Ranking użytkowników
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 07.05.2026 uwzględniając wszystkie miejsca
-
Chyba ostatnia zorza polarna przed białymi nocami. Plaża za Unieściem, byłem ok. 23:30, zorza długi czas się ledwie tliła na foto. Już miałem się zmywać to zrobiło się jaśniej i nagle wyskoczyły widoczne gołym okiem filary (ok. 0:45), za to ok 1:20 to zrobiło się za jasno z powodu Ksieżyca i można było się zbierać. Foto Canon 550D + IRIX 11mm 30 sek/ISO 400, niżej jeszcze z telefonu Xiaomi 14TPro 30 sek/ISO8007 punktów
-
6 punktów
-
6 punktów
-
3 punkty
-
Kilka wczorajszych zakamarków. Classical Cassegrain 8" F12 + ASI178MM + UV/IR Cut AS3! → AstroSurface → PS 20% z 5.000 na panel Długi cień Mons La Hire, kratery La Hire A oraz B, grzbiet Dorsum Zirkel i na pierwszym planie Lambert wraz z satelitą A. Dwa klasyki: Plato wraz z kilkoma kraterami satelickimi oraz Vallis Alpes z majaczącymi wewnętrznymi strukturami. Copernicus I jego sąsiad Eratosthenes Anaxagoras wraz z Goldschmitem Clavius i zacieniony Blancanus2 punkty
-
1 punkt
-
Cześć, dziękuję za odpowiedx. Zacznę od końca czyli od kamery. QHY5III678M czyli mono. Wg wielu opinii to obecnie jeden z lepszych sensorów do Słońca, ale i do planet. Pewnie wolałbym kwadratowy, ale trudno o to. Tym bardziej, że ciekawa kamera z czujnikiem 676 występuje tylko w stajni ZWO, a ja mam jakąś alergię na ZWO. 🙂 W związku z tym posiadana kamera ogranicza mnie do 420-450 milimetrów jeżeli nie chcę bawić się z mozaikami. Na krótkiej liście są: Skywatcher 72 ED, własnie ten TS i ostatnio coraz częściej rozważam 82 lub 90 milimetrów ponieważ zysk na rozdzielczości jest nie do przecenienia, nawet gdybym był ograniczony do mozaiki lub fragmentów. Nawet wczoraj sobie pomyślalem, że mając Acutera Phoenix z którego mogę szybko zrobić 80/4000 WL (zakup klina Herschela to już pewnik) i który daje naprawde fajny obraz w wizualu (nie miałem okazji sprawdzić na photo) sens kurczowego trzymania się ogniskowej 420 czy 432 mm jest wątpliwy i może przynieść więcej złego niż pożytku. Z drugiej strony ten mały APO po prostu podoba mi się i dodatkowo powinien w przyszłości sprawdzić się czy to pod CaK czy pod spektroheliograf bo jednak jakiś systematyczny rozwój w dłuższym czasie zakładam. TS spełnia też jeden z podstawowych moich warunków czyli mobilność lotnicza, ale z drugiej strony te wymogi spełnia również Phoenix. Na szczęście nie mam parcia, że chcę i musze kupić już teraz. "Ludzie na mieście" gadają, że w związku z krzywą opadająca w obecnym cyklu, w stosunkowo niedługim czasie na rynku może pojawić się okazyjnie sporo sprzetu słonecznego. I może warto poczekać i zapolować. W przeciwieństwie do wielu uważam, że nawet gdy na Słońcu będzie tylko 1 plama to będzie co oglądać. Albo czekać z utęsknieniem np. 50-100 dni na pojawienie się tej jedynej. 🙂 I mam nadzieję, że wbrew życzeniom wielu jeszcze przynajmniej jeden-dwa cykle będę miał okazję obserwować i rejestrowac. Oczywiście wskazany wątek prześledze, tak jak staram się obserwować Twoją działalność w tym zakresie. Pozdrawiam1 punkt
-
Kolejny etap za mną i pracowity dzień. Bloczki zatopione belki konstrukcyjne po impregnowane :) Czytaj dalej... Wyświetl pełny artykuł1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Wczoraj był kolejny wieczór księżycowego raju, jeszcze lepsze warunki i przepiękne widoki nie pozwalały się oderwać od oglądania i zwiedzania zakamarków. Tyle się działo w ciągu sesji, że trudno to było wszystko ogarnąć i zobaczyć, nie wiadomo było gdzie patrzeć bo w wielu miejscach przybywające światło fundowało ciekawe widowiska. Krater Walther z długim cieniem, miejsce wyjątkowych widoków i zjawisk, szczególnie jak światło pada od drugiej strony tam ze szczeliny gdzie teraz wskazuje cień. Wyżej krater Regiomontanus a jeszcze wyżej skąpany w mroku Purbach, miejsce w którym za jakieś 40min. od tego ujęcia pojawią się... oczy bestii! Krater Ptolemaeus z pięknym cieniem po prawej stronie, wysoki szczyt po prawej rzucał cień dalej w głąb krateru dotykając jednego z jego mniejszych kraterów wewnątrz, Ammoniusa. Poniżej czarne kratery Alphonsus i Arzachel - i w tym pierwszym też coś pojawi się w ciągu sesji. Wędrówka wyżej i wyżej aż do Montes Apenninus - tu w centrum kadru Pallas i Murchison, po prawej bruzda Rima Hyginus: Archimedes ze swoimi ciemnościami wewnątrz ale już z zaczynającą świecić lewą krawędzią: Montes Alpes, piękne długie cienie i dwa świetliste punkty w po lewej w mroku: Ile więcej przybyło światła w kraterze Barrow od poprzedniej sesji: No i ciekawostki pod koniec sesji, trochę światła przybyło i pokazał się podświetlony szczyt w Alphonsusie. Ujęcia z początku po lewej, późniejsze po prawej, podkręcona jasność: I zjawiskowy hicior - w Purbachu pojawiły się dwa świecące punkciki, na żywo wyglądało to jak oczy jakiegoś drapieżnika czające się w ciemnej jamie. Tak samo po lewej z początku sesji, po prawej późniejsze, też podkręcona jasność: To były piękne dwie sesje, świetne warunki, stabilne obrazy, cudowne widoki. Dawno nie było okazji tak się nacieszyć... 🙂 Edit: Jeszcze zgubiony kadr na Rima Hyginus i Rima Ariadaeus:1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
🌙 Księżyc 15% z 22 lutego 2026 🔭 SW200/1000 + ASI 482MC + filtr UV/IR Cut 💻 ASI Cap → AutoStakkert (20% z ~5000) → GIMP Wschodnia strona Księżyca 15% ⚙️Exp: 3ms | Gain 90 | AVI 90s Mare Crisium (Morze Przesileń) Barlow x2 | Exp: 3ms | Gain 220 | AVI 90s Kratery Langrenus i Petavius Barlow x2 | Exp: 3ms | Gain 220 | AVI 90s Krater Langrenus (średnica: 132 km, głębokość: 2,7km, szczyt: 1,7km) Barlow x3 | Exp: 5ms | Gain 250 | AVI 90s Krater Petavius (średnica: 177 km, głębokość: 3,4km, szczyt: 1,0km) Barlow x3 | Exp: 5ms | Gain 250 | AVI 90s1 punkt
-
1 punkt