealna, płaski teren, czysty horyzont a w oddali widoczne pierwsze pasma górskie.
</p>

<p style="text-align:center;">
	<img alt="1154770870_mapa(2).jpg.1e3b94cf0ac35f13d4f6406ee0b55bad.jpg" class="ipsImage ipsImage_thumbnailed" data-fileid="110593" data-ratio="100.00" style="width:500px;height:auto;" width="533" src="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2019_11/1154770870_mapa(2).jpg.1e3b94cf0ac35f13d4f6406ee0b55bad.jpg" /></p>

<p style="text-align:justify;">
	Poranek 11 listopada przywitał mnie sporym zachmurzeniem oraz lekką mgłą. Pomyślałem spokojnie, bez paniki do 13:30 jeszcze sporo czasu. Około godziny 11:00 chmury trochę odpuściły odkrywając niebieskie niebo. Nie powiem miły uśmiech od losu, choć i tak na laptopie oraz w telefonie ciągle śledziłem prognozę. Niestety przed 13:00 znaczną cześć nieba spowiły chmury, dodatkowo aplikacja również wskazywała o 13-14 zachmurzenie. Polał się potok gorzkich słów i przekleństw, niemniej jednak spakowałem plecak, ubrałem się ciepło i po 13:00 wyruszyłem w drogę.
</p>

<p style="text-align:justify;">
	Im bliżej pierwszego kontaktu Merkurego ze Słońcem, tym zachmurzenie było mniejsze. Fakt nasza gwiazda wciąż chowała się za lekkimi obłokami, ale pozostawałem dobrej myśli. Około godziny 13:40 rozłożyłem swój astronomiczny dobytek ? stare krzesło turystyczne, statyw oraz lornetkę 15x70 z nałożonymi filtrami. Chwila na pstryknięcie fotki upamiętniającej miejsce obserwacji i przystępujemy do działania.
</p>

<p style="text-align:center;">
	<a class="ipsAttachLink ipsAttachLink_image" data-extension="core_Attachment" data-fileext="jpg" data-fileid="109648" href="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2019_11/1880902136_20191111_153624(2).jpg.1ec2de86655576543f11c741f6785055.jpg" rel=""><img alt="2130468720_20191111_153624(2).thumb.jpg.0167638fb1b0a8400c71eea2052ba6b0.jpg" class="ipsImage ipsImage_thumbnailed" data-extension="core_Attachment" data-fileid="109648" data-ratio="100.00" style="width:500px;height:auto;" width="750" src="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2019_11/2130468720_20191111_153624(2).thumb.jpg.0167638fb1b0a8400c71eea2052ba6b0.jpg" /></a>
</p>

<p style="text-align:center;">
	<a class="ipsAttachLink ipsAttachLink_image" href="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2019_11/2137623848_20191111_140512(2).jpg.632b98319310e15454aef84dba03ec39.jpg" data-fileid="110594" data-fileext="jpg" rel=""><img class="ipsImage ipsImage_thumbnailed" data-fileid="110594" data-ratio="100.00" style="width:500px;height:auto;" width="750" alt="251493405_20191111_140512(2).thumb.jpg.eefa6e1983ae9d8fefba3c3d4cb5120b.jpg" src="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2019_11/251493405_20191111_140512(2).thumb.jpg.eefa6e1983ae9d8fefba3c3d4cb5120b.jpg" /></a>
</p>

<p style="text-align:justify;">
	Słońce w lornecie zlokalizowałem bez większych trudności - wielka jasna piłeczka do ping-ponga w białym kolorze. Ustawiłem ostrość i na moich obiektywach zagościła niewielka, choć wyraźnie okrągła, ciemna jak smoła kropka. Mam cię, powiedziałem na głos, przystępując do dalszych obserwacji Merkurego. Widok jedyny w swoim rodzaju, zwłaszcza, gdy obserwowany tranzyt jest tym pierwszym w życiu. I tak mijały kolejne minuty, a kropeczka dzielnie wędrowała przez tarczę Słońca ku mej wielkiej radości. Dodatkowo dwukrotnie jasną tarczę przeciął przelatujący samolot, coś dzisiaj straszny ruch na Słońcu panuje <img alt=";)" data-emoticon="" src="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/emoticons/5640dc6ec0764_04Wink.png" title=";)" /> Dzięki łaskawości losu błękitne niebo towarzyszyło mi aż do godziny 15:30.
</p>

<p style="text-align:center;">
	<a class="ipsAttachLink ipsAttachLink_image" data-extension="core_Attachment" data-fileext="jpg" data-fileid="109642" href="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2019_11/1326861608_20191111_151106(2).jpg.10d2091e23f0d5e710608f6c77b7dc5b.jpg" rel=""><img alt="174763756_20191111_151106(2).thumb.jpg.a70968561870d993b95ae3cfecffa97b.jpg" class="ipsImage ipsImage_thumbnailed" data-extension="core_Attachment" data-fileid="109642" data-ratio="100.00" style="width:500px;height:auto;" width="750" src="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2019_11/174763756_20191111_151106(2).thumb.jpg.a70968561870d993b95ae3cfecffa97b.jpg" /></a>
</p>

<p style="text-align:justify;">
	Podczas tranzytu stanowiłem lokalną atrakcję dla licznych tego dnia spacerowiczów. Większość tylko z zaciekawieniem spoglądała na mnie jak na jakiegoś dziwaka, ale miałem okazje udostępnić lornetę dwóm napotkanym osobom.
</p>

<p style="text-align:justify;">
	Po jakimś czasie podszedł do mnie pewien Pan w starszym wieku z uroczym pieskiem. Zwierzak z zaciekawieniem obwąchał statyw, spojrzał na mnie i pobiegł dalej merdając ogonkiem na lewo i prawo. Widocznie miał pilniejsze sprawy niż jakiś tam tranzyt <img alt=";)" data-emoticon="" src="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/emoticons/5640dc6ec0764_04Wink.png" title=";)" /> Kilka sekund później zjawił się właściciel psiaka.
</p>

<p>
	<em>-Dzień dobry, co Pan obserwuje?<br />
	-Dzień dobry, tranzyt Merkurego na tarczy Słońca </em>? odpowiedziałem dumnie.<br /><em>-Aha, że co takiego?<br />
	-Na tarczy Słońca widać Merkurego, taka mała czarna kropeczka.<br />
	-Aha, hmmm?mogę zerknąć? ? na twarzy zauważyłem wyraźne zaciekawienie.<br />
	-Bardzo proszę, tylko musi Pan sobie ostrość ustawić kręcąc jednym i drugim okularem. -</em> oczywiście udzieliłem porad co i jak<em>.<br />
	-Hmmm, trochę się obraz trzęsie, ale tak jakbym coś widział, choć w moim wieku to może być plamka na siatkówce, hehe. Z której strony powinien być Merkury?<br />
	- Z lewej strony, mały, czarny punkcik - </em>podpowiadam<em>.<br />
	- Coś faktycznie chyba widać na tle słońca, ale strasznie małe to.</em>
</p>

<p>
	Uśmiechając się pokazałem Panu zdjęcie pstryknięte telefonem, aby utwierdzić go w przekonaniu, że widział Merkurego, a z jego siatkówką jest wszystko w najlepszym porządku. Chwilę porozmawialiśmy jeszcze o Merkurym, jego orbicie i wyjątkowości tego zjawiska.
</p>

<p>
	Po kilkudziesięciu minutach podeszła do mnie Pani ubrana na sportowo czekająca na swojego męża.
</p>

<p>
	-<em>Dzień dobry, ogląda Pan tranzyt Merkurego</em>?<br />
	-<em>Dokładnie tak, jak Pani chce zerknąć to zapraszam</em>. <em>Wprawdzie to nie teleskop, ale Merkurego widać.</em><br />
	-<em>Dziękuję z chęcią, tylko jak mam patrzeć?</em><br />
	Nacelowałem lornetę na Słońce i pomagam Pani objaśniając jak wyostrzyć prawidłowo obraz. Po kilkusekundowym kręceniu prawym i lewym okularem Pani z uśmiechem stwierdziła:<br />
	-<em>Słońce widzę, ale Merkurego niestety nie potrafię dostrzec.</em> ? pomyślałem pewnie jakaś chmura zakryła Merkurego lub kolejna osoba poległa przy indywidualnym ustawieniu ostrości. Istnieje jeszcze trzecia opcja - Pani najzwyczajniej zignorowała czarną kropeczkę <span><img alt=":)" data-emoticon="" src="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/emoticons/5640dc6dbc8ce_01Smile.png" title=":)" /></span><br /><em>-Pokażę Pani Merkurego na zdjęciu, które zrobiłem telefonem.<br />
	-O super! Ojej, jakie to małe, w życiu bym tego nie dostrzegła. Dziękuję i życzę udanych obserwacji.</em>
</p>

<p style="text-align:center;">
	<a class="ipsAttachLink ipsAttachLink_image" data-extension="core_Attachment" data-fileext="jpg" data-fileid="109643" href="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2019_11/1341734674_20191111_151124(2).jpg.54eed3c19ab26f32b8cea99e17067e53.jpg" rel=""><img alt="284399784_20191111_151124(2).thumb.jpg.47e6ad03f33f44b220c58f650fb063ea.jpg" class="ipsImage ipsImage_thumbnailed" data-extension="core_Attachment" data-fileid="109643" data-ratio="100.00" style="width:500px;height:auto;" width="750" src="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2019_11/284399784_20191111_151124(2).thumb.jpg.47e6ad03f33f44b220c58f650fb063ea.jpg" /></a><a class="ipsAttachLink ipsAttachLink_image" data-extension="core_Attachment" data-fileext="jpg" data-fileid="109644" href="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2019_11/2053181921_20191111_152455(2).jpg.87e141ba0ed262f3001cde4209d07b1b.jpg" rel=""><img alt="1595964322_20191111_152455(2).thumb.jpg.9064cdec5bb2af750ed3222dce5d4484.jpg" class="ipsImage ipsImage_thumbnailed" data-extension="core_Attachment" data-fileid="109644" data-ratio="100.00" style="width:500px;height:auto;" width="750" src="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2019_11/1595964322_20191111_152455(2).thumb.jpg.9064cdec5bb2af750ed3222dce5d4484.jpg" /></a>
</p>

<p style="text-align:justify;">
	Zerkając na zegarek byłem już bliżej niż dalej godziny 16:00. Słońce nieubłaganie opuszczało południowo zachodnie niebo, a nieprzyjemna wilgoć i chłód wkraczały na scenę. Najwyższa pora jechać do domu. Ostatnie spojrzenie na Merkurego i zwijam swój niewielki astronomiczny dobytek. Gdzieś nad głową przelatuje klucz ptaków przypominający o nadchodzącej nieubłaganie zimie. Tego dnia miałem wspaniałe pożegnanie jesiennej aury <span><span><span><span><img alt=":)" data-emoticon="" src="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/emoticons/5640dc6dbc8ce_01Smile.png" title=":)" /></span></span></span></span>
</p>

<p style="text-align:center;">
	<a class="ipsAttachLink ipsAttachLink_image" data-fileext="jpg" data-fileid="110592" href="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2019_11/20191111_152348.jpg.3ba800dd172d8fcc3bcd985e82f5944a.jpg" rel=""><img alt="20191111_152348.thumb.jpg.d2e63859dc572ca61b9208b2aeffc8f2.jpg" class="ipsImage ipsImage_thumbnailed" data-fileid="110592" data-ratio="100.00" style="width:500px;height:auto;" width="750" src="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2019_11/20191111_152348.thumb.jpg.d2e63859dc572ca61b9208b2aeffc8f2.jpg" /></a>
</p>

<p style="text-align:justify;">
	Ostatni raz tak zadowolony z obserwacji wracałem w sierpniu, gdy po raz pierwszy miałem lornetkę pod ciemniejszym niebem i z zapartym tchem podziwiałem wspaniałe trio M31, M32 i M110.
</p>

<p style="text-align:justify;">
	Następnego dnia w pracy kilka osób było ciekaw moich obserwacji. Padło parę pytań w stylu: Czy się udało? Co było widać? Pogoda dopisała? Z licznych dialogów przytoczę tylko jeden najkrótszy, ale moim zdaniem najbardziej oryginalny.
</p>

<p>
	- <em>I jak obserwowałeś wczoraj te gwiazdy?</em><br />
	-<em> Nie gwiazdy, Merkurego na tle tarczy słonecznej, wszystko za dnia było widać.</em> ? wyciągam telefon i pokazuję fotki z wypadu. Wyjaśniam jak nauczyciel,  że ta jasna ?kulka? to Słońce, a małą kropeczką jest Merkury. Po chwili słyszę stwierdzenie.<br />
	-<em>Hmmm, wiesz co? Nie obraź się, wygląda trochę jak kurze jajo z pieprzykiem, ale ciekawy widok.</em><br />
	-<em>Hmmm?no coś w tym faktycznie jest</em> ? dodałem zamyślony wpatrując się w ekran telefonu <span class="ipsEmoji">?</span>
</p>

<p>
	No cóż?ja czekam na kolejne ?kurze jajo z pieprzykiem? w 2032, oby pogoda dopisała. W innym wypadku czeka mnie wizyta w kurniku, aby zasymulować te niezwykłe zjawisko astronomiczne <span><img alt=":P" data-emoticon="" src="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/emoticons/5640dc6e79ff9_03Silly.png" title=":P" /></span>
</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">19573</guid><pubDate>Sat, 30 Nov 2019 13:10:27 +0000</pubDate></item><item><title>Tranzyt Merkurego na tle S&#x142;o&#x144;ca (9 maj 2016)</title><link>https://www.forumastronomiczne.pl/index.php?/topic/10158-tranzyt-merkurego-na-tle-s%C5%82o%C5%84ca-9-maj-2016/</link><description><![CDATA[
<p style="text-align:center;">
	<img alt="baner.jpg" class="ipsImage ipsImage_thumbnailed" data-fileid="52712" src="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2016_05/baner.jpg.4243e7c5613b7207ad555267ba16561c.jpg"></p>

<p>
	 
</p>

<p>
	<span style="font-size:14px;">Przypominam o tym doniosłym zjawisku. Niżej przygotowałem dla Was filmik z programu SKYSafari pro  zarejestrowany w androidzie programem REC. Jest w ponad 100 krotnym przyśpieszeniu. Macie dokładne koordynaty oraz czas dla miasta Poznań.  </span>
</p>

<div class="ipsEmbeddedVideo">
	<div>
		<iframe allowfullscreen="true" frameborder="0" height="344" src="https://www.youtube.com/embed/8j8V8mJC1qU?feature=oembed" width="459"></iframe>
	</div>
</div>

<p>
	 
</p>

<p>
	<span style="color:#00FF00;"><span style="font-family:georgia, serif;"><span style="font-size:11pt;line-height:115%;">Przejście Merkurego na tle tarczy Słońca, tranzyt Merkurego ? zjawisko astronomiczne zachodzące wtedy, kiedy planeta Merkury znajduje się między Ziemią i Słońcem i jest widoczna na tle tarczy słonecznej. Obserwacje tranzytu umożliwiają wyznaczenie średnicy kątowej planety oraz określenie jej dokładnych współrzędnych na niebie. Tranzyty Merkurego są znacznie częstsze niż tranzyty Wenus ? zdarzają się średnio jedenaście razy w ciągu stulecia. Mogą mieć miejsce około 8 maja (w odstępach 7, 13 lub 33 lat) i około 10 listopada (w odstępach 13 lub 33 lat). W maju Merkury jest bliski swojego aphelium i ma rozmiar kątowy 12". W listopadzie jest bliski peryhelium, a jego rozmiar kątowy to 10".  (Wikipedia) </span></span></span>
</p>

<p>
	<span style="color:#FF0000;"><span style="font-family: georgia,serif;"><span style="font-size: 18px;"><strong>UWAGA: Przyrządem optycznym obserwujemy tylko przez specjalne filtry słoneczne, nieprawidłowa obserwacja grozi nieodwracalną ślepotą łącznie z wypaleniem źrenicy oka. </strong></span></span></span>
</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">10158</guid><pubDate>Fri, 06 May 2016 07:23:17 +0000</pubDate></item><item><title>Nier&#xF3;wna walka z chmurami i sinusoida nastroj&#xF3;w czyli Tranzyt Merkurego oczami Charona ;)</title><link>https://www.forumastronomiczne.pl/index.php?/topic/10209-nier%C3%B3wna-walka-z-chmurami-i-sinusoida-nastroj%C3%B3w-czyli-tranzyt-merkurego-oczami-charona/</link><description><![CDATA[
<p>
	Trochę późno, ale wklejam swoją relację z tranzytu :).
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	<strong>Wielki dzień nadszedł</strong>
</p>

<p>
	To już dziś, tranzyt Merkurego. Pobudka o 9:30, no 3 "drzemki" w komórce, wstałem ok 10:00. Spacer z psem, zakupy jakieś, śniadanie (w zasadzie to było jak obiad, ale trzeba się było najeść). Potem monitoring obrazu z sat24 - niestety ok. 11.00 zaczęły się tworzyć cumulusy, stawało się oczywiste, że do początku tranzytu (po 13) mogą pokryć całe niebo. Tak było dzień wcześniej. Wtedy morze hamowało ich rozwój i północna część nieba była czysta.  Stwierdziłem, że trzeba było jechać na północ nad morze. 3-4 rundy do samochodu - część rzeczy się i tak nie przydało, ale zabrałem prawie cały sprzęt astro - teleskopy, obiektywy, filtry, aparaty, przejściówki. Trochę po 12:30 wreszcie wyjechałem. Jedziemy na tranzyt.
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	<strong>W pogoni za pierwszym kontaktem</strong>
</p>

<p>
	Zakładając, że nad morzem będzie czysto założyłem, że może wystarczy do jeziora Jamno - dojechałem do Łabusza- niestety cumulusy zajmowały wschodnią część nieba i nie były aż tak daleko od Słońca. Trzeba było jechać prosto do Mielna. Więc zawróciłem - godzina już nie była tak różowa - zbliżała się 13:00, samochody przede mną się wlokły, co się dało się wyprzedziło, nie do końca stosując się od przepisowych prędkości, ale trudno. Dojechałem do Mielna, godzina 13:00. Myślicie, że chmury nie doszły do morza ? Doszły. Już jadąc nad morze Słońce zaczęły cumulusy przykrywać, znalazłem polną drogę przed Mielnem do wjazdu- wjechałem, ale Słońce był już za Chmurą - nerwy człowieka wzięły - jechałem przez tą polną trasę szybciej niż powinienem, dobrze, że zawieszenia nie zgubiłem - wszystko aby wyjechać z tej cholernej chmury. W końcu wyjechałem na asfalt- czasowo byłem już okolicach 1 kontaktu - trzeba było przyspieszyć, minąć samochody przede mną i zatrzymać się w najbliższym możliwym miejscu. Po chwili znalazłem małe miejsce tuż przy drodze, u tuż przed chmurą, szybko wyciągnąłem Syntę, filtr, jakiś okular, namierzyłem i... nie zdążyłem chmura z którą się ścigałem naszła na Słońce, I kicha. Parę minut czekania - dziura, no może nie dziura, ale prześwit między chmurami. Coś tam zobaczyłem plama i czarna okrągła plamka wyraźnie kawałek od krawędzi tarczy - to musiał być Merkury, chociaż większy niż mi wydawało. Zdjęcia nie zdążyłem już zrobić, chmura nalazła na dobre. Wejście planety na tarczę stracone. Spakowałem sprzęt do samochodu - wracamy, na tarczy, po nieudanym kontakcie chciałem już wrócić do domu, walnąć sobie parę piw i iść spać. Na szczęście zachowałem jeszcze resztki zdrowego rozsądku - dobrze, bo po przebudzeniu byłby kac większy niż po beczce spirytusu ;). Nadal zdołowany niepowodzeniem pojechałem na swoją miejscówkę blisko Koszalina, ignorując nawet nie najgorszą miejscówkę przy większej dziurze w chmurach. Dojechawszy na miejsce docelowe zastał mnie mało perspektywiczny widok. Wielkie cumulusy, przykrywały prawie całe niebo, trzeba by było z 2 godzin zanim by się coś rozwiało. Nie miałem ochoty stać 2 godziny i czekać na dziurę w chmurach, i nawet się nie rozstawiając wsiadłem z powrotem do samochodu i ruszyłem dalej. Przynajmniej sobie pojeżdżę ;).
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	<strong>W końcu obserwacje</strong>
</p>

<p>
	Teraz (uwaga, uwaga) bardziej optymistyczna część opowieści (nie spodziewaliście się , co ;)). Wyjechałem ze swojej miejscówki na trasę z której dopiero co wróciłem, ale pojechałem główną szosą w kierunku Kołobrzegu, niebo robiło się coraz lepsze, zjechałem w końcu w jakiś zjazd - była tam pętla autobusowa i sporo asfaltu gdzie można było spokojnie stanąć z pewnej odległości od głównej szosy i na spokojnie rozłożyć się ze sprzętem. Rozstawiłem Syntę 8" z folią i PST. Można było w końcu spokojnie obserwować. Merkury jak wcześniej wspomniałem był większy niż się spodziewałem, spokojnie i 40mm PST go uchwyciło jako wyraźną tarczę. Sama planeta była kruczoczarna w odróżnieniu od sporej plamy na środku tarczy. W dużym powiększeniu tarcza już była niezbyt ostra w porównaniu do powierzchni Słońca (może przez ruch na tarczy ?) Obserwacje i foto trwały do ponad 17:00 (z przerwami na większe chmury), wtedy skończyła mi się pamięć w Canonie i miałem spotkać się z kumplem na obserwacjach. 
</p>

<p>
	<a class="ipsAttachLink ipsAttachLink_image" data-fileid="53315" href="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2016_05/1.jpg.52f748b50b093fcb159dcd61a780f920.jpg" rel="external"><img alt="1.jpg" class="ipsImage ipsImage_thumbnailed" data-fileid="53315" src="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2016_05/1.thumb.jpg.719e015aa98b1189ed2be6952e8fb84a.jpg" /></a>
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	<a class="ipsAttachLink ipsAttachLink_image" data-fileid="53317" href="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2016_05/IMG_2971.jpg.4dc09fbb0a8438da5ac11a26540c5025.jpg" rel="external"><img alt="IMG_2971.jpg" class="ipsImage ipsImage_thumbnailed" data-fileid="53317" src="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2016_05/IMG_2971.thumb.jpg.a4ae661268f68e36b394725441d38fcc.jpg" /></a>
</p>

<p>
	<a class="ipsAttachLink ipsAttachLink_image" data-fileid="53316" href="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2016_05/2.jpg.b7c9161cb15ab1bd76d2b7bc5c746c02.jpg" rel="external"><img alt="2.jpg" class="ipsImage ipsImage_thumbnailed" data-fileid="53316" src="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2016_05/2.thumb.jpg.d3e9f0b90a607d4df6bd0de790042851.jpg" /></a>
</p>

<p>
	<span style="color:rgb(0,0,0);font-family:tahoma, helvetica, arial, sans-serif;font-size:12px;font-style:normal;font-variant:normal;font-weight:normal;letter-spacing:normal;line-height:19.2px;text-indent:0px;text-transform:none;white-space:normal;word-spacing:0px;float:none;background-color:rgb(252,252,252);">Canon 350D + Synta z folią (1 i 3 stacki, 2 jednoklatkowe)</span>
</p>

<p>
	<a class="ipsAttachLink ipsAttachLink_image" data-fileid="53318" href="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2016_05/barlow.jpg.b902d42974c2bedb23206a6f76ffdbd2.jpg" rel="external"><img alt="barlow.jpg" class="ipsImage ipsImage_thumbnailed" data-fileid="53318" src="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2016_05/barlow.thumb.jpg.57d78b66d4ffe2bd9e1128072c5bc0ef.jpg" /></a>
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	<a class="ipsAttachLink ipsAttachLink_image" data-fileid="53319" href="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2016_05/barlow2.jpg.9c9ba187c32b5b733aa3b34a2db2374e.jpg" rel="external"><img alt="barlow2.jpg" class="ipsImage ipsImage_thumbnailed" data-fileid="53319" src="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2016_05/barlow2.thumb.jpg.1c5728ca2001b58600245808950e542e.jpg" /></a>
</p>

<p>
	<span style="color:rgb(0,0,0);font-family:tahoma, helvetica, arial, sans-serif;font-size:12px;font-style:normal;font-variant:normal;font-weight:normal;letter-spacing:normal;line-height:19.2px;text-indent:0px;text-transform:none;white-space:normal;word-spacing:0px;float:none;background-color:rgb(252,252,252);">Z 1 i 2 barlowami (po 1 klatce)</span>
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	<img alt="PST.jpg" class="ipsImage ipsImage_thumbnailed" data-fileid="53320" src="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2016_05/PST.jpg.a574a03cc3af277012f13f94ecb3ed22.jpg" /></p>

<p>
	<span style="color:rgb(0,0,0);font-family:tahoma, helvetica, arial, sans-serif;font-size:12px;font-style:normal;font-variant:normal;font-weight:normal;letter-spacing:normal;line-height:19.2px;text-indent:0px;text-transform:none;white-space:normal;word-spacing:0px;float:none;background-color:rgb(252,252,252);">Canon + PST (po 3 klatki składane w gimpie)</span>
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	<b>Kolejna podróż, polowanie na 3 kontakt, i znowu problem z zachmurzeniem</b>
</p>

<p>
	Wracając do Koszalina spodziewałem się już prawie bezchmurnego nieba (z takiego wyjeżdżałem). Tymczasem zachmurzenie było duże, wszedłem do domu, zgrałem zdjęcia, pojechałem po kumpla, po czym ruszyliśmy nad morze. Rozstawiliśmy się na wydmach - była gdzieś 19:00, ale niestety siadła chmura. Jedyna duża na całe niebo i akurat na Słońce - było widać chmurę  wystające przez nią promienie w górę i w dół. Pewnie ciekawi jesteście co było dalej. Otóż nic, zupełnie nic. Chmura dalej wisiała, a promienie wystawały w górę i w dół, nawet nie było wiadomo, czy Słońce wychyli się nad chmurami czy pod nimi...<br />
	Widzę, że czytacie dalej, a tu ciągle nic, chmura - stratocumulus, ciągłe wisiała.  Wydawało się, że jest wieczna, kumpel zrobił jej zdjęcie, ja nie chciałem ;). W końcu (uwaga niespodzianka !) Słońce wyszło za chmury, a w zasadzie pod nią. Niestety straciliśmy na tym godzinę, była już 20:00 i Słońce już chyliło się ku zachodowi. Tarcza była już spłaszczona i mocno falowała. To oczywiście postępowało, w końcu pojawił się problem z zarejestrowaniem choćby wzrokiem Merkurego. Ostatni raz widziałem go gdzieś ok 3 kontaktu, potem już obraz stał się ciemny i tak falował, że nic nie można już było na nim zobaczyć. Podobnie ze zdjęciami. Słońce w postaci czerwonej zgniecionej piłki chyliło się nad horyzontem, po czym dość długo znikało. A wraz z nim Merkury, który pewnie opuścił już  tarczę. Żegnamy zjawisko - to już historia, co wyszło to wyszło, co nie wyszło to nie wyszło, zawsze mógł wejść wielki front i nic by nie było, trzeba uczyć się pozytywnego myślenia ;D. Mimo wszystko udało się coś zobaczyć i zarejestrować. Na koniec jeszcze obejrzeliśmy cienki sierp Księżyca.
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	<a class="ipsAttachLink ipsAttachLink_image" data-fileid="53323" href="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2016_05/3.jpg.e93d10b60015090a13902f7abb174e83.jpg" rel="external"><img alt="3.jpg" class="ipsImage ipsImage_thumbnailed" data-fileid="53323" src="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2016_05/3.thumb.jpg.e6cc8673fe3eda1ec4820c6d5b53437d.jpg" /></a>
</p>

<p>
	<span style="color:rgb(0,0,0);font-family:tahoma, helvetica, arial, sans-serif;font-size:12px;font-style:normal;font-variant:normal;font-weight:normal;letter-spacing:normal;line-height:19.2px;text-indent:0px;text-transform:none;white-space:normal;word-spacing:0px;float:none;background-color:rgb(252,252,252);">Canon + Synta, już Słońce zachodzące, jeszcze udało się zarejestrować Merkurego</span>
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	<img alt="IMG_3016.jpg" class="ipsImage ipsImage_thumbnailed" data-fileid="53324" src="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2016_05/IMG_3016.jpg.feb2d80aee4cdd31fb2ec8a785b5bfb6.jpg" /></p>

<p>
	<span style="color:rgb(0,0,0);font-family:tahoma, helvetica, arial, sans-serif;font-size:12px;font-style:normal;font-variant:normal;font-weight:normal;letter-spacing:normal;line-height:19.2px;text-indent:0px;text-transform:none;white-space:normal;word-spacing:0px;float:none;background-color:rgb(252,252,252);">Ciag dalszy zachodu, już warunki za słabe do złapania Merkurego</span>
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	<img alt="IMG_3018.jpg" class="ipsImage ipsImage_thumbnailed" data-fileid="53325" src="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2016_05/IMG_3018.jpg.c5166e37e4d87199050119670a2261b1.jpg" /></p>

<p>
	<span style="color:rgb(0,0,0);font-family:tahoma, helvetica, arial, sans-serif;font-size:12px;font-style:normal;font-variant:normal;font-weight:normal;letter-spacing:normal;line-height:19.2px;text-indent:0px;text-transform:none;white-space:normal;word-spacing:0px;float:none;background-color:rgb(252,252,252);">Dla jaj już bez filtra ( na minimalnym czasie, wizualnie lepiej nie próbować, wciąż jest groźne promieniowanie)</span>
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	<img alt="IMG_3026.jpg" class="ipsImage ipsImage_thumbnailed" data-fileid="53327" src="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2016_05/IMG_3026.jpg.57e5db2adcaa40a86ff964d6c89a9954.jpg" /></p>

<p>
	<img alt="IMG_3023.jpg" class="ipsImage ipsImage_thumbnailed" data-fileid="53328" src="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2016_05/IMG_3023.jpg.2929c36bdc0652687b853456b89a436e.jpg" /></p>

<p>
	<span style="color:rgb(0,0,0);font-family:tahoma, helvetica, arial, sans-serif;font-size:12px;font-style:normal;font-variant:normal;font-weight:normal;letter-spacing:normal;line-height:19.2px;text-indent:0px;text-transform:none;white-space:normal;word-spacing:0px;float:none;background-color:rgb(252,252,252);">Zachód Słońca nad morzem<span> </span></span><img alt=":)" src="https://www.forumastronomiczne.pl/applications/core/interface/imageproxy/imageproxy.php?img=http%3A%2F%2Fastropolis.pl%2Fpublic%2Fstyle_emoticons%2Fdefault%2Fsmile.png&amp;key=63cddc7d1823941172e72f9e6495976f53c089cd4a59a55d4ac82b984bfd5cff" style="border:0px;vertical-align:middle;color:rgb(0,0,0);font-family:tahoma, helvetica, arial, sans-serif;font-size:12px;font-style:normal;font-variant:normal;font-weight:normal;letter-spacing:normal;line-height:19.2px;text-indent:0px;text-transform:none;white-space:normal;word-spacing:0px;background-color:rgb(252,252,252);" /></p>

<p>
	 
</p>

<p>
	<a class="ipsAttachLink ipsAttachLink_image" data-fileid="53329" href="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2016_05/IMG_3029.jpg.cb1918fce681edc50765a8fd20e08cfa.jpg" rel="external"><img alt="IMG_3029.jpg" class="ipsImage ipsImage_thumbnailed" data-fileid="53329" src="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2016_05/IMG_3029.thumb.jpg.6bd65337b7f7ef2881fa7681c39c7de3.jpg" /></a>
</p>

<p>
	<img alt="IMG_3037.jpg" class="ipsImage ipsImage_thumbnailed" data-fileid="53330" src="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2016_05/IMG_3037.jpg.49a40b7801fce6e5c706cbf44b00d8bf.jpg" /></p>

<p>
	<span style="color:rgb(0,0,0);font-family:tahoma, helvetica, arial, sans-serif;font-size:12px;font-style:normal;font-variant:normal;font-weight:normal;letter-spacing:normal;line-height:19.2px;text-indent:0px;text-transform:none;white-space:normal;word-spacing:0px;float:none;background-color:rgb(252,252,252);">I pożegnalny sierp Księżyca </span>
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	 
</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">10209</guid><pubDate>Thu, 12 May 2016 13:15:54 +0000</pubDate></item><item><title>Tranzyt Merkurego - relacja z obserwacji</title><link>https://www.forumastronomiczne.pl/index.php?/topic/10199-tranzyt-merkurego-relacja-z-obserwacji/</link><description><![CDATA[
<p>
	Obserwacja nr. 205<br />
	9 maja 2016 r.<br />
	godź. 12:30 - 20:02 CEST<br />
	Mystków k. Nowego Sącza<br />
	Teleskop SW 114/900 EQ1, refraktor 50x500
</p>

<p style="text-align:justify;">
	Na początek trochę wspomnień. Był gdzieś rok 2010 i dopiero zaczynałem interesować się astronomią. Prenumerowałem wtedy jakieś czasopismo astronomiczne z modelem Układu Słonecznego i jeden z numerów poświęcony był Merkuremu. Na ostatniej stronie znalazłem zdjęcie tranzytu Merkurego przed Tarczą Słoneczną, a pod nim rozpiskę z jego najbliższymi tranzytami. Dla mnie wtedy, zobaczenie tranzytu Merkurego to był dosłownie kosmos. 6 lat oczekiwania również trochę zniechęcało. Jednak podjąłem sobie wtedy za cel zobaczenie kiedyś tego zjawiska.<br /><br />
	I tak nadszedł w końcu długo wyczekiwany moment. Był poranek 9 maja 2016 roku. Niebo było całkowicie zachmurzone, a na dodatek wszędzie wokół zalegała gęsta mgła. Prognozy jednak dawały szanse na rozpogodzenie na czas trwania zjawiska. Około południa, zza chmur wyjrzało Słońce. Zrobiło się naprawdę przyjemnie i ciepło. Przed domem rozstawiłem cały sprzęt. Teleskop SW 114/900 był zaopatrzony w filtr słoneczny z folii mylarowej ND-5, natomiast mniejszym refraktorem planowałem rzutować obraz Słońca na biały ekran.
</p>

<p style="text-align:center;">
	<br /><a class="ipsAttachLink ipsAttachLink_image" data-fileid="53226" href="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2016_05/DSC02057.JPG.8cdeb7e24748a9f45ae8486a4cb13ffd.JPG" rel="external"><img alt="DSC02057.JPG" class="ipsImage ipsImage_thumbnailed" data-fileid="53226" src="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2016_05/DSC02057.thumb.JPG.01d0d42d66be8dcbbd464d6a83f4b47d.JPG" /></a>
</p>

<p style="text-align:center;">
	<em>Okolice Słońca, kilkadziesiąt minut przed początkiem tranzytu. </em>
</p>

<p>
	<br />
	Wszystko miałem przygotowane. Jednak przed oczami miałem obraz dnia tranzytu Wenus z 2012 r. Wtedy mimo, że również byłem przygotowany na obserwacje tego zjawiska, plany zniweczyła pogoda. Ale byłem mimo wszystko pełen optymizmu.<br />
	Zbliżała się godzina 13:00, zerwał się wiatr i na niebie zaczęło przybywać chmur. Chwilę przed planowany początkiem zjawiska Słońce zasłoniła duża chmura, ale miałem nadzieję że przed rozpoczęciem tranzytu znów zaświeci Słońce. I tak o 13:09 Słońce znów mocno świeciło, a ja zacząłem wypatrywać oznak początku zjawiska. Jest godzina 13:12 patrze i jest! W prawym dolnym rogu tarczy Słońca pojawiła się czarna tarcza Merkurego. Co za widok! I akurat w tym momencie Słońce znów przysłoniła chmura, która nie zamierzała szybko odejść. Jak pech to pech, drugiego kontaktu nie zobaczyłem. Ale już kilka minut później Słońce nareszcie wyszło zza chmur i mogłem dokładniej przyjrzeć się Merkuremu. Idealnie okrągły, czarny punkt na tle jasnego Słońca. Wykonałem jeszcze szkice, by mieć jakąś pamiątkę z obserwacji zjawiska. Ze wschodu napływały kolejne chmury. Przed godziną 14 Słońce znikło za chmurami, a z daleka było słychać odgłosy zbliżającej się burzy. Chwilę później zaczęło kropić i szybko musiałem schować cały sprzęt pod dach. Deszcz padał przez kolejną godzinę. Po godzinie 15:00, dosłownie na kilka minut wyjrzało Słońce ale i tym razem nie nacieszyłem się widokiem. Chmury znów przysłoniły mi widok. Rozpętała się burza, padał silny deszcz. Gorzej być chyba nie mogło. Patrząc na sat24 widziałem nadchodzące od wschodu rozpogodzenie. Nie traciłem jeszcze nadziei.<br />
	Około godziny 17, zaczęło się przejaśniać, kilka minut później chmury nareszcie ustąpiły. Słońce znów oślepiało swoim blaskiem. Trwała już wtedy druga połowa zjawiska. Od tego momentu do końca nic już mi nie przeszkodziło w obserwacjach. Wykonywałem kolejne szkice, robiłem zdjęcia, notatki. Czas leciał i Słońce powoli zbliżało się do horyzontu. Po godzinie 19, musiałem przenieść się z teleskopem w inne miejsce, gdyż Słońce zachodziło za las. Przeniosłem więc cały sprzęt kilkanaście metrów dalej, gdzie miałem cały zachodni horyzont odsłonięty. Obserwując Słońce, zauważyłem że jego tarcza ulega stopniowemu spłaszczeniu, przyjmując jeszcze do tego ciemno pomarańczowy kolor. Jeszcze ostatni szkic, ostatnie zdjęcia i zjawisko powoli dobiegało końca.
</p>

<p style="text-align:center;">
	<a class="ipsAttachLink ipsAttachLink_image" data-fileid="53231" href="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2016_05/tranzyt2.png.28f9528b909e919265c13f2a12f4d478.png" rel="external"><img alt="tranzyt2.png" class="ipsImage ipsImage_thumbnailed" data-fileid="53231" src="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2016_05/tranzyt2.thumb.png.c5b53365e5ecce3a1f91fdeb9ccbcbb8.png" style="width:500px;" /></a>
</p>

<p style="text-align:center;">
	<a class="ipsAttachLink ipsAttachLink_image" data-fileid="53232" href="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2016_05/tranzyt3.png.ca5ed0435e5ea9162dde9fba7bed2af0.png" rel="external"><img alt="tranzyt3.png" class="ipsImage ipsImage_thumbnailed" data-fileid="53232" src="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2016_05/tranzyt3.thumb.png.2d6a9673ac7361b5a278a37760f1cc9f.png" style="width:500px;" /></a><br /><em>Zdjęcia tranzytu Merkurego zrobione telefonem</em>
</p>

<p style="text-align:justify;">
	O godzinie 19:51 Słońce będąc już tylko kilka stopni nad horyzontem, zaszło za znajdującą się tam chmurę. Odczekałem jeszcze kilka minut, podziwiając chmury które były oświetlone jeszcze przez zachodzące Słońca po czym zabrałem się w drogę powrotną do domu.<br />
	Byłem bardzo szczęśliwy, że udało mi się spełnić marzenie sprzed 6 lat. Mimo wielu przeszkód, udało mi się zobaczyć to niezwykłe zjawisko. Pierwszy tranzyt planety na tle Słońca zaliczony.  Kolejna okazja: tranzyt Merkurego w 2019 roku.
</p>

<p>
	<em>Poniżej kilka zdjęć z dziennika:</em>
</p>

<p style="text-align:center;">
	<br /><a class="ipsAttachLink ipsAttachLink_image" data-fileid="53228" href="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2016_05/DSC02107.JPG.d13d812dbe839b60c16654f18f417672.JPG" rel="external"><img alt="DSC02107.JPG" class="ipsImage ipsImage_thumbnailed" data-fileid="53228" src="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2016_05/DSC02107.thumb.JPG.e9c0e56a98f13544404d5f0acdfa0599.JPG" style="height:500px;" /></a>
</p>

<p style="text-align:center;">
	<a class="ipsAttachLink ipsAttachLink_image" data-fileid="53227" href="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2016_05/DSC02106.JPG.e09de953c922ac68f65f57b46020e45b.JPG" rel="external"><img alt="DSC02106.JPG" class="ipsImage ipsImage_thumbnailed" data-fileid="53227" src="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2016_05/DSC02106.thumb.JPG.a80b55dc1be4bf776f3d2afc95f8afa9.JPG" style="width:500px;" /></a>
</p>

<p style="text-align:center;">
	<a class="ipsAttachLink ipsAttachLink_image" data-fileid="53229" href="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2016_05/DSC02108.JPG.2b53bb965ccf92419f489dfbf1fd4eff.JPG" rel="external"><img alt="DSC02108.JPG" class="ipsImage ipsImage_thumbnailed" data-fileid="53229" src="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_2016_05/DSC02108.thumb.JPG.93937e673a2b1c688a62a1fce35f2e18.JPG" style="width:500px;" /></a>
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	Pozdrawiam Kuba <img alt=";)" data-emoticon="" src="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/emoticons/5640dc6ec0764_04Wink.png" title=";)" /> 
</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">10199</guid><pubDate>Wed, 11 May 2016 14:49:33 +0000</pubDate></item><item><title>Tranzyt Merkurego - pokaz publiczny w Zabrzu</title><link>https://www.forumastronomiczne.pl/index.php?/topic/9981-tranzyt-merkurego-pokaz-publiczny-w-zabrzu/</link><description><![CDATA[
<p>
	Zbliża się ważne astronomiczne wydarzenie - przejście Merkurego przed słoneczną tarczą. Już 9-go maja, w poniedziałek, od ok. 13:12 do zachodu Słońca.<br />
	Mam kontakt z człowiekiem, który chce urządzić publiczny pokaz tego zjawiska w Zabrzu, w jeszcze nie otwartym parku edukacyjnym  "Park 12C". Poszukiwani chętni, którzy mogliby przyjechać ze swoim sprzętem, bezpiecznie (!) pokazać Słońce, tranzyt, plamy, opowiedzieć trochę o zjawisku i teleskopie.<br />
	W razie niepogody (chmury) można np. pokazywać przez teleskop jakieś obiekty naziemne - obraz będzie obrócony, ale to też jest jakiś aspekt edukacyjny :) Jeżeli będzie padać, to pewnie nikt nie przyjdzie, ale gdyby jednak ktoś przyszedł, trzeba mieć jakiś zapasowy program, np. jakąś pogadankę, zabawę, może jakiś filmik edukacyjny (o ile będzie do dyspozycji sala), może pokaz transmisji online - nad tym można się zastanowić. Pomysł jest bardzo świeży i nie ma na razie gotowego, sztywnego scenariusza.<br />
	Sam chciałbym się tym zająć, ale wczoraj miałem mały wypadek i mam spore problemy z poruszaniem się, więc nie mogę się odpowiedzialnie zadeklarować na 100%. Mam nadzieję, że się wykuruję i będę mógł też w tym wydarzeniu uczestniczyć. Tak czy inaczej, fajnie by było zebrać parę osób.
</p>

<p>
	Jeżeli jakaś organizacja astronomiczna chciałaby mieć tam swoje stoisko, to nie powinno być problemów.
</p>

<p>
	Chętnych do wsparcia tej akcji swoją obecnością i sprzętem proszę o kontakt albo w tym wątku, albo na PW.
</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">9981</guid><pubDate>Tue, 05 Apr 2016 21:15:57 +0000</pubDate></item><item><title>Tranzyt Wenus 2012</title><link>https://www.forumastronomiczne.pl/index.php?/topic/1071-tranzyt-wenus-2012/</link><description><![CDATA[
<p>Ponieważ na Maniaku rozwija się powoli temat przyszłorocznego tranzytu, więc pozwolę  sobie rozpocząć również tutaj i wrzucić post, jaki tam popełniłam.</p><p></p><p>Tranzyt będzie miał miejsce 6 czerwca 2012 i w Polsce będą widoczne dwa ostatnie kontakty. Nie będzie widoczna minimalna separacja czyli środek zjawiska.</p><p></p><p>To są dane dla niektórych miast w czasie UT. Mogą być minutowe różnice, bo wzięłam to ze stronki nie do końca pewnej.</p><p></p><p>MIASTO	3. KONTAKT	4. KONTAKT</p><p>Gdańsk	    4h36m59s	    4h54m27s	</p><p>Kraków	    4h37m15s	    4h54m42s	</p><p>Olsztyn	    4h37m00s	    4h54m27s	</p><p>Poznań	    4h37m07s	    4h54m35s	</p><p>Szczecin	    4h37m04s	    4h54m32s	</p><p>Warszawa	    4h37m06s	    4h54m33s		</p><p>Wrocław	    4h37m12s	    4h54m40s</p><p></p><p>Wschód Słońca w Gdańsku o 4.15, we Wrocławiu o 4.40 (naszego czasu), czyli można założyć, że tranzyt będzie widoczny od wschodu Słońca do godziny 7. </p><p></p><p>Ta animacja jest dla Londynu:</p><p><a href="http://astro.ukho.gov.uk/nao/transit/V_2012/vta_2012_London.gif" rel="external nofollow">http://astro.ukho.gov.uk/nao/transit/V_2012/vta_2012_London.gif</a></p><p>Jak było w 2004: <a href="http://astro.ukho.gov.uk/nao/transit/V_2004/vta_2004_London.gif" rel="external nofollow">http://astro.ukho.gov.uk/nao/transit/V_2004/vta_2004_London.gif</a></p><p></p><p>Tranzyty Wenus występują rzadko (raz lub dwa razy na 100 lat), ale w XVII i XVIII w. przysłużyły się do obliczenia  jednostki astronomicznej poprzez paralaksę (obserwacje z różnych miejsc Ziemi i zastosowanie trygonometrii). Metodę wymyślił Halley, który nigdy nie widział tranzytu.  W wieku XIX (2 tranzyty) wykorzystano aparaty fotograficzne, by dokładnie uchwycić kontakty. W XX wieku nie było ani jednego tranzytu, ale do 2004 roku astronomowie znaleźli inne sposoby na wyznaczanie jednostki astronomicznej (choć podobne) wykorzystując teleskopy. W 2004 roku z serii zdjęć 3 teleskopów (Teneryfa, Australia i Indie, 3600 zdjęć) wytyczono 2 ścieżki przejścia Wenus i wyznaczono paralaksę - przesunięcie planety. </p><p></p><p>A tak widział tranzyt Wenus na Tahiti w roku 1769 kapitan James Cook oraz Charles Green, brytyjski astronom, członek Royal Society, który brał udział w ekspedycjach Cooka. Obaj obserwowali na pokładzie Endeavour. Akurat to badanie było rozczarowujące, ponieważ okazało się, że obserwatorzy widzieli  Wenus jako kroplę i trudno było wyznaczyć dokładnie czas tranzytu od momentu 2 kontaktu. Wówczas jednostka astronomiczna mieściła się w przedziale 149-152 mln km - tak uważano (w XVI wieku zakładano, że JU wynosi 8-16 mln km).</p><p></p><p><a href="http://astro.ukho.gov.uk/nao/transit/V_1769/vta_1769_Papeete.gif" rel="external nofollow">http://astro.ukho.gov.uk/nao/transit/V_1769/vta_1769_Papeete.gif</a></p><p></p><p><a class="ipsAttachLink ipsAttachLink_image" href="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_11_2011/post-164-137699817378.gif" rel="external nofollow"><img class="ipsImage ipsImage_thumbnailed" src="https://www.forumastronomiczne.pl/uploads/monthly_11_2011/post-164-137699817378_thumb.gif" data-fileid="1857" alt="post-164-137699817378_thumb.gif"></a></p>
]]></description><guid isPermaLink="false">1071</guid><pubDate>Sun, 20 Nov 2011 22:10:07 +0000</pubDate></item><item><title>Tranzyt Wenus 2004 - wspomnienie</title><link>https://www.forumastronomiczne.pl/index.php?/topic/400-tranzyt-wenus-2004-wspomnienie/</link><description><![CDATA[
<p>Pusto trochę w dziale tranzytów, dlatego postanowiłem napisać kilka słów wspomnień z <strong>tranzytu Wenus </strong> na tle tarczy słonecznej, jaki miał miejsce <strong>8 czerwca 2004 roku</strong>. Tego właśnie dnia nasz planeta, Wenus i Słońce znalazły się praktycznie w jednej linii. Dla obserwatora z Ziemi oznaczało to, że na tle jaskrawej tarczy Słońca da się zauważyć niewielką, ale wyraźną, ciemną tarczę planety Wenus. I tak też się stało a pogoda dopisała.  Wziąłem dzień urlopu i udało mi się udokumentować to zjawisko za pomocą fotografii analogowej.</p><p>
Poniżej przedstawiam kilka fotek z tego zjawiska. To zeskanowane zdjęcia.  ;)</p><p>
Aparat Zenith ET + R65/800 + barlow x2</p><p>
</p><p>
<img src="http://www.astronomica.pl/images/VT2004_2.jpg" alt="Dołączona grafika"></p><p>
</p><p>
<img src="http://www.astronomica.pl/images/VT2004_5.jpg" alt="Dołączona grafika"></p><p>
</p><p>
<img src="http://www.astronomica.pl/images/VT2004_6.jpg" alt="Dołączona grafika"></p><p>
</p><p>
<img src="http://www.astronomica.pl/images/VT2004_power.JPG" alt="Dołączona grafika"></p><p>
</p><p>
<img src="http://www.astronomica.pl/images/VT2004power2.JPG" alt="Dołączona grafika"></p><p>
</p><p>
Następne przejście Wenus już stosunkowo niedługo, bo 6 czerwca 2012 r... niestety w Polsce będzie widoczna tylko końcówka zjawiska.</p><p>
</p><p>
Na koniec dodam, że to nie jedyny tranzyt planety na tle tarczy słonecznej jaki obserwowałem. W 2003 roku miałem okazję widzieć tranzyt Merkurego. Niestety tego dnia byłem w trasie przez Polskę i zjawisko łapałem w krótkich postojach i przerwach między chmurami, rzucając obraz Słońca przez lornetkę na kawałek białej kartki. Nie miałem możliwości fotografowania zjawiska. </p><p>
</p><p>
</p><p>
<strong>Może ktoś inny z forumowiczów ma swoje wspomnienia z VT2004?? A może jakieś fotki?</strong>   :)</p><p>
</p><p>
Pozdrawiam</p><p>
KK</p><p>
</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">400</guid><pubDate>Tue, 09 Nov 2010 15:26:05 +0000</pubDate></item><item><title>tranzyt IO na Jowiszu</title><link>https://www.forumastronomiczne.pl/index.php?/topic/1013-tranzyt-io-na-jowiszu/</link><description><![CDATA[
<p>Witam wszystkich.</p><p>Od ok 22.05 trwa przejście IO przez tarczę Jowisza.</p><p>Swoim telepkiem nie zrobię zdjęć ale jeżeli ktoś zrobił to prosze o wrzutę.</p><p>Zjawisko skończy się ok północy.</p><p>Pozdrawiam.</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">1013</guid><pubDate>Sat, 22 Oct 2011 20:44:30 +0000</pubDate></item></channel></rss>
