Skocz do zawartości

qbanos

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    517
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Ostatnia wygrana qbanos w dniu 22 Marca 2020

Użytkownicy przyznają qbanos punkty reputacji!

O qbanos

  • Urodziny 18.10.1985

Contact Methods

  • Website URL
    http://www.astrofotografia.szczecin.pl

Profile Information

  • Płeć
    Nie podano
  • Zamieszkały
    Zatom

Converted

  • Miejsce zamieszkania
    Szczecin

Ostatnie wizyty

1887 wyświetleń profilu

qbanos's Achievements

Arktur

Arktur (11/14)

  • Dedicated Rare
  • First Post
  • Collaborator
  • Posting Machine Rare
  • Conversation Starter

Recent Badges

891

Reputacja

  1. Posadźmy w Zatomiu drzewo (np. Jakiś dąb, lub inne które Jacek lubił) opatrzony tabliczką. Wiosną będzie nas witał zielonymi listkami, a na jesienny zlocie będzie czerwony. Przy okazji pomoże naturze, nie jak ławka, która kiedyś zarośnie i będzie jakimś odpadem. https://roslinowo.pl/Dab-czerwony-Quercus-rubra (700 zł + parę zł na zadbanie o drzewo przez kilka lat) A resztę kasy przeznaczmy na konkursy i edukację astronomiczną jak napisał Maciek. P.S. Z czasem tych „ławek” przybędzie, trzeba systemowo o tym pomyśleć… niestety… Może z czasem powstała by taka aleja astronomów amatorów wzdłuż którejś z dróg gminnych w Zatomiu (po uzgodnieniu z gminą). Dąb Jacek, Klon Heniek itp. Sorry jeśli idę z tym za daleko. BTW ja nie zdążyłem wpłacić, jak i wielu innych. Powinniśmy zbierać dalej i zrobić coś naprawdę fajnego. Pozdr. Kuba
  2. 1. ignisdei. 2 ANVA 3. Przemo77 4. Puchciu 5. Pery 6. Alien 7. Stiopa 8. Gayos - Pyra 6 9. stefanchm - Pyra 6 10. Energetyk - Pyra 5 11. Mirek Pyra pok 6 12. qbanos
  3. qbanos

    Oczy nasze oczy

    To może być tzw. blue field entoptic phenomenon albo Scheerer's phenomenon - czyli widzisz białe krwinki pływające w naczyniach 🙂 Śnieg optyczny chyba wymaga sprawdzenia u neurologa, bo to raczej pochodzi z aktywności mózgu. Też mam, ale bardzo mały. Taki szum jak na niechłodzonej kamerze CCD :). Szkoda, że stackować nie można. A co do mętów, to krótkowidze mają je wcześniej/więcej. I z doświadczenia - nie znikają. Trzeba przywyknąć (neuroadaptacja). Niebezpieczne jest gdy pojawia się ich nagle sporo, bo to może oznaczać tylne odłączenie ciałka (PVD), które z kolei może spowodować rozdarcia w siatkówce, zwłaszcza na obwodzie.
  4. Hej, Niestety nie - w pierwszej części nocy ślizgały się po horyzoncie, dopiero nad ranem były wyżej. A ja wtedy już spałem bo mieliśmy napięty plan turystyczny Może @Krzychoo226 masz coś? Pozdr.
  5. @15 mm (Krzyż Południa, Carina) @135 mm (Krzyż Południa, Worek Węgla) @135 mm ( Eta Carina) @15 mm @15 mm (światło zodiakalne) Pozdrawiam
  6. Cześć wszystkim, Ostatnio jest trochę czasu na obróbkę zdjęć, a że mam trochę materiału z Chile, naświetlonego podczas naszej Wyprawy na całkowite zaćmienie Słońca, to się za niego w końcu zabrałem Starałem się zachować umiar w obróbce, żeby nie przekoloryzować. Kalibracja, stackowanie i obróbka zrobiona w PixInsight, potem trochę w Photoshopie. Kolory naturalne, bez ruszania balansu bieli. Sporo kadrów jest podobnych, ale chciałem się upewnić, że będę miał w miarę dobre zdjęcie Drogi Mlecznej Niemniej, tym na szerokim kącie brakuje ostrości. \Wszystko robione na małym trackerze iOptron SkyTracker 1.0 , Canonem 6D niemodyfikowanym (co widać na niekórych mgławicach) oraz z 3 obiektywami: Irix 15 f/2.4 (dzięki @Krzychoo226), Canon 135 f/2.0 (dzięki @thomson) i Sigma 24-35 f/2.0. Lokalizacja: farma Alaina, San Pedro de Atacama. @15 mm @15 mm @24 mm @35 mm @135 mm (Centrum DM, Laguna i Koniczyna) c.d.n.
  7. Dzięki wszystkim za zlot - filmik z drona extra!
  8. Nie wiem od kogo słyszałeś, ale to nieprawda. Sam Dobson nie nadaje się do astrofoto - chyba, że na platformie paralaktycznej, ale to raczej taki overkill.
  9. Robert - drobna prośba z mojej strony: zwróć proszę uwagę na jakość "wędlin z gwarancją". Od kilku zlotów nie da się tego jeść nie wypiwszy wcześniej przynajmniej 8 browarów...
  10. Ok. 14 na imprezę helikopterem przybywa prezydent Chile Sebastián Piñera, który odwiedza m.in. 3.6 m teleskop. Nas zaszczyca sam Dyrektor Generalny ESO, Prof. Xavier Barcons, z którym zamieniamy kilka słów i robimy sobie pamiątkowe zdjęcie. Na imprezie obecna jest oczywiście również prasa - dziennikarz The New York Times Sebastian Modak (The 52 Places Traveler) przeprowadza z nami wywiad (głównym bohaterem jest Bernie, bo tylko jego nazwisko ktoś w USA jest w stanie wymówić J). Do przeczytania tutaj (str. 5). NYTimes-The52PlacesTraveler.pdf 14:30 – 15:20 Kolejna atrakcja dnia – koncert gitarzysty z legendarnego zespołu Marillion: Steve’a Rothery wraz z przyjaciółmi. Panowie wymiatają na scenie u stóp nieczynnego już szwedzkiego radioteleskopu Submillimetre Telescope (SEST). Magia! 15:23 Pierwszy kontakt rozpoczyna zaćmienie. Obserwujemy wizualnie przez lornetki Fujinon 10x50, Kowa Highlander 32x82, stabilizowaną Canon 10x42L i inne. Chłopaki robią też zdjęcia. W miarę zbliżania się do totality szukamy zjawisk, o których opowiadał nam Bernie i czekamy w napięciu, wraz z tysiącem innych osób. Obserwujemy obrazy Słońca przez camera obscura – wystarczy do tego zwykła kartka z dziurkami. Światło dnia zmienia się nie do poznania. Bliżej totality nawet gołym okiem widać sierp Słońca na niebie. Spada znacząco temperatura (jakby poprzednio było ciepło) i wszyscy wyciągają puchowe kurtki. Kilkadziesiąt sekund przed totality część z nas obserwuje shadow bands – niewielkie fluktuacje atmosfery porówywane zwykle do refleksów na dnie basenu w słoneczny dzień. Tomek obserwuje, że ich natężenie jest znacząco mniejsze niż w 2017. Zapewne istotną rolę odgrywa mniejsza ilość słupa powietrza nad nami (jesteśmy na wysokości 2400m). 16:39 – 16:41 TOTALITY. Nie da się opisać słowami jak to wyglądało. Kompletna miazga, dziura w niebie, czarne Słońce – można użyć każdej przenośni. Zdjęcia również nie oddają tego zjawiska w pełni. Zaćmione Słońce jest ogromne (zdecydowanie większe niż na foto), obok niego wiszą na granatowym niebie planety i gwiazdy. Część z nas obserwuje tylko wizualnie, bo to ich first time. Inni cykają fotki na dłuższe ogniskowej dzięki czemu mamy poniższy materiał. Zaglądamy w okulary bino gdy kończy się diamond ring rozpoczynający totality. Korona rozciąga się na całe pole widzenia okularów 21x (63 stopnie) symetrycznie wydłużona. Na godzinie 6 widać różowe protubernacje. Kosmos. Kilka sekund później (jak nam się wtedy wydawało) Bernie oznajmia, że zaraz koniec – jak to, już? No tak, 1 minuta i 52 sekundy. Odrywamy oczy od bino, by móc przez chwilę podziwiać zjawisko gołym okiem. I zdecydowanie taki sposób obserwacji polecamy. Kończący diamond ring wygląda nieziemsko. 16:42 – 20:00 Faza całkowita się kończy, ale zaćmienie trwa nadal. Choć trzeba przyznać, że spora część ludzi zwija już swoje sprzęty i udaje się w stronę busów z obawy (słusznej) przed korkami w drodze powrotnej. Zgodnie z programem jednak ostatni transport na dół wyjeżdża ok 21.00, a to oznacza, że będziemy mogli zostać w La Silla do nocy astronomicznej! Słońce kończy ten piękny dzień w niesamowitej scenerii, ale dla nas zostało jeszcze coś na deser. Teren La Silla jest dzisiaj wyjątkowo oświetlony ze względów bezpieczeństwa, ale i tak nad Andami wschodzi pięknie Droga Mleczna z czerwonym airglow. Bartkowi udaje się złapać bolida w jednym kadrze z radioteleskopem, a ja fotografuję światło zodiakalne w miejscu gdzie jeszcze niedawno wisiało czarne Słońce… Na zdjęciach widać sznury świateł samochodów stojących w korkach. 90% ludzi wraca na południe do La Sereny. Dobre planowanie się jednak opłaciło – my jedziemy na północ w kierunku Vallenar, gdzie korków praktycznie nie ma. ---------------------------------------------------------------------------------- W okolicy La Silla, oprócz imprezy ESO, odbywało się co najmniej kilka innych eventów zaćmieniowych, skupionych w obozach u podnóża gór przy autostradzie. Łącznie w okolicy przebywało tego dnia kilka tysięcy osób. Czyli kilkset razy więcej niż na co dzień J. Zaćmienie było punktem kulminacyjnym naszej wyprawy. 2 dni później, czyli w ostatni czwartek, wyruszliśmy z powrotem w stronę Europy. To co, w grudniu 2020 r. środkowe Chile/Argentyna, a potem w 2021 r. Antarktyda? Pozdrawiamy Jakub, Mateusz, Krzysztof, Bartek, Marek, Bernie, Tomek i Maks
  11. Dzień 2 lipca 2019 zapamiętamy na długo. Większość z nas spełniła wtedy dwa ze swoich marzeń. Rok wcześniej, dokładnie 13 lipca 2018 r. o godz. 13:00, ruszyła sprzedaż 300 biletów na imprezę organizowaną przez Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO) w najstarszym obserwatorium tej instytucji w Chile – La Silla (czyt. La Sija). Punktem kulminacyjnym miało być całkowite zaćmienie Słońca, którego pas totality przebiegał właśnie przez La Sillę. Ponadto, w 2019 r. miało mieć miejsce 50-lecie tej placówki. Biorąc powyższe pod uwagę pomyśleliśmy, że fajnie byłoby być obecnym w tym miejscu i o tym właśnie czasie. O godz. 13:02 udało nam się kupić wejściówki na event. O 13:03 miejsca się skończyły, więc po raz pierwszy (i nie ostatni) podczas tej wyprawy dopisało nam szczęście. Przygotowania do całej wyprawy (z której relacja już niebawem) ruszyły tak naprawdę już sporo wcześniej, bo na początku 2018 r. Skład grupy wyjazdowej kilkukrotnie ulegał zmianie, ostatecznie udział wzięło 8 osób: • Mateusz Błaszczak (alice) • Krzysiek Dominiak (Krzycho226) • Bartosz Makowski (maquu) • Tomek Mrugalski (thomson) • Marek Pacuk z synem Maksem • Jakub Roszkiewicz (qbanos) • oraz Bernie Volz (nasz nestor zaćmieniowy z USA). Dzień wcześniej to właśnie Bernie, dla którego było to już 11 zaćmienie całkowite, przeprowadza z nami profesjonalny briefing w formie powerpointa opisując czego się spodziewać, na jakich zjawiskach się skupić i ogólnie co robić, żeby nie zwariować ze szczęścia i możliwie dobrze wykorzystać tę jedyną chwilę. Dzięki Bernie! [fot. uczestników wyprawy: Tomka, Bartka, Berniego i moje] ---------------------------------------------------------------------------------- Program ESO 8:30 Bez większych kłopotów, pomimo obaw o korki, dojeżdżamy do bramy przy tzw. Camp Pelicano, zlokalizowanym 20 km od samego obserwatorium, do którego gości będą zabierały busy. Zostawiamy auto, przechodzimy przez security check, gdzie otrzymujemy opaski identyfikacyjne, butelki firmowe ESO wielokrotnego użytku (zakaz wnoszenia plastikowych) i okulary zaćmieniowe. 9:30 Jesteśmy na wysokości 2400 m n.p.m w obserwatorium. Ludzi jeszcze niewiele więc zajmujemy miejsca z dobrym widokiem na horyzont i kopuły La Silla (mirador public viewing). Temperatura zwolna podnosi się w okolice 10 stopni C, jednak wieje okrutny wiatr. Niebo czyste, widzialność ok 200 km. Trzeba tu wytrzymać jakieś 12 godzin, ale jesteśmy na to gotowi. Na wejście każdy dostał saszetkę z kremem UV o faktorze 50. Tego dnia bardzo się przyda. Na miejscu w specjalnym namiocie są także dostępne ciepłe napoje i przekąski, więc korzystamy. 10:00 – 14:00 Rozstawiwszy sprzęty obserwacyjne i fotograficzne część z nas bierze udział w atrakcjach zapewnionych przez ESO, tj. zwiedzanie 3.6 m teleskopu zwiedzanie teleskopu NTT spacer wokół nieczynnego już 15 m radioteleskopu SEST zajęcia w Visitor Center: wykłady projekcje dźwięków z ALMA astronomiczne malowidła muzeum instrumentów wystawa ESO Obserwacje teleskopem solarnym Coronado W między czasie organizujemy własne atrakcje takie jak rozmowy z pracownikami ESO (Krzysztofem Czartem, Paulą Santos) oraz innymi astronomami amatorami – również z Polski. Dosłownie kilka metrów od nas rozstawia się inna ekipa z naszego kraju pod przewodnictwem znanego kolekcjonera meteorytów Jana Woreczko.
  12. Żebym poprawnie zrozumiał: zbiórka jest na realizację wyprawy (jak napisano w tytule) czy na zakup sprzętu, który będzie używany też po wyjeździe? Sami wybieramy się w 8 osób do Chile na zaćmienie, więc z powodów finansowych nie pomogę, ale trzymam kciuki za realizację planów
  13. 1. Jacek E. - Pyrlandla 3.2. Jolo - Pyrlandia 3. 3. Sferoida - Pyrlandia 3.4. Pavelm - Pyrlandia 3.5. Anva - Pyrlandia 3.6. kenny - Pyrlandia 27. Gayos - Pyrlandia 68. stefanchm - Pyrlandia nr 69. Artir - Pyrlandia nr 610. Przemo77 - Pyrlandia 4  11. Cyberboss - Pyrlandia 5 12. Mirek - Pyrlandia pokój nr 6 koszulka XXL 13. qbanos - we własnym zakresie
  14. ignisdei Pyra 7, koszulka XXL Czarna Jacek E. - Pyrlandia 3. KrisQ - Gościniec (tam gdzie ekipa Cesara) 125,00 PLN Zielu Pyrlandia 3 jolo - Pyrlandia 3 Alien - Pyrlandia 2 Artir - Pyrlandia 6 Prestoneq - Pyrlandia 4 pavelm - Pyrlandia 3 Ciekawska - Pyrlandia 6 Cyberboss - Pyrlandia 5 Ossek - Pyrlandia 2 jackomowa - Pyrlandia 2 Gayos - Pyrlandia 6 stefanchm - Pyrlandia 6 sferoida - Pyrlandia 3 pszemek123 - Pyrlandia 5 Jacek 2 - Pyrlandia 2 Lukasz83 - Pyrlandia pokój nr. 5 Anva - Pyra 3 pmochocki (po raz pierwszy - najchętniej z kimś z okolic Trójmiasta) Pery-pyra 4 towerfox- pyra 7 klucha- pyra 7 rzepa- pyra 7 szdom1 - pyra 7 bez żarcia Energetyk - Pyrlandia 5 Mirek - Pyrlandia 6 koszulka XXL Virus - Pyrlandia 6 RageMaster - pyra 7 Piotr11 - pyra5  Mateusz K. - Potrawy 2 (pierwszy raz ja + żona) kenny - Pyrlandia 2 matti_94 - Pyrlandia 5 pokój Trójmiasto przemo77 - pyra 4 Puma - Pyra 4 (koszulka czerwona M) Żarek - Pyra 4 (koszulka czarna M) eszetka - pyrlandia (pierwszy raz) WIESIEK 31- pyra 4 puchciu -pyra 4 Thomas - Pyrlandia 1 Acidtea - Pyrlandia 1 Jajak - Pyrlandia 1 Maciej - Pyrlandia 1 darius + 1 Stary Gościniec, pokój dwuosobowy - dwie doby Perry Rhodan koszulka czarna XL pyra 4 251,00 PLN adamer - nocleg własny (kamper) wyżywienie obiadokolacje Panasmaras - Pyrlandia 5 Wampum (drugi raz). Pyrlandia, ale nie wiem która (najlepiej ta przy polu). Krzysztof G. Pyrlandia 7/6 Jata5 Pyrlanda 4 Pablito - Pyrlandia 5 Mx Mx +os - pyrlandia Alice- Pyra 5 blazer1983 - pyrlandia 6 SamuG - XXL czarna, gościniec 1 (bo pyrlandia pewnie zapchana już cała. No chyba że czegoś nie doczytałem) thomson (Pyrlania 5) Pawcio (3 doby bez wyżywienia + opłata zlotowa) Stary Gościniec (tam gdzie Willow i Cesar) Pawcio+1 (3 doby bez wyżywienia + opłata zlotowa) Stary Gościniec (tam gdzie Willow i Cesar) Mona (3 doby bez wyżywienia + opłata zlotowa) Stary Gościniec (tam gdzie Willow i Cesar) SZKLARZ (3 doby bez wyżywienia + opłata zlotowa + 1 osoba,pokój dwuosobowy gdzieś tam )   Janusz G. +1 (Gościniec Nowy) Ja niestety odpadam -do zobaczenia na jesieni.  Konrad, Ania ( 3 doby bez wyżywienia + opłata zlotowa) Stary Gościniec (tam gdzie Willow i Cesar o ile jest wolny domek dla 2ch osób ) Krzysztof, Kasia ( 3 doby bez wyżywienia + opłata zlotowa) Gościniec Piotr Wieczorek - waski79 - Stary Gościniec tam gdzie Cezar, 3 doby, bez wyżywienia + opłata zlotowa Roman B. - Mushroompl - Stary Gościniec tam gdzie Cezar, 3 doby, bez wyżywienia + opłata zlotowa,  Cesar (3 doby bez wyżywienia+opłata) Stary Gościniec  Bartolini (nocka z piątku na sobotę (1 doba), bez wyżywienia, podłoga) ewa (bez wyzywienia, nocleg we wlasnym zakresie) Willow ( 3 doby bez wyżywienia + opłata) Stary Gościniec.  qbanos (3 doby, tylko wyżywienie)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2020)