Skocz do zawartości

Paether

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 478
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    19

Zawartość dodana przez Paether

  1. Skoro już zostałem wywołany 😉 Nic nie jest w toku. Za ten odstawiony cyrk, nie postawisz żadnej kropki na Astropolis, a Twoje wiadomości do nikogo nie docierają, więc na odpowiedź też nie ma szans. Tak, jesteśmy strasznie uczuleni na ludzi, którzy próbują kombinować, zamiast od razu opisać sytuację wprost. Twój brat (jeśli to w ogóle prawda, nie zdziwiłbym się gdyby to była cały czas jedna osoba) najpierw podszywał się pod ojca, który jak się okazało zmarł i pomimo wątpliwości innych użytkowników, próbował mi wmówić że konto używane jest cały czas przez tę samą osobę (i dokładnie w tym samym momencie zedytował datę urodzenia w profilu odmładzając się o około 30 lat), a gdy po zweryfikowaniu tematu, zablokowałem konto zmarłego, pojawiasz się Ty...z pytaniem o pierwszy teleskop, waląc ściemę żeby tylko nabić minimum postów. Masz rację, środowisko jest strasznie hermetyczne w obliczu takich wałków.
  2. Ułaaaa...zacny zestaw ?
  3. O kurcze...druzgocąca wiadomość. Zbierałem się dobrą chwilę, żeby cokolwiek napisać, przeglądając jednocześnie zdjęcia z jedynego Zatomia, na którym byłem...?
  4. Paether

    Praca sezonowa

    Tutaj trzeba rozwinąć ten fragment ogłoszenia: ...i samodzielnego popychania tuby ?
  5. No no, niczego sobie kolekcja ? Dla tego typu perełek czasem zaglądam na FA ?
  6. Ostatnio grzebiąc w poszukiwaniu jakichś prehistorycznych pozostałości niegdysiejszej aktywności astromiłośniczej, trafiłem na to: http://charonx.ownlog.com Nie myślałeś, żeby to jakoś włączyć do nowego bloga? Sporo pracy w to włożyłeś
  7. Paether

    Jacek E

    Wszystkiego co najlepsze Jacku
  8. Bym zapomniał Dla mnie czarna ikselka
  9. Może coś przy czasie dam radę namalować
  10. @ignisdei, co Ty za zamek w Stobnicy budujesz? Cała Polska się nad tym zastanawia :lol:

    1. Hagen

      Hagen

      Ponoć Fantomas tam se chate stawia! 

    2. DarX86

      DarX86

      Dobra chłopaki, przyznaję się... domek letniskowy sobie tam stawiam żeby było gdzie w wakacje na tydzień wyskoczyć...:P 

    3. ignisdei

      ignisdei

      Słyszałem o tym w mediach muszę się tam wybrać.  ;) Stobnica jest sławna raczej z innego powodu obok jest przepiękny " Wilczy Park"

      https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Wilczy_Park

  11. Hej, Aktualnie mam na tyle poważne sprawy w życiu do ogarnięcia, że odstawiłem jakieś dwa tygodnie temu wszelkie astronomiczne tematy. Jednak nie zapominam o koszulce. Nie mam w tym momencie żadnego programu do konwersji na grafikę wektorową więc jeśli ktoś ma jakiś pomysł na łatwą konwersję (jakiś niewielki program?) to poproszę. Próbowałem w różnych konwerterach online ale to kompletnie się nie sprawdza (brak jakichkolwiek sensownych ustawień). Mogę również podesłać projekt jako jpeg w większej rozdzielczości niż w wątku koszulkowym Dodam też, że jeśli projekt przejdzie, to w wersji ostatecznej zapewne będzie mniej szczegółowy. Czy to dobrze czy źle? Według mnie dobrze bo będzie bardziej "symbolicznie" nawiązywał do wszystkich poprzednich koszulek, a nie tak wprost. Dopóki jednak nie dopadnę jakieś sposobu na wygładzenie grafiki to sam nie wiem jak by to wyglądało. Pozdrawiam!
  12. Hmmm, "okrągły zlot" powiadacie...Może to dobra okazja na...
  13. Jackowi chyba nie o to chodziło. Na bank pod tymi linkami były tematy o Stellarium i CDC: http://www.forumastronomiczne.pl/index.php?/topic/13-stellarium/&page=2 http://www.forumastronomiczne.pl/index.php?/topic/882-cdc-cartes-du-ciel/&page=6
  14. Nie wiem czy to nie najlepszy wygląd FA od...kiedykolwiek?

    1. Karol_C

      Karol_C

      Mi się podoba. 

  15. Sąsiedzi też robią "update'y" Akurat tym razem forum było wyłączone zgodnie z planem.
  16. Już pomijając słuszną uwagę Lukosta o bardzo niewielkim zakresie czasowym, to w ten sposób zrównujesz wątki gdzie jest dyskusja na kilka/naście/dziesiąt wpisów z wątkami gdzie jest np jedna odpowiedź Z drugiej strony również nie widzę tutaj jakiegoś nagłego kryzysu. Jest "przeciętnie" ale stabilnie Astropolis też odczuło "tąpnięcie" związane z dużymi zmianami czego efektem jest mocno poszarpany wykres aktywności (od 80 do 150 postów dziennie gdy wcześniej 150 to była "norma"). Maniak to już inna "kategoria". Tak czy owak, na pewno tutaj nie pomoże sianie defetyzmu w kolejnym wątku, tylko nowe pomysły na aktywizację społeczeństwa
  17. Teraz rozumiem. Dziwiłem się bo obecna wersja to całkiem sensowne rozwiązanie
  18. Kiedy powrót do mniej ohydnej wersji?
  19. Jedna rzecz się rzuca w oczy - kalendarz i statusy mają więcej miejsca (szerokości) niż potrzebują (zostaje sporo wolnej przestrzeni). Myślę, że spokojnie można je ustawić obok siebie przez co strona główna mocno się skróci jeśli w ich miejsce wrzuci się statystyki z dołu paska bocznego
  20. Z biegiem czasu dorzucam kolejne elementy do bloga i zastanawiam się czy mogę wrzucać tutaj "update'y" (czy będzie to mile widziane) Najnowszym takim elementem jest kalendarz gdzie wrzucam zjawiska na niebie, ważne wydarzenia z historii astronomii ale przede wszystkim akcje organizowane na forach (konkursy, zloty, imprezy). Wygląda to mniej więcej tak: http://astrofan.pl/kalendarz/
  21. Tylko ustalcie wcześniej zasady podziału ewentualnych"łupów"
  22. Tak jakoś wyszło Obserwuję Forumastronomiczne.pl od bardzo dawna z różnej perspektywy i mam trochę przemyśleń na temat tego co tu się dzieje. Najpierw jednak o ogólnych ludzkich zachowaniach. Obserwując od wielu lat użytkowników na forach (jako moderator, admin czy twórca bloga) zauważyłem dwie postępujące tendencje: - ludzie coraz szybciej się nudzą. Co by człowiek nie wymyślił, jakby to atrakcyjne nie było, to po niedługim czasie staje się oczywistością. Dotyczy to samego, sprzętu astronomicznego (Synta 8 była marzeniem - teraz jest podstawową odpowiedzią na pytanie o pierwszy teleskop) i oczywiście różnych wydarzeń, akcji, inicjatyw. Są dwa wyjścia - albo wymyślić "byt", który sam się rozwija i zmienia z biegiem czasu, albo robić "restarty" z kompletnie innymi, nieużywanymi wcześniej założeniami. O pierwszą formę ciężko więc trzeba cały czas od nowa "zaskakiwać". - postępujące lenistwo wymaga krótkich, szybkich, łatwostrawnych przekazów. Widzicie, że nawet konkurs foto wymaga ciągłego "naganiania" głosujących. Przecież jest tyle zdjęć, wszystkie trzeba przejrzeć, pomyśleć, porównać, wyważyć plusy i minusy. Przecież to sporo wysiłku dla typowego użytkownika. Problem jest na tyle duży, że Wessel jest zmuszony ciągle przypominać że można wziąć udział w fajnej akcji i zobaczyć swoje zdjęcie na polskim Apodzie, wystarczy wysłać ale często i to jest zbyt dużym wysiłkiem. Podobnie rzecz się ma ze wspomnianymi wyżej recenzjami - za dużo wysiłku na czytanie. Założenie tematu "Co lepsze ES vs Morpheus vs SSW?" to znacznie mniej zachodu niż czytanie recenzji i (o zgrozo) wyciąganie wniosków. A teraz pomyślmy jaką katorgą musi być czytanie długich relacji z obserwacji... Ciekawą odpowiedzią na obydwa "problemy" są coraz popularniejsze "streamy obserwacyjne" - jest coś stosunkowo nowego, jeszcze nie oklepanego i jednocześnie podaje treść w bardziej przystępnej formie audio-video. Łatwiejsze również dla samego autora bo jednocześnie tworzy i publikuje. Mam wrażenie, że relacje skierują się gdzieś w te rejony... Odnośnie samego FA. Temat "słabej aktywności" pojawia się od bardzo dawna. Właściwie od momentu wprowadzenia nowego silnika powraca jak bumerang. Pamiętam dobrze bo sam razem z Jackiem, Zdzichem i Robertem "ciągnęliśmy za uszy" to forum i regularnie narzekaliśmy, że inni nie chcą ruszyć tyłków. Poczytajcie ten wątek - http://www.forumastronomiczne.pl/index.php?/topic/2946-reaktywacja-kolejne-kroki/ Wcześniej tego nie zauważyłem i mam teorię skąd to się wzięło. Z tego co pamiętam to FA powstało jako swego rodzaju bunt, pospolite ruszenie w opozycji do "korporacyjnego Astropolis" i "sklepowego Astromaniaka" i to założenie na ówczesny czas było jak najbardziej słuszne. Ogromną wartością była spontaniczność i duży nacisk na tworzenie społeczności i mocnych relacji towarzyskich (kto pamięta pochmurne nocki spędzone na czacie? ). Stosunkowo niewielkie forum "przyjaciół i znajomych" ze znakomitą "swojską" atmosferą skończyło się nawet nie w momencie wprowadzenia nowego silnika ale gdzieś później gdy zaczęły rosnąć ambicje. Widziałem teksty o "najlepszym forum", które z jednej strony mogły motywować ale z drugiej narzucać na siebie i innych presję, przez co ulatuje właśnie spontaniczność, a pojawia się nacisk na wyniki. Przez jakiś czas przynosiło to dobry efekt właśnie na zasadzie "powiewu świeżości i nowej alternatywy" ale zgodnie z tym co napisałem wyżej, nie mogło to trwać w dłuższym okresie czasu. Do tego dochodzi kwestia finansów (właściwie nie tego słowa chcę użyć ale w tym momencie nie znalazłem innego). O co mi chodzi? Pamiętam cegiełki na różne akcje. Kolejne "mini pospolite ruszenia" - jak wiadomo w tym jako naród jesteśmy ekspertami. Kupujący czuli, że mają swój wkład we wspólne forum. To nadal funkcjonuje czy poszło w odstawkę w momencie pojawienia się partnerów jak Delta? Pytam bo autentycznie nie wiem ale mam wrażenie że już tego nie ma. Żeby było jasne - nie twierdzę, że to źle. Byłbym hipokrytą gdybym wytykał taką współpracę ale w takim układzie i przy takich ambicjach, trzeba potężnej pracy żeby zachować ten spontan i atmosferę "wspólnego dobra". Im większa ambicja, tym większe problemy, zawsze chciałoby się więcej. Mam też trochę przemyśleń odnośnie samego wyglądu FA, ale to już kwestia gustu chociaż niektóre zjawiska wydają się być w miarę uniwersalne - np dążenie do prostoty. Przykładowo - jestem pewien, że obydwa konkursy można ułatwić w odbiorze. Na koniec, nie zarzucałbym Ignisowi, że w czymś nie wziął udziału. Celem nadrzędnym forum powinna być w mojej opinii dywersyfikacja "kół zamachowym", tak żeby czasowy brak jednego z nich (nawet admina) nie był żadnym problemem i wytłumaczeniem. Wiem, że nie każdemu może się spodobać powyższy tekst albo jego fragmenty ale to szczery komentarz od kogoś kto kiedyś bardzo aktywnie tworzył FA, a później patrzył z pewnego dystansu. Pozdro! Daniel
  23. Tak, ale gdy Ziemia zwalnia w lecie, ma czas na zrobienie więcej obrotów w korzystnym dla nas położeniu. Gdy na półkuli południowej jest lato, Ziemia jest w peryhelium więc szybciej "ucieka" z "letniego" położenia. Przez to my mamy więcej dni letnich (z większą ilością "słonecznych" godzin), a mieszkańcy wspomnianej Argentyny mają więcej dni zimowych.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.