Skocz do zawartości

Ranking użytkowników

Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 23.12.2020 uwzględniając wszystkie miejsca

  1. Canon 6d, Newton 200/1000, 60 x 8 minut na jeden panel mozaiki, Ha tylko jeden panel - około 90 minut naświetlania.
    27 punktów
  2. Wszystko sobie przypomniałem. Poczułem się trochę tak, jakbym stanął u progu domu, który niegdyś odwiedzałem i w którym kochałem przesiadywać. Wystarczyło, że rozejrzałem się po kątach i wszystko powróciło; dawne rzeczy leżą tak, jak je zostawiłem i jak były, nim ja byłem. Nad płotem widziałem Jowisza i Merkurego. Jowisz był maleńką kulką w lornetce 10/50, Merkury wyglądał jak zwykła gwiazda, a Saturna nie było. Później zrobiło się ciemno. Znalazłem Neptuna udającego z innymi trzema gwiazdami równoległobok, a potem Urana, który był już na tyle wyraźny, że było go widać gołym okiem. Mijając
    23 punktów
  3. Trochę zakamarków z 25 listopada - seeing znakomity
    22 punktów
  4. Już chyba nic się nie nowego w tym roku się nie urodzi :) To moje podsumowanie . W tym roku zrobiłem kilka zdjęć z których jestem zadowolony i kilka wobec których miałem większe oczekiwania . Zdarzyło się też zmarnować nie jedną noc ponieważ albo pogoda zawiodła albo pomysł był nie trafiony i materiał poszedł do kosza .
    22 punktów
  5. Canon 6d, samyang 135/f2, 75 x 145 sekund.
    21 punktów
  6. Pogoda ostatnio nas nie rozpieszcza, ale Beskid Niski rządzi się swoimi prawami i jakiś czas temu trafiły się dwie bezchmurne noce (19.12 i 21.12). Dzięki tym anomaliom pogodowym mogłem wrócić do tematu, który drażnił mnie od stycznia tego roku, kiedy to musiałem wyrzucić cały materiał z M 45 do kosza. Mój TS APO 65q miał zbyt dociśnięty korektor przez co wszystkie gwiazdy były paskudnymi jajkami.... a zatem podejście numer dwa. Sprzęt: TS APO 65q, NEQ6, Canon 800d, guiding - ASI 120MC Akwizycja materiału: 67x300 sek. + flaty i darki Dłuższą chwilę zajęło mi znalezienie dobrego
    18 punktów
  7. Pusto się ostatnio zrobiło w tym dziale, więc wrzucam co nieco, żeby ożywić temat. Nie będę pisał elaboratów na temat obiektów, ale trochę wzorem deepskyforum będzie to krótka wrzutka. Zima to nie tylko mgławice i gromady gwiazd, ale jest też sporo fajnych galaktyk, które trochę nikną w ich cieniu. Jednym z nich jest niezwykle urokliwe trio galaktyk ustawionych do nas krawędzią, a położone w konstelacji Erydanu. Wszystkie trzy znajdują się niedaleko jasnej (4mag) gwiazdy Ni Eri, także jeśli chodzi o namiar na te obiekty, to jest on banalny. http://www.faintfuzzies.com Grup
    16 punktów
  8. Bardzo dobre warunki trafiły się 17 stycznia i podczas mocnego mrozu (-24*) udało się zebrać prawie 90 klatek, kilka odpadło i w sumie użyłem 80. Widzę wyraźnie łatwość w obróbce, jak Canon się wychłodził. Szumu było o wiele mniej i przyjemnie się na takim materiale pracowało. Canon 1000D, TS Photoline 70/420, reduktor 0,79x, AsiAir v1 80x180s ISO800 30 darków oraz 100 biasów i 40 flatów.Obróbka APP (stackowanie + Light Pollution Removal) oraz Photoshop.
    14 punktów
  9. Ponury Żniwiarz nie świętuje, w tym roku pracuje wyjątkowo wydajnie.... Zdrowia dla Was wszystkich 😃
    14 punktów
  10. Celestron C11, ZWO ASI183MM, po 1000 klatek w RGB.Lokalizacja: obserwatorium Nordic Optical Telescope, La Palma. Po kliknięciu pełna wersja w skali 0,18" na piksel.
    14 punktów
  11. W dzień koniunkcji cudem się przejaśniło koło 16-tej i mogłem z nastoletnim synem ponad godzinę spokojnie obserwować planety EDkiem 80. Jak zaczynaliśmy, to Jowisz z Saturnem były jakieś 13* nad horyzontem i dało się obserwować w x170 (XW 3.5) i polem 25', tak że widok był wspaniały, Młody jak spojrzał pierwszy raz w okular, to aż krzyknął z zachwytu. Na Jowiszu były wyraźne pasy, z pociemnieniem na północnym pasie równikowym. Na początku tło w okularze było jeszcze jasne, tak że księżyce Galileuszowe były ledwo widoczne. Saturn był bez szczegółów z falującymi pierścieniami. Z czasem
    14 punktów
  12. Niedaleko na zachód od Rigela znajdziemy dość słabą mgławicę refleksyjną zwaną Głową Wiedźmy. Za kolor mgławicy odpowiedzialny jest rzeczony Rigel. W wizualu to ciężki temat, widziałem ją raz (w RPA) i to nie na pewno. 😉 Co do mojej fotki to mocno się zastanawiałem czy w ogóle to publikować, bo materiału za mało, wylazł szum, a jak odszumiłem to wszystko zrobiło się troszkę, hmm, mydlane. Niestety część klatek poszła do kosza bo cirrus, część powinna - ale nie poszła - bo starlinki (widać jak tną centrum kadru), a później przyszła mgła. Bonusowo całkiem spory mróz, który też nie zach
    13 punktów
  13. Nasz królowa północnego nieba. 60 klatek po 200 sek. ISO 1600 Canon 6D mod 400mm F6.3 Cem 25p
    13 punktów
  14. Niestety nie zapowiada sie, abym mogl dokonczyc zaczęte projekty, wiec pora na podsumowanie. Materiał podzielony mniej wiecej na zima/wiosna/lato (z kometa) i lato/jesień (z Kalmarem). ========== edit. gdyby ktos był zainteresowany jak zrobic taka mozaike. Ja skladam w PhotoScape --> Strona --> wybieram uklad z szablony i recznie wpisuje o wiele wieksza rozdzielczosc niz jest dostepna z listy --> zoom w doł -->zapisz jako tiff --> na www resize do 1920px. ========== Milego ogladania
    13 punktów
  15. Sh2-101 swym kształtem przypomina rozkwitnięty kwiat tulipana dlatego nazwano ją Mgławica Tulipan. Jest mgławicą emisyjną znajdującą się w gwiazdozbiorze Łabędzia w odległości 6000 lat świetlnych od nas.Emisja mgławicy wzbudzona jest przez promieniowanie ultrafioletowe młodej gorącej gwiazdy HIP 98418 która znajduje się w jej centrum. Niedaleko mgławicy znajduję się jedno z najsilniejszych źródeł promieniowania rentgenowskiego odkryte w 1964 roku oznaczone jako Cygnus X-1 powszechnie uznawane za czarną dziurę. Cygnus X-1 to układ podwójny z gwiazdą HIP 98298. Przypuszcza się że ma on masę od 7
    12 punktów
  16. 10.01.2021 Już wykąpany i w piżamie. 21.00 - zaglądam przez okno w kuchni, a tam między drzewami mruga do mnie Syriusz. Wygłodniały obserwacji, szybko wskoczyłem w bieliznę termoaktywną i poszedłem na spacer do nowej miejscówki. Lwówek Śląski to małe miasto a ja mieszkam w ostatnim bloku na zachód. Dziesięć minut i byłem za miastem. M 52 Miła dla oka zwarta gromada otwarta. Podczas obserwacji M 52 moją uwagę przykuło coś poniżej na lewo. Kiedy przyglądałem się gromadzie obiekt ten był wyraźnym pojaśnieniem, kiedy spoglądałem na obiekt, on znikał. I tak za każdym razem. M
    12 punktów
  17. 27 grudnia 2020. Mroźny grudniowy poranek, który wykorzystuję na obserwacje klasyków, czyli galaktyk Tripletu Lwa, M104 - Sombrero i NGC4565 oraz testy okularów. Na papier trafiają M65, M66 oraz M104. Szkice wykonuję korzystając z okularu TPL RKE 26 mm nanosząc obiekty i gwiazdy na papier w kratkę przy teleskopie. Potem, czyli przy biurku zaznaczone gwiazdy wyciskam długopisem na kartce z bloku technicznego i delikatnie patyczkiem kosmetycznym nanoszę galaktyki. Na koniec zamieszczam negatywy szkicowanych obiektów. Mam nadzieję, że w ten sposób chociaż trochę przybliżam widok i piękno tego co
    12 punktów
  18. Kompozycja LRGB 19min. wykonana zdalnie przez teleskop znajdujący się w New Mexico Skies (Mayhill) o średnicy 0.43m f/6.8 wyposażony w reduktor f/4.5 wynikowa ogniskowa systemu f=1941mm i kamerę FLI-PL6303E. Na zdjęciu zarejestrowano kilka galaktyk o jasności 20mag.
    11 punktów
  19. Ostatnia pełnia w tej dekadzie 🙂 Nikon D5200 + Synta 8.
    11 punktów
  20. Canon 6d, apo71/347, RGB - 70 x 3 minuty, Ha - 6 x 6 minut
    11 punktów
  21. Moja skromna kolekcja zdjęć z tego roku, wszystkie wykonane lustrzanką C60D przez teleskopy SW120/1000, 80/400 i GSO CC6. To moje pierwsze doświadczenia z tym tematem od momentu zakupu lustrzanki i pierwszych prób fotografowania nią przez teleskopy. Najwięcej zachodu i czasu oraz poświęceń poszło w planety oraz wyjazd na dobrą miejscówkę by upolować kometę. Ciekawym doświadczeniem było też obliczenie rzeczywistej ogniskowej CC6 ( która okazała się zgoda z danymi fabrycznymi ) na podstawie porównań zdjęć Księżyca wykonanych przez ten teleskop oraz przez refraktor SW120/1000. Padły też pierwsze
    11 punktów
  22. Pozwólcie że pochwalę się sprowadzeniem do Polski i odrestaurowaniem egzemplarza refraktora R-74 marki Royal Astro. Nazwa Royal Astro może niewiele mówić kolegom niespecjalnie zainteresowanym astro-klasyką sprzętową, natomiast dla znawców tematu jest to marka kultowa, podobnie jak Unitron/Polarex. Wśród kilkunastu modeli refraktorów z jej oferty R-74 uchodzi za jeden z najbardziej udanych i stał się jednym z najbardziej poszukiwanych wśród kolekcjonerów. Refraktor ma średnicę 76,2 mm i ogniskową 1200 mm (F 15,8). Egzemplarz pochodzi z 1962 roku i znajdował się w bieżącym, "rodzinnym" użyc
    10 punktów
  23. Kochani! Co przyniesie nam rok 2021 na niebie gwiaździstym? Warto się przekonać oglądając filmowy kalendarz astronomiczny. Jeśli dopisze pogoda, będziemy świadkami przynajmniej kilku interesujących zjawisk. Na łowy ruszamy już w styczniu - zapraszam! Czystego nieba! 🙂
    10 punktów
  24. Ostatnia astrosesja w starym roku i pierwsza w nowym. Czyli Sylwester spędzony na Łunie. 🙂
    10 punktów
  25. Bonus, przy okazji sesji z zaprezentowaną wcześniej M 45. Kiedy musiałem żegnać Plejady, to na otarcie łez pozostała mi na południowym niebie jeszcze znana i lubiana gromada M 44 (a z drugiej strony, jak wszystkie obiekty tego typu dosyć niedoceniana). Sprzęt: TS APO 65q, NEQ6, Canon 800d, guiding - ASI 120MC Akwizycja materiału: 24x300 sek. + flaty, biasy i darki Uwagi i konstruktywna krytyka jak zwykle mile widziana. Gdyby ktoś miał chęć pobawić się z tym materiałem to stack jest dostępny na AP w dziale "Bawimy się materiałem" - https://astropolis.pl/topic/74488-bawimy-się-mat
    10 punktów
  26. Ocean Burz, Arystarch, Kopernik i Kepler.
    10 punktów
  27. Za namową miłego kolegi, którego miałam okazję poznać wczoraj wieczorem, zaprezentuję kilka moich ostatnich astrofotek. Mgławica Koński Łeb i Płomień, ponad 5h materiału zbieranego w ubiegły weekend, w okolicach Zakopanego Canon 6d, Evostar 72ed, EQM-35pro, 170x120sek, ISO1600
    10 punktów
  28. To i moje wypociny i początek przygody z astrofoto. To był ciężki rok, dużo złączkologii i nauki. Dużo nauki na pewno jeszcze przede mną.
    10 punktów
  29. Mój pierwszy rok w astrofoto. Wciągnęło, oj, wciągnęło. 🙂
    10 punktów
  30. W niedzielę popełniłem IC 2118 Canonkiem 200 mm, wyszło tak sobie: https://www.forumastronomiczne.pl/index.php?/topic/25050-ic-2118-głowa-wiedźmy/ W poniedziałek użyłem Samyanga 135 mm (40 klatek po 180s, f/2.8) i jest chyba ciut lepiej, choć do ideału wciąż sporo brakuje. Mam krótkie ekspozycje na M42 i może coś podziałam z tym przepalonym centrum, niemniej nawet przy 30 sekundach na f/2.8 ten obszar jest jasną plamą. Niestety złapałem tylko dwie godziny materiału, bo sesję mogłem zacząć dopiero o 22, a po północy Orion dość mocno obniżył swe loty nad horyzontem, wszed
    9 punktów
  31. Jak co roku proponuję Wam na wszystkich portalach specjalny wątek do publikacji podsumowań swoich dokonań astrofotograficznych. Poniżej moje podsumowanie: 20 obiektów, 430 godzin akwizycji, pierdyliard godzin spędzonych przy obróbce. Wyróżnienia: 1 Astrobin Image od the Day, 4 razy Astrobin TopPick. Wśród prac co najmniej trzy polskie premiery. Dziwny i straszny rok z epidemią COVID 19. Rok mojego pożegnania z astrofotografią planet. Rok, w którym po raz pierwszy od 7 lat nie odbył się zlot WAP RODOS.
    9 punktów
  32. 30.12.2020 (godz. 21:30), Piła Pełnia Księżyca to chyba najgorszy moment na obserwacje astronomiczne, ale jeśli trafia się pogoda to nawet to nie zniechęca przed spojrzeniem w nocne niebo. Tym bardziej jeśli na stole czeka nowy i dopiero co nabyty sprzęt. Lornetka DO Extreme 7x50 ED musiała do mnie trafić cztery razy zanim zdecydowaliśmy się zaprzyjaźnić na stałe. Pierwsze podejście było w styczniu 2020 roku, finalne natomiast pod koniec grudnia, czyli kilka dni temu. Droga dotarcia odpowiedniego egzemplarza była dość zawiła - zwroty, pomyłki, wymiany. Historia jednak doczekała się h
    9 punktów
  33. W 2020 roku miałem w sumie 17 sesji obserwacyjnych. To lepiej, niż w 2019 (12 sesji), ale wyraźnie gorzej, niż w 2018 (28 sesji). Razem mój dziennik obserwacyjny - prowadzony od stycznia 1997 roku - zawiera 570 opisanych sesji. Całkowity czas sesji w 2020 roku to równo 28 godzin, czyli średnio wypada 99 minut na sesję. Było 11 sesji teleskopowych, 3 lornetkowe i 3 gołym okiem (Perseidy). Jeżeli chodzi o sprzęt, pożegnałem lornetę Miyauchi Bj100 (po 7 latach i 3 miesiącach) i teleskop Taurus 300 (po roku). Powitałem refraktor Takahashi FS128, o którym marzyłem od lat i który wreszcie
    9 punktów
  34. Rok 2020r,kończę z wynikiem ok 90 sesji(myślałem że dobije do setki ,ale listopad i grudzień okazały się tragiczne!!) ,z czego 80 zapisanych ,wykonałem 98 szkiców. Zakupiłem cały osprzęt ,okularowo- filtrowy do Newtona 14" f/4,2,(kupiony ok 18grudnia 2019) Przygodę z astronomią zacząłem w maju 1989r.Przerobiłem, lornetkę 7x50, ruskiego Newtona "Alkor" 60mm. newtona Uniwersał 150mm f/10,lornetkę 20x60,newtona (jeden z pionierskich teleskopów ŚP Janusz.P) UHC 235mm,f/4.9. Potem nastało 15 lat posuchy.... Obecnie 14",w planach neton20"-24"w astro-budzie. Życzę wszystkim,
    9 punktów
  35. Pierwsze zdjęcie od trzech miesięcy. Raz, że pogoda taka sobie a dwa (co znacznie bardziej uciążliwe) covidowe szaleństwo. Dostęp do wiejskiej miejscówki mam obecnie mocno ograniczony (teściowie obawiają się odwiedzin), ale mimo wszystko udało mi się wyrwać na święta. Niestety pogoda nie zna litości i użyczyła mi bezchmurnego nieba tylko na godzinę. No w zasadzie na 1,5 godziny - 30 min na obserwacje wielkiej koniunkcji a reszta na Oriona. Ja wiem, że dobre zdjęcie potrzebuje czasu, ale jak się jest na głodzie to cieszy nawet wróbel w garści. Oczywiście będę chciał dozbierać więcej materi
    9 punktów
  36. Słońce z dziś. Warunki fatalne, cirrus na całym niebie, a seeing taki że nawet ostrości nie mogłem ustawić. Zrobiłem kilka avików, ale tylko z jednego wyszedł jako taki stack. Lunt 50 + ASI 178MM na AZ-Gti.
    9 punktów
  37. Wesołych Świąt i bezchmurnego nowego roku! Dzisiejsza ''Gwiazda Betlejemska". Urodziwy zachód Jowisza i Saturna z dzisiaj, miłe zakończenie czasu wielkiej koniunkcji. Planety już wyraźnie się od siebie oddaliły. time lapse koniunkcja.mp4
    9 punktów
  38. Pogoda sprezentowała mi okienko umożliwiające podjęcie pierwszej próby po 4 tygodniach kompletnego braku dostępu do Słońca. Zanim dobrałem złączkę z którą wyostrzę, energii w baterii lapka starczyło na 2 aviki. Prognozy mówią, że przyszły tydzień pozwoli na kolejne próby - oby. Lunt 50 + ASI 178MM na AZ-Gti. (nagrywane przez "mleko")
    9 punktów
  39. Klocki Lego - International Space Station Czytaj więcej » Wyświetl pełny artykuł
    8 punktów
  40. To moje praktycznie pierwsze zdjęcie głębokiego nieba, więc liczę na wyrozumiałość. 20 klatek po 120s. Montaż: HEQ5 pro Teleskop: Evostar 80ED Aparat: Canon EOS M50 https://ibb.co/8sDyGq4
    8 punktów
  41. Żubry z okolic Hajnówki, woj. podlaskie Mroźny niedzielny poranek 17-01-2021 Piękna pogoda, tak mało czasu od czwartku i tyle miejsc do zobaczenia zimą 🙂 Uczucie kiedy stado takich maluszków odwraca jak na zawołanie głowę w Twoją stronę... bezcenne 🙂
    8 punktów
  42. Odrobina zimy jakbyście zapomnieli za okno wyjrzeć 😄
    8 punktów
  43. W związku z nowym podatkiem, w czasie drożejącej coli nie wiem czy lornetka Fujinon LB 40x150 ED-SX nie wyszłaby taniej...😂
    8 punktów
  44. Na Koskowaj śnieg, suchy, zmarznięty, skrzypiący pod butami, ale podjazd do samej kapliczki to suchy asfalt. Temp. -8 st C i dzięki ogrzewaczom do rąk i nóg było ciepło w palce. Fociarze korzystali z nieba 20,85 łapiąc różne DS-y i kometę 156P. I udało się popatrzeć po 3 miesiącach posuchy przez lustra 30 i 33 cm. Przypowerowaliśmy z filtrami przy obserwacjach Qnia, Płomienia i centrum M42 doszukując się różnych kłaczków i detali w jej strukturze 😵 I usłyszeć znane głosy po tej przerwie, a było aż 8 samochodów! I już czekam na następne wspólne obserwacje 🙂
    8 punktów
  45. W porównaniu z wczoraj, dziś warunki o niebo lepsze. Dało się normalnie ostrzyć i potem stackować. No i sporo się dzieje na Słoneczku, chyba kolejne plamy wyjdą zza krawędzi :) Próbuję różnych metod obróbki by znaleźć jakiś schemat który będzie mi odpowiadał. Sprzęt ten sam co post wyżej. Zdjęcie tak jak wyszło z kamery czyli pozytyw: Oraz drugie w negatywie (tu nie jestem do końca zadowolony, wczorajsza obróbka lepiej mi poszła): Edit: Jeszcze jedna wersja na dobranoc. I to już jest bardziej w moim guście :)
    8 punktów
  46. Mój łysolek z 26.12 takie początki
    8 punktów
  47. Witajcie, Tym razem długo oczekiwany (głównie przeze mnie) materiał. Niestety - nie jest to koniunkcja planet (Chmurwy nie pozwoliły na obejrzenie tego zadziwiającego spektaklu), a jedynie oklepany dobrze znanym wszystkim obiekt. Można powiedzieć że tak troszkę na otarcie łez. Garść przemyśleń: Zupełnie po nowemu podszedłem do stackowania. Wszelkie poprzednie próby kończyły się marnej jakości materiałem, co przy takiej kamerze było bardzo (bardzo!) zadziwiające. pomyślałem więc o przetestowaniu wszystkich kombinacji. Wyszło, że jeśli do stacka załącze tylko flaty
    8 punktów
  48. Korzystając z dzisiejszego mini-okienka pokusiłem się o mały spontan między blokami. W ruch poszedł triplet 104/650, niestety bez prowadzenia bo nie było na to czasu. Najpierw szybki seans wizualny, obie planety najlepiej prezentowały się w powiększeniu 78x. Dość wyraźnie jak na tak niską wysokość nad horyzontem widać było główne pasy w atmosferze Jowisza, księżyce Io, Europę oraz Ganimedesa zaś pierścienie Saturna bardzo wyraźnie oddzielały się od tarczy. Po chwili podpiąłem Canona i strzeliłem kilka pojedynczych fotek. Szału nie ma, ale pamiątka jest. 23.12 ok godz 16, separac
    8 punktów
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2020)