-
Liczba zawartości
1 943 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
27
Odpowiedzi dodane przez Janko
-
-
9 godzin temu, teserakt napisał:
...Natomiast automatyczne odrzucenie wpływu kondycji pęcherza krasnoludka na mleko bo to dziwne to nie stosowanie brzytwy Ockhama to ma inną nazwę naukową - lenistwo poznawcze.
W sumie... niby zwykle kąśliwości w komentarzach pod postem...
A dziękuję, dziękuję.😇
Natomiast Kolega, sądząc po naukowości, liczbie i długości postów - nadzwyczaj pracowity, i to nie tylko poznawczo 😜😘
-
1
-
-
15 godzin temu, teserakt napisał:
No nie moge nie zareagowac – „przelewasz z pustego w próżne”. Ale hej, a co jeśli to „puste” to tak naprawdę nieodkryty pojemnik z niespodzianką?
Przecież tak samo ktoś mógł kiedyś powiedzieć Kopernikowi: „daj spokój, przecież każdy widzi, że Słońce się rusza”. A jednak coś tam się w tej „próżni” zakotłowało i wyszedł z tego niezły przełom.
Moim zdaniem właśnie warto czasem popłynąć w stronę takich „dziwnych” rozkmin. Nawet jeśli nie dolecimy do brzegu, to może chociaż złapiemy ciekawą rybkę po drodze.
Istnieje jeszcze coś takiego, jak stara dobra Brzytwa Ockhama. Jeśli mleko mi skwaśnieje, to nie powinienem zakładać, że to krasnoludki mają chory pęcherz 🧑🎄
-
1
-
-
-
W moim rodzinnym domu kursowało celne określenie czegoś takiego: przelewanie z pustego w prożne 😛.
-
2
-
-
11 godzin temu, Rusik napisał:
Jakie wnioski macie?
Gdyby głupota ludzka miała skrzydła, to by latała jak gołębica.
Nie ma takiej bzdury, w którą by ludzie nie uwierzyli.
"Czucie i wiara silniej mówi do mnie
niż mędrca szkiełko i oko."
😈
-
Wygląda mi to na zdjęcie przez zamknięte okno, z odbiciem obrazu Księżyca na szybie 🙃
-
3
-
-
8 godzin temu, lukost napisał:
Się zastanawiałem jak zatytułować ten wątek- relacji z obserwacji prawie nikt już nie czyta, ale na OT może będą jacyś chętni. 😉 Niemniej to był raczej jednorazowy wybryk, nie planuję powrotu na jasną stronę mocy.
Że nie piszą, to mie znaczy, że nie czytają! Cudze szczęście też potrafi uszczęśliwiać człowieka (chyba, że człowiek jest zawistny 😈).
-
3
-
-
W dniu 6.04.2025 o 10:19, Madzia napisał:
Ja rowniez tego niewiedzialam.. I tak jak moja przedmówczyni, muszę jeszcze sporo czasu poświęcić na lektury.. ale cały czas gdzieś z tyłu głowy jednak siedzi DO-GSO Dobson 8" F/6 M-CRF 😉 chodz Maka 127 też biore pod uwagę.
Bardzo dziękuję wszystkim, duzo mi pomogly Wasze porady. Jestescie nieocenieni 🙂
Po takim ładnym podziękowaniu i ja ośmielę się wtrącić swoje trzy grosze. Otóż, Drogie Koleżanki, jest takie staropolskie powiedzenie: nie miała baba kłopotu, kupiła sobie koguta. Z teleskopami jest podobnie, szczególnie gdy ktoś dopiero próbuje wejść w astrohobby. Wielu mądrych ludzi doradza na tym etapie nie teleskop a lornetkę. Oprócz dzialu dotyczącego lornetek na naszym forum, ja chętnie daję link do opracowania na temat lornetek niebylejakiego specjalisty:
-
43 minuty temu, polaris napisał:
Koledzy z forum to skarb....
Dobrze powiedział ten kardynał Richelieu - Boże, strzeż mnie od przyjaciół 🙃
-
2
-
-
6 godzin temu, Stiopa napisał:
Kurcze a co Ty tutaj narobiłeś? ...
However,
zdjęcie Piotra ukazuje Łańcuch takim, jak każdy wizualowiec chciałby go zobaczyć.
-
2
-
-
Pokaz przed blokiem na osiedlu zakończony. Sąsiedzi zadowoleni z możliwości ujrzenia nadgryzionego Słoneczka wraz z wielką plamą. Lorneta bezpiecznie schowana. Trochę było wietrznie i wiatr porwał nie tylko tekturową teczkę od filtra, lecz także torbę od lornety.
-
5
-
-
To moim zdaniem jest bardzo interesująca oferta.
Jeśli chodzi o wadę wzroku, to większość nie powinna stanowić problemu, chyba że to jest poważny astygmatyzm, zez itp.
-
Witaj.
Nie porównuj obrazu widzianego przez siebie ze współczesnymi astrofotografiami. Spojrzyj powyżej, ile obrazów na matrycy zarejestrował kolega, by otrzymać zdjęcia.
Z czasem, w miarę zdobywanego doświadczenia, będziesz jednak widział coraz więcej (choć nigdy tyle, co na fotografiach) 🙂👍
-
3
-
-
Wygląda na to, że Prezes już wiosnę poczuł 👍
-
Mam go! Po paru wieczorach bezskutecznego oczekiwania (piękne barwy obłoków o zachodzie) dziś Merkury dostrzeżony dokładnie o godzinie 18, najpierw przez lornetkę 12×56, potem także przez mniejszą (9×28), w końcu gołym okiem. Spróbuję jeszcze w powiększeniu 20×. Życzcie powodzenia w dostrzeżeniu fazy.
Edycja:
Przy powięksxeniu 20× ciągle był to nieco rozmyty punkt. Jednak przez dopasowane okulary mikroskopowe 32× można było dopatrzyć się fazki jak na zdjęciu kol. @Andrzej Lach
Zaś Wenus w tym powiększenu była wielkości piłki tenisowej a właściwie jej sierpowatego skrawka. Jowisz wielkości piłeczki do ping-ponga ukazał cień pasów na powierzchni. Miauczek (Miyauchi 77 mm) pokazał pazurki.
-
4
-
-
A ja już miałem nadzieję, że pierwszy raz pogadam z prawdziwym artylerzystą 🙃
-
1
-
-
21 godzin temu, Leon napisał:
W swoim czasie zrobiłem sobie coś podobnego pod żuraw lornetkowy na statywie geodezyjnym. Nie mogę sfotografować, bo obecnie jest na mojej "wysuniętej placówce", do której w zimowym sezonie nie mam dostępu. Nawet to działało, czyli jeździło po gładkiej powierzchni, np. balkonu (w odróżnieniu od "ostrokończystego" statywu). Jednak będąc minimalistą szybko zrezygnowałem z użycia wózka (dodatkowy klamot) a wkrótce także żurawia. Nie ma to jak wysoki statyw na stojaka i leżak na leżaka! 🙃
PS
Zaintrygowała mnie ta "busola artyleryjska". Mógłbyś objaśnić kontekst?
-
No, @Paweł Baran, chwal! Nie masz wyjścia 🙃
PS
Kolejny raz astrofotograficy pokazują, że potrafią wszystko 😉
-
W Warszawce fajnie. Długo było fatalnie, ale ostatnie wieczory owszem-owszem. A przed balkonem mam teraz Oriona. Niestety, to miasto, w dodatku niemałe. No, ale w centrum mają gorzej (znaczy - nic nie mają). A ja mam i Księżyc, i planetki, a nawet parę gwiazd.
Edycja;
No i dzisiaj ta koniunkcja Księżyca z Marsem. Do zakrycia brakuje może ze ćwierć stopnia.
Edycja ll:
To już są chyba pojedyncze minuty.
Edycja lll:
Dystans zaczyna rosnąć - Wielcy Państwo mijają się pomaleńku.
-
1
-
-
O, o! Udało mi się włączyć - metodą Simpsonów, przez uporczywe klikanie.
Wszystkim serdecznie dziękuję za porady. Temat do zamknięcia 😀
-
@lukost, ja, podobnie jak nasz ulubiony kolega, lubię dodawać statusy. Zaś wczoraj chciałem poinformować o zbliżeniu sierpa Księżyca z Wenus. No i, że tak powiem "zbladła twarz Don Żuana".
-
Jak na razie, nic się nie udało. No, ale ja mam specjalne zdolności 🤣
-
Nigdzie nie mam okienek.
Przy okazji, stopek pod postami własnymi i cudzymi też mi nie wyświetla.
-

Czy zyjemy w symulacji i jak to sprawdzic?
w Astrokafejka
Napisano
Wprawdzie nie rozumiem, ale i tak dziękuję 🙂