Skocz do zawartości

Damian P.

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    562
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Ostatnia wygrana Damian P. w dniu 18 Marca

Użytkownicy przyznają Damian P. punkty reputacji!

Reputacja

1417 Excellent

O Damian P.

  • Tytuł
    Syriusz
  • Urodziny 16.06.1989

Profile Information

  • Płeć
    Male
  • Zamieszkały
    Włodawa

Converted

  • Miejsce zamieszkania
    Włodawa

Ostatnie wizyty

4439 wyświetleń profilu
  1. O, prawie trafiłem z obserwacjami:) Widziałem ją sześć lat temu swoim teleskopem 12", w noc z 16 na 17 lutego. Niestety zbyt wiele nie mam. Zapisałem, że była dość jasna, z jasnym jądrem i owalnym halo.
  2. Damian P.

    Hydrozagadka

    Gdy obiekt góruje, Wolarz nurkuje.
  3. Damian P.

    Hydrozagadka

    No, to teraz powinno pójść już z górki.
  4. Damian P.

    Hydrozagadka

    Ściema nie, ale moje nieprawidłowe ocenienie zagadki już tak. Faktycznie źle to określiłem i nie przemyślałem pisząc, że jest łatwa, bo jednak zdjęcie, choć pokazuje chyba najwyraźniejszy wycinek tej mgławicy, to jednak jest to zbyt mało popularny obiekt. Do tego, dla utrudnienia przekręciłem kard, choć to już zależy, na które zdjęcie trafi się szukając. Dobra, to nakieruję jeszcze odrobinę. Obiekt leży obok innego, że tak powiem siostrzanego obiektu, który z kolei jest ociupinkę bardziej znany. Jednak dałem ten mniej znany, bo zwykle i tak fotografuje się całość, więc i szukający powinni
  5. Damian P.

    Hydrozagadka

    Jest to całkiem spory kawałek mgławicy. W wizualu (w Polsce) całkiem niepopularna, natomiast w astrofotografii od czasu do czasu się pojawia, choć też niezbyt często.
  6. Ile to ja razy miałem tak, że po przebudzeniu w nocy specjalnie nie sprawdzałem na telefonie, która jest godzina, by najpierw podejść do okna i zobaczyć, czy jest niebo i jeśli tak, to jak wygląda;)
  7. Damian P.

    Hydrozagadka

    Dobra, to niech będzie coś łatwego na rozruszanie🙂
  8. Damian P.

    Hydrozagadka

    To zależy. Trochę mnie zbiła z tropu 😉 Kilka dni temu, w pierwszej chwili, byłem przekonany, że to jeden z kilku znanych i jasnych obiektów, i niemal w pierwszej kolejności spojrzałem na zdjęcie tej mgławicy. Jednak przy pobieżnym przeglądzie minąłem się o mały włos z tym fragmentem. Przegląd kilku kolejnych mgławic oczywiście nic mi nie dał. Dziś znów na chwile przysiadłem do zagadki. Przejrzałem kilka obiektów i myślę: kurde, przecież to musi być coś w rodzaju Serca i Duszy. No więc wróciłem do mgławicy Duszy i tym razem bingo! Więc odpowiadam: IC 1848.
  9. Dzięki! Bardzo miło mi to słyszeć:)
  10. Dziękuję, miło to słyszeć, nawet nie sądziłem, że ktoś może w ten sposób traktować moje opisy i wyszukiwać w nich różnych rzeczy dla siebie 🙂 Co do szczegółów, to pewnie to oczywistość, ale przypomnę, że wiele z nich wychodzi dopiero po kilku minutach wpatrywania albo i dłużej. Niektórych ze słabych galaktyk w ogóle na początku nie widać i czasem ma się taką chwilę zawahania, czy iść dalej, czy może poczekać. I bywa, że gdy czekam, to obiekt nagle się pojawia - z początku tylko chwilami, potem coraz pewniej i w końcu już zostaje. Dziękuje 😉 Ciekawe czy ten wysyp relacji, to trochę zasł
  11. Bardzo dziękuje za te słowa. Marku, bo nie tylko są to bardzo budujące słowa, ale słowa od kogoś, kogo relacje zawsze podziwiałem właśnie pod względem pióra w szczególności (ale i nie tylko). Pamiętam jak jeszcze nie byłem zarejestrowany na żadnym forum i jak dopiero znajdywałem opisy obserwacji w necie. Wtedy trafiałem na różne ciekawe, fajne relacje różnych osób (niektórzy jeszcze czasem coś piszą, inni chyba zaprzestali na dobre), ale to właśnie m.in. te Zatomskie Łupaniny itp. wywarły tak wielkie wrażenie. Potem już tylko czekałem na kolejne. I każda była świetna, doskonale wyważona,
  12. Bardzo śmieszne... Gdyby nie liczyć Marsa, którego widziałem 23 września, ostatni raz obserwowałem DS-y przez teleskop rok temu – w marcu. I oto dziś wreszcie się zdecydowałem, wreszcie ta noc czy też może wieczór, kiedy wynoszę w końcu teleskop, uczę się na pamięć położenia nowych galaktyk, adaptuję wzrok jakieś pół godziny; to w sieni, to błądząc po podwórku, to w starej oborze, to znów w sieni i właściwie to jestem trochę podjarany. W końcu podchodzę do teleskopu i łapię pierwszy cel - galaktykę Holmberg II. No jest. Od razu. Widać jakieś mgliste coś. Po kilku minutach jakby trochę lepiej
  13. Księżyc z dzisiejszego ranka. Było jakoś za dziesięć szósta.
  14. Daję znać. Podchodziłem do tego obiektu rok temu moim 12" teleskopem, ale nie udało się. W relacji mam, że robiłem dwa podejścia - podczas pierwszego, na odludziu, pogubiłem się w lokalizacji, natomiast za drugim razem, już pod domem (chyba dwa dni później), po prostu niczego nie widziałem. Położenie galaktyki, z tego co pamiętam, rzeczywiście nie jest zbyt łatwe. Nie pozostaje mi nic innego jak powiedzieć: ja tam jeszcze wrócę.
  15. Oczywiście to pytanie (tytułowe) jest samo przez się pozbawione sensu, bo obiektywnie nie ma czegoś takiego jak lepszy sprzęt (jeśli zestawiamy tak skrajne typy). Ktoś woli to, a inny to, albo ta sama osoba woli jednej nocy to, a innej tamto. Dlatego są różne sprzęty i każdy jest w swoim przeznaczeniu najlepszy. Ja traktuję to chyba w kontekście perspektywy, a przynajmniej częściowo tak może jest. Lubię patrzeć zarówno na pojedyncze drzewa jak i cały las. Lubię widzieć zwierzę z bliska, ale lubię też, gdy jest daleko na łące, wśród bujnych traw, drzew i innych zwierząt. Dlatego mam teleskop
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2020)