Skocz do zawartości

daniel.s

Użytkownik
  • Zawartość

    30
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana daniel.s w Rankingu w dniu 2 Kwiecień 2018

daniel.s posiadał najczęściej polubioną zawartość!

Reputacja

89 Excellent

O daniel.s

  • Tytuł
    Bellatrix

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zamieszkały
    Ożarów Maz.

Converted

  • Miejsce zamieszkania
    Ożarów Mazowiecki

Ostatnie wizyty

744 wyświetleń profilu
  1. Optymalnym rozwiązaniem w tej sytuacji jest szukacz kątowy. Umiejscowiony jest nadal trochę niżej niż okular, ale zagląda się do niego od góry, wiec jest wygodnie.
  2. daniel.s

    Wyprzedaż

    Pozostała tuba SCT 5" w cenie 1000 zł + wysyłka.
  3. daniel.s

    Wyprzedaż

    Poz. 1 i 4 - sprzedane
  4. daniel.s

    Wyprzedaż

    Mały update: 1. GSO 8" - Rezerwacja 2. SCT5" - 1100 zł 4. Meade Plossl 14 mm - 260 zł
  5. daniel.s

    Wyprzedaż

    Ponieważ uznałem, że duże lustro jest tym, czego mi trzeba w dalszym rozwijaniu pasji, wystawiam na sprzedać większość mojego zestawu do obserwacji. 1. GSO 8" w wersji dla Delta Optical - bez kitowych okularów. Oczywiście znajdą się powierzchowne ślady użytkowania, na optyce nie ma żadnego uszczerbku. Cena: 850 zł 2. SCT 5" w pomarańczowej wersji - z zestawem jaki dała fabryka (czyli szukacz 6x30, kątówka pryzmatyczna 90 stopni oraz kellner 12,5 mm). Bardzo mobilny teleskop o wszechstronnych możliwościach. Cena 1200 zł 3. Montaż AZ4 na aluminiowych nogach. Bardzo lekki i niesamowicie wygodny z małymi tubami - dobrze współgrał z powyższym SCT. Cena 450 zł 4. Okular Meade Super Plossl 5000 14 mm - bardzo fajne szkiełko z polem 60 stopni i wykręcaną muszlą oczną Cena: 290 zł Dołączam poglądowe zdjęcia, więcej mogę przesłać na życzenie. Do cen należy doliczyć koszty wysyłki, z tym że w przypadku GSO w grę wchodzi odbiór osobity.
  6. Każdy inaczej postrzega mobilność. Generalnie jednak jako lekki i poręczny teleskop, który można z montażem zabrać na raz i szybko rozłożyć, widziałbym (w zależności od tego, na jakie obiekty chcesz postawić)) newtona 150/750, krótki refraktor 102/500 lub 120/600 albo katadioptryka 5" lub 6" na montażu AZ4. Myślę, że nic więcej nie ma tu do odkrycia Jeśli chcesz oglądać i planety i DSy (których jest całe bogactwo, w przeciwieństwem do planet), to jestem za newtonem 150/750. Pokaże podstawowe detale na planetach, a średnica 6" zaczyna pokazywać szczegóły w jasnych DSach. Uważam, że lepiej wydać cały lub prawie cały budżet na teleskop. Tak naprawdę lepszy okular nie pokaże Ci znacznie więcej w danym obiekcie, ale owszem - może dać dużo większy komfort poprzez szerokie pole widzenia i smaczek w postaci punktowych gwiazd w większej części pola widzenia. Ale ja taką potrzebę poczułem dopiero, gdy spojrzałem przez klasowe szkła. Gdybyś postawił na tego 150/750, można ewentualnie dokupić okular do planet o ogniskowej w okolicach 5 mm (na przykład wspomniany tani orciak 6mm), aby sięgnąć do nieco większych, planetarnych powiększeń.
  7. Potwierdzam, że duecik jest do złapania w 8". Zaliczyłem go podczas majówkowego wyjazdu, pod niezłym niebem między Augustowem a Suwałkami. Galaktyka NGC 5560 należy do łatwych obiektów, jej gwiazdopodobne jądro natychmiast rzuciło się w oczy. Sąsiadka (NCG 5566) przeciwnie, wyskoczyła z tła po chwili wpatrywania się w okolice, jest znacznie mniejsza i dużo słabsza. Podczas tej sesji odwiedziłem też wspomniany w wątku triplecik NGC 5574, 5576, 5577. Tutaj również główna bohaterka (5576) była bezproblemowa, ale towarzyszki były już na granicy możliwości lustra 8" w tych warunkach.
  8. Hej, fajnie że dajesz znać. A w których miejscach obserwujesz? Ostatecznie osiadłem w Ożarowie Mazowieckim, jednak tu niebo jest fatalne, więc i tak na obserwacje ruszam w kierunku Sochaczewa. Słyszałem, że niektórzy z Warszawy ruszają do miejscówki w Granicy. Jak tam jest z jakością nieba?
  9. Dzięki za wskazówki. Korzystając z czystego nieba postanowiłem od razu zweryfikować. Wynik jest taki, że przy oddaleniu 20, czy nawet 30 cm nadal widzę gwiazdę. Jednak zamykając na zmianę raz jedno, raz drugie oko widać nieznaczne przesunięcie. Zwłaszcza gdy gwiazdę ustawi się bliżej krawędzi pola widzenia - w jednym okularze jest ostra, w drugim już lekko pojechana. Czyli najwyraźniej kolimacja jest do małej poprawki.
  10. Cześć Podczas dziennego lukanka za pomocą mojej delty 8x42 dostrzegłem w ostatnim czasie, że pola widzenia obu obiektywów nie pokrywają się w 100%. Ponieważ obserwowane ptaszki były w odległości najwyżej kilkudziesięciu metrów i wraz z jej zmniejszeniem efekt ten się powiększał, naturalnie pomyślałem o paralaksie, która jest efektem sporego rozstawu obiektywów w lornetce porro. Jednak wykonawszy szybki test na możliwie dalekich obiektach naziemnych pewien stopień rozjechania pól widzenia był wyraźnie widoczny. Daleko mu do "ósemki", ale brak idealnie ostrego zarysu diafragmy jest nieco irytujący. Przesunięcie to występuje przede wszystkim w poziomie, ale w kierunku pionowym także można je z trudem dostrzec. Ostatnia wykonana przeze mnie weryfikacja, to sprawdzenie w unieruchomionej na statywie lornetce widoku gwiazdy poprzez oddalanie oczu od okularów na kilkadziesiąt centymetrów. Gwiazda nie rozjeżdżała się i wydawać by się mogło, że kolimacja jest ok. Jednak po sprawdzeniu pola widzenia na widoku nieba, widać tu nieznaczny rozjazd, tj. minimalnie różniące się obszary nieba widoczne przez oba tubusy. Ten rozjazd nie jest duży, obrazowo mogę określić, że pokrycie pól widzenia to jakieś 95% przy obserwacji najdalszych możliwych w mojej okolicy obiektów. Powoduje to jednak pewien dyskomfort i nie pozwala do końca cieszyć się użytkowaniem sprzętu, którego jakość generalnie oceniam wysoko w stosunku do ceny. Dlatego będę bardzo wdzięczny za wskazówki, czy to normalny efekt, czy jednak lornetka musi odwiedzić serwis na poprawkę kolimacji
  11. Przy obecnych cenach nowego Nikona ex, któremu blisko już do serii BA8, w tym budżecie chyba warto spojrzeć na Kamakurę 10x50. Był moment, kiedy dużo pisało się o niej na forum, była też świetna recenzja polarisa.
  12. daniel.s

    Wspomnień czar... ;)

    Powspominać zawsze miło Astronomią zajmuję się aktywnie od kilkunastu lat i sesji obserwacyjnych było wiele. Jednak to właśnie 2018 r. dał mi prawdziwy skok jakościowy. Nigdy wcześniej nie organizowałem wyjazdów typowo obserwacyjnych pod ciemne niebo, dlatego przeżyłem prawdziwą euforię w kwietniu tego roku, kiedy przez 3 noce i łącznie około 20 godzin mogłem cieszyć się obserwacjami wiosennych galaktyk podczas małego astrozlotu z kolegą pod roztoczańskim niebem. Przekonałem się jak dużo potrafią zwykłe, tanie lustra 8” i 10”... i zacząłem kombinować jak by tu zorganizować coś większego Pięknym dopełnieniem tego roku była październikowa wizyta (tylko i aż ) z lornetką 8x42 pod ciemnym marokańskim niebem, podczas noclegu na Saharze. Wysoko widoczny strzelec i "nowe" gwiazdozbiory o niższej deklinacji, bijące światłem obłoki drogi mlecznej, poznaczone ciemnymi mgławicami. Niebywałe jak piękny może być widok zwykłego nocnego nieba, które przez bezsensowne zaświetlenie dla większości ludzkości jest nieosiągalne.
  13. Gratuluję udanych obserwacji, miło się czytało Mnie pochłaniają obiekty DS i po nacieszeniu wzroku Messierami, moje obserwacje od ~5 lat skupiają się wokół katalogu Herschela. To trochę wynika z mojej natury - lubię mieć jakiś cel, później go odhaczyć i znaleźć sobie kolejny. Ma to pewną zaletę - gdy obserwacje są spontaniczne, to zawsze mam gotową listę obiektów. A że okazji do obserwacji pod ciemnym niebem jest zaledwie kilka w roku, to jestem dopiero w połowie Generalnie obserwacje planuję z The Night Sky Observer's Guide 1&2, w zasadzie ta publikacja zastąpiła mi kilka innych książek plus wertowanie stron internetowych przed obserwacjami. To taka biblia wizualowca, która z mojej perspektywy daje możliwości zaplanowania obserwacji na wiele lat. Dokumentowanie obserwacji to także nieodłączna część sesji, sprawiająca niemałą frajdę. Przepisując niechlujne notatki z terenu do notatnika, jednocześnie czytam o zaobserwowanym obiekcie i oglądam zdjęcia, porównując je z tym co zdołałem zobaczyć.
  14. Przemiła lektura na majówkowe popołudnie Po udanym kwietniu i owocnych łowach galaktyk, teraz planuję wykorzystać ostatki ciemnych nocy i zapolować na kulki z pogranicza Wężownika i Strzelca, do czego zachęciłeś mnie jeszcze bardziej. Nigdy jednak nie polowałem na ciemne mgławice. Czy te łatwiejsze "przedstawicielki gatunku" są do wyhaczenia w 8x42 na wiejskim mazowieckim niebie (ok. 6 mag) ? Ostatnio ta lornetka zachwyciła mnie pod ciemnym niebem ukazując dziesiątki DS-ów i przemknęła mi przez głowę myśl, aby spróbować z tymi ciemnotkami przy najbliższej okazji
  15. Zgadza się, to fajne obiekty i praktycznie podczas każdej sesji jakaś parka powoduje u mnie ciche woow Właściwie każda z opisywanych tutaj podwójnych (może poza alpha Psc, która i tak teraz niewidoczna) powinna być do rozdzielenia w takim refraktorku. Niektóre są wręcz lornetkowe, ale dużą separację nadrabiają pięknymi barwami, które w soczewce powinny wyglądać jeszcze ładniej - na przykład widoczna teraz znakomicie Iota Cnc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)