Skocz do zawartości

Janko

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 935
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    25

Odpowiedzi dodane przez Janko

  1. Wracając do krytyki wielkich przez miernych - opluwanie zasłużonych to chyba nasz narodowy sport. Kogóż to nie opluwano - i Kościuszkę, i Piłsudskiego. Zaś pierwszego prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Gabriela Narutowicza oraz obrońcę Helu Zbigniewa Przybyszewskiego zamordowano. Zawiść prowadzi do nienawiści a nienawiść jest do wszystkiego zdolna. Tymczasem właśnie mamy w Polsce nową odsłonę w tym starym teatrze 😪

    • Confused 1
  2. Jesienne zrównanie dnia z nocą u Olgi Tokarczuk (Empuzjon, rozdział 4):

       Zrządzeniem okoliczności, gdy ciało pani Opitzowej zjeżdżało na linach do wykopanego grobu, nastąpił moment jesiennego zrównania nocy z dniem, ekliptyka ułożyła się w tak szczególny sposób, że zrównoważyła rozedrganie Ziemi. Nikt tego oczywiście nie zauważył, ludzie mają ważniejsze sprawy na głowie. Ale my to wiemy.

       W górskiej dolinie rozpostartej nad tonią podziemnego jeziora nastał spokój i choć nigdy tu nie wiało, teraz nie dało się odczuć nawet najmniejszego powiewu, jakby świat wstrzymał oddech. Późne owady przysiadły na badylu, skamieniał szpak zapatrzony w jakiś zaprzeszły ruch wśród kępek pietruszki w ogrodzie. Rozciągnięta między krzakami jeżyn pajęczyna przestaje drgać i napina się, próbując usłyszeć dochodzące z kosmosu fale, woda rozgaszcza się w plesze mchu, jakby miała tam zostać na zawsze, jakby miała zapomnieć o swoim drugim imieniu - że płynie. Dla dżdżownicy to napięcie świata jest wskazówką, by poszukać sobie schronienia na zimę, już planuje parcie w głąb ziemi, pewnie mając nadzieję, że odnajdzie tam głęboko ukryte ruiny raju. Krowy, które przeżuwają żółknące już trawy, także zastygają w bezruchu, zatrzymują się na chwilę ich wewnętrzne fabryki życia. Wiewiórka patrzy w cud orzecha i rozumie, że jest on czystym, skondensowanym czasem, że jest także i jej przyszłością ubraną w taką dziwną formę. I wszystko w tym krótkim momencie definiuje się na nowo, od nowa wyznacza swoje granice i cele, na chwilę rozmyte kształty znów zwierają się w sobie.

       Jest to bardzo krótki moment równowagi między światłem a ciemnością, prawie niezauważalny, jedna chwila, w której wypełnia się cały wzór, spełnia się obietnica wielkiego porządku, lecz tylko na mgnienie oka. W tej odrobinie czasu wszystko wraca do stanu perfekcji, istniejącego zanim oddzielono niebo od ziemi.

       Ale zaraz ta doskonała równowaga rozpływa się jak kształt na wodzie, obraz mętnieje i zmierzch zaczyna dążyć do nocy, a noc zdobywa przewagę - teraz będzie wetować sobie półroczny czas poniżenia i co wieczór zdobywać nowe przyczółki.

    • Like 1
  3. Jeśli już tak chwalimy się nie sprawozdając, dodam od siebie, że także liznąłem w ubiegłym tygodniu nieba. Jadąc na wieś, ok. 100 km na wschód od Warszawy, zabrałem lornetkę 12x56 licząc bardziej na ptaki niż na pogodne niebo. Tymczasem trafił się jeden wieczór z genialną wręcz przejrzystością powietrza i czystością nieba. Chowając się po ciemnych kątach podwórza przed wszechobecnym blaskiem ulicznych latarni i sasiedzkich lamp LEDowych cieszyłem się a to Gromadą Podwójną (tzw. Chichoty) i gromadami Kasjopei, a to Galaktyktyką Andromedy, kulkami Herkulesa czy też gromadami, obłokami gwiezdnymi i mgławicami Tarczy i Strzelca. Więc niebo jeszcze istnieje  wisual is not dead 🙃.

    • Like 9
  4. @Paweł Baran Pawle, wykonałeś ogromną, wręcz tytaniczną pracę, z której korzystały całe pokolenia astroamatorów. Chwała Ci za to! A że znaleźli się krytykanci (których świetnie podsumował @felcia97 ), cóż, tak jest urządzony świat. Każde osiągnięcie, zasługa czy praca budzi zawiść miernot i nierobów. Nie ustrzegli się tego najmądrzejsi ani najbardziej zasłużeni, że wspomnę tylko Alberta Einsteina, Marię Skłodowską Curie, lub z żyjących - Lecha Wałęsę czy Adama Michnika. Tak więc jesteś w dobrym towarzystwie. 

    Zaś krytykantom zadedykuj fraszkę Tadeusza Boya-Żeleńskiego:

    Krytyk i eunuch z jednej są parafii,

    obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi.

    😉

    • Like 2
    • Haha 1
  5. W Tatrach, pod Koprowym Wierchem, zginęła Krystyna Palmowska. Jedna z Wielkich, partnerka Wandy Rutkiewicz i Anny Czerwińskiej. Modlitwy Ludzi Gór wysłuchiwane są nader często ("od śmierci w dolinach zachowaj nas Panie").

  6. Takiej drugiej nocy

    nie będziesz już miał

     

    takiej łaski bogów     

    nie będziesz już mial

     

    takiego nieba

    pełnego gwiazd

    nie będziesz już miał

     

    Gwiazdy i planety

    stańcie na chwilę

    na jedną chwilę

     

    której powiem

    trwaj

    ...

     

    Jarosław Iwaszkiewicz Noc sierpniowa

    • Like 1
  7. 9 godzin temu, bikfisz napisał:

    ...Z tego względu nie potrafię zachwycać się zdjęciami astro tak bardzo jak widokiem szarych plamek w okularze. 

    Są one tak jakbym opowiadał jakie zapachy poczuł na spacerze mój pies a nie ja.

    Dla mnie nie są one prawdziwe.

     

    I tu dochodzimy do filozofii. Czymże jest prawda? Jak ją zdefiniować? 

    Coraz częściej jest ona teraz tym, co się komu podoba. Niestety.

  8. 9 godzin temu, teserakt napisał:

    ...Natomiast automatyczne odrzucenie  wpływu kondycji pęcherza krasnoludka na mleko bo to dziwne to nie stosowanie brzytwy Ockhama to ma inną nazwę naukową - lenistwo poznawcze.

    W sumie... niby zwykle kąśliwości w komentarzach pod postem...

    A dziękuję, dziękuję.😇

    Natomiast Kolega, sądząc po naukowości, liczbie i długości postów - nadzwyczaj pracowity, i to nie tylko poznawczo 😜😘

    • Like 1
  9. 15 godzin temu, teserakt napisał:

    No nie moge nie zareagowac – „przelewasz z pustego w próżne”. Ale hej, a co jeśli to „puste” to tak naprawdę nieodkryty pojemnik z niespodzianką?

     

    Przecież tak samo ktoś mógł kiedyś powiedzieć Kopernikowi: „daj spokój, przecież każdy widzi, że Słońce się rusza”. A jednak coś tam się w tej „próżni” zakotłowało i wyszedł z tego niezły przełom.

     

    Moim zdaniem właśnie warto czasem popłynąć w stronę takich „dziwnych” rozkmin. Nawet jeśli nie dolecimy do brzegu, to może chociaż złapiemy ciekawą rybkę po drodze.

    Istnieje jeszcze coś takiego, jak stara dobra Brzytwa Ockhama. Jeśli mleko mi skwaśnieje, to nie powinienem zakładać, że to krasnoludki mają chory pęcherz 🧑‍🎄

    • Like 1
  10. W dniu 22.08.2018 o 15:21, Janko napisał:

    Czerwone Wierchy zimą to jedno z moich górskich marzeń.

    Eppur si muove 🙃

    Może nie całkiem zimą, ale trochę śniegu było, choć mniej niż zwykle w Wielkanoc:20250419_120409.thumb.jpg.9af1535503217caaed8b87b1ada66bd5.jpg

    20250419_120226.thumb.jpg.53eb0e6c463bf560039e966dee92f45f.jpg20250419_124442.thumb.jpg.399d7254ca214b06b15dee2779d37de0.jpg20250419_141225.thumb.jpg.abb22add839cad3d3f7d5e537c5eb8a7.jpg20250419_130646.thumb.jpg.e3924824b3799d357c0085cceca6e506.jpg20250419_131233.thumb.jpg.bd754ff7aa17401a4eb3216960f898bf.jpg

     

    20250419_141201.jpg

  11. 11 godzin temu, Rusik napisał:

    Jakie wnioski macie?

    Gdyby głupota ludzka miała skrzydła, to by latała jak gołębica.

    Nie ma takiej bzdury, w którą by ludzie nie uwierzyli.

    "Czucie i wiara silniej mówi do mnie

    niż mędrca szkiełko i oko."

    😈

  12. 8 godzin temu, lukost napisał:

    Się zastanawiałem jak zatytułować ten wątek- relacji z obserwacji prawie nikt już nie czyta, ale na OT może będą jacyś chętni. 😉 Niemniej to był raczej jednorazowy wybryk, nie planuję powrotu na jasną stronę mocy. 

    Że nie piszą, to mie znaczy, że nie czytają! Cudze szczęście też potrafi uszczęśliwiać człowieka (chyba, że człowiek jest zawistny 😈).

    • Like 3
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.