Skocz do zawartości

pa.u.lina

Użytkownik
  • Zawartość

    17
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

14 Good

O pa.u.lina

  • Tytuł
    Bellatrix

Profile Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Zamieszkały
    Wrocław

Converted

  • Miejsce zamieszkania
    Wrocław

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. pa.u.lina

    Dzień Kobiet ( Forumowiczek)

    Dziękuje serdecznie
  2. pa.u.lina

    Jak poadzić sobie z miejskim światłem ?

    Super , bardzo dziękuje za poleconą kamerę, czytam o niej od kilku godzin i naprawdę ciężko znaleźć niezadowolonych użytkowników,co prawda są problemy na guidingu z wąskopasmowymi filtrami jak pisał Wessel , mimo to z RGB działa jak należy. Zwiększony crop factor również nie jest dla mnie problemem bo przy obecnych rozmiarach matrycy większość obiektów jest dla mnie niezwykle mała i nie ukrywam że chciałabym sięgnąć chociaż odrobinę bliżej. Najbardziej dziwi mnie fakt, że artykuły które znajduje na temat tej kamery sięgają 2009 r, na co dzień zajmuje się fotografią i szczerze mówiąc nie zdecydowałabym się na lustrzankę która ma prawie 18lat. Domyślam się że w świecie astrofotografii musi wyglądać to odrobinę inaczej bo przecież nie polecalibyście mi tej kamery. Bardzo proszę o objaśnienie mi jak to możliwie, że prawie po dwóch dekadach ten sprzęt CCD ciągle jest świetnym zestawem i nie ustępuje strasznie młodszym odpowiednikom. Cena takiego zestawu to tylko połowa tego co pewnie musiałabym zapłacić za np: QHY163M + koło filtrowe + filtry, dlatego bardzo podoba mi sie ten pomysł i jestem gotowa zdecydować sie na takie rozwiązanie , tym bardziej że znalazłby sie użytkownik który objaśniłby jak to dobrze podpiąć i uruchomić by wszystko było cacy. Proszę mi jednak podpowiedzieć czy takim sprzętem da się popracować jeszcze kilka lat z dobrymi efektami czy szukać czegoś nowego bo nie ukrywam że na podobne zakupy mogę pozwolić sobie b.rzadko. ps: Bardzo proszę o objaśnienie co przedstawia rysunek z pliku fs front.
  3. pa.u.lina

    Jak poadzić sobie z miejskim światłem ?

    Panowie bardzo dziękuję za waszą opinie i chęć podzielenia sie swoją wiedzą, wiem już w czym wybierać, teraz zostaje mi tylko podjąć decyzję i zapolowac na konkretny sprzęt.
  4. pa.u.lina

    Jak poadzić sobie z miejskim światłem ?

    Tak czytam i rozglądam sie po giełdzie, widać że wiele osób planuje przesiadki z CCD na Cmos'y tym samym odspredajac swoje dotychczasowe kamery z pokaźną przecena. Czy dla takiego astrofoto amatora jak ja różnica między tymi matrycami jest tak pokaźna ze warto inwestować w najnowszy możliwy sprzęt? Nie che inwestować w stary system ale zastanawiam sie czy jest między CCD a CMOS na tyle istotna różnica że po prostu warto dopłacic i mieć na lata? Jeżeli różnice są bardziej subtelne i doceni je tylko doświadczony astrofotograf to za cenę nowej kamery można by pewnie kupić pożądane używane CCD z kolem filtrowym i pewnie z filtrami tez. Proszę o podpowiedź jak to jest z tymi kamerami?
  5. pa.u.lina

    Jak poadzić sobie z miejskim światłem ?

    Mam ostatnie pytanie , jestem pewna że zabraknie mi środków na kamerę , koło filtrowe i filtry. Na poczatku do kamery zakupie szufladę na filtry i Ha , jaki filtr jest kolejnym najpotrzebniejszym do obiektów mgławicowych ? ( przydającym się najczęściej )
  6. pa.u.lina

    Jak poadzić sobie z miejskim światłem ?

    Dziękuję pięknie za rade, a wiec będzie kamera mono i koło filtrowe , pierwszy filtr Ha, OIII, SII ,czy są jeszcze jakieś które powinny znaleźć sie w zestawie ? Proszę o opinie posiadaczy kamer mono z matrycami CMOS , jak się wam sprawdzają i które modele polecacie. Zasięg gwiazdowy postaram się dzisiaj dokładniej określić ale tak z pamięci to całej małej niedźwiedzicy nie widzę. Szczególne polepszenie nieba występuje u mnie w kierunku wschodnim czyli własnie przeciwnym do samego miasta , w tych rejonach jest znacząco ciemniej i gwiazdozbiory są dobrze widoczne.
  7. pa.u.lina

    Jak poadzić sobie z miejskim światłem ?

    Z przyjemnością myślę o zastosowaniu jakiś środków dywersyjno-zaczepnych w celu unieszkodliwienia okolicznych lamp, ale szczerze mówiąc wątpię w skuteczność takich działań, żarówki wymienić łatwo, a zamontować zawsze mogą jeszcze gorsze niż teraz. Dziękuje za odpowiedzi, rozjaśniły mi trochę tą kwestie. Rozumiem, że mogę wybrać metodę tymczasową w postaci filtra LP np.: wspomniany IDAS, ale nie ma co się spodziewać cudów i poprawa będzie raczej niewielka? Metodą długoterminową i porządną było by kupno nowej kamery mono? i koła filtrowego z całym kompletem filtrów Ha, OIII, SII i L-RGB? Jestem zdania, że lepiej robić coś raz a dobrze, astrofotografia to moja pasja, przy której mam już zamiar pozostać wiec bardziej kieruje się w stronę nowoczesnego CMOS ’a. Bardzo proszę o podanie jakiegoś przykładowego porządnego modelu, który sprawdziłby się z moim sprzętem, bo chciałabym wiedzieć ile kasy muszę uzbierać? Nasuwa mi się jeszcze jedno pytanie, czy takie CMOS’y powinny być w wersji mono czy też mogą być w wersji z kolorem, ale kolor to maska Bayera i czy nie wracam do sytuacji wyjściowej jak z Nikonem? Mianowicie przy kamerze mono i użyciu filtrów wąskopasmowych dodatkowo ciągle muszę naświetlić wszystkie filtry RGB aby uzyskać kolor na finalnym zdjęciu. Gdy matryca jest już kolorowa wystarczą tylko filtry wąskopasmowe oraz zdjęcia z samej kamery bez filtrów? Czy tak to działa?
  8. Witam serdecznie po dłuższej przerwie. Po pobycie za granicą chciałabym wrócić do swojej astrofotograficznej pasji. I tutaj pojawił się mały problem. Zmuszona byłam do przeprowadzki z terenów Leśno wiejskich (niebo klasy 3) do terenów podmiejskich (niebo klasy 6). Jest to przedmieście Wrocławia, w odległości kilku kilometrów znajduje się obwodnica. Pomijając samo miasto i lunę z mostu Rędzińskiego w odległości kilkuset metrów znajduje się mocno oświetlony strzeżony parking. Całe to paskudne światło sprawia, że w najlepszym wypadku droga mleczna jest ledwo widoczna. Pomijając już zapylenie itp. Mój problem polega na dramatycznym skróceniu się czasów naświetlania. Do tej pory robiłam ekspozycje rzędu 250-300 sec i było ok, przy obecnych warunkach prześwietlanie kadru jest widoczne już zazwyczaj po 60-70 sec. Fotografuje duże mgławice i galaktyki przy pomocy pełnej klatki Nikona D600 podłączonego do quadrupletu TS65Q na EQ5 pro. Zastanawiam się czy nie istnieje jakiś w miarę skuteczny sposób, aby chociaż częściowo pozbyć się tego zanieczyszczenia sztucznym światem? Czytałam o różnych filtrach Light pollution i wąskopasmowych, ale szczerze mówiąc ciężko się rozeznać, który z całej gamy byłby najodpowiedniejszy do mojego TS65Q i warunków oświetleniowych. Wiem, że różne filtry wycinają różne pasma światła, ale ze swojej strony nie wiem, z jakim sztucznym światłem mam do czynienia. Poniżej zamieszczam kilka zdjęć lamp z którymi się borykam. Zwracam się z prośbą do formowaczów o poradę, jaki filtr dałby sobie z nimi najlepiej radę i pomógłby w uzyskaniu lepszego kontrastu i dłuższych czasów naświetlania. Mój maksymalny budżet operacyjny to 900 zł. Pozdrawiam Paulina
  9. pa.u.lina

    pa.u.lina

  10. pa.u.lina

    pa.u.lina

  11. pa.u.lina

    NGC 7000

    Serdecznie dziękuję za pozytywne opinie i wszystkie rady. Wiem, że przede mną jeszcze mnóstwo pracy i nauki. Ze swojej strony obiecuję nie wrzucać zdjęć gorszych niż to. Moim małym marzeniem jest wygrać konkurs miesiąca, a szczytem marzeń byłoby regularne oglądanie swoich prac na stronach czasopisma astronomicznego. Gwoli szczerości chcę podziękować mojemu chłopakowi, za pomoc w ogarnięciu tajemnic fotografii oraz AstroLutkowi za wiedzę i cierpliwość w odpowiadaniu na moje niekończące się pytania.
  12. 1 Autor: Paulina Zarzycka Miejsce: Dominice Data: 26.06.2016 Obiekt: NGC 7000 Mgławica Ameryka Północna Montaż: HEQ5 pro (belt mode) Astrograf: TS 65Q Detektor: niemodyfikowany Nikon D600 Ekspozycja: 16x240 s, iso 1000 Obróbka: DSS, Ps CS6, Lightroom 5 Akceptuję regulamin konkursu.
  13. pa.u.lina

    NGC 7000

    Witam, chciałam pochwalić się swoimi pierwszymi efektami przygody z astrofotografią, która zaczęła się kilka miesięcy temu. Zdaje sobie sprawę z wielu niedoskonałości, które mogą razić w tym kadrze, ale jest to pierwsze moje zdjęcie, na które sama patrzę z zadowoleniem dlatego postanowiłam podzielić się nim z resztą forumowiczów. Parametry zdjęcia: NGC 7000 Mgławica Ameryka Północna - gazowo pyłowa mgławica w gwiazdozbiorze Łabędzia o rozmiarach kontowych 120' x 100'. Wykonano 26.06.2016 na TS65Q+HEQ 5(Belt mode) , bez prowadzenia. Niezmodyfikowany Nikon D600 16x240s iso 1000 Materiał zebrany w Dominicach , 30km od Leszna.
  14. pa.u.lina

    Mała, lekka astrolornetka

    Niestety Nikona miałam pożyczonego na czterodniowy wyjazd i tak się moja przygoda z ta lornetką zakończyła, przez te dni była intensywnie używana wiec jeżeli będziesz chciał to opisze ci na PW dokładne wrażenia z zabawy tą lornetką.
  15. pa.u.lina

    Mała, lekka astrolornetka

    miałam okazje spróbować Nikona Prostaff 7s , sprzęt naprawdę bardzo kompaktowy , waga i gabaryty kieszonkowe , wyjścia do lasu czy w góry rewelacja jednak gdy wielkość i waga nie gra roli do nieba biore 10X50
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)