Skocz do zawartości

Paweł Trybus

Użytkownik
  • Zawartość

    426
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Ostatnia wygrana Paweł Trybus w Rankingu w dniu 8 Grudzień 2017

Paweł Trybus posiadał najczęściej polubioną zawartość!

Reputacja

914 Excellent

O Paweł Trybus

  • Tytuł
    Opiekun - Obserwacje

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zamieszkały
    Kielce

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Paweł Trybus

    Obiekt tygodnia 20.05.2018 r. NGC 5897

    W lornecie 45x141 ta gromada kulista nieśmiało pokazuje pojedyncze gwiazdki, podobnie się prezentuje jak NGC 5466 w Wolarzu. Bardzo przyjemny widok.
  2. Paweł Trybus

    Co po Fuji 16x70 ...Jaką drogę obrać ?

    Krzysiek, że duża lorneta potrafi, przekonałeś się chyba podczas naszych wspólnych obserwacji z BR-141. Pamiętasz widok M81/M82, prawda? :-) Obserwacje dwojgiem oczu to wspaniała sprawa. Niedawno wyjechałem na majowy weekend z rodziną do Janowca k/Kazimierza Dolnego i zabrałem Maka 180/1800, dopisała pogoda i miałem dwie nocki obserwacyjne pod bardzo dobrym niebem SQM-L 21.57. Patrzyłem z dużą przyjemnością na jaśniejsze eMki i NGCki, kulki rozbite na pojedyncze gwiazdki, M104 i "Igłę" z ciemną kreską. Niby wszystko OK, ale po powrocie wyskoczyłem na obserwacje z lornetą na swoją regularną miejscówkę z niebem SQM-L 21.0 i w układzie 45x141 zaliczyłem prawie wszystkie "Herschele" w Warkoczu Bereniki, galaktyki do 12.0-12.5 mag padały przy patrzeniu na wprost. I po raz kolejny przekonałem się, że o wiele więcej widać, gdy używasz obydwojga oczu, nawet pomijając kwestię apertury. No i ten komfort! Siedzisz na krzesełku, przytulasz oczy do okularów, osłaniasz się od bocznego światła dłońmi lub czarnym kapturem i jesteś tylko ty i Kosmos. Już któryś raz próbowałem namówić sam siebie na powrót do dużego Newtona (30-35cm), ale po każdej nocce z moim "maleństwem" głos rozsądku mówi - "po co???"
  3. Ty Łukasz już dawno wyprzedziłeś mnie o kilka długości w dziedzinie obserwacji wizualnych i podziwiam Twój zapał do pisania relacji/OT. Ja poszedłem trochę w innym kierunku, "wyspecjalizowałem się" i coraz bardziej kręcą mnie gwiazdy podwójne (im trudniejsze, tym lepiej). Refraktor FS102 po czterech latach poszedł w inne ręce, kupiłem Maka Santel 180/1800, który po skolimowaniu przez Janusza Płeszkę (niełatwa sprawa, kilka wieczorów na to poświęcił) okazał się potężną maszyną, przyjmującą bez problemu powiększenia 360x-514x przy dobrym seeingu. Oczywiście co jakiś czas obserwuję lornetą, przy dobrym niebie zdumiewająco wiele da się wyłapać w układzie 45x141. Takie galaktyki 13 mag na przykład 🙂
  4. Wiecie, od kilkunastu sesji (w zdecydowanej większości udanych) nic nie napisałem na żadnym Forum, nie licząc statusów. Czuję, że hobby daje mi przyjemność, jest tak, jak dawniej, przed erą forów internetowych - jestem ja, niebo, teleskop/lorneta, notatka w dzienniku obserwacyjnym, naładowane akumulatory i świetne samopoczucie w kolejne dni. Trochę egoistyczne podejście, wiem. Ale jakoś przestało mnie kręcić zamieszczanie relacji, na zdjęcia nie głosuję i ich nie komentuję, jestem trochę jak neutron w gąszczu naładowanych cząstek - nie reaguję...
  5. Majówka z rodziną na kwaterze w Janowcu, piękne niebo SQM-L 21.57, kilka godzin udanych obserwacji. Dobrze skolimowany Maksutov 180/1800 (Santel) rozbijał układy podwójne poniżej 2" separacji w powerach 360x i 514x, a z Morfeuszem 17.5mm pokazał ciemną kreskę w Sombrero i NGC4565, rozbił na proszek M13, M93, M3, M53 i pozwolił wyzerkać "wielorybiątko" przy NGC4631. To tak między innymi oczywiście 🙂

  6. Zerknijcie na stronę First Light Optics UK, do 15 maja (lub wyczerpania zapasów) mają promocję na "Morfeusze" - z przesyłką do Polski 169 GBP. Przy obecnym kursie funta wychodzi nieco ponad 800zł. Skusiłem się na 17.5mm :-)

    1. lukost

      lukost

      Paweł, Morfeusze w DO też są teraz po 799 zł. ;)

    2. Paweł Trybus

      Paweł Trybus

      Ups, przepłaciłem 15 złotych... no nic, odmówię sobie kilku kaw na mieście i będę kwita z samym sobą :-) Ostatnio co zaglądam na DO, to widzę "towar niedostępny", więc nie przeszło mi przez myśl sprawdzać, czy mają Morfeusze. 

  7. Paweł Trybus

    Obiekt tygodnia 1.04.2018 HCG 44

    W lornecie 45x141 trzy najjaśniejsze składniki widoczne bez problemu, oczywiście nie ma mowy o paśmie pyłowym w powiększeniu 45x. NGC 3187 okazała się poza zasięgiem, nawet pod doskonałym niebem SQM-L 21.60, gdzie miałem okazję obserwować kilka dni temu.
  8. Stephen Hawking nie żyje... [ ' ] [ ' ] [ ' ]

    1. wessel

      wessel

      Jak to mądrze napisał Loxley na AP : tacy ludzie nie umierają nigdy...

    2. Hagen

      Hagen

      Teraz jest w jądrze każdej galaktyki! 

  9. Dziś pod niebem SQM-L 20.95 lorneta 141mm z okularami 33x i filtrami NBP pokazała moc! M42, Running Man, Płomień, IC434, Rozeta, Kalifornia, Meduza, Głowa Małpy, a nawet - choć bardzo ulotnie i tylko fragmentami - Głowa Wiedźmy! Najwspanialej prezentowała się Rozeta, z ciemnym środkiem i ciemnymi łukami wewnątrz grubego "obwarzanka" mgławicy. Podobne, tylko poziome pociemnienia pokazała świecąca wysoko Kalifornia. Dawno nie oglądałem takich detali w tych obłokach świecącego gazu! 

    1. lukost

      lukost

      Głowę Wiedźmy też filtrami uraczyłeś? Toż ona refleksyjna i nie powinna na nie reagować? Ps prawie taką samą listę obiektów przerobiłem na niedawnym zlocie w Lipowcu. Tam mieliśmy do dyspozycji lornetę 20x110 Bartoliniego z parką Ultrablocków. Pod tamtym niebem pokazała pazur.

  10. To prawda, B33 to nie jest jakieś arcytrudne ekstremum, trzeba tylko odpowiedniego ekwipunku i dobrej mapy by wiedzieć, gdzie i czego wypatrywać. Ja mam zanotowaną obserwację "Końskiego Łba" w 2013 roku, pod niebem SQM-L 20.97 teleskopem Taurus 13" z Naglerem 31mm i H-betą Lumicona. Według moich zapisków nie trzeba było nawet usuwać Alnitaka z pola widzenia, by dostrzec IC434 i ciemne wcięcie w niej.
  11. Paweł Trybus

    Okulary długoogniskowe

    Sprzedam okulary: - Nagler 31mm, optycznie bez zarzutu, na korpusie ślady śrub dociskowych wyciągu, cena 2000zł - Pentax XW40, optycznie i mechanicznie bez zarzutu, cena 2500zł Ceny nie podlegają negocjacji. Koszt przesyłki kurierskiej biorę na siebie. Zdjęcia wrzucę po weekendzie. Zainteresowanych zapraszam do kontaktu przez PW.
  12. Proszę o wstępną rezerwację Filtra OIII. 

     

  13. Paweł Trybus

    Baader scopos

    Całkiem przyzwoity i o wiele lżejszy jest Hyperion Aspheric 30mm, w Syncie 1200/200 zachowa się całkiem dobrze. Używałem go ileś lat temu z Newtonem 270mm f/4.7 i dobrze wspominam.
  14. Po niemal dwumiesięcznej przerwie wczoraj wieczorem udało mi się spędzić kilkadziesiąt minut spoglądając na gromady otwarte późnojesiennego nieba. Wybrałem się na moją główną miejscówkę na podwórku w Goździe k/Kielc, co okazało się dobrym wyborem, gdyż osłonięty od silnych podmuchów wiatru zabudowaniami gospodarczymi mogłem w miarę komfortowo obserwować. Co prawda musiałem się pogodzić z wszędobylskim dymem z kominów, który wespół z lekką mgłą bardzo degradował niżej położone fragmenty nieba, ale na cel wziąłem tym razem Perseusza, który wznosił się już wysoko i niebo było tam bardzo przyzwoite. Korzystałem wyłącznie z Pocket Sky Atlasu i lornetą 33x141 udało mi się z przyjemnością odświeżyć sobie widok gromad otwartych w tej konstelacji. Ba, trafił się nawet obiekt, na który spojrzałem po raz pierwszy. Poniżej zamieszczam wpis z dziennika obserwacyjnego, niemal słowo w słowo. Wklejone grafiki pochodzą ze strony sky-map.org Sesja 512. 07.12.2017 1825-1950. Gózd, niebo przyzwoite, trochę zamglone, momentami szwendał się cirrus, SQM-L 20.80, +2 C. BR-141, okulary 33x. Najpierw spojrzałem na Chichotki, na bardzo przejrzystym w tym miejscu niebie pod NGC 884 wyraźnie wyodrębniały się niewielkie, ciemne obszary. Być może to jakieś ciemne mgławice, nieoznaczone w Interstellarum, a może po prostu nie ma tam gwiazd i już :-) NGC 957 (7.6m, 10') ładna gwiazda podwójna o dużej różnicy jasności, a wokół niej skupione liczne słabe gwiazdy. Trumpler 2 (5.9m, 20') duża, bogata, przypomina zwiniętą wstążkę którą niekiedy (czarną) oznacza się flagę na znak żałoby, jasna, żółta gwiazdka w środku, śliczna gromada. M76 - przy 33x mała, wyraźne podwójne jądro zanurzone w mgiełce. Po włożeniu filtrów NBP zaświeciła jaśniej. M34 - piękna, bogata w białe gwiazdy NGC 1245 (8.4m, 10') okrągła mgiełka, z której wyskakują liczne, słabe gwiazdy, bardzo ładna NGC 1528 (6.4m, 18') duża, bogata, przypomina kształtem serce NGC 1513 (8.4m, 12') mała, niepozorna, skupiona, dostrzegłem 6 pojedynczych gwiazdek NGC 1545 (6.2m, 12') słabe gwiazdki skupione wokół trójkąta jasnych, najjaśniejsza z trójkąta ma piękny, żółty kolor NGC 1582 (7.0m, 24') pierwszy raz zaobserwowana, duża, bogata w słabe gwiazdy, a ok. 10 jasnych okłada się w rozciągniętą literę S NGC 1342 (6.7m, 17') ładna, wygląda jak zwinięty wąż patrzący na obserwatora dwojgiem jasnych, białych oczu, super! NGC 1664 (7.6m, 18') już w Woźnicy, na pograniczu z Perseuszem. Nad jasną gwiazdą, niewielka, skupiona, sporo słabych gwiazd. NGC 1499 "Kalifornia" - widoczna wyraźnie z filtrami NBP. Ładnie odcinają się dłuższe boki "prostokąta" mgławicy nad gwiazdą Ksi Per, krótsze boki rozpływają się w tle nieba. Wpatrując się dłużej dostrzegłem podłużne pojaśnienia wybijające się z mlecznego tła mgławicy. Świetny widok, choć trzeba oglądać po kawałku (pole widzenia okularów 33x to 2 stopnie, a mgławica ma rozmiary w przybliżeniu 2.7 x 0.7 stopnia) Na zakończenie sesji jak zwykle spędziłem kilkanaście minut podziwiając perełki jesiennego nieba, widok wysoko świecącej M33 z jądrem i grubym ramieniem spiralnym, ogromnej M31 z towarzyszkami, tria eMek w Woźnicy, Plejad z Mgławicą Merope i bardzo lubianej przeze mnie Mgławicy Krab wynagrodził długie tygodnie niepogody i naładował akumulatory na nadchodzące pochmurne noce i dni. To była moja sesja nr 19 w 2017 roku. Czy uda się zrobić dwudziestą? Mam nadzieję, a sobie i wszystkim jak zwykle życzę... ... czystego nieba! Paweł
  15. Paweł Trybus

    Jaki UHC w humanitarnej cenie?

    Dziś po raz kolejny spojrzałem na Kalifornię lornetą 33x141 z filtrami NBP i bez problemu udało się dostrzec mleczną poświatę. Wyraźnie odcinały się zarysy dłuższych boków nad Ksi Persei, krótsze boki "prostokąta" rozpływały się w tle nieba. Chwilami dostrzegałem podłużne pojaśnienia w mgławicy, wyróżniające się z mlecznego tła. Niebo było przyzwoite jak na moją miejscówkę 20km na północ od Kielc, SQM 20.80, chwilami szlajał się cirrus.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2018)