Skocz do zawartości

adam_bie

Użytkownik
  • Zawartość

    271
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Ostatnia wygrana adam_bie w Rankingu w dniu 2 Maj 2016

adam_bie posiadał najczęściej polubioną zawartość!

Reputacja

468 Excellent

O adam_bie

  • Tytuł
    Opiekun programy i strony

Profile Information

  • Płeć
    Nie podano
  • Zamieszkały
    Wałbrzych

Converted

  • Miejsce zamieszkania
    wałbrzych

Ostatnie wizyty

2130 wyświetleń profilu
  1. adam_bie

    [S] lornetka APM 12x50 ED

    Jadę w Twoje rejony za tydzień Jeśli jeszcze ją będę miał to zabiorę ze sobą razem z 16x70. Bo jakieś szkło oczywiście zabieram. No i dam znać, oby pogoda pozwoliła.
  2. adam_bie

    [S] lornetka APM 12x50 ED

    Hej, czas już na to.., leży nieużywana, niech komuś służy. Jestem pierwszym właścicielem, kupiona gdzieś 1,5 roku temu bezpośrednio od APM. Stan idealny, mechanicznie i optycznie. W komplecie - cały komlet.. : etui, pasek, dekielki, adapter statywowy. Jedna z zaślepek śrubki od pryzmatu gdzieś odleciała, nie wiem jak nie wiem kiedy, zniknęła i już. Ręczę że nic nigy nie było regulowane, przestawiane w tej lornetce. Daje dobre obrazy, porównywalne z Luntem 16x70. zdjęcia tu : https://drive.google.com/drive/folders/1EdVRbtnOj77putOeV0ZsT02pFFHQDtXw?usp=sharing moje wrażenia po zakupie tej lornetki: cena: 1200zł z wysyłką w cenie. /adam
  3. adam_bie

    Co po Fuji 16x70 ...Jaką drogę obrać ?

    A moim zdaniem forum to nie jest najlepsze miejsce na takie pytania :). Dlaczego? To jest tak indywidualna sprawa że każdy powie Ci coś innego a dla Ciebie odpowiednia będzie jeszcze inna droga. Musisz mocno przemyśleć sprawę sam. Żeby iść dalej wcale nie potrzeba wymieniać sprzętu.. Większa lorneta to mniejsza mobilność, jeśli to nie problem to idź w minimum 100mm, kątowa poprawia komfort obserwacji o 1000%. Mniejszy przeskok niż na 100mm będzie ledwo odczuwalny. Jeśli jesteś przyzwyczajony do lornet to przejście na patrzenie jednooczne może też być dla Ciebie trudne. Tak było u mnie - widoki jednooczne męczyły mnie pomimo że widać było sporo i pięknie.
  4. adam_bie

    Obiekt tygodnia 1.04.2018 HCG 44

    60x w Luntach 9mm co dawało źrenicę 1.63mm - jak dla mnie to był najoptymalniejszy setup w 100mm lornecie do galaktyk.
  5. adam_bie

    Obiekt tygodnia 1.04.2018 HCG 44

    Dwa lata (jak ten czas leci) temu zanotowałem obesrwacje H44 lornetą 100mm (APM 100ED/APO) w dobrych warunkach pod przyzwoitym niebem: "Skoro warunki pozwalały powalczyć ze słabiznami przeskoczyłem ku szyi Lwa do NGC 3190 (11.2 Mag) będącej drugim najjaśniejszym składnikiem grupy Hickson 44. Pozostałe składniki to NGC 3193 (10.9 Mag), NGC 3185 (12.2 Mag), NGC 3187 (13.4 Mag). Spiralna 3190 wydała mi się łatwiejsza do wypatrzenia, rozległe pojaśnienie wyraźnie rozciągnięte. Powyżej również bezproblemowa eliptyczna 3193, mocniej skoncentrowana, owalna. Zerkaniem widoczny trzeci składnik 3185. 3187 nie zamajaczyła nawet na moment. Wow, łupiemy Hicksony lornetą! Dobra, to jasna grupa i słabo skoncentrowana ale ucieszyłem się: pamiętam że walczyłem z tą grupą również w ośmio calowej Syncie i mam wrażenie że widziałem tyle samo lub mniej. Trochę przybyło doświadczenia ale co rusz widzę że dobra 100mm lorneta pozwala naprawdę na wiele. " Być może dziś nadarzy się okazja żeby powrócić do tego obiektu Columbusem 330..
  6. adam_bie

    Taurus czy Columbus

    Witaj, ja miałem Taurusa 15' a teraz mam Columbusa 13'. Różnica w cenie jest wprost proporcjonalna do różnicy jakości. Columbus jest mniej stabilny, konstrukcja jest mniej przemyślana - ja w moim dokonałem własnych poprawek ale wciąż jest mniej stabilny niż był Taurus. Nie mówię że Columbus jest zły, jestem z niego zadowolony ale powtórzę: moim zdaniem różnica w cenie jest wprost proporcjonalna do różnicy jakości. /Adam
  7. adam_bie

    12x50 albo 12x56

    Pawle odkopię temat bom ciekaw, wybrałeś coś? Wysłane z mojego SM-A300FU przy użyciu Tapatalka
  8. hej, lornetka 7x50 (moim zdaniem!!) ma sens dla obserwacji astronomicznych tylko jeśli dysponujesz DOBRYM niebem. jeśli nie tło zamiast czarne lub ciemne będzie szare, będzie Ci brakowało kontrastu. Miałem Fuji 10x70 która była genialna jeśli chodzi o użytkowanie, ale przy moim kiepskim niebie zdecydowanie więcej widziałem przez 12x50 -> mniejsza źrenica wyjściowa. Niestety Fuji poszła w świat.. dostęp do przyzwoicie ciemnego nieba mam 1-2 razy w roku. /Adam
  9. adam_bie

    Szybkie dwa strzały

    Aj tam zapomniałem.. Przeceniasz moją Abellową wiedzę, następnym razem złowię 12tkę. Oby mniej wiało.
  10. Coś na forum mało relacji czy choćby relacyjek z obserwacji to opiszę krótko com ostatnio widział Otóż 14-tego stycznia była szansa na pogodę a ja miałem świeżo odebranego niutka 13''.. Musiałem spróbować, a że szczęście sprzyja wariatom to trafiłem w okienko pogodowe. Wiało mocno, warunki były ogólnie słabe, ale gwiazdy było widać więc nie tak źle. Po początkowej szamotaninie wokół telepa - przez dwa lata odwykłem od montowania dobsona na kratownicy - rzuciłem się na DSy. Padały same klasyki nad czym nie ma za bardzo potrzeby się rozwodzić. Przed wyjazdem przygotowałem sobie ambitną listę z Abellami, Hicksonami itp. Warunki jednak nie pozwalały na bardzo wiele. Ale.. dwa nowe dla mnie cele złowiłem: Abell 21 i Abell 31. Abell 21 okazał się wręcz banalny przy niewielkim powiększeniu i z filtrem OIII. Ogromna poświata wypełniła większość pola widzenia, można było spokonie obserwować różnice w jasności poszczególnych części mgławicy. 21-ki nie udało mi się złowić lornetą 100mm ale gdybym miał filtry OIII myślę że nie byłoby problemu. Rozochocony zabrałem się za Abella 31 kawałek dalej. Tu było już sporo trudniej ale za to trasa obfitowała w perełki typu M67. Mgławica nie chciała się pokazać ale po czasie jednak coś tam zaczęło migotać. Dałem sobie czas, zlokalizowałem obszar gdzie mgławica powinna być i spoglądałem raz po raz. Nie dostrzegłem całej powierzchni mgławicy ale najjaśniejsza część zdecydowanie była widoczna. Wrócę tu jeszcze przy lepszych warunkach, liczę że i ciemniejsze części będą dostrzegalne. Spojrzałem też na grupę galaktyk Hickson 44 wokół NGC 3190. Najsłabszy składnik - NGC 3187 - nie chciał się pokazać także tym razem widoku z lornety 100mm nie pobiłem. 3 najjaśniejsze składnik grupy przy dobrych warunkach padają w 100mm. I tyle, czekam na więcej.. Pogodnych nocy!
  11. adam_bie

    Obiekty, obiekty

    Fajnie napisane i ciekawe obiekty. Brakuje takich relacji jak Twoja!
  12. Wampum.. ależ Płomień to i w lornetce 15x70 pod niekoniecznie idealnym niebem dostrzeżesz. Ja też długo nie mogłem go wypatrzyć aż mi ktoś ustawił lornetkę na ten obiekt i powiedział że wali po gałach. Faktycznie tam był, całkiem wyraźny. Od tej pory widuję go często. Więc to raczej kwestia żeby wiedzieć czego szukać. Tu masz mój szkic zrobiony z lornetą 100mm: Konik to inna historia, nigdy nie widziałem go a próbowałem z h-betą i 15-to calowym lustrem.
  13. adam_bie

    Wakacyjna odyseja kosmiczna z H400

    I ostatni zaległy (oj bardzo, bardzo zaległy) wpis. To był mój ostatni wyjazd przed dłuższą astro-przerwą. Kluczowy numerek tego wypadu to 3621, ale nie uprzedzajmy wydarzeń... 2017-03-26 miejsce: Stanisławów, godz 21:00-2:00 SQM-L pokazał wynik 21,13 zaraz po początku nocy astronomicznej. Ten opis przeleżał w szufladzie.. długo. Niemal totalny brak pogody wyłączył mnie ze świata astronomii na jakiś czas. Zająłem się innymi rzeczami, nabrałem trochę dystansu, odpocząłem. W międzyczasie spędziłem trochę czasu pod ciemnym niebem ale były to całkiem swobodne błądzenia po niebie. Bez notatek i planu. Za to z synem (liczącym 5,5 wiosen), namiotem na odludziu i ciemnym niebem. Pooglądaliśmy lornetkami Jowisza, Saturna i co jaśniejsze, dalsze perełki. Super sprawa, po wyjazdach syn nie mówi 'tato zwariowałeś, sam jedź' tylko pyta kiedy następny wyjazd :). Wracając do marcowego wypadu.. Pamięć nieco zawodzi ale z pomocą przychodzi dyktafon. Warunki były początkowo niezłe a w drugiej połowie nocy genialne. Lekki wiaterek i chłodno co niestety dało o sobie znać po paru godzinach. Gdy zamiast na tym co w okularze skupiam się na trzęsących się rękach - czas wracać. Początek nocy to jeszcze obiekty późno-zimowe. M41, Tau Cma w 60x wokół jasnej gwiazdy rozrzucona mała gromada, w 12x50 zerkaniem gdy wiadomo czego szukać też widać kaszę na około gwiazdy. NGC 2613, galaktyka spiralna w Rufie, 10.30mag, rozmiar 6.5x1.4': trudna do wypatrzenia, lokalizacja łatwa, w 60x majaczy, w 30x nic nie widać. W 60x zerkaniem wyskakuje szrama bardzo ulotna ale zawsze w tym samym miejscu. NGC 2539, gromada otwarta w Rufie, 6.5mag, rozmiar 9' na południe od M48 , rozległa, w 60x rozbita bez problemu, luźne zgrupowanie, lekko podłużne. Widoczna tez w 12x50, bez problemu, zerkaniem wyskakują pojedyncze gwiazdki. NGC 2811, galaktyka spiralna w Hydrze, Łatwiejsza niż poprzednia, widoczna z marszu, zerkaniem da się wypatrzyć kierunek w którym jest rozciągnięta, zgadza się to nawet z mapą :). Duża galaktyka. NGC 2775, galaktyka spiralna w Raku, 10.1 mag, 4,3x3,3': bardzo łatwa do wypatrzenia, gwiazdo-podobne jądro i rozległa mgiełka wokół. Rozległa, widoczna na wprost. NGC 3169, galaktyka spiralna w Sekstansie, 10.2 mag, 4.2x2.9' NGC 3166, galaktyka spiralna w Sekstansie, 10.39 mag, 4.8x2.3' mam wrażenie że już widziałem tą parkę.. Obie galaktyki nie sprawiają problemu, 3166 widoczna najpierw, 3169 w pobliżu gwiazdki która trochę przeszkadza. Około 22:40 wyniki SQM-l zaczęły się poprawiać.. 21,20. NGC 3226, galaktyka eliptyczna w Lwie, 11.39mag, 2.8x2' NGC 3227, galaktyka spiralna w Lwie, 10.3mag, 4.1x3.9' Obie widoczne bez kłopotu w powiększeniu 60x, 3227 jaśniejsza, rozleglejsza. W obu widoczne jasne jadra otoczone mgiełkami, owalne, bez szczegółów. NGC 4995, galaktyka spiralna w Pannie, 11.1 mag, 2.4x1.7' Nietypowy nalot od Jowisza.. Niewielka, okrągła, widoczna na wprost, zerkaniem robi się nice mocniej 'jajowata'. NGC 4958, galaktyka spiralna w Pannie, 10.69 mag, 3.9x1.4' widoczna 'z przyłożenia', gwiazdo-podobna ale wyraźna, zerkaniem widać lekko rozciągnięty kształt. NGC 5273, galaktyka spiralna w Psach Gończych 11.6 mag, 2.8x2.5' Ciężki nalot, od 'Słonecznika' na południe. Widoczna zdecydowanie, niewielka mgiełka, zerkaniem widoczna bez problemu. NGC 3621, galaktyka spiralna w Hydrze, 9.69mag, 12.3x6.8' Spędziłem nad nią około godzinę.. Zimno już było bardzo, zrobiłem kilka podejść w powiększeniach 30 i 60x. Początkowo wyskakiwało tylko podejrzane pojaśnienie ale przy każdej próbie widoczne w tym samym miejscu. Warunki zrobiły się jak na zawołanie idealne, miernik SQM-L pokazywał 21,36 wiec najlepszy wynik ze Stanisławowa jaki odnotowałem. Powiększenie 60x pokazywało poszukiwaną mgiełkę najlepiej, choć oczywiście w dalszym ciągu było to tylko duże pojaśnienie wyskakujące przy spoglądaniu zerkaniem. Uważam obiekt za 'zobaczony', zawsze pojaśnienie widziałem w tym samym miejscu a dobrze sprawdziłem czy w innych miejscach go nie widzę:) Jednak wrócę tu przy każdej nadarzającej się sposobności. Około 2:00 nad ranem chłód zagnał mnie w drogę powrotną. Szkoda było tego genialnego nieba ale było już bardzo zimno, koncentracja nad widokami zmieniła się w koncentrację nad chłodem, nie było sensu dłużej siedzieć. Bilans H400: podejście 39, 12 obiektów, rezultat 304/400, obserwacje lornetą APM 100 ED APO. Trzecia setka obiektów z listy 'pękła'. Większość tego co mi pozostało to galaktyki do których jednak podejdę z użyciem 13-to calowego lustra. Chęć zobaczenia więcej zwyciężyła nad mobilnością (dość wątpliwą mimo wszystko w wypadku 100mm lornety). Oby szybko nadarzyła się następna sposobność!
  14. adam_bie

    Wakacyjna odyseja kosmiczna z H400

    dodaję zaległy, krótki wpis.. 2017-12-18? miejsce: Andrzejówka czas: 21:00-22:30 warunki: zła przejrzystość powietrza, zimno. Nie jestem pewien dokładnej daty ale kilka dni po owocnych obserwacjach wybrałem się w teren drugi raz. Tym razem blisko, do Andrzejówki. Było zimno - około -6 Stopni, warunki okazały się być słabe, w powietrzu coś wisiało, na niebie raz po raz pojawiały się też chmury. Z powodu śniegu nie dojechałem na wzniesienie skąd jest otwarty widok na południe musiałem więc zadowolić się obserwacjami wyżej nad horyzontem. Rozpocząłem ambitnie od poszukiwań Jones-Emberson 1, bez filtrów, w lornecie 100mm. Porażka całkowita. Zaraz potem spojrzałem w stronę M108 oraz Sowy M97 i już wiedziałem co jest grane: przejrzystość powietrza bardzo kiepska. Poszukałem więc na mapie zaległych obiektów położonych dość wysoko. Odnalazłem trzy: NGC 2304, gromada otwarta w Bliźniętach, 10 mag, rozmiar 10': Poświęciłem na nią sporo czasu, podchodziłem kilka razy. Widoczna jedynie delikatna mgiełka, rozległa, na wprost widoczna z trudem, zerkaniem bez problemu. Poniżej są 3-4 gwiazdy w linii. Dobrą chwilę straciłem na poszukiwania jej w złym miejscu.. NGC 2371/2, mgławica planetarna w Bliźniętach, 11.19 mag, rozmiar 1,2x0,9' Na tym niebie pod jakim się znalazłem była problematyczna. Po zlokalizowaniu względem gwiazd jest jednak widoczna. Panetarka wyskakuje jako niewielka kuleczka, na lewo i prawo 2 gwiazdki też widoczne zerkaniem. Finlay w 'Concise Catalog of Deep-sky Objects' pisze że wewnątrz znajdziemy gwiazdę Wolfa-Rayeta a w dużym teleskopie (jak dużym?) ujrzymy dwubiegunową mgławicę planetarną (jak M27). Oba węzły dostały osobne nazwy NGC 2371 i 2372. NGC 2022, mgławica planetarne w Orionie, 11,69 mag, rozmiar 0,5x0,5' Tu ponownie było trudno, określiłem podejrzany rejon względem charakterystycznych gwiazd i czekałem. Wypatrywałem tarczki pośród trzech gwiazdy położonych po skosie. Po chwili podejrzane kółeczko widoczne tylko zerkaniem zaczęło się pojawiać. Powiększenie 60x na więcej nie pozwoliło. Bilans H400: podejście 38, 3 obiekty, rezultat 292/400, obserwacje lornetą APM 100 ED APO. Zdjęcia pochodzą z http://aladin.u-strasbg.fr/AladinLite.
  15. Idą poważne zmiany w stopce! Pogodo zaskocz mnie pozytywnie..

    1. Panasmaras
    2. adam_bie

      adam_bie

      Po dwóch latach z dużą dwururką wróciłem do lustra, 13''. Trochę z potrzeby zmian dla samych zmian a trochę w tym też cięcia kosztów w astro graciarni.

      Mniejsza dwururka oczywiście zostaje wraz z super wygodnym żurawiem do niej.

    3. Hagen

      Hagen

      Nie dość, że czystego nieba i tak jak na lekarstwo, to jeszcze nowe graty kupują i liczą na cuda!!!!!!!;)

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2018)