Skocz do zawartości

Ranking użytkowników

  1. Thomas

    Thomas

    Użytkownik


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      652


  2. Janko

    Janko

    Użytkownik


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      1635


  3. wessel

    wessel

    Astrofotografia


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      5779


  4. Rafał 123

    Rafał 123

    Użytkownik


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      671


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 31.07.2020 uwzględniając wszystkie miejsca

  1. Witam Wakacyjny materiał: 5h Ha i 1,5h kolor, ASI071 i TLAPO804
    4 punkty
  2. Wieczorne niebo płonie
    4 punkty
  3. Piórka, piórka, piórka ...
    3 punkty
  4. Witam Forumowiczów, Wakacje w pełni a wraz z nimi niesamowita konstelacja Łabędzia. Poniżej część mgławicy Ameryka Północna wraz ze "Ścianą Łabędzia". Nie ma co tu dużo pisać - klasyk 🙂 ps. To moje pierwsze podejście do palety SHO SW ED80 + ASI 1600mm + EQ6, Ha, OIII, SII łącznie prawie 9h + darki , flaty
    2 punkty
  5. A ja zapodam Wam przedwczorajszą migawkę z zachodu w Niechorzu...
    2 punkty
  6. 2 punkty
  7. w nieco szerszym kontekście. Pamiętam, że na początku mojej przygody z obserwacjami traktowałem Barnarda 168 wyłącznie jako drogowskaz w kierunku Kokonu (ta ciemna wyrwa pod dobrym niebem odznacza się nawet w szukaczu), nawigując od Messiera 39. Później (i ten stan rzeczy trwa do dziś) rzeczony Barnard stał się dla mnie samodzielnym i wysoce atrakcyjnym celem, szczególnie dla średnich i większych lornet. Prz okazji bytności na tym obszarze nieba warto też zerknąć na pobliską, sympatyczną gromadę otwartą NGC 7209 w Jaszczurce. Z aparatem zawitałem tam po raz pierwszy i tak coś czuję, że nie o
    1 punkt
  8. Podczas gdy jeden zestaw cierpliwie zbierał fotony dobiegające z mgławicy Kokon, drugi 6d zawieszony na SkyTrackerze skierowany został w kierunku pogranicza Cefeusza i Kasjopei, gdzie rozciąga się kompleks mgławic skatalogowanych przez S. Sharplessa (2-171), S. Cederblada (214) i w starym, dobrym NGC pod numerem 7822. To obszar gwiazdotwórczy, zaś za świecenie gazu odpowiedzialne są gorące, młode gwiazdy gromady Berkeley 59. Dwie godzinki pomiędzy zachodem Księżyca a świtem w klatkach po 120 s, ISO 1600, wspomniany 6d mod i Samyang 135 mm. Przydałby się filtr h - alfa. Sympatyczny rejon,
    1 punkt
  9. Zostałem zmotywowany (przez kolegę Sebastiana) do zrobienia porządnych flatów. Poniżej efekt finalny drugiego (i ostatniego ) podejścia do obróbki tego materiału.
    1 punkt
  10. Do Maka bardziej uniwersalny okular to wg mnie 17-18 mm. Np. Morpheus 17,5 z komfortowym ER. Kasy nie ma co żałować.
    1 punkt
  11. Podobno takowych niema Adrianie, jak najbardziej, np. dzisiaj na północy o 22 z hakiem
    1 punkt
  12. Na szybko złapane z balkonu w Krakowie (żeby nie było - tym razem nie taras w Zagórzanach). Dwie wersje obróbki - preferuję nowszą, bardziej subtelną. Warunki bardzo przeciętne - tylko chwilami ostrzyło, przez większość czasu Saturn pływał w zupie. Zestaw jak zawsze ten sam: Newton 200/1000; Barlow 2x; ASI 224MC; IR Pass (5% z 10 tys. klatek) - tym razem bez RGB.
    1 punkt
  13. Z montażami jest chyba podobnie jak z teleskopami. Każdy ma swoje plusy i minusy. Jednemu podejdzie AZ, drugiemu EQ. Na jednym i na drugim da się sensownie obserwować. Osobiście skłaniam się do EQ, w sumie to nie wyobrażam sobie innych obserwacji planet czy Księżyca z balkonu. Oczywiście koniecznie z napędem w jednej osi (w dwóch jest zbędny). Jest komfort i wygoda, ustawiam, siadam i obserwuję. No ale to balkon, montaż tam stoi cały czas, w zasadzie chyba raz czy dwa razy go zabierałem na obserwacje w teren, i to już nie było takie fajne. Dlatego na wypady poza miasto na pewno lepiej sprawdzi
    1 punkt
  14. Mam dwie ręce przecież... To tylko mikroruchy, nie fizyka kwantowa. Jeśli ktoś lubi duże powiększenia, a korzysta z okularów, które mają bardzo małe pole, to rzeczywiście napęd pomaga. Ale lepsze jest GoTo no ale droższe.
    1 punkt
  15. Jakby to powiedzieć... AZ jest wygodniejszy i bardziej ergonomiczny. Ale to moje zdanie i każdy może uważać inaczej.
    1 punkt
  16. Dokładnie m31 niby jasna to się nadaje ale mnie nigdy nie urzekła zawsze jakaś lipna była. Wyceluj w m13 teraz wysoko na niebie. Z moich doświadczeń GSO 10 miałem jako pierwszy teleskop i potrafi dużo pokazać i nawet bardzo dużo pod ciemnym niebem. Do tego łatwy do ogarnięcia i w miarę mobilny. W okolicach domu przenosiłem go razem z Robsonem bez konieczności rozkładania. Pokazuje dużo i moim zdaniem jest świetny na pierwszy teleskop. Jak poszukasz używkę to przy zmianie na większy nie stracisz ani grosza i w moment sprzedaż a dużo się przy nim nauczysz. GSO 12 pokaże więcej pod ciemnym
    1 punkt
  17. Piękne zdjęcie!
    1 punkt
  18. Tak to wyglądało wczoraj z mojego balkonu:
    1 punkt
  19. Dzisiaj w puszczy bez sowy za to nad jeziorem cisza, nie licząc tysięcy komarów...
    1 punkt
  20. Z wczorajszej próbnej sesji z CC6, pierwsze połączenie dwóch klatek w ICE by uzyskać całą tarczę Księżyca. CC6, EOS60D, 1/80s, ISO640, ICE, RawTherapee:
    1 punkt
  21. Callisto wędrujący na tle tarczy Jowisza. 26 lipca, po północy.
    1 punkt
  22. Może też dodam moją próbę wykonaną makiem 127 + Sony A5000. Pozdrawiam
    1 punkt
  23. Wczoraj wieczorem
    1 punkt
  24. Szanowne grono, w weekend miałem wspaniały seeing w zenicie i wiecie co? W NGC 5907 widziałem pasmo pyłowe w GSO 10", użyty power to 140x (Morfeusz 17.5 + GSO ED 2x) i 250x (Pentax XW 5). W obu widziałem to pasmo bez dwóch zdań a przeglądam sobie moje zapiski z poprzednich obserwacji tego przecinka i nie ma tam nawet o tym wzmianki. Czy może coś mi się przywidziało? No wątpię. Stawiam na genialne warunki seeingowe i świetną przejrzystość. Czy ktoś też widział to pasmo? W jakiej aperturze? Tej samej nocy miałem jednego z najpiękniejszych Veili w moim życiu, razem z trójkątem Pick
    1 punkt
  25. Dzisiejszy "patrol" w puszczy zakończył się wypatrzeniem Puszczyka uralskiego w nowej lokalizacji.
    1 punkt
  26. Podjedź do mnie za dnia to zobaczymy co tam się dzieje.
    1 punkt
  27. 1 punkt
  28. (halo! jest tu kto jeszcze? chyba nie wszyscy w RPA?! ) Lisek, jako konstelacja dość mała i składająca się z niezbyt jasnych gwiazd raczej nie rzuca się w oczy – zwłaszcza pozostając w cieniu zachwycającego wielkością i bogactwem wszelkiej maści obiektów Łabędzia. Jednak, jeśli będziecie gdzieś na pograniczu tych dwóch gwiazdozbiorów, czy to szukając śladów Veila, czy też oglądając po raz tysięczny M27, zachęcam Was do odszukania również naszego Obiektu Tygodnia. Ja sam, dosłownie wpadłem na niego ostatnio przeczesując lornetką tamte rejony. Po chwili konsternacji i zerknięciu do atlasu,
    1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2020)