Skocz do zawartości

MateuszW

Użytkownik
  • Zawartość

    764
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Ostatnia wygrana MateuszW w Rankingu w dniu 29 Kwiecień

MateuszW posiadał najczęściej polubioną zawartość!

Reputacja

513 Excellent

O MateuszW

  • Tytuł
    Syriusz
  • Urodziny 24.06.1995

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zamieszkały
    Wieliczka
  • Interests
    Astronomia, informatyka, elektronika, majsterkowanie

Converted

  • Miejsce zamieszkania
    Wieliczka

Ostatnie wizyty

2740 wyświetleń profilu
  1. Centrum Drogi Mlecznej obejmujące dobrze znane nam obiekty: Lagunę, Trójlistną Koniczynę, Omegę i Orła. Z Polski kadr teoretycznie osiągalny, ale wiadomo, że to walka z kiepskimi warunkami nisko nad horyzontem. Chilijski materiał z kadru w zenicie to absolutna bajka. Żadnych problemów z gradientami, żadnego odszumiania. To jeden z tych obszarów, które zawsze pragnąłem sofotografować w dobrej jakości. Samyang 135 + Nikon D750 mod + iOptron SkyTracker 326x30s, ISO1600, f/2 Miniaturka: Pełna rozdzielczość (65% oryginału):
  2. Wrzucę jeszcze tutaj poprzedni film, który pokazałem wcześniej w innym wątku, ale mam wrażenie, że przez umieszczenie w złym dziale mało kto na niego trafił. Film skupia się na obserwacjach całkowitego zaćmienia Słońca, czyli głównym celu wyprawy.
  3. O, to jest nawet bardziej trafne
  4. No to w temacie dłoni różnimy się gustem Mi się ten pomnik bardzo spodobał i koniecznie chciałem go uwiecznić w nocy. A było o tyle dobrze, że jest do niego swobodny dostęp. Wg zamysłu jego twórcy, każdy może podać własną interpretację tego pomnika - moja jest taka, że symbolizuje on ludzi sięgających do gwiazd
  5. Jak dasz radę podać jakieś konkretne rzeczy, które mogłyby być lepsze to wal śmiało, staram się doskonalić umiejętności z kolejnymi filmami i chętnie się dowiem, na co zwracać uwagę. Całokształt jest "na miarę moich możliwości", ale może jakieś rzeczy dałbym radę poprawić następnym razem. Jestem też typem ścisłowca i artysta ze mnie marny jak chodzi o kadrowanie
  6. Jasne, rozumiem. Filmy o których piszesz mają sporą "przewagę" zazwyczaj w postaci tego, że ktoś jedzie w jakieś miejsce jedynie w celu nagrania filmu, ma więc masę czasu, może idealnie zaplanować kadry itp. Ja w czasie wyjazdu nagrałem materiał na 3 filmy, zrobiłem kilkadziesiąt zdjęć DSowych, porobiłem wizual i jeszcze miałem czas na zwiedzanie i czasem jakiś sen Siłą rzeczy bazowałem na tym "co jest", czyli kadry planowałem spontanicznie i nie zawsze mogłem być tam gdzie chciałem wtedy, gdy tego potrzebowałem. Druga rzecz to "kontakty/wpływy". Czyli że ktoś może wejść w różne miejsca, w które zwykłego śmiertelnika nie wpuszczą. Chodzi tu z jednej strony np o budynki obserwatoriów, a z drugiej o wszelkie parki narodowe i inne skomercjalizowane rezerwaty, które są dostępne jedynie do dziennego zwiedzania z ograniczeniem czasowym i terenowym. Przytoczę jedną sytuację, kiedy to chcieliśmy zostać koło jednej pięknej laguny na noc. Rozstawiamy się szczęśliwi na parkingu, aż tu nagle chwilę po zachodzie przyjeżdżają "jakieś baby" wielkim autem z jakimś oznaczeniem (śmialiśmy się, że to służba ochrony pustyni i nieużytków ) i mówią nam, że mamy odjechać. Aż się we mnie zagotowało i miałem ochotę im po prostu przywalić. No bo żadnych znaków, zakazów, ogrodzeń, nic. Piękny dziki teren. Jest co prawda budka z biletami, ale dawno już nikogo w niej nie było. No ale nie, bo przyjechały baby i nie można. Po tej akcji co noc baliśmy się, żeby tylko nas ktoś znowu nie chciał wyrzucać, na szczęście się to nie powtórzyło. Ale była np perfekcyjna Dolina Księżycowa, w której za dnia chodziliśmy kilka godzin. Krajobrazy nieziemskie, stworzone pod timelapsy. No ale komercha absolutna, przy każdym wejściu bramki z biletami itp. Pytamy się, czy można wejść w nocy, oczywiście nie. Mieliśmy nawet plan, żeby wypożyczyć rowery (bo to wiele kilometrów) i zasuwać tam na partyzanta, ale w końcu znaleźliśmy inne fajne miejsce bez takich cyrków Z innych ciekawostek, będąc na Teneryfie "zakradaliśmy się" pod kopuły, żeby nagrać materiał i raz trzeba było czmychnąć do krzaków, bo auto jechało Chyba nigdy mi tak serce nie waliło Wcześniej byłem tam na dziennym zwiedzaniu i pytałem się gości o możliwość nagrania nocnego materiału. Wytłumaczyłem, że jestem astrofotografem, przyjechałem zobaczyć obserwatorium podczas pracy, chcę podejść tylko pod budynki, nikogo nie niepokoić, nie świecić itp. Nie ma siły, nie dało się gości przekonać. Pytam się więc, co mam zrobić na przyszłość, do kogo pisać i jaką procedurę przejść. Odpowiedź - nie da się. A chwilę później pokazują nam na prezentacji genialny filmik jakiegoś "astrofotografa NASA", który jakoś "może". Także tak to wygląda. W nocy skały i pustynie "nie pracują", bo ktoś zawłaszczył sobie prawo do dysponowania skarbami natury. No i albo musisz mieć "nazwisko", albo czaić się po krzakach. Być może w niektóre miejsca dałoby się np wejść po uprzednim uzgodnieniu emailowo, ale na niewiele mi się to zda, jeśli nie byłem tam wcześniej, nie potrafię przewidzieć na ile warto tam spędzić noc i nie mam pojęcia, kiedy tam fizycznie będę, bo nie mam sztywnego planu. No, także macie tu trochę moich żali i trochę historii Tyle udało się wycisnąć z dostępnych możliwości i dla mnie osobiście jest dużo lepiej, niż bym się spodziewał. Rzecz jasna brakuje jeszcze do "profesjonalistów", niemniej czuję sporą satysfakcję porównując się do nich w odniesieniu do skromnych możliwości jakimi dysponuję.
  7. Nie za bardzo widzę ten rozbłysk. Przelatuje tam jakiś samolot z lewej na prawą, ale raczej nie o to pytasz. Wskaż na screenie może. Nie wszystkim musi się podobać. Generalnie planuję zrobić jeszcze drugi film, gdzie być może krajobrazy bardziej przypadną Ci do gustu. Ale nie za bardzo sobie wyobrażam pokazać tu lepiej niebo, bo już lepszej Drogi Mlecznej zrobić nie umiem (i nie widziałem za bardzo nigdzie). Oczywiście nie cały czas jest ona widoczna, bo w tle VLT siłą rzeczy nie dało się uzyskać dobrego nieba (mogłem tam być tylko z jednej, nieszczególnie ciekawej strony i bardzo daleko).
  8. Dzięki Ta scena była zrobiona ze slidera z dodatkowym obrotem w poziomie za pomocą iOptron SkyTrackera. To chyba pierwsza scena z takiego połączenia jaką zrobiłem i była wielka niewiadoma, jak to wyjdzie, jak wypadnie prędkość obrotu względem ruchu poziomego. No i wyszedł fajny efekt orbitowania wokół teleskopów
  9. Zdecydowanie. I to jeszcze z takim skokiem na głęboką wodę jeśli chodzi o zaskoczenie niebem południowym. Pierwszej nocy patrzyłem w górę i nie mogłem uwierzyć, że to się dzieje. Resztę zdecydowanie "chcę" Bo to wciąga.
  10. Można powiedzieć, że niebo wali się na głowę Droga Mleczna jest nieporównywalna z naszą nawet Bieszczadzką, bo największą różnicę robi brak ekstynkcji, która zjada u nas centrum nisko nad horyzontem.
  11. Zapraszam na drugi film z Chile, tym razem skupiający się na niesamowitym nocnym niebie i obserwatorium Paranal z gigantycznymi teleskopami VLT podczas pracy.
  12. Zapraszam do oglądnięcia filmu, dokumentującego przebieg zaćmienia i naszych jego obserwacji w Chile. Ten dzień był zdecydowanie najbardziej stresujący w moim życiu. Pomimo wcześniejszych długich przygotowań i testów, oraz doświadczenia z poprzednim zaćmieniem w USA, wiele rzeczy stwarzało problemy. Niemniej ostatecznie udało się zrealizować większość zaplanowanych form rejestracji zjawiska. Misja drona, filmującego efekty zaćmienia widoczne na Ziemi udała się, choć było bardzo gorąco - chwilę przed startem dron uznał, że potrzebuje kalibracji kompasu i nie pozwalał wystartować. Z tego powodu, oraz dość dużego wiatru na większych wysokościach, wznoszenie zakończyłem tuż przed zaćmieniem, dużo później, niż było planowane. Potem stres udzielił się również w obsłudze jednego z teleskopów, którym miałem robić jedynie zdjęcia - nie ściągnąłem z niego filtra i walczyłem z tym minutę, nie rozumiejąc, dlaczego jest tak ciemno... Niemniej, mimo przeciwności, udało się zebrać całkiem dużo fajnego materiału, z którego powstał niniejszy film. Mam nadzieję, że się spodoba! Swoją drogą nie mam pojęcia, w jakim dziale należy umieścić ten wątek...
  13. Ja uważam, że enkoder potrafi zastąpić guiding, bo sam tak robię w CEM25EC. Oczywiście nie da się pociągnąć długich klatek po 10 i więcej minut, ale w przypadku CMOS można sobie pozwolić na pozostanie przy krótszych. Ja stosuję 120s przy ogniskowej 420 i są w punkt. Enkoder daje tą zaletę nad guidingiem, że jest bezproblemowy, tj nie trzeba dobierać żadnych ustawień, głowić się nad wykresami i walczyć z brakiem logiki zachowania guidera, tylko włączamy i działa. Trudno mi jednak określić, jak długą ekspozycję pociągnie CEM40 i przy jakiej tubie. No i jest haczyk - brak guidingu wymaga perfekcyjnego ustawienia polarnej (nie lunetką tylko np SharpCapem). Moim zdaniem zakup enkodera jeśli planujemy guiding jest mało sensowny. Mnóstwo kasy za bardzo niewielką poprawę. W takiej sytuacji brałbym bez.
  14. No nie do końca masz rację. Jeśli rozmawiamy o ostrzeniu obiektywu, to w większości przypadków zabraknie nam wówczas zakresu "za nieskończoność" i nie będzie się dało wyostrzyć wcale. Np w Samyangu 135 jest to pewne, bo nieskończoność jest praktycznie na końcu skali. To zadziała jedynie, gdy mamy spory zapas na pierścieniu obiektywu za nieskończoność lub gdy przeostrzymy obiektyw (o ile to możliwe). Czyli w ogólności, jeśli nic nie zrobisz, to należy się spodziewać, że większości obiektywów braknie zakresu do wyostrzenia na LV. Są 3 opcje. Filtr zastępczy (Baader), regulacja położenia matrycy (jeśli ją umożliwia) i nie robienie niczego. W astronomii raczej "nienormalnym" jest użycie obiektywu, a teleskopu właśnie Tak, tamta uwaga tyczy się właśnie teleskopów - czyli jeśli masz focić tylko teleskopem, a nie obiektywem, to nie potrzeba nic robić z matrycą, bo zawsze wyostrzysz bez problemu.
  15. Zbiórka została zakończona, a cel osiągnięty, dzięki pewnemu zwrotowi akcji Jesteśmy bardzo wdzięczni wszystkim wspierającym nasz projekt. Szczegółowe podsumowanie znajduje się tutaj:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)