Skocz do zawartości

Krater

Użytkownik
  • Zawartość

    147
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

171 Excellent

O Krater

  • Tytuł
    Deneb

Profile Information

  • Płeć
    Not Telling
  • Zamieszkały
    Kraków

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. 1/ Wojtku, mamy kwiecień więc do końca roku jest sporo czasu i miejmy nadzieję, że czystego nieba też w tym okresie trochę będzie. Więc zdecydowanie nastaw się na dorzucenie "kandydatek" w bieżącym roku 😉. (wiem jak szybko czas upływa i właśnie dlatego, kiedy nie muszę to nie planuję niczego na "za rok") ( ..bo kto to wie co będzie za rok?..) 2/ Bardzo mi się przyjemnie czytało Twoją relacje. Dlatego szczerze Ci życzę abyś obserwował i pisał częściej. 3/ Bardzo mnie pocieszyłeś tym fragmentem bo walczę ze swoimi skłonnościami klamociarskimi a teraz myślę, że ta walka może jest błędem? 🤓. Zawsze z powodów praktycznych (IX p, winda, noszenie) mam zgryz i myślenice, ile i które okulary zabrać na obserwacje, pakuję minimum np. 8 szt po czym już pod niebem żałuję, że któregoś zabrakło. Niekiedy odwrotnie zabieram za dużo a w użyciu było tylko 2-3. Może więc przejdę na Twój system, będę miał spakowane wszystkie sensowne szkła, dojdzie dźwigania ale zaoszczędzę czas (na przebieranie) i niczego mi nie zabraknie.
  2. Krater

    100 lat dla Łukasza (JOLO)

    Wszystkim trzem życzę spełnienia marzeń . A na dokładkę wielu kolejnych podwójnych .
  3. Łukasz, napisałeś „dwie ostatnie gwiazdki z testów” - biorąc po uwagę jak „z kopyta” i w ramach testów rozwinąłeś warsztat boję się kombinować co będzie dalej. Ale moją ciekawość i apetyt rozpaliłeś do czerwoności. Obydwa układy pięknie wyszły (jakże by inaczej) ale HJ 1223 to perełka ! Mam nadzieję, że trafiając i dokumentując ten układ poczułeś sporą satysfakcję (oraz dostałeś kopa) i bardzo bym chciał abyś na dłużej pozostał przy podwójnych! Ja jak do tej pory mam za sobą przede wszystkim obserwacje wizualne podwójnych ale kiedy znajdzie się na niebie jakiś układ wielokrotny i w lepszej chwili uda się wyłuskać trudniejsze (a nieraz nawet wszystkie) składniki to mi się chce wyć i skakać z radości ! (jedno i drugie już mi się zdarzały) Co do programu obserwacyjnego to znasz moje zdanie i plany. Czyli pomiary i raportowanie zapomnianych podwójnych wizualnie i astrofotograficznie. (po drodze będę opracowywał także inne podwójne jakie się trafią). Mamy przy tym inny sprzęt (o umiejętnościach nie wspomnę) toteż nieba dla nas i dla wszystkich chętnych, którzy chcieliby się przyłączyć wystarczy. (Oczywiście i dla czystej przyjemności zamierzam kontynuować również obserwacje i pomiary wizualne). Sprawy techniczne, o których wspomniałeś; dokładność dla różnych czasów ekspozycji, patenty na nieprzepalanie jasnych gwiazd są cenne i pocieszające (no, z montem z PECem może być gorzej bo się ma co się ma..). Jednak nawet bez PECa i bez guidingu da się metodą avikowania sfocić cała masę układów. (w doborze obiektów teleskop i miejscówka nabierają znaczenia na równi z kamerą i montażem). Na koniec jedna propozycja pod zastanowienie. Dobrym pomysłem było dodanie na ostatnim zdjęciu skali odległości toteż myślę, że można by jeszcze ustalić, że publikowane zdjęcia są (zawsze) w widoku ziemskim i umieścić na ramkach znaki kierunków na sferze. (przynajmniej dwóch. np. N i E) Ps.1. Uważam, że Twoje pomiary HJ 1223 ze względu na swoją dokładność warte są zaraportowania ! (tym bardziej, że w WDS dla AC i AD widnieją dane z 2002r. a po różnicy w separacji AC można przypuszczać, że się coś ruszyło !) Ps.2. Przepraszam, wszystkie zamieszczone tutaj przez Ciebie pomiary warte są zaraportowania ze względu na ich wysoką dokładność oraz dla aktualizacji bazy WDS.
  4. Łukasz, kolejne piękne zdjęcie !!! Tak masz racje (co do weryfikacji) ale niezależnie jest jeszcze "zjawisko", które wyszło przy STFA 13 a potrafi niekiedy zamącić. Tak nawet jest i teraz z ostatnim zdjęciem czyli Cor Caroli. Posługując się chociażby Sky Safarii (tak jak ja w tej chwili v.5 Pro) też (teoretycznie) można go rozpatrywać jako katalogowo dwa układy podwójne, Alpha1 CVn oraz Alpha2 CVn - chociaż składające z tych samych dwóch składników . Alpha1 - visual - 5,48 i 2,85 mag, sep./kąt - 19,3" i 47 st. Alpha2 - visual - 2,89 i 5,52 mag, sep./kat - 19,3" i 227 st. (Dane za SS 5 Pro. Fizycznie to ten sam układ skatalogowany dwa razy). Można odnieść wrażenie, że autorzy katalogów chcieli takim podejściem pomnożyć liczbę skatalogowanych układów (czyli niby swój dorobek ). To moje trochę filozofowanie to tak półżartem bo po zastanowieniu myślę, że "nie należy tworzyć bytów ponad konieczność" czyli proponuję układy prezentować raz. (tak jak to zrobiłeś z STFA 13 i gdzie opis jest tak samo ważny jak zdjęcie !).
  5. Łukasz, po prostu w jednym kadrze ustrzeliłeś trzy układy . Zrobiony nowy opis do pierwszego zdjęcia pięknie wyjaśnia sprawę ale patrząc na dane układów 11Cam i 12 Cam myślę, że one tam są widoczne i proponuję kolejne wzbogacenie opisu albo lepiej wydzielenie jeszcze do bazy na osobnych zdjęciach 11 Cam i 12 Cam. Będą trzy osobne układy; STFA 13 (tak jak jest) a 11Cam i 12Cam na osobnych nowych portretach . To się nazywa fart !
  6. Łukaszu, to jest to ! (mam na myśli sposób prezentacji) Poza tym piękne, bardzo czyste zdjęcia ! Gratuluję jeszcze raz. Natomiast co do pierwszego zdjęcia to tak na szybko nie potrafię odnaleźć pełnej informacji (będę jeszcze drążył temat później) ale: wg SkySafarii 5 ta żółta gwiazda w centrum to 12 Cam, ta niebieska na 17:40 od 12 Cam to 11 Cam. Natomiast STFA 13 to ta ciasna parka naprzeciw 11 Cam. (na 11:30 względem 12 Cam) Szczerze mówiąc tymczasem jestem w lesie ale wydaje mi się, że sfotografowałeś układ sześciokrotny bo 11 Cam, 12 Cam oraz STFA13 to same z siebie też podwójne. (tak to widzę)
  7. Łukasz, serdeczne gratulacje. Biorąc pod uwagę, że zebrałeś pewien materiał mam prośbę. Proponuję abyś umieścił tutaj uzyskane zdjęcia. Z czasem może powstać z tego fajna baza astrofotografii dokumentalnej gwiazd podwójnych. Jestem bardzo ciekawy tych zdjęć i sposobu obróbki jaki zastosujesz.
  8. Krater

    Nasadka kątowa z lustrem uchylnym

    Słowo komentarza do zdjęć i przeprowadzonych prób: Do prób do teleskopu zamontowałem motofocuser (chociaż jest nieco dłuższy niż zwykła przejściówka SCT->2"), dalej jest flip mirror z zamontowanymi wyciągami helikalnymi na obu torach optycznych. Okular to SWA 20mm z krzyżem i podświetlaniem. (pow. ok. 100x). Kamera to RisingTech na IMX178 z matrycą 7,4x5mm, która jeszcze gwiazd nie widziała. Montaż kamery na nosek 1,25" wynika z tego, że wymaga ona filtra UV/IR Cut oraz będę stosował przed nią w przyszłości reduktor ogniskowej x0,5. (w innych przypadkach można to inaczej rozwiązać) Tymczasem z powodu zamglenia celowałem w światła masztu radiowego oddalonego ok. 7 km. W wymienionej konfiguracji do zgrania na ostrość okularu z kamerą wyciągi helikalne (chociaż pełne wykręcenie wyciągu daje nie 5 a 9mm) nie wystarczyły i musiałem nieco wysunąć okular. (widać na zdjęciu). Oznacza to, że w tym konkretnym przypadku dla pełnej powtarzalności i łatwości ustawiania ostrości konieczne będzie dorobienie odpowiedniego ekstendera albo nawet tylko jakiejś prostej podkładki dystansowej pod okular. (Ja i tak będę musiał obstalować znacznie dłuższy ekstender pod pracę kamery z reduktorem ogniskowej). Innych kamer nie zdążyłem wypróbować (nie wiem czy głębokość osadzenia sensora w kamerach jest znormalizowana ?) ale stosując inne kombinacje kamera/okular być może, że będzie całkiem dobrze (tak miałem z poprzednimi kamerami i innymi okularami) ale jak widać gwarancji na każdą kombinacje nie ma. Pozytywną niespodzianką była świetna zgodność pozycjonowania obiektu w okularze i kamerze oraz bezproblemowe ostrzenie całości zarówna z lustra jak i z wyciągu.
  9. Krater

    Nasadka kątowa z lustrem uchylnym

    Zamontowałem takie wyciągi: https://deltaoptical.pl/mocowanie-okularowe-baader-1-25-t-2 Główne cele zakupu i zamontowania dwóch takich wyciągów to przede wszystkim podobne skrócenie obydwu torów optycznych oraz dogodna możliwość regulacji ostrości zarówno w torze okularu jak i kamery. Zakres regulacji wyciągów czyli 5mm (plus ewentualnie różna głębokość umieszczenie okularu i kamery) była u mnie wystarczająca do zgrania na ostrość kamery z okularem. Natomiast wspólne ostrzenie realizowałem w SCT lustrem. (mam też klasyczny dedykowany do SCT zmotoryzowany focuser ale jeszcze nie wypróbowałem czy taka kombinacja też będzie ostrzyła) Jutro postaram się zrobić i wrzucić tutaj zdjęcia całego kompletu.
  10. Krater

    Nasadka kątowa z lustrem uchylnym

    Tak romkurze55 to ten. (Przed zakupem nie wiedziałem jak koncepcja "wizual & kamera na flip mirrorze" zda egzamin, nikt w moim otoczeniu nie używał takiej konfiguracji więc nie chciałem inwestować grubej kasy w niesprawdzony kierunek. Dlatego poszedłem po taniości. Dla ścisłości u mnie współpracuje to z SCT Meade ACF 8")
  11. Krater

    Nasadka kątowa z lustrem uchylnym

    Chyba mnie przeceniłeś . Co do ostrzenia z ED80 to chociaż takiego refraktora nie posiadam przypuszczam (z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością), że z ostrością nie będzie problemów. Długość torów optycznych flip mirrorów jest podobna jak w zwykłych nasadkach kątowych 2". Jeżeli więc stosowałeś z ED kątówkę (co jest raczej normalne) i układ ostrzył to i z flip mirrorem nie powinno być problemów. W kwestii przelotu nie pomogę ponieważ z flip mirrorem stosuję wyłącznie okulary 1,25" (i krótkie) oraz kamery z małymi matrycami (największa to IMX178) więc wiedziałem, że przelot nie będzie mnie ograniczał. Na rynku jest kilka rodzajów flip mirrorów więc sprawdź a priori co by było odpowiedniego względem przelotu i ceny i taki kupuj. (tak na szybko nie udało mi się znaleźć takiej informacji dla omawianego Omegona i mojego Vixena) Ps. Mój Vixen ma wlot 2", ponadto odkręciłem przedłużki na wylotach tak, że wyciągi helikalne są przykręcone bezpośrednio do pudełka.
  12. Krater

    Nasadka kątowa z lustrem uchylnym

    romkur55 ta cudowność nie jest tak do końca oraz wymaga zachowania pewnych zasad, o których nie wspomniano.. Stosuje flip mirror (mam Vixena) w taki sposób, że od góry montuję okular do obserwacji wizualnych i pomiarów astrometrycznych a na wprost zamontowana jest kamera. W moim Vixenie nie miałem wyciągu helikalnego więc zakupiłem i zamontowałem od razu dwa wyciągi helikalne na obu torach optycznych. Tym sposobem mam łącznie ok. 10 mm na ustawienie ostrzenia w kamerze i wybranym okularze. Niestety, tak jak wymiana okularów w teleskopie wymaga przeostrzenia (o ile nie są one parafokalne), tak i tutaj idealne ustawienie zrobisz sobie na konkretnej kamerze z konkretnym okularem. (być może, że stosując okulary parafokalne da się korzystać z kilku bez przeostrzania). Tak czy owak nie jest to problemem, po prostu po jednorazowym zgraniu jakiegoś okularu z kamerą, obserwujesz obiekt czym chcesz byle nie kręcić ustawionym uprzednio wyciągiem helikalnym tzn. ostrość ustawiasz do obserwacji lustrem lub ogólnym wyciągiem. Na koniec umieszczasz w nasadce zgrany wcześniej okular, ustawiasz ostrość lustrem (lub wyciągiem ogólnym), kontrolujesz ostrość wizualnie np. maską Bahtinowa i powinieneś teoretycznie wrócić do ostrości na matrycy. To jeżeli chodzi o ostrość, co do centrowania to też może nie być tak idealnie jak instrukcja podaje. Przy długiej ogniskowej teleskopu i małej matrycy pomoże okular z krzyżem (najlepiej podświetlany), wtedy wyczujesz jaki obszar łapie kamera ale niekoniecznie będzie to środek krzyża.
  13. Krater

    Podwójne z miasta, czyli nowy plan na nowy rok

    Danielu, fajne relacje a przede wszystkim bardzo fajny kierunek astro hobby. Wiedz też, że w obserwacjach podwójnych nie jesteś tutaj samotny, chociaż udzielających się nie ma wielu. Przepraszam za to co teraz napiszę ale jesteś też żywym przykładem na to, że podobne okoliczności nakierowują rozwój, w tym wypadku zainteresowań, w stronę takich samych albo bardzo zbliżonych rozwiązań. Podobnie jak Ty, nieco poważniej zainteresowałem się podwójnymi właśnie z powodu posiadania letniaka na weekendowe wyjazdy niedaleko od miasta. Podwójne „odkryłem” dzięki Liście Wimmera. Od razu zauroczyły mnie układy, które umieścił tam Olek (Wimmer) no i odkryłem dużą ich odporność na LP i obecność Księżyca (w pewnych granicach oczywiści). Aktualnie do tych kluczowych zalet doszła cała lista nowych powodów, dla których przyssałem się do podwójnych, chociaż innymi obiektami też nie gardzę. „Listy 100”, którą zalinkowałeś nie znałem (biorę na celownik), w zamian podaję (albo raczej odświeżam) fantastyczne dla mnie narzędzie: http://www.virtualcolony.com/sac/star_search.html Otóż jest to link do prostej wyszukiwarki podwójnych. Najczęściej nie mam czasu na wcześniejsze planowanie obserwacji (ileż planów poległo przez brak pogody..) więc ta wyszukiwarka to dla mnie prawie podstawa . Dopiero kiedy jestem już ze sprzętem pod niebem, widzę co mam „nad głową”. Wtedy wyszukiwarką generuję listę układów wg zadanych kryteriów czyli dostępnych na niebie na tą chwilę i stosownie do warunków i instrumentów. (Wygenerowane obiekty odnajduję najczęściej przy pomocy programu SkySafari w tablecie). Poza obserwacjami wizualnymi zainteresowałem się i także zamierzam realizować pomiary podwójnych. Wizualnie już to robię (przy pomocy okularów astrometrycznych) oraz przygotowuje się do pomiarów metodą astro-fotografii. (coś tam już też poavikowałem) Gdybyś był cokolwiek takimi pomiarami zainteresowany to tutaj znajdziesz więcej informacji: https://www.forumastronomiczne.pl/index.php?/topic/14047-pomiary-uk%C5%82ad%C3%B3w-gwiazd-podw%C3%B3jnych-i-wielokrotnych/ Na koniec mam prośbę abyś relacjonował kolejne swoje obserwacje i przypadkiem nie zniechęcał się skromnym odzewem. (To trochę jak w sporcie, wysila się jeden zawodnik a kibicują tysiące).
  14. No to muszę się zapoznać także z REDUCEM i jego możliwościami. Nie chce się wypowiadać bez zgłębienia tego programu ale to co wydaje (mi) się, że jest kluczowe to operacja "plate solve". Reszta też jest ważna ale orientacja i skala to fundament.
  15. Łukasz oprócz frajdy i tego, że zmiany pozycji stają się przy dzisiejszej technice widoczne (dla śmiertelników) to wykonując takie pomiary, czy to wizualnie czy fotograficznie można mieć swój wkład w aktualizację dostępnych baz danych i katalogów układów wielokrotnych. Wystarczy na wzór raportowania obserwacji komet wysyłać swoje pomiary do organizacji, które się tym zajmują. Ja się tym zaraziłem po przeczytaniu artykułu pt. „Niesławne gwiazdy” autorstwa Marcina Biskupskiego opublikowanego w Astronomii Nr 36 z czerwca 2015 roku. Istnieje nawet określenie „zaniedbane podwójne” (neglected doubles), które odnosi się do układów, których ostatnie aktualizacje pochodzą jeszcze z XIX wieku. A teraz mamy nowe wspaniałe możliwości w postaci softu ( wymieniony AstroImageJ) no i inne fantastyczne narzędzia.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2018)