Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 11.01.2015 uwzględniając wszystkie działy

  1. 7 punktów
    No i się udało :). Pojedyncze klatki bez obróbki. Canon 550D, czas 10s, iso 400, 50mm, f 1,8 Canon 550D, newton 6", czas 41s, iso 1600 Miejsce focenia - Zgorzelec, balkon, zaświetlone osiedle.
  2. 6 punktów
    Udało mi się między chmurami :) Warunki bojowe, wiatr do 70 km/h w podmuchach - ile można czekać na ładną pogodę :)
  3. 5 punktów
    Zapraszam do zgłaszania swoich kandydatur do edycji kwartalnej Konkursu na najlepszą relację z obserwacji wizualnych. Termin zgłaszania prac - do 31 marca 2015 r. Przed dokonaniem zgłoszenia warto zapoznać się z REGULAMINEM KONKURSU No i tradycyjnie proszę o wstrzymanie się z "lajkowaniem" zgłoszonych postów (oczywiście tylko w tym wątku ;)).
  4. 5 punktów
    O kurczę, to ja już obserwowałem niebo przez 8 nieastronomicznych lornetek - 12x60, 12x56, 12x50, 15x60, 15x56, 10x60 i - o zgrozo - 8,5x44 oraz 8x42 :D Edycja: Co gorsza, większość z nich to lornetki dachowe, które zdaniem niektórych w ogóle nie nadają się do astronomii :)
  5. 5 punktów
    Moim skromnym zdaniem, to czy lepsza 10x50 czy 15x70 to trochę jak dyskusja nad wyższością Świąt Wielkanocnych nad Bożym Narodzeniem. Wg mnie, wybór między 10x50 a 15x70 (pomijając aspekty jakości lornetek) zależy od indywidualnych preferencji tego, co chcemy zobaczyć i tego jak chcemy obserwować oraz warunków, w jakich nam przychodzi obserwować wybrane obiekty. 15x70 pokazuje istotnie więcej niż 10x50. Ale np. osoba spacerująca z lornetką bez statywu, dla której lornetka ma być podręcznym, lekkim przyrządem pomocniczym przy rozglądaniu się po niebie z ręki podczas spacerów, z pewnością będzie preferować 10x50 mimo, że 15x70 pokazuje więcej, bo np. przeciętny weekendowy spacerowicz nie będzie nosił 15x70 na szyi. Oczywiście to tylko jeden przykład, których można mnożyć w stronę zarówno 15x70 jak i 10x50. Tak, jak wspomniałem - wybór to kwestia indywidualnych potrzeb, dlatego w przypadku wątpliwości, polecam spojrzenie w niebo przez jedną i drugą podczas tego samego wypadu obserwacyjnego. Nie powinno być z tym kłopotu ponieważ zarówno 10x50 jak i 15x70 to popularne parametry lornetek wśród obserwatorów nieba.
  6. 5 punktów
    Pojedyncza klatka ze statywu, wykonana dziś. Do tego wiatrzycho takie, że łeb urwie. No i przede wszystkim popatrzyłem na tą kometę z poza miasta :)) nie miałem jeszcze okazji. Fotka: Canon 60Da, 50mm, iso 1600, f/2.8, czas 11s
  7. 4 punkty
    1. Konkurs na najlepszą relację z obserwacji wizualnych odbywa się w cyklach kwartalnych i rocznym. 2. Pojęcie „relacji” obejmuje opis konkretnej sesji obserwacyjnej, jak również wybranego obiektu lub grupy obiektów dostępnych amatorskim obserwacjom wizualnym. 3. Relacje konkursowe zgłaszamy poprzez umieszczenie ich – w formie linku - w stosownym wątku, który to wątek będzie każdorazowo wskazywany przez moderatorów Forum Astronomicznego; o wzięciu udziału w konkursie decyduje data wstawienia linku do wątku - od pierwszego do ostatniego dnia danego kwartału (weryfikuje zegar systemowy Forum Astronomicznego). Zgłoszenie udziału w konkursie oznacza akceptację niniejszego regulaminu. 4. Każdy użytkownik forum może zgłosić do Konkursu dowolną ilość relacji własnego autorstwa. Tą samą relację można zgłosić tylko 1 raz. 5. Zgłoszenie pracy do konkursu oznacza zgodę na jej wykorzystanie w całości lub części w inicjatywach sygnowanych przez społeczność FA (w tym albumach, materiałach promujących Forum itp.) 6. Warunkiem udziału w Konkursie jest uprzednie przeprowadzenie obserwacji i opublikowanie relacji na Forum Astronomicznym w okresie sześciu miesięcy poprzedzających pierwszy dzień głosowania – najpóźniej do ostatniego dnia danego kwartału; niniejsze zastrzeżenie nie dotyczy Konkursu na najlepszą relację roku. 7. Udział w innych konkursach, zarówno organizowanych na Forum Astronomicznym, jak i poza nim, nie stanowi przeszkody do wzięcia udziału w Konkursie. 8. Relacje, które zajmą miejsca od 1 do 3 w edycjach „kwartalnych” zostaną zakwalifikowane do Konkursu na najlepszą relację roku. 9. Głosowanie na najlepszą relację „kwartalną” ma miejsce od 1 do 10 dnia miesiąca następującego po zakończeniu danego kwartału – począwszy od 1 kwietnia 2015 r., zaś na najlepszą relację roku w dniach 10-20 stycznia – począwszy od 10 stycznia 2016 r. 10. Każdy użytkownik forum może oddać głos na dowolną ilość (jedną lub więcej) relacji zgłoszonych do konkursu. 11. Laureat I miejsca w edycji "rocznej" w kolejnej edycji jest wyłączony z podziału nagród. Regulamin wchodzi w życie z dniem 11 stycznia 2015 roku (ze zmianami wprowadzonymi w dniu 22 lutego 2016 r.)
  8. 3 punkty
    Gratulacje - Szczególnie dla Oli - chyba Pierwsza Dziewczyna w konkursach astro 8) Jesteście lekiem na chmurwne dni - Proszę w następnych edycjach o więcej :)
  9. 3 punkty
  10. 3 punkty
    Moim skromnym zdaniem te zdjęcia to są potężne dzieła sztuki :) WOW! Jak to się mówi, urywają... urywają...
  11. 3 punkty
    Twoje zdanie jest bardzo cenne, ale w punkcie 8) trzeba sprostować jedną rzecz - tak dla potomnych ;) Jako, że optyka i astronomia to również fizyka. Może obiegnę trochę od tematu, ale z racji zboczenia zawodowego muszę coś wyjaśnić. A no im chłodniejsze powietrze tym jest mniej wilgotne - analogicznie, cieplejsze powietrze może przyjąć więcej wilgoci, więc jest bardziej wilgotne od chłodnego. Wystarczy spojrzeć na domowy higrometr latem i zimą. W gorący letni dzień - wilgotność nawet powyżej 80%, zimą w mroźny dzień poniżej 50% Dlaczego zatem okular "paruje" czy też teleskop jest mokry w chłodną noc? Jeżeli ochładzamy ciepłe powietrze, to pojawią się skropliny. Wilgoć zawarta w ciepłym powietrzu zostaje oddana po schłodzeniu tego powietrza, które jako chłodne dąży do zmniejszenia w nim wilgoci. To zjawisko występuje właśnie podczas chłodnej nocy. Cieplejsze a tym samym wilgotne wcześniej powietrze, po schłodzeniu w nocy oddaje wilgoć i stąd mamy mokre teleskopy. Stąd te zabiegi z grzałkami przy teleskopach, aby ogrzane powietrze nie dopuściło do kondensacji pary wodnej na obietywie. Jeśli przez całą noc będzie spadać temperatura, to mamy wtedy do czynienia z ciągłym wykraplaniem wilgoci i stąd efekt, jakby teleskop nie chciał się wychłodzić. (Po prostu nie ma wtedy ustalonych warunków) Przykłady z życia pokazujące oddawanie wilgoci (kondensacja, skraplanie) i proces odwrotny pobieranie wilgoci (parowanie). 1. Oddawanie wilgoci - kufel z zimnym napojem w gorący letni dzień schładza otaczające ten kufel ciepłe powietrze i w wyniku schłodzenia porywa się skroploną parą. 2. Pobieranie wilgoci - ciuchy w pralni szybciej schną w otoczeniu o wyższej temperaturze gdyż ogrzane cieplejsze powietrze zabiera z suszących ciuchów wilgoć, przez co samo staje się bardziej wilgotne. Dlatego też, często suszymy ciuchy na grzejniku. Przepraszam, jeśli zaśmieciłem post, ale, jak wspomniałem z racji pewnych zboczeń zawodowych, musiałem to "wylać" (stąd proszę nie odbierać wypowiedzi jako wymądrzanie się). Pozdrówka.
  12. 3 punkty
    O obserwacjach nieba nic na razie nie napiszę bo chmury i chmury, więc trochę o obserwacjach dziennych. Obserwowałem tylko z mieszkania, brak czasu na wyjście gdzieś w teren, może w weekend uda się jakiś wypad, zobaczę jak sprawuje się w dalekich obserwacjach bo z balkonu tylko bloki i bloki w niewielkiej odległości... starałem się porównywać na bieżąco z TENTO, ale wszystko co napiszę to takie spostrzeżenia mało zaawansowanego lorneciarza Dla udanych obserwacji Vortexem ważne jest dokładne ustawienie rozstawu oczu oraz wyregulowanie muszli ocznych. W porównaniu do Tento przez którą można obserwować pod dość zmiennym kątem Raptor wymaga centralnego patrzenia i trzeba o tym pamiętać. Inaczej łatwo pojawia się efekt blackout albo ciemnoniebieska obwódka wokół brzegu pola widzenia. Jednak bardzo łatwo i szybko można się przyzwyczaić do ustawienia lornetki we właściwy sposób, po kilku minutach już dokładnie wiedziałem jak trzeba patrzeć by było jak należy. Najlepiej muszle wysunąć na tyle by oprzeć je lekko o oczodoły, wtedy jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki wszelkie problemy z tym znikają. Otrzymujemy piękny, krystaliczny obraz o którym dawna radziecka optyka może tylko pomarzyć. Obraz mnie oczarował, najlepszy jaki kiedykolwiek widziałem w lornetce ( jednak nie było ich zbyt wiele trzeba powiedzieć ). Odwzorowanie kolorów jak dla mnie super, w Tento świat wygląda jak przez jasnożółty przytłumiający filtr, tu otrzymujemy bardzo naturalne i nasycone barwy. ER wedle deklaracji producenta to 14 mm, dla mnie najlepsze ustawienie muszli to ich wysuw na około 3/4 wysokości. Tak jest gdy obserwuję bez okularów- czyli najczęściej, bo tak wolę, natomiast przy całkowicie wsuniętych muszlach możliwe jest też obserwowanie w okularach i objęcie całego pola. Brzegi muszli opierają się wtedy o szkła okularowe. Raptor to niewielka lornetka, dla osób o rozstawie oczu od 50 do 70 mm, więc jeśli ktoś ma większy rozstaw ten model za bardzo się dla niego nie nadaje. Porównując pole widzenia trzeba napisać że Tento ma je inne niż podane na stronie optyczne.pl Jest tam wpisane 8,5 stopnia. Tymczasem Raptor ma deklarowane przez producenta 7,4 stopnia. Nie wiem ile jest realnie ale widziane pole jest w Vortexie nieco większe niż w Tento, mimo 1,5x większego powiększenia. Przy założeniu że te 7,4 Raptora jest prawdziwe Tento oceniłbym na jakieś 7,0-7,1 stopnia. Ogólnie widać że okulary Raptora mają sporo większe własne pole, obraz jest przyjemnie szeroki, diafragma ostro się odcina. Aberracje chromatyczną sprawdzałem na czarnym kominie wentylacyjnym na tle nieba. W centrum pola widzenia jest praktycznie zerowa i ciężko mi się jej było dopatrzeć, w około połowie odległości od brzegu już się powoli pojawia gdy przyjrzeć się uważnie- jednak w żaden sposób nie można jej uznać za dokuczliwą czy przeszkadzającą...nie rzuca się w oczy przy zwykłych obserwacjach i trzeba na nią po prostu zwracać szczególną uwagę. Nie narasta jakoś intensywnie i przy brzegu jest niewiele większa niż w miejscu gdzie się pojawia. W odróżnieniu od Raptora w Tento pojawia się już blisko środka, narasta dość prędko i przy brzegu jest spora. Pod tym względem jak dla mnie w Vortexie jest bardzo dobrze. Ostrość w centrum jest bardzo dobra, obraz jest idealny. Od około połowy pola widzenia stopniowo powoli maleje jednak nawet na samym brzegu jest dużo lepsza niż w Tento w którym spada raptownie. Nieostrość poza środkiem wynika w Vorteksie w dużej mierze z krzywizny pola- gdy ustawimy punkt ostrzenia poza środkiem jest ostro prawie do brzegu. Jeśli zrobimy to na tyle delikatnie że nasze oko dawać będzie sobie radę z akomodacją lekko przeostrzonego centrum mamy znacznie większe całkowicie ostre pole niż przy zwykłym wyostrzeniu na środek. Z dystorsją mam problem wynikający z wady wzroku i chodzenia w okularach - w różny sposób widzę ją w szkłach i bez...nie wiem który będzie poprawny dla osób bez wady wzroku. W szkłach praktycznie nie zauważam dystorsji, jedynie przy samym brzegu, może 5-10%% od niego pojawia się bardzo trudno zauważalna dystorsja poduszkowa. Bez okularów pojawia się ona w około 60-70 % od centrum, jest lekka i raczej jednolita ku brzegowi, nie narasta i na skraju jest prawie taka sama jak tam gdzie się zaczyna...jak dla mnie nie rzuca się w oczy i nie przeszkadza, jest kilkukrotnie mniejsza niż w Tento gdzie na skraju proste już bardzo mocno gną się w łuki. Jeśli chodzi o odległość najbliższego ostrzenia producent podaje 15 stóp czyli około 4,5 m. Tak samo mniej więcej oceniam to patrząc w mieszkaniu w okularach. Bez okularów jest mniejsza, około 3,5-4 m. Co do głębi ostrości trudno mi ją ocenić nie mając wymierzonych odległości za oknem, orientacyjnie lornetka wyostrzona na dalekie słupy energetyczne pozwala dostrzec ostro obiekty odległe o jakieś 30 metrów, może trochę bliżej, ale to postaram się jeszcze ocenić dokładnie na jakimś wypadzie w teren gdy w miarę odmierzę sobie odpowiednie odległości. Ogólnie w dzień z balkonu- jak dla mnie super lornetka i z obrazu jestem bardzo zadowolony, porównując do Tento miażdży ją w każdym elemencie. O wieczornych i nocnych obserwacjach naziemnych napiszę w kolejnym poście.
  13. 2 punkty
    Dziękuję w imieniu Forum wszystkim Uczestnikom za wzięcie udziału w I Edycji. Gratuluję serdecznie Trójce Laureatów. Szczególnie gratuluję najlepszemu fotografowi na Forum w 2014 r - Maćkowi wspaniałej fotografii! Gratulację i podziękowania oraz życzenia wszystkiego co najlepsze dla wszystkich Laureatów poszczególnych etapów, wszystkich Uczestników oraz Was wszystkich głosujących! Dziękuję Sponsorowi firmie ScopeDome za choją nagrodę. Oraz wszystkim tym, którzy przyczynili się do organizacji konkursu, szczególnie Koordynatorowi i Opiekunowi Konkursu Jackowi Erbelowi Dziękuję Wam za udaną zabawę! :) Pozdrawiam Serdecznie Admin
  14. 2 punkty
    Dziękuję wszystkim ! Wygrana w tym konkursie to więcej niż APOD - bo przyznana przez ludzi znających się na rzeczy... Ubolewam tylko nad jednym - że nie wygrała fotka Antoniego na którą głosowałem ... :D
  15. 2 punkty
    Zwycięskiej Trójcy gratuluję. W konkursie nie brakowało świetnych relacji więc do gratulacji dodam jeszcze dwa słowa Gloria victis
  16. 2 punkty
    Jest !!! Udało się zobaczyć kawałek gwieździstego nieba ! :) Dziś cały dzień deszcz i chmury, ale po północy zaczęły się rozrywać i pomiędzy przewalającymi się szybko po niebie kłębami błysnął Księżyc i gwiazdy...Co prawda kawałeczki czystego nieba nie były wielkie ale za to wspaniale czarne mimo blasku Księżyca. Gdyby było bezchmurnie i bezksiężycowo to byłaby cudowna noc. No ale trzeba się było cieszyć tym co jest i choć rzucić okiem z balkonu przez nowy nabytek. A więc mogę z czystym sumieniem powiedzieć że przez Tento już chyba na niebo nie spojrzę, nie ma po co. Raptor totalnie ją zdeklasował...Księżyc piękny, ostry, idealnie odwzorowany barwnie, prawie bez śladu aberracji gdy utrzymujemy go w centrum... Plejady jak worek rozpalonych iskierek, Aldebaran z Hiadami w jednym polu...cudowny widok. M 42 z otoczeniem wprost mnie oczarowała...Ten obiekt zawsze wygląda pięknie, nieźle też wyglądał w Tento, ale w Raptorze- po prostu rewelka...Pięknie mieści się w jednym polu razem z Pasem Oriona... a gdy ustawimy ją w centrum pola widzenia wraz z otoczeniem to uczta dla oczu... Nie zapomniałem oczywiście o C/2014 Q2 (Lovejoy)- szybki zjazd poniżej Aldebarana i jest...rzuca się w oczy od razu...duża, wyrazista, z wyraźnie widocznym centralnym zagęszczeniem....Nie mogę nacieszyć oczu i skaczę tu i tam pomiędzy chmurami...nawet nie poszedłem po mapki, za mało czasu- po kwadransie chmury znów szczelnie wszystko pokryły, tylko tu i ówdzie prześwituje na sekundę jakaś gwiazdka... Wszystko trwało krótko ale i tak się cieszę że udało się wypróbować lornetkę. Bałem się że obraz będzie ciemniejszy niż w Tento, przez mniejszą źrenicę wyjściową, że będzie widać mniej gwiazd. Nic takiego nie ma miejsca...owszem, tło nieba jest ciemniejsze...ale gwiazd widać więcej...są bardziej punktowe, wyraziste. Piękna naturalna kolorystyka. W centrum pola bardzo ostre, prawie jak w refraktorku ED ;), później jest trochę gorzej, ale nadal dobrze, dopiero ostatnie 10-15 % pola gwiazdy to już wyraźne przecinki ale całość wygląda bardzo harmonijnie, nie ma jakiegoś nagłego załamania ostrości. Na dystorsję czy ją widać czy nie szczerze mówiąc nie zwróciłem uwagi z braku czasu...zupełnie jej nie dostrzegłem, co mnie nie dziwi skoro jest niezbyt duża w obserwacjach dziennych. Tento nie może się równać z Raptorem w jakimkolwiek stopniu. Byłem z niej zadowolony przez wiele lat, ale jej czas już minął. W bezpośrednim porównaniu jest gorsza pod każdym względem i to bardzo. Pozbywać się jej nie będę, bo jest ze mną większą część życia i daje wspomnienie wielu chwil, żal się z nią rozstawać...ale już chyba sobie wiele na świat nie popatrzy ;) Po dziennych obserwacjach byłem bardzo zadowolony z nowego nabytku, nocne choć krótkie potwierdziły ta lornetka jest warta wydanych na nią pieniędzy- moim zdaniem oczywiście :)
  17. 2 punkty
    No to mamy wyniki - Ola, Marek, Wojtek - gratulacje!
  18. 2 punkty
    Przeprowadziłem dokładną analizę jasności komety i oceniłem, że jest jaśniejsza niż jasna cholera. W końcu udało mi się ją zobaczyć w lornetkach i mi szczena opadła. Już jest w Byku! Wyrwana chmurom w porywach huraganowego wiatru z balkonu. Pamiątka jest. 85 mm, f/5.6, 5 sek., ISO1600.
  19. 1 punkt
    Gratulacje ! Wysoki poziom, czysta przyjemność poczytać takie relacje :)
  20. 1 punkt
    Zgadzam się. Tylko moja wypowiedź dotyczy zastosowań ściśle astronomicznych. I tylko wtedy kiedy lornetka jest głównym narzędziem obserwacji umieszczonym na statywie. Niby 10x50 można używać z ręki dłuższy czas ale jest różnica oglądając niebo ze statywu. To trochę jak różnica między teleskopem umieszczonym na dobrym solidnym montażu a takim umieszczonym na słabym który się trzęsie. Jeżeli komuś lornetka ma służyć w bardziej uniwersalny sposób a więc i astronomia i wycieczki, turystyka itp. to lepszym wyborem jest 10x50. :) Pozdrawiam.
  21. 1 punkt
    Przepuściłem plik Zdzicha (Alien) przez Registax6 i AutoStakkert2 i tak: 1. każda kamera (matryca) ma inny rozkład własnych artefaktów podczas składania; 2. tu, przy kamerze ASI widać, że jest jakaś pikseloza ukośna "X" - tam, gdzie poziom sąsiednich pikseli powinien byc taki sam, to nie jest - wyłazi w powiększeniu - to właśnie Zdzichu zauważył na początku wątku; 3. w pliku od jolo też to jest widoczne, ale nie tak bardzo jak tu - widać zależnie od wyostrzania; powód mniejszej widoczności - nie wiem, ale jolo łapał materiał z bezstratnym kodekiem; 4. Astra Image 4.0 - filtry dekonwolucyjne ostrzące maskują tą pikselozę - prawie całkowicie - tu w obu przypadkach składania w R6 i AS2; 5. Registax 6 i jego wavelety, zwłaszcza w opcji połączonej (linked) uwypuklają pikselozę znacznie; 6. Registax 6 jako narzędzie do składania klatek daje trochę lepsze efekty niż AS2, jeśli chodzi o pikselozę; jeśli chodzi o jakość zdjęcia (Słońce i Księżyc) w sensie zamrożenia seeingu daje zdecydowanie lepsze efekty; 7. kolejny etap, to testy z łapaniem materiału innymi narzędziami niż FireCapture. AS2 + AI4: R6 + AI4: AS2 + R6 wavelets linked: AS2 + R6 wavelets linked - mniej agresywnie: AS2 + R6 wavelets standard: R6 + R6 wavelets linked: R6 + R6 wavelets standard:
  22. 1 punkt
    Hubble podpatrzył Andromedę Teleskop Hubble'a dostarcza nam pięknych zdjęć kosmosu. Tym razem na jego celowniku była Andromeda. By pokazać piękno tej galaktyki, kosmiczny teleskop wykonał 411 fotografii, które w połączeniu dały jej najbardziej dokładny obraz w historii. • Kosmiczny teleskop Hubble'a za pomocą narzędzia Advanced Camera for Surveys wykonał najbardziej dokładne w historii zdjęcie Andromedy. Obraz został zaprezentowany podczas Zgromadzenia Towarzystwa Astronomicznego w Seattle w stanie Waszyngton w USA. 411 zdjęć By oddać szczegóły galaktyki, wykonano 411 fotografii, które w połączeniu stworzyły niezwykle precyzyjny obraz Andromedy. Panorama powstała w świetle widzialnym, bliskim ultrafiolecie i bliskiej podczerwieni. Gwiazda popkultury Andromeda jest galaktyką spiralną oddaloną od Ziemi o 2,5 mln lat świetlnych. Można ją oglądać za pomocą małej lornetki lub gołym okiem. Obecność Andromedy w kosmosie intryguje nie tylko naukowców, ale również twórców popkultury. Pojawiła się w filmach science-fiction m.in. w serialu "Star Trek" czy "Doctor Who". Źródło: NASA Autor: PW/rp http://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pogoda/ciekawostki,49/hubble-podpatrzyl-andromede,154463,1,0.html
  23. 1 punkt
    Zimno było ale warto. Kometa z 6 stycznia. ;) MT-800, EQ-5, 5D mkII, jakieś 50x30s, ISO 2000. Heh i przy okazji chcę przypomnieć o terminologii słowami mojego profesora, że kometa ma 'warkocz', bo wychodzi on z głowy komety, a ogon to z czego innego wystaje. :P
  24. 1 punkt
    lepiej by było jak byś wybrał się pod ciemne niebo,zobaczysz dużo więcej i dużo lepiej.
  25. 1 punkt
    Wydaje mi się, że w regulaminie powinno się znaleźć zdanie, że do konkursu może być zgłoszona wyłącznie praca opublikowana uprzednio na FA.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2018)