Skocz do zawartości

adam_bie

Użytkownik
  • Zawartość

    274
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Ostatnia wygrana adam_bie w Rankingu w dniu 2 Maj 2016

adam_bie posiadał najczęściej polubioną zawartość!

Reputacja

469 Excellent

O adam_bie

  • Tytuł
    Opiekun programy i strony

Profile Information

  • Płeć
    Nie podano
  • Zamieszkały
    Wałbrzych

Converted

  • Miejsce zamieszkania
    wałbrzych

Ostatnie wizyty

2589 wyświetleń profilu
  1. Hej, nie mam jej już - pozbyłem się całego sprzętu i zostawiłem sobie tylko Lunta 15x70. Bardzo rzadko obserwuję niebo więc 15x70 uznałem za odpowiedni sprzęt jako jedyny. Zasięg i mobilność w jednym. APM 12x50ED była fajna lornetka i nawet może trochę żałuję że się jej pozbyłem... /Adam
  2. Jak ktoś poszukuje dużej kątowej lornety to promocje w APM są konkretne. 100 mm semi apo za 1000Eur, nieźle. /Adam
  3. Tak tak tak! Od dłuższego czasu moja aktywność astronomiczna ogranicza się do zaglądania na forum w nadziei na znalezienie inspirujących relacji. No i właśnie taką dostałem, dzięki! Aż zachciało mi się samemu wyskoczyć pod ciemne niebo :). /Adam
  4. Witaj Adam !

     

       Jestem nowym uczestnikiem FA. Z wielkim zainteresowaniem czytałem wszystko co pisałeś o zakupie APM 100 mm ED. Mam pytanie, czy dzisiaj ponownie kupiłbyś ten sprzęt ? Czy spełnił twoje oczekiwania ? Pytam, bo jestem zainteresowany zakupem tegoż APM. 

    Proszę o informację.

     

    Pozdrawiam serdecznie !

    Andy z Poznania

  5. A moim zdaniem forum to nie jest najlepsze miejsce na takie pytania :). Dlaczego? To jest tak indywidualna sprawa że każdy powie Ci coś innego a dla Ciebie odpowiednia będzie jeszcze inna droga. Musisz mocno przemyśleć sprawę sam. Żeby iść dalej wcale nie potrzeba wymieniać sprzętu.. Większa lorneta to mniejsza mobilność, jeśli to nie problem to idź w minimum 100mm, kątowa poprawia komfort obserwacji o 1000%. Mniejszy przeskok niż na 100mm będzie ledwo odczuwalny. Jeśli jesteś przyzwyczajony do lornet to przejście na patrzenie jednooczne może też być dla Ciebie trudne. Tak było u mnie - widoki jednooczne męczyły mnie pomimo że widać było sporo i pięknie.
  6. 60x w Luntach 9mm co dawało źrenicę 1.63mm - jak dla mnie to był najoptymalniejszy setup w 100mm lornecie do galaktyk.
  7. Dwa lata (jak ten czas leci) temu zanotowałem obesrwacje H44 lornetą 100mm (APM 100ED/APO) w dobrych warunkach pod przyzwoitym niebem: "Skoro warunki pozwalały powalczyć ze słabiznami przeskoczyłem ku szyi Lwa do NGC 3190 (11.2 Mag) będącej drugim najjaśniejszym składnikiem grupy Hickson 44. Pozostałe składniki to NGC 3193 (10.9 Mag), NGC 3185 (12.2 Mag), NGC 3187 (13.4 Mag). Spiralna 3190 wydała mi się łatwiejsza do wypatrzenia, rozległe pojaśnienie wyraźnie rozciągnięte. Powyżej również bezproblemowa eliptyczna 3193, mocniej skoncentrowana, owalna. Zerkaniem widoczny trzeci składnik 3185. 3187 nie zamajaczyła nawet na moment. Wow, łupiemy Hicksony lornetą! Dobra, to jasna grupa i słabo skoncentrowana ale ucieszyłem się: pamiętam że walczyłem z tą grupą również w ośmio calowej Syncie i mam wrażenie że widziałem tyle samo lub mniej. Trochę przybyło doświadczenia ale co rusz widzę że dobra 100mm lorneta pozwala naprawdę na wiele. " Być może dziś nadarzy się okazja żeby powrócić do tego obiektu Columbusem 330..
  8. adam_bie

    Taurus czy Columbus

    Witaj, ja miałem Taurusa 15' a teraz mam Columbusa 13'. Różnica w cenie jest wprost proporcjonalna do różnicy jakości. Columbus jest mniej stabilny, konstrukcja jest mniej przemyślana - ja w moim dokonałem własnych poprawek ale wciąż jest mniej stabilny niż był Taurus. Nie mówię że Columbus jest zły, jestem z niego zadowolony ale powtórzę: moim zdaniem różnica w cenie jest wprost proporcjonalna do różnicy jakości. /Adam
  9. adam_bie

    12x50 albo 12x56

    Pawle odkopię temat bom ciekaw, wybrałeś coś? Wysłane z mojego SM-A300FU przy użyciu Tapatalka
  10. hej, lornetka 7x50 (moim zdaniem!!) ma sens dla obserwacji astronomicznych tylko jeśli dysponujesz DOBRYM niebem. jeśli nie tło zamiast czarne lub ciemne będzie szare, będzie Ci brakowało kontrastu. Miałem Fuji 10x70 która była genialna jeśli chodzi o użytkowanie, ale przy moim kiepskim niebie zdecydowanie więcej widziałem przez 12x50 -> mniejsza źrenica wyjściowa. Niestety Fuji poszła w świat.. dostęp do przyzwoicie ciemnego nieba mam 1-2 razy w roku. /Adam
  11. Aj tam zapomniałem.. Przeceniasz moją Abellową wiedzę, następnym razem złowię 12tkę. Oby mniej wiało.
  12. Coś na forum mało relacji czy choćby relacyjek z obserwacji to opiszę krótko com ostatnio widział Otóż 14-tego stycznia była szansa na pogodę a ja miałem świeżo odebranego niutka 13''.. Musiałem spróbować, a że szczęście sprzyja wariatom to trafiłem w okienko pogodowe. Wiało mocno, warunki były ogólnie słabe, ale gwiazdy było widać więc nie tak źle. Po początkowej szamotaninie wokół telepa - przez dwa lata odwykłem od montowania dobsona na kratownicy - rzuciłem się na DSy. Padały same klasyki nad czym nie ma za bardzo potrzeby się rozwodzić. Przed wyjazdem przygotowałem sobie ambitną listę z Abellami, Hicksonami itp. Warunki jednak nie pozwalały na bardzo wiele. Ale.. dwa nowe dla mnie cele złowiłem: Abell 21 i Abell 31. Abell 21 okazał się wręcz banalny przy niewielkim powiększeniu i z filtrem OIII. Ogromna poświata wypełniła większość pola widzenia, można było spokonie obserwować różnice w jasności poszczególnych części mgławicy. 21-ki nie udało mi się złowić lornetą 100mm ale gdybym miał filtry OIII myślę że nie byłoby problemu. Rozochocony zabrałem się za Abella 31 kawałek dalej. Tu było już sporo trudniej ale za to trasa obfitowała w perełki typu M67. Mgławica nie chciała się pokazać ale po czasie jednak coś tam zaczęło migotać. Dałem sobie czas, zlokalizowałem obszar gdzie mgławica powinna być i spoglądałem raz po raz. Nie dostrzegłem całej powierzchni mgławicy ale najjaśniejsza część zdecydowanie była widoczna. Wrócę tu jeszcze przy lepszych warunkach, liczę że i ciemniejsze części będą dostrzegalne. Spojrzałem też na grupę galaktyk Hickson 44 wokół NGC 3190. Najsłabszy składnik - NGC 3187 - nie chciał się pokazać także tym razem widoku z lornety 100mm nie pobiłem. 3 najjaśniejsze składnik grupy przy dobrych warunkach padają w 100mm. I tyle, czekam na więcej.. Pogodnych nocy!
  13. Fajnie napisane i ciekawe obiekty. Brakuje takich relacji jak Twoja!
  14. Wampum.. ależ Płomień to i w lornetce 15x70 pod niekoniecznie idealnym niebem dostrzeżesz. Ja też długo nie mogłem go wypatrzyć aż mi ktoś ustawił lornetkę na ten obiekt i powiedział że wali po gałach. Faktycznie tam był, całkiem wyraźny. Od tej pory widuję go często. Więc to raczej kwestia żeby wiedzieć czego szukać. Tu masz mój szkic zrobiony z lornetą 100mm: Konik to inna historia, nigdy nie widziałem go a próbowałem z h-betą i 15-to calowym lustrem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)