Skocz do zawartości

Grzesiek

Użytkownik
  • Zawartość

    316
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Ostatnia wygrana Grzesiek w Rankingu w dniu 5 Styczeń 2016

Grzesiek posiadał najczęściej polubioną zawartość!

Reputacja

457 Excellent

O Grzesiek

  • Tytuł
    Kapella

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zamieszkały
    świętokrzyskie
  • Interests
    astronomia, technika, książki

Ostatnie wizyty

3682 wyświetleń profilu
  1. Żyrafa, Jednorożec, Jaszczurka... kryją niesamowite skarby. Tak to już jest, że zaczyna się raczej od Oriona niż od tych wymienionych. Każdy z nas ma zapewne swoje utarte szlaki. Warto czasem z nich zboczyć .
  2. Żyrafa. Jakieś skojarzenia? Może jakieś DSy? Jeśli jest Ci ciężko wywlec z pamięci cokolwiek na temat tej, skądinąd całkiem sporej, konstelacji – zapraszam do lektury tego OT. A jeśli te obiekty (tak, będą dwa) są już Ci znane – tym bardziej podziel się z wrażeniami. Nie ma co kryć, Żyrafa to kawałek nieba, który nie jest zbyt mocno eksplorowany. Poza naszymi niezmordowanymi: Jankiem (Żyrafa na deser) i Łukaszem (O.T. NGC1560), zwierz w postaci Żyrafy nie miał chyba zbyt wielu adoratorów na FA. Ja chciałbym zaproponować przyjrzenie się 2 obiektom. A jak to w moich obserwacjach i opisach zazwyczaj bywa – tym razem również obejdzie się bez ciężkiego kalibru. Wystarczy w zasadzie jakakolwiek lornetka. Kaskada Kemble’a to chyba mój ulubiony asteryzm. Kiedy w 1980 roku, przy użyciu lornetki 7x35, Lucien J. Kemble (1922-1999) zobaczył charakterystyczną kaskadę, czy też sznur gwiazd, natychmiast napisał o tym do Sky&Telescope – chyba najbardziej poczytnego pisma astronomicznego w USA. O dziwo, do tamtego momentu nasza „minikonstelacja” nie miała jeszcze określonej nazwy. Choć przez te kilka stuleci, odkąd człowiek zaczął używać teleskopów, Kaskada Kemble’a musiała być obserwowana przez niezliczoną ilość oczu, to do 1980 r. nie miała powszechnie stosowanej nazwy. Tu mała dygresja: koleżanki, koledzy, ile jeszcze takich, ignorowanych przez profesjonalnych i zapomnianych przez amatorskich astronomów, kawałków nieba mamy nad głowami? A nóż, gdzieś tam ciągle na ten jeden, jedyny wieczór czeka na odkrycie na przykład jakaś Siklawa Lukosta? Do rzeczy. Opis podejścia zastąpię raczej mapką. Asteryzm jest naprawdę duży i charakterystyczny. Ponad 20 gwiazd ułożonych w taki sposób, że oglądając je po raz pierwszy, zastanawiałem się czy to nie jest jakiś sztuczny twór. Wzór ledwo mieści się w trzystopniowym polu widzenia mojej lornetki 22x85. A z powodu lepszego kontekstu i mniejszej ilości rozdzielonych gwiazd, widok przez 10x42 mnie podoba się chyba nawet bardziej. Cały układ jest wtedy jeszcze bardziej liniowy i jakby... dziwny. Zwróćcie uwagę na barwy gwiazd. Szczególnie dwie – gdzieś na początku szeregu, wyróżniają się mocno pomarańczowym kolorem. Prawie wszystkie z nich świecą jasnością gdzieś pomiędzy 7-8,5mag, ale jedną - mniej więcej ze środka stawki, da się dostrzec gołym okiem nawet na średniej jakości niebie. źródło: https://apod.nasa.gov/apod/ap100128.html Ciąg gwiazd w pewnym miejscu rozbija się na dwa krótkie odgałęzienia. Jedno kończy się czerwoną gwiazdką, a drugie rozbija się w drobny pył – to nasz drugi OT, czyli gromada otwarta NGC 1502. Gromadka jest naprawdę ładna. Z jasnością 6,9mag i rozmiarem ok. 20 minut kątowych, widzę ją bez problemu z mojego balkonu przez lornetkę 10x42 jako plamkę światła zdradzającą swą naturę poprzez przebijającą się ziarnistość. W kontekście sześciostopniowego pola widzenia i takiego powiększenia (10x) cały obraz wywołuje u mnie skojarzenia z wężem, którego długie cielsko - Kaskada Keble’a kończy się otwartą paszczą i lśniącym kłem - NGC 1502. Kilkunastokrotne powiększenie i większe soczewki lornetki powinny już bez problemu pokazać nam kilka lub kilkanaście składników gromady. W lornetce 22x85 na pierwszy plan wybijają się natychmiast dwa najjaśniejsze słońca o podobnej jasności w centrum gromady. Posiadacze teleskopów i miłośnicy gwiazd podwójnych też znajdą w NGC 1502 coś dla siebie. W tym celu, zainteresowanych pozwolę sobie odesłać na przykład do tego wątku: (NGC 1502), z którego pochodzi też ten genialny szkic. Kaskada Kemble’a to jeden z tych obiektów, który posiada predyspozycje do bycia łapanym w prawie każdych okolicznościach; z balkonu, sprzed domu, przez dziurę w chmurach. Wystarczy kilka minut i jakakolwiek lornetka, więc spróbuj i koniecznie daj znać jak poszło!
  3. Bardzo ciekawy cel, nawet dla niewielkich soczewek/luster. Pamiętam, że przez achromat 150mm, galaktyka nie stawiała oporu. Nie przypominam sobie, abym kiedykolwiek próbował ją złapać w jakiejś lornetce. Już wpisana na listę dla dwururki...
  4. Od jakiegoś czasu, mój już chyba raczej podmiejski balkon, jest niestety najczęstszym miejscem obserwacji nieba. Ale dobre i te 20 minut. Wczoraj przepięknie wyraźnie złapałem w lorneteczce 10x42 między innymi: M27 (Małe Hantle), M13, M92, NGC 6940 tuż pod skrzydłem Łabędzia, M39, Albireo i jeszcze, w zasadzie lepiej prezentujące się w małej lornetce, kolorowe gwizdki w Koziorożcu - których to nazw teraz nie pamiętam.
  5. Właśnie wróciłem zza koła podbiegunowego. Już nie będę narzekał na nasze białe noce!

    1. Perseus

      Perseus

      Teraz to pod drugi biegun ?

  6. Cześć, akurat tak się składa, że mieszkam w (no prawie) tym okręgu bardziej na południe, który zaznaczyłaś i pewien potencjał jest . W sumie, to w tej okolicy bywam lub bywałem w 3 miejscach: moja działka - na którą zapraszam, ale nie polecam ze względu na niebo (bo na grilla zawsze ). Być może słyszałaś też o naszej miejscówce w Baranie: co do której jednak nie mam żadnych praw dysponowania, bo to miejsce prywatne, ale właściciel to pasjonat i przemiły człowiek. To zawsze Mikołaj organizował te spotkania, i myślę że nie będzie miał nic przeciw, jeśli tu odwołam się to tego faktu - może go zapytaj. No i jeszcze trzecia, bardzo fajna miejscówka jeśli chodzi o niebo: to miejscowość Zabrody, na zachodnim skraju świętokrzyskiego, miejsce pośród niczego, ciemne i fajne.
  7. No i to jest coś, co można pokazać początkującym pytającym o "mniej-więcej" widoki w okularze - czyli realistyczny szkic. Widzę, slimjim2, że jesteśmy z tej samej okolicy .
  8. Ależ mnie ten obiekt dzisiaj zaskoczył! Orion w najwyższym położeniu. Warunki - nie powiem - dobre, ale moje niebo to nawet nie przedsionek tego bieszczadzkiego. Lorneta 22x85 i od razu widać, że blask Alnitaka jest mocno niesymetryczny, a przede wszystkim mocniejszy od 2 pozostałych gwiazd pasa. To ciemne wcięcie na północnym wschodzie (czyli gdzieś na godzinie 10) widoczne było od razu po spojrzeniu we właściwe miejsce. Pamiętam, że moja pierwsza próba z tym obiektem była sporo trudniejsza. W większej lornecie to naprawdę żaden problem.
  9. Nie wiedziałem, że ta gromada to też "robota" pani Karoliny. Widywałem ją wcześniej, a dziś też - już bardziej świadomie rzuciłem okiem, a raczej oczyma. Gromadka od razu wpadła w lornetkę 10x42 - ot, taka trochę owalna plamka dość bladego światła. No ale po zmianie kalibru na 85 (i powiększeniu 22x), plamka rozsypuje się w drobny mak. Nie da się tego zliczyć i tylko kilka najjaśniejszych punktów wybija się z tła.
  10. W podobnej cenie jest jeszcze Vortex Viper HD 10x42. Mam tę lornetkę od ok. 1,5 roku i nie żałuję zakupu. Ale ze względu na powiększenie i nieco mniejsze pole widzenia, to już ze wskazaniem bardziej na ptaszki.
  11. Grzesiek

    Nowości na AN

    Co prawda, szpada mi ostatnio trochę przyrdzewiała, ale jestem zainteresowany .
  12. Taa.. a jak już się trafi a) pogoda, b) bycie w domu a nie delegacji, c) brak wyjazdu następnego dnia o 4 rano, d) brak rodziny/gości, e) siła oraz chęć, f) brak księżyca, to niebo jest tak zasyfione dymem, że aż dusi i nic nie widać. Też mi trochę zabrakło tchu. Pisz Marku i piszcie wszyscy jakieś relacje, czy choćby wzmianki. To motywujące, a jeszcze nie jest ze mną tak źle, skoro serce ciągle bije mocniej gdy oczy patrzą co tam w górze .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)