Skocz do zawartości

DarX86

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 930
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    148

Ostatnia wygrana DarX86 w dniu 21 Maja

Użytkownicy przyznają DarX86 punkty reputacji!

1 obserwujący

O DarX86

  • Urodziny 12.11.1986

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zamieszkały
    Skierniewice/Rawa Mazowiecka

Converted

  • Miejsce zamieszkania
    Jasień

Ostatnie wizyty

41 049 wyświetleń profilu

DarX86's Achievements

Słońce

Słońce (14/14)

  • Reacting Well
  • Very Popular Rare
  • One Year In
  • One Month Later
  • Week One Done

Recent Badges

8,6 tyś

Reputacja

  1. Mając powerbox z wyjściami na grzałki, pozbyłbym się tych USB i kupił grzałki na 12V. Każde dodatkowe złącze to źródło potencjalnych problemów, więc po co wpinać dodatkowy regulator jak już jeden masz wbudowany w powerbox.
  2. Ze zdjęciami też były przeprawy lekkie. W poniedziałek dostałem próbne wydruki i były średniej jakości lekko mówiąc. Całe szczęście jak może wiesz mam porządną drukarkę i powiedziałem, że wydruk zdjęć sam ogarnę po kosztach materiałów. Tak - zdjęcia są A3. Pierwotnie miały być jeszcze 4 zdjęcia w formacie A2, niestety tak dużego wydruku ja nie zrobię. Całe szczęście, że mam takie możliwości. Niestety nie odezwali się z jakimś sensownym wyprzedzeniem, tylko niecałe 2 tyg przed terminem kiedy chcieli robić wystawę. Miałem sporo do ogarnięcia w tym czasie. Wybrać zdjęcia, sformatować do jednego rozmiaru + dorobić ramkę i krótkie opisy. Później wyszło że jeszcze druk i wycinanie. Ogólnie jestem zadowolony bo zdjęcia były w super jakości i robiły wrażenie.
  3. @Stiopa Dzięki 🙂 To pierwsze moje wystąpienie w takiej roli więc na pewno można dużo poprawić. Na początku wystawa była zamknięta za rozsuwanymi drzwiami: Chwilę wcześniej przed wyjściem do gości, był jeszcze krótki wywiad dla lokalnych mediów. Przed otwarciem powiedziałem raptem parę zdań o sobie, ile się tym zajmuję itp. oraz podziękowałem za zaproszenie i organizację wydarzenia. Po otwarciu wystawy już przy teleskopie między zdjęciami. Powiedziałem co to jest to h-alpha w fotografii Słońca. W skrócie opisałem elementy zestawu i jak wygląda proces fotografowania, bo różni się mocno od tego co ludzie zwykle rozumieją przez "robienie zdjęcia". Na koniec jako ciekawostkę miałem przygotowany wydruk grafiki Ziemi z zachowaniem odpowiedniej skali by lepiej zadziałać na wyobraźnię. I to faktycznie zrobiło wrażenie, ludzie byli w szoku jak malutcy jesteśmy. Na koniec zachęciłem do zadawania pytań. Oczywiście trafiały się różne: od "ile taki sprzęt kosztuje" po "jaka jest temperatura na Słońcu". Na pewno są gdzie filmy z tego wydarzenia bo żona oglądała. Ale ja jeszcze nie byłem gotów by siebie słuchać 😅
  4. Wczoraj miałem przyjemność otworzyć wystawę zdjęć mojego autorstwa w Bibliotece Powiatowej w Rawie Mazowieckiej. Wystawa będzie dostępna do przyszłego piątku w godzinach pracy biblioteki. Krótka fotorelacja:
  5. Fotka z 27 kwietnia. Seeing tak słaby, że przesiadłem się na mniejszą rurkę Zdjęcie to mozaika z 6 paneli. Sprzęt: SW 72ed, Quark Chromo + etalon Lunt 40, PlayerOne Apollo m-max. Obróbka w dwóch wersjach - naturalnie i w negatywie.
  6. Fotki z wczoraj w kiepskich warunkach. Obszar aktywny 4420: Obszar aktywny 4425 przy krawędzi tarczy i 4424 w prawym górnym rogu.
  7. Lornetkowcy z sąsiedniego forum mieli w tym czasie mini zlot 20km od miejsca spadku 🙂
  8. Mamy nowy polski meteoryt żelazny! Wszyscy pamiętamy bolid z 17 kwietnia 2026 r., który rozświetlił niebo nad Polską centralną. Dziś możemy potwierdzić - nowy meteoryt żelazny został odnaleziony przez naszą ekipę Okaz o masie 2,9 kg został znaleziony 22 kwietnia w gminie Zadzim (woj. łódzkie) przez Annę i Pawła Walczaków (związanych z siecią Skytinel Network i stacją SN12 - Koluszki zlokalizowaną ok. 60 km od miejsca spadku). Nasze wyliczenia dotyczące obszaru spadku sprawdziły się w 100%, a dzięki precyzyjnej estymacji masy wykonanej przez zespół z Instytut Astronomii Czeskiej Akademii Nauk zawęziliśmy obszar spadku i byliśmy w stanie odnaleźć pojedynczy, piękny, orientowany meteoryt. Okaz wbił się w grunt na ok. 40 cm, a jego obecność zdradzała jedynie niewielka, eliptyczna dziura. Gdyby nie precyzyjne symulacje i uważność poszukiwaczy, z pewnością nie zostałby odnaleziony To pierwszy w Polsce meteoryt żelazny znaleziony tak szybko po obserwowanym spadku oraz jeden z dwóch na świecie z dokładnie wyznaczoną orbitą przed wejściem w atmosferę. Otwiera to wyjątkowe możliwości badawcze – od pomiaru krótko żyjących izotopów promieniotwórczych, poprzez analizy jego składu, aż po odtworzenie historii w Układzie Słonecznym. Znalazcy pragną, aby okaz pełnił także funkcję edukacyjną – po zakończeniu procedur badawczych będzie można zobaczyć go na ekspozycji muzealnej. Bolid towarzyszący temu spadkowi został zarejestrowany przez aż 24 stacje naszej sieci, w tym dwie wyposażone w specjalistyczne spektrografy, dzięki którym znaliśmy typ meteorytu jeszcze przed jego odnalezieniem. To już trzeci spadek meteorytu w Polsce odnaleziony za sprawą naszych danych i analiz (po Drelowie i Poświętnie w 2025 roku) Dziękujemy wszystkim zaangażowanym w obserwacje i poszukiwania. Kontynuujemy monitoring nieba z nadzieją na kolejne sukcesy! Pełny raport (i dodatkowe zdjęcia) już na naszej stronie internetowej https://skytinel.com/obserwacja-spadku-i-odnalezienie.../
  9. Grupa plam nr. 4392 z dnia wczorajszego . TS 152/900, ASI 178mm, klin Herschela, solar continuum.
  10. ☀️ Słońce w paśmie H-alpha – 15.03.2026 Dzisiejsze obserwacje Słońca w paśmie H-alpha ukazały niezwykle efektowne protuberancje. 📸 Pierwsze zdjęcie przedstawia południowo-wschodnią krawędź tarczy słonecznej. Na samej tarczy widoczne są obszary aktywne 4395, 4394 oraz 4392, a tuż nad krawędzią unosi się rozległa i bardzo efektowna protuberancja. 📸 Drugie zdjęcie pokazuje południowo-zachodnią krawędź Słońca z rozbudowanym systemem protuberancji. Po lewej stronie doskonale widać moment, w którym z filamentu zaczyna "formować" się protuberancja. 🔎 Warto przypomnieć, że filamenty i protuberancje to w istocie to samo zjawisko – chłodniejsze pióropusze plazmy utrzymywane przez pola magnetyczne Słońca. Różnica wynika jedynie z perspektywy obserwacji: • gdy widzimy je nad krawędzią tarczy słonecznej, nazywamy je protuberancjami, • gdy obserwujemy je na tle tarczy, określamy je jako filamenty. Sprzęt użyty do wykonania zdjęcia: TS 152/900, przysłonięty ERFem do 135mm, Quark Chromo + etalon Lunt40, Player One Apollo m -max, AVX
  11. Słońce h-alpha. Dziś rano (14.03.2026) udało się znaleźć chwilę na focenie Słońca. Miałem mały dylemat – celować w okazałą protuberancję nad północno-wschodnią krawędzią tarczy czy w obszar aktywny 4384 na zachodnim skraju, który akurat emitował słabe rozbłyski. Ostatecznie do animacji wybrałem protuberancję. Obróbka dała mi trochę w kość – guiding nie był jeszcze uruchomiony, a sprzęt przez nieco ponad godzinę pracował sam. Spory dryf sprawił, że klatki musiałem wyrównywać ręcznie. Na szczęście było ich tylko 45. Klip pokazuje około 70 minut z życia tej protuberancji. Sprzęt użyty do wykonania zdjęcia: TS 152/900, przysłonięty ERFem do 135mm, Quark Chromo + etalon Lunt40, Player One Apollo m -max, AVX
  12. Dzisiejsze Słońce h-alpha (13.03.2026) ☀️ Na pierwszym zdjęciu udało się złapać cały „zespół” drobnych obszarów aktywnych na północnej półkuli. W jednym kadrze znalazły się regiony 4393, 4389, 4391 i 4387, a w prawym górnym rogu widać jeszcze fragment obszaru 4390. Sporo się tam dzieje jak na tak niewielki fragment tarczy. Drugie ujęcie pokazuje zachodnią krawędź Słońca. Obszar 4384 powoli zbliża się do brzegu tarczy, a region 4381 zdążył już się za nią schować. Mimo to nad krawędzią nadal widać unoszące się pętle plazmy – wyraźny ślad jego aktywności. Drugie zdjęcie wrzucam w odwróconej kolorystyce, żeby lepiej było widać strukturę i dynamikę tych zjawisk. Sprzęt użyty do wykonania zdjęcia: TS 152/900, przysłonięty ERFem do 135mm, Quark Chromo + etalon Lunt40, Player One Apollo m -max, AVX
  13. 🌞 Protuberancja, która „uciekła” w kosmos Trzecie i ostatnie zdjęcie z 10 marca 2026. Zarejestrowana na zdjęciu protuberancja eruptywna okazała się częścią znacznie bardziej dynamicznego zjawiska. Materia słoneczna nie opadła z powrotem na powierzchnię gwiazdy, lecz została gwałtownie wyrzucona w przestrzeń kosmiczną, tworząc koronalny wyrzut masy (CME). Do posta dołączam także krótki klip z systemu CACTus (Computer Aided CME Tracking). To automatyczny system komputerowy analizujący obrazy z koronografów sond słonecznych – m.in. z obserwatorium SOHO – który wykrywa i śledzi koronalne wyrzuty masy. Algorytmy identyfikują rozszerzające się struktury plazmy w koronie słonecznej, dzięki czemu można określić moment pojawienia się CME, jego kierunek i prędkość. Średnia prędkość tego CME wyniosła 521 km/s. Zarejestrowany koronalny wyrzut masy (CME) nie był skierowany w stronę Ziemi. Sprzęt użyty do wykonania zdjęcia: TS 152/900, przysłonięty ERFem do 135mm, Quark Chromo + etalon Lunt40, Player One Apollo m -max, AVX CME.mp4
  14. Przed południem miałem chwilę na focenie. Seeing słaby, mocne podmuchy wiatru miotały teleskopem. Trzeba było trafiać w chwilę ciszy między podmuchami. Mimo trudności coś udało się nagrać 🙂 TS 152/900, przysłonięty ERFem do 135mm, Quark Chromo + etalon Lunt40, Player One Apollo m -max, AVX Na wschodniej krawędzi tarczy słonecznej widoczne niewielkie protuberancje spokojne wchodzące na tarczę w postaci okazałego filamentu. Po przeciwległej stronie tarczy widzimy zmierzające ku zachodowi obszary aktywne nr. 4384 i 4381. Obszar 4381 zjawiskowo otacza "zatoka" filamentu 🙂
  15. Tak wygląda robienie mozaiki przy skaczącym seeingu 😞Trzeba było wypróbować mniejszą rurkę by mniej paneli było 🙂 Wstyd to by było wrócić do moich pierwszych zdjęć w h-alpha 🙂 Heliostar to bardzo fajny sprzęt widząc jakie fotki z niego pojawiają się w necie. W prognozach dużo słońca więc czas testować i uczyć się nowego nabytku.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.