Skocz do zawartości

lukost

Moderator globalny
  • Zawartość

    3266
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    48

Zawartość dodana przez lukost

  1. Ja z kolei dałbym już spokój z tym nieudanym etapem. Chyba jest jednak jakieś zainteresowanie tym konkursem, więc można ogłosić kolejną edycję, ale na nieco innych zasadach, mianowicie nagrodę za I etap dostaje wizualowiec, którego propozycja zebrała największą liczbę głosów, natomiast fociarze mogą wybrać cel spośród laureatów miejsc od 1-3. Myślę, że tym sposobem udałoby się pogodzić sprzeczne interesy, bo w przypadku większej swobody wyboru każdy znajdzie coś dla siebie.
  2. Wróciłem dziś w ten rejon, podczas krótkiej, półgodzinnej sesyjki, przerywanej przez snujące się tu i ówdzie pasma chmur. Więc tak - wiem już, dlaczego NGC 7011 (opisana w atlasie Interstellarum jako Mini Hyades) jest oznaczona w RNGC jako nonexistens. Asteryzm też z niej żaden. O NGC 7067 zwyczajnie zapomniałem, a w oczy ta gromadka bynajmniej się nie rzuca. Ładna, bo duża i pełna gwiezdnej drobnicy jest za to NGC 7086 (8.4mag, 12'). Miłe doznania zapewnia też NGC 7209 w Jaszczurce (7.7mag, 15'), którą odnajdziemy odbijając od M 39, na przedłużeniu ciemnego Barnarda 169. Po raz nie wiem który przekonuję się, jak fajne to rejony eksploracji dla wizualowca.
  3. Niestety konkurs okazał się ostatecznie niewypałem. A szkoda, bo idea była ciekawa. Wychodzi jednak na to, że rozbieżności w rozumieniu pojęcia wyzwania dla fociarza i wizualowca są zbyt duże.
  4. Piękny cel dla większych luster. Wracam tam każdej wiosny.
  5. 20 Autor: Łukasz Ostrowski Sprzęt: Xiaomi Redmi ileś tam Miejsce: Nowy Targ Data: 19.08.2019
  6. Dzisiejsza sesyjka była jedną z najkrótszych w moim astrożyciorysie. Łysy miał spaskudzić niebo tuż po 21.30, ale warunki o zmierzchu były tak dobre, że postanowiłem pojechać choćby na te pół godzinki. Opłaciło się – to był sprint, niemniej doznania okazały się nadzwyczaj intensywne. Chwilkę zabawiłem w Strzelcu i Skorpionie, kręcąc się w rejonie centrum Galaktyki (świetny kadr w postaci parki Messierów nr 6 i 7 w polu widzenia lornetki 12x56 czy malutka NGC 6520, skontrastowana pięknie z czarnym jak smoła Kleksem - B86), ale przecież te obszary już za tydzień będę miał w zenicie. Postanowiłem zatem przeskoczyć znacznie wyżej, na północ, w rejon Messiera 39. Skryły się tam dwie gromadki, które idealnie wpisują się w klimat ostatniego odcinka Obiektu tygodnia – dość ulotne i nienachalnie urocze plamki, stanowiące świetny cel dla lornety 25x100. Skupiłem się na tym obszarze: Nawigując od M39 najpierw wyłapałem NGC 7062 - stosunkową jasną i całkiem sporą (5'/8.3 mag). Klaster jest naprawdę ładny – mnóstwo w nim srebrzystej kaszki, z jedną jaśniejszą, nieco bardziej wyróżniającą się gwiazdką. Podobać może się też otoczenie gromadki – okolona jest półkolistym wianuszkiem słońc o jasności 8-10mag. Następnie odbiłem w kierunku mocno nieprzezroczystego owalu skatalogowanego jako Barnard 361 i zdecydowanie bardziej subtelnego przepylenia, stanowiącego jakby wypustki od B361, ujętego w atlasie Interstellarum jako LDN 961 (choć co do tego drugiego oznaczenia można mieć poważne wątpliwości; zasiał je swego czasu nie kto inny, tylko Panas). Ale ja nie o nich przeca chciałem (ani ciemnotach, ani katalogowych rozterkach), tylko o IC 1369 (5'/8.8mag). Szarawa, jednolita i bez śladu rozbicia mgiełka, położona na skraju ciemnej wyrwy w niebie – to jest to! źródło: https://www.nightsky.at/Photo/GalClu/IC1369_WN.html Z naniesionych na mapce gromad otwartych nie udało mi się zidentyfikować m.in. engieca 7067 (maleństwo, więc pewnie w pośpiechu przeoczyłem; trzeba tam będzie wrócić przy najbliższej okazji). Później szybciutko przeniosłem się na pogranicze Łabędzia i Cefeusza, gdzie czekała na mnie równie niewielka NGC 7128, przytulona do gwiazdki 9.5mag. Tak mi się coś wydaje, że widziałem ją kiedyś w dwunastocalowcu i że w dużym lustrze naprawdę może się podobać. Muszę przeszukać moje stare relacje i zapiski; no ale teraz wiem, że da się i w lornecie. A na koniec coś, co wydawało się mało realne – NGC 7008 (mgławica Zarodek). Tak, widać ją w stumilimetrowym bino i to bez filtrów. Słabo bo słabo, ale bardzo delikatne, niewielkie, owalne zamglenie było dokładnie tam, gdzie być powinno. Chciałem jeszcze przeskanować mroczne otoczenie gwiezdnego obłoku Tarczy, ale nagle w polu widzenia zrobiło się jakoś szaro, mdło i mało kontrastowo. Rzut okiem na wschód – no tak, między gałęziami odległych drzew wisi tarcza lekko nadgryzionego Księżyca. Na dziś wystarczy.
  7. Ależ kapitalne dziś niebo. Przebieram już nogami na miejscówce, niech się ściemnia. Szkoda tylko, że Łysy tak wcześnie wschodzi. 

    1. Panasmaras

      Panasmaras

      Masz na myśli Przełęcz Zulu-Knurowską?

    2. lukost

      lukost

      Tym razem Domański Wierch koło Czarnego Dunajca. Knurowska ostatnio popadła w niełaskę.

  8. Różnica będzie spora - pole, transmisja i kontrast znacząco wzrosną. O ile ten kitowy 25 mm jeszcze obleci na początek, to 10mm jest fatalny i nada się tylko jako zatyczka do wyciągu.
  9. To nie będzie zły wybór przy tej światłosile i w klasie econo. Całkiem sensowny jest też GSO SV 15 mm.
  10. To zasadniczo zmienia postać rzeczy. Wychodzi na to, że warto czasem sprecyzować czas obserwacji.
  11. lukost

    W Bieszczady ale gdzie?

    Od naszej strony prowadzi tam normalna asfaltowa droga.
  12. lukost

    W Bieszczady ale gdzie?

    Jeśli zależy Ci na maksymalnie odsłoniętym kierunku południowym, przy braku jakiegokolwiek znaczącego LP, jedź na Przełęcz nad Roztokami. Jeśli południe nie jest priorytetem, zarówno przełęcz Wyżna, jak i Wyżniańska będą dobre.
  13. I jak, ktoś obserwował? Bo coś tam dziś w nocy latało, pomiędzy godziną 0.45 a 1.45 naliczyłem kilkanaście jaśniejszych zjawisk (pewnie było ich sporo więcej, ale Łysy dość mocno już świeci). Dwa zjawiska ok. 1.40 były ciekawe - krótkie, prawie punktowe błyski blisko radiantu roju, gdzieś w okolicy Gromady Podwójnej. Trudno ocenić jasność, ale koło 0 - 1mag mogły mieć. Kolor ewidentnie zielonkawy, wyglądało to jakby ktoś puścił tzw. zajączka. Gdyby nie ten specyficzny kolorek i umiejscowienie pomyślałbym, że to flary od jakiegoś satelity. Później niestety trzeba było się zbierać, a szkoda, bo niebo po zachodzie Księżyca zrobiło się naprawdę dobre.
  14. Hmm, widzę, że nikt nie kwapi się by uczcić powrót nocy astronomicznej w naszej pięknej ojczyźnie nowym odcinkiem Obiektu Tygodnia... No trudno, w takim razie jesteście skazani na mój wybór, podyktowany wątpliwym, bo mocno wypaczonym (w kierunku słabizn i paskud) gustem. Początek sierpnia był na tyle łaskawy, że jeszcze przed definitywnym spuchnięciem Łysego dał większości astroamatorów nieco bezchmurnego nieba. A skoro sierpień, to Droga Mleczna i jej skarby, upakowane gęsto w paśmie pomiędzy Strzelcem a Cefeuszem. Bez liku tam gromad otwartych i chmur gwiezdnych – od tych całkiem jasnych i często obserwowanych, aż do niepozornych, pomijanych zwykle maleństw. Jak myślicie, na której kategorii się skupimy? Nie wiem jak Wy, ale cholernie lubię przyglądać się gwiezdnym kleksom – ulotnym, skrzącym się delikatnie skupiskom słabych gwiazdek. Trzeba do nich nieco cierpliwości, ale potrafią odwdzięczyć się za poświęcony im czas – ze srebrnego, zamglonego tła wyskakują wówczas delikatne, migoczące diamenciki. Przykłady? Taka NGC 6791 w Lutni, IC 361 w Żyrafie czy IC 1311 w Łabędziu są bardzo reprezentatywne dla tej grupy obiektów. No ale temat staruszki 6791 był już swego czasu wałkowany na Forum, na Żyrafę przyjdzie czas późną jesienią, a zanurzonego w morzu wodoru IC-ka 1311 świetnie opisał Piotrek Guzik w sierpniowej "Astronomii" w ramach cyklu "Ciekawe obiekty mgławicowe". Na szczęście jest jeszcze z czego wybierać, zatem na warsztat trafia NGC 7044. Starhopping skomplikowany nie jest – warto doń wykorzystać Deneba, Amerykę Północną i lśniącą pomarańczowym blaskiem gwiazdę ξ Cyg, przedłużając łączącą je linię na wschód, w kierunku rzucających się w oczy trzech gwiazdek o zbliżonej jasności (ok. 6-6.5 mag), ułożonych w rządku. Pewnych problemów może nastręczać aktualne położenie obiektu (praktycznie zenit), ale zawsze można zainwestować w szukacz czy lornetę kątową. źródło: www.sky-map.org Wśród członków gromady jest nieco gwiazd zmiennych, a całość jest odległa o prawie 11 tys. lat świetlnych od naszych miejscówek obserwacyjnych. Czego szukać i w jakim sprzęcie? Ano, w lornecie 25x100 niewielkiej, słabej (12mag) plamki, doklejonej do równie niepozornej gwiazdki 9,5mag. Podawany przez Wiki rozmiar kątowy to 7' (choć gromada wydaje się być nieco mniejsza). Śladów jakiegokolwiek rozbicia próżno wypatrywać. Parka stumilimetrowych obiektywów to jednak jak najbardziej właściwy przyrząd do jej obserwacji, bo w polu widzenia (choć na styk) zmieści się pobliska mgławica planetarna NGC 7027. Maleństwo to straszne i w takim powerku gwiazdopodobne, ale jej naturę zdradza wyjątkowo intensywna, smerfna barwa. Innymi słowy – jest wściekle niebieska. W mniejszej dwururce (12x56) jakoś nie mogłem jej dostrzec (gromady znaczy, bo planetarka jest na swoim miejscu), ale widzi mi się, że bino 70 mm powinno dać już radę. Interesująco robi się gdy do roboty zaprzęgniemy duże lustro i dobry, szerokokątny okular. W stustopniowym ES-ie 14 mm (pow. nieco ponad 100x) gromada rozpada się na co najmniej kilkadziesiąt słabych iskierek o zbliżonej jasności. Klaster jest dość mocno skondensowany, więc całość wygląda naprawdę ładnie, jak zmrożony śnieg, generujący odblaski w promieniach zimowego Słonka. źródło: https://rogerivester.com/2013/11/08/ngc-7044-sketch-and-notes-open-cluster-in-cygnus/ Niektóre raporty obserwacyjne (jak ten z linku powyżej) nieco demonizują trudność obiektu, ale to wszystko kwestia dostępu do przyzwoitego nieba i dobrej przejrzystości atmosfery. To jak, ktoś spróbuje i da znać jak poszło?
  15. Po kilku latach oczekiwania gratka dla miłośników obserwacji dwuocznych: https://www.baader-planetarium.com/en/baader-maxbright-2-binoviewer-with-case.html Specyfikacja wygląda zachęcająco. Co prawda sam korzystam z nasadki Denkmeiera, ale nie wykluczam, że się skuszę i na tą, dla porównania obrazów. Ciekaw jestem pierwszych recenzji.
  16. Jak dla mnie to najlepszy kawałek tego tortu. Szczególnie B115 robi kapitalne wrażenie - kompletnie nieprzeźroczysta, podłużna, taka, hmm, zawiesista i wybijająca się na pierwszy plan. Oj, warto. Dam znać za około 3 tygodnie.
  17. Ok, w moim prywatnym rankingu najbardziej intensywnie zabarwionych planetarek koszulkę lidera (bynajmniej nie żółtą) przejmuje NGC 7027 - określana jako Magic Carpet. Stężenie niebieskiego przekracza w jej przypadku wszelkie dopuszczalne normy, choć w lornecie 25x100 to gwiazdopodobne maleństwo.
  18. Numer 72 to obiekt na mniejsze powiększenia i duże źrenice. Zapomnij o kilkusetkrotnych powerkach w jego przypadku, niezależnie od warunków.
  19. Dawno nie miałem tak satysfakcjonującej sesji lornetkowej. Po koniunkcji Łysego z Jowiszem i efektownym zachodzie tej parki warunki zrobiły się fantastyczne. Resztę nocy poświęciłem ciemnym mgławicom, od zachodzącej Tarczy do górującego Łabędzia i Cefeusza, tudzież kilku mniej znanym gromadkom otwartym. Wreszcie mam pomysł na nowy, wystarczająco paskudny Obiekt Tygodnia. ;)

    1. piotrkusiu

      piotrkusiu

      Rornetki są beee....

    2. lukost

      lukost

      Pewnie, że be. Ale akurat Taurus pojechał do Myślenic na operację skrócenia kratownicy, no to wziąłem na sesyjkę to co akurat było na stanie... ;)

  20. Oba będą dobrym wyborem. Sam ich nie porównywałem, ale wystarczy poprosić o pomoc wujka google.
  21. Prawie. Dopiszmy jeszcze do listy DGM NPB Nebula Filter i tyle.
  22. Filtra Ci jeszcze trzeba, dobrego filtra UHC lub/i OIII. Koniecznie. Wtedy nie tylko wschodni i zachodni Veil będzie robił wrażenie, ale zwiedzisz sobie też Trójkąt Pickeringa. Polecam strukturę zwaną the Thin Thread. No i mgławica Orzeł będzie wyglądała jak trzeba. PS fajnie się to czyta.
  23. A lustra w jakim są stanie? Czy były już ponownie napylone? Tak z ciekawości pytam, ile te stare warstwy mogą pociągnąć.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)