Ranking użytkowników
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 08.05.2026 uwzględniając wszystkie miejsca
-
4 punkty
-
Chyba ostatnia zorza polarna przed białymi nocami. Plaża za Unieściem, byłem ok. 23:30, zorza długi czas się ledwie tliła na foto. Już miałem się zmywać to zrobiło się jaśniej i nagle wyskoczyły widoczne gołym okiem filary (ok. 0:45), za to ok 1:20 to zrobiło się za jasno z powodu Ksieżyca i można było się zbierać. Foto Canon 550D + IRIX 11mm 30 sek/ISO 400, niżej jeszcze z telefonu Xiaomi 14TPro 30 sek/ISO8003 punkty
-
Na spokojnie. Złóż skompletuj całość zapnij nasadkę okular i obserwuj. Jak masz 1,25 , nie szkodzi, kupisz plosa 32 jak poczujesz taką potrzebę, nie ma potrzeby odrazu myśleć o przejściu na 2" , zysk nie jest jakiś taki znowu duży i dochodzi zakup nasadki 2" . Powoli3 punkty
-
Podpisuję się pod tym co napisał Koszy89. Miałem ten zoom i jest rewelacyjny w swojej cenie ale pole przy tych 21.6 mm jest strasznie mikre ....na szczęście z każdym kliknięciem niżej przyjemnie rośnie.2 punkty
-
Co rozumiesz przez przeszukiwanie nieba ? Jeśli chodzi Ci o wyszukiwanie w ten sposób obiektów głębokiego nieba to zapomnij, przy 21,6 ten okualar ma wąskie Afov(pozorne pole widzenia) a wespół z Makiem 127/1500 to będzie mega mizerne tfov(realne pole widzenia) I okular 30 też w tym celu to za mało. Dlatego potrzebny jest Szukacz optyczny który ma komfortowe duże pole widzenia i jako że jest lunetką to i wiele DS pod dobrym niebem już przez sam Szukacz widać. Red dot jest ok pod US i pod jedynie DS łatwe do lokalizacji, blisko jasnej gwiazdy2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Ha ha ha....widzisz czytałeś a nie sprawdzałeś, a pewnie pisał ktoś kto też gdzieś tam slyszał i napisał:)) 208x pow I źrenica 0.6 idealny power dla tego maczka na dobre warunki na planetach bo Księżyc spokojnie można powerowac więcej.1 punkt
-
Dlaczego mają odpadać te skrajne ogniskowe? 21.6 da źrenicę 1.8mm i pow.ok 70x i znajdziesz wiele obiektów które będą dobrze wyglądać mimo małego pola. A 7.2mm jest idealne na planetach przy dobrym seeingu. /czasami szedłem jeszcze wyżej z powerem z maczkiem 127mm/ Wyciągnąłeś z kontekstu że pole małe i się nie nadaje .....nadaje jak najbardziej ale nie do czesania nieba do takiego czesania to jest lornetka nie teleskop a już na pewno nie teleskop o takiej ogniskowej. A tak woogle to obserwować i samemu wyciągać wnioski bo to co pasuje np.mnie nie musi odpowiadać Tobie każdy z nas ma wyrobione jakieś swoje preferencje a to się bierze z praktyki. Mak Sw 127 dielektryczne lustro sv188 i ten zoom 7.2-21.6 świetnie się dogadują i tu nie ma dwóch zdań w temacie, wiem z autopsji 🙂1 punkt
-
Rozumiem. To kupienie plosa 32 mm będzie pod tym względem lepsze , ewentualnie jeśli wziąłeś maka z wyjściem na 2" to jaki dobry erfl z większym polem, (ludzie chwala SVbony )da jeszcze szersze pole chociaż będzie lekka winieta Ja mam ten okualar a przynajmniej tak mi się wydaje, w lunecie SVbony 406p no to tam można używać ogniskowych płynnie, nie tylko tam gdzie są zaznaczone u ciebie ogniskowe a u mnie wypadkowe powiększenia, a dwa ,że to nie tak, że się te 21,6 nie nadaje tylko słabo się nadaje jako to co zdawało mi się że chcesz osiągnąć czyli wyszukiwanie, jako czesanie przegląd nieba już bardziej choć też lepszy będzie okular dłuższy i szerszy. No i już kawałek za tym ustawieniem 21,6 pole rośnie i robi się jak w okularze plossl więc nie jest źle. Zaś drugi krótki koniec może przydać się czasem przywalić w księżyc mocniej 😉 Będzie spoko okular do Maka 127👍🏻1 punkt
-
Cześć, dziękuję za odpowiedx. Zacznę od końca czyli od kamery. QHY5III678M czyli mono. Wg wielu opinii to obecnie jeden z lepszych sensorów do Słońca, ale i do planet. Pewnie wolałbym kwadratowy, ale trudno o to. Tym bardziej, że ciekawa kamera z czujnikiem 676 występuje tylko w stajni ZWO, a ja mam jakąś alergię na ZWO. 🙂 W związku z tym posiadana kamera ogranicza mnie do 420-450 milimetrów jeżeli nie chcę bawić się z mozaikami. Na krótkiej liście są: Skywatcher 72 ED, własnie ten TS i ostatnio coraz częściej rozważam 82 lub 90 milimetrów ponieważ zysk na rozdzielczości jest nie do przecenienia, nawet gdybym był ograniczony do mozaiki lub fragmentów. Nawet wczoraj sobie pomyślalem, że mając Acutera Phoenix z którego mogę szybko zrobić 80/4000 WL (zakup klina Herschela to już pewnik) i który daje naprawde fajny obraz w wizualu (nie miałem okazji sprawdzić na photo) sens kurczowego trzymania się ogniskowej 420 czy 432 mm jest wątpliwy i może przynieść więcej złego niż pożytku. Z drugiej strony ten mały APO po prostu podoba mi się i dodatkowo powinien w przyszłości sprawdzić się czy to pod CaK czy pod spektroheliograf bo jednak jakiś systematyczny rozwój w dłuższym czasie zakładam. TS spełnia też jeden z podstawowych moich warunków czyli mobilność lotnicza, ale z drugiej strony te wymogi spełnia również Phoenix. Na szczęście nie mam parcia, że chcę i musze kupić już teraz. "Ludzie na mieście" gadają, że w związku z krzywą opadająca w obecnym cyklu, w stosunkowo niedługim czasie na rynku może pojawić się okazyjnie sporo sprzetu słonecznego. I może warto poczekać i zapolować. W przeciwieństwie do wielu uważam, że nawet gdy na Słońcu będzie tylko 1 plama to będzie co oglądać. Albo czekać z utęsknieniem np. 50-100 dni na pojawienie się tej jedynej. 🙂 I mam nadzieję, że wbrew życzeniom wielu jeszcze przynajmniej jeden-dwa cykle będę miał okazję obserwować i rejestrowac. Oczywiście wskazany wątek prześledze, tak jak staram się obserwować Twoją działalność w tym zakresie. Pozdrawiam1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Wyścig ze świtem wygrany: kometa C/2025 R3 (PANSTARRS) Oto ostateczny rezultat pełnej adrenaliny sesji z poranka 18 kwietnia. Fotografowanie tej komety to była dosłowna walka na dwa fronty: z jednej strony czekanie, aż wzniesie się wyżej z "błota" nad horyzontem, a z drugiej – ucieczka przed nieubłaganie wschodzącym Słońcem i jaśniejącym niebem. Po odrzuceniu materiału zepsutego przez grubą atmosferę i tego, który pożarł już świt, wyselekcjonowałem tylko klatki z idealnego "złotego okna" obserwacyjnego. Udało się wyciągnąć uderzająco jasną i cyjanową komę (węglowe serce komety oraz wyraźny, rozciągający się na kilka stopni warkocz. W prawym dolnym rogu kadru zostawiłem delikatną, ciepłą poświatę – to nic innego jak oddech nadchodzącego poranka, przed którym uciekałem z każdą kolejną 30-sekundową klatką. Takahashi FSQ-106 (f=530mm, f/5), ZWO ASI 2600MC Pro, 50 x 30s (wyselekcjonowany materiał przed zmierzchem żeglarskim).1 punkt
-
1 punkt