Skocz do zawartości

pmochocki

Użytkownik
  • Zawartość

    363
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez pmochocki

  1. pmochocki

    ATM na wesoło

    Producenci teleskopów drżyjcie, bo wkrótce nowy gracz opanuje rynek. Nieznana dotąd firma Ka-Ta (Kacper i tata), która do tej pory zajmowała się produkcją krótkometrażowych filmików z udziałem ludzików LEGO, ukończyła właśnie swój prototyp teleskopu. Jest to refraktor o następujących parametrach: - System optyczny: refraktor ala luneta Keplera - Średnica obiektywu: 60mm - Ogniskowa obiektywu: 450mm - Ogniskowa okularu: 80mm - Maksymalna długość tuby: 550mm - Minimalna długość tuby: 300mm - Odstęp źrenicy wyjściowej 25mm - Powiększenia: 5,5x - Waga: 200g - Cena: prototyp jest bezcenny i nie jest na sprzedaż Wszystkie parametry zostały precyzyjnie zmierzone centymetrem krawieckim i wagą kuchenną w tajnym laboratorium "łazienka". Okular jest przymocowany na stałe, ale w następnej wersji planujemy zrobić wymienny. Optyka wyprodukowana w Chinach była oczywiście mocowana ręcznie, a dostarczona przez popularny polski portal aukcyjny. Firma Ka-Ta miała silne wsparcie niezależnej firmy outsourcingowej Fifi, bez której niezbędna konsumpcja chipsów, nie byłaby możliwa w tak krótkim czasie. Firma ta specjalizuje się także w błyskawicznym rozwijaniu ręczników papierowych i panieru toaletowego. Jakby ktoś potrzebował wsparcia w tak specjalistycznych usługach, to mogę dać namiary. Ostrość regulujemy wzajemnym położeniem tuby od chipsów i ręcznika papierowego. "Wyciąg" szybko się wyrobił, ale można go precyzyjnie wyregulować dodając w razie potrzeby dodatkowe warstwy papieru toaletowego. Testy użytkowe wypadły bardzo pomyślnie. Produkt nadaje się do użytku zarówno przez trzy jak i sześciolatki. Księżyc wygląda bardzo fajnie, można spokojnie oglądać przez okno, bo aberracja chromatyczna jest tak duża, że nie warto wychodzić na balkon. Pole widzenia jest tak małe, że pojęcie oglądania przez dziurkę od klucza nabrało innego znaczenia.
  2. pmochocki

    pmochocki

  3. Do tej pory oglądałem niebo tylko małymi lornetkami i różnymi teleskopami od niecałych 3" do 6" i okazjonalnie SCT 8". Ostatnio kolega zakupił Newtona 12". Oczywiście po zakupie bardzo długo nie było pogody. Jednak w zeszłym tygodniu mimo przelotnych chmur i silnego wiatru wybraliśmy się na wspólne obserwacje. Księżyc zaszedł dopiero po północy, ale nas to nie zrażało. Obejrzeliśmy bardzo dużo obiektów, skacząc od jednego do drugiego, ciekawi jak będą wyglądać w tak dłużmy lustrze. Mówiąc, że różnica między aperturą 300mm a 120mm, której używam na "co dzień" jest ogromna, to tak jak powiedzieć, że: "Jowisz jest większy od piłeczki do tenisa". Jest to prawda, ale w żadnym stopniu nie obrazuje tej różnicy. Jak to niedawno @lukost napisał: "Każdy (no, prawie każdy) obserwator przechodził kiedyś etap średniego/dużego newtona na dobsie. Długość tego etapu zależna jest od potencjału psychofizycznego danego delikwenta i średnicy lustra. " Coraz bardziej jestem przekonany, że to będzie mój następny etap.
  4. pmochocki

    Jak obserwować planety układu słonecznego

    No to się bardzo cieszę. Jutro warto wstać jeszcze wcześniej to i zaćmienie księżyca obejrzysz.
  5. pmochocki

    Pierwsze wrażenia - Newton 12"

    Tak. Taki jest plan. Tylko jeszcze budżet trzeba domknąć. 🤔
  6. pmochocki

    Jak obserwować planety układu słonecznego

    Może tak, może nie... A może ten post kogoś zmotywuje...
  7. pmochocki

    Jak obserwować planety układu słonecznego

    Ale wracając do meritum pytania... Teraz z rana masz widoczną Wenus i Jowisza. Wstajesz o 6:00 i patrzysz na południe. Najaśniejszy punkt na niebie to Wenus a zarz obok jest Jowisz. Nie sposób nie zauważyć. Jak są chmury to mój trzylatek rano krzyczy: "Nie ma Wenus...". Wydaje mi się, że bez problemu dostrzeżesz, że Wenus wygląda zupełnie inaczej niż gwiazda i że nie jest kuleczką tylko, że widać jej połowę. U Jowisza na pewno zobaczysz jego cztery księżyce. Oczywiście planety są teraz nisko i nie ma co oczekiwać cudów. Ale księżyce Jowisza oglądane przez lornetkę skłoniły mnie do zakupu teleskopu... wspominam ten widok z wielkim sentymentem. Zainstaluj sobie coś co pozwoli Tobie przewidzieć gdzie szukać planet.: https://stellarium.org - Stellarium - Darmowy i w pełni legalny pogram na komputer. Na telefon SkEye - też darmowy. Na pewno są lepsze programy, ale płatne i na początek ten w zupełności wystarcza.
  8. pmochocki

    Całkowite zaćmienie Księżyca 21.01.2019

    U mnie była piękna pogoda, więc umieściłem teleskop w bagażniku. Dwie godziny później... 100% zachmurzenia, śnieg i mgła.
  9. pmochocki

    Najmłodsze "dziecko" w zestawie sprzętu obserwacyjnego.

    @Hagen życzę pogody, abyś mógł obszernie napisać jak ta tuba się w nocy sprawuje. Jakie powery wyciąga i jakie obrazy miałeś w różnych okularach.
  10. pmochocki

    Najmłodsze "dziecko" w zestawie sprzętu obserwacyjnego.

    Jak masz Red Dot Findera i to maleństwo, które daje baz trudu lornetkowe powiększenia to ten szukacz się przydaje? To jest 6x30?
  11. pmochocki

    Dobson 8, Mak 127 czy ED 100?

    Nigdy nie miałem krótkiego achromatu, ale trudno się nie zgodzić z tymi cytatami. Mając MAKa 127 kupowałem ED120 z myślą by mieć jeden uniwersalny teleskop. Ale EDek jest za długi na balkon, za ciężki na AZ4 i nie za bardzo nadaje się na obserwacje z moimi dziećmi. No ale okazja była i prawda jest taka, że uwielbiam swojego EDka. Jednak MAK też został ze względu na balkon i dzieciaki. W 120mm można na prawdę dużo zobaczyć. Praktycznie wszystko co w życiu widziałem było w 120-127mm. Jeśli ktoś chce mały teleskop do DSów na szybkie wypdy, to jest bardzo ciekawy pomysł. Jeśli rozważymy, że można go dość tanio uzupełnić takim MAKiem 127 do księżyca, planet i gwiazd podwójnych to taki achromat staje się na prawdę łakomym kąskiem.
  12. pmochocki

    Godny następca wysłużonego Nikona.

    Ja mam Nikona 7x35 EX. Tak, szybko traci ostrość na brzegach. I w ogóle ma sporo wad. Jednak jest ze mną na każdych obserwacjach. To on daje mi wstępne rozeznanie na niebie. To nim bez statywu mogę szybko coś sprawdzić. To dzięki jego szerokiemu polu nauczyłem się nieba i dzięki temu polu się nie gubię. Pozwala mi przewidzieć czego mogę się spodziewać w szukaczu. Dla starych wyjadaczy jest to pewnie zbędne. Ale mi początkującemu to niewiadomo co pozwala prowadzić obserwacje o wiele sprawniej. Moje doświadczenia są identyczne. @Qba mógłbyś porównać Nikona EII 8x30 i MGK 8.5X45 jako lornetkę do Astro z ręki i lornetkę do przyrody? Pytam się bo chyba znasz obie.
  13. Ja mam doświadczenie tylko z pięcio i sześciolatkami. W tym wieku do każdego zagadnienia staram się zrobić jakieś praktyczny eksperyment. Zaczynam od księżyca. Pokazuje jego wielkość w stosunku do ziemi i odległość od ziemi. Pokazuje zdjęcie jak wygląda przez mały teleskop. Opowiadam o kraterach i potem przerwa na eksperyment. Robimy kratery w mące za pomocą kulek plasteliny. Następnie filmik z fazami księżyca i eksperyment z piłką i lampką. Potem planety układu słonecznego. Zdjęcia jak wyglądają planety przez teleskop. Pokazuję, że bez teleskopu wyglądają jak gwiazdki. Przerwa na obserwacje przez teleskop przez okno. Następnie gwiazdy. Używam domowego planetarium i wyświetlam gwiazdy w ciemnej sali na suficie. Zapalam światło i wyjaśniam że za dnia gwiazdy też są, tylko ich nie widzimy, bo jest za jasno. Pokazuje zdjęcia ile gwiazd widać z miasta, a ile ze wsi. Staram się wytłumaczyć jak kolor gwiazdy zależy od temperatury. To dla przedszkolaków dość trudne, bo każdy przedszkolak wie, że zimne musi być niebieskie, a nie czerwone. Pokazuje zdjęcia na których widać różne kolory gwiazd. Raz próbowałem mówić o gwiazdach zaćmieniowych. Mimo animacji to było zbyt trudne. Potem gwiazdozbiory. Napisałem prostą grę o gwiazdozbiorach. (Właśnie ją przepisuję.) Dzieci klikają na tablicy multimedialnej w gwiazdy i odkrywają gwiazdozbiory. Gwiazdozbiory prezentuję zgodnie z konwencją H. A. Rey'a z książek: "The Stars" oraz "Find the Constellations". Ta wersja jest dla maluchów o wiele ciekawsza. Następnie przerwa na zabawę, a dla chętnych opowiadania o Perseuszu i Andromenie. Potem pokazuje atlas nieba i atlas drogowy. Porównujemy je... Następnie mapę obrotową nieba i na globusie tłumaczę, że Ziemia się kręci. Eksperyment: krzesło obrotowe z dzieckiem jako ziemia. Gwiazdy na ścianach jako niebo, no i słońce z jednej strony na ścianie też wtedy jest dzień. Płynnie przechdzę do obiektów głębokiego nieba. Włączam planetarium i pokazuję drogę mleczną. Pytam czy wiedzą co to jest. Pokazuję jej animację. I przechodzę do galaktyki Andromeny i pokazuję jej zdjęcia. Wyjmuje tabelę Wimmera (z której możesz korzystać jak robisz to niekomercyjnie) i oglądamy obiekty. Szukamy ich w atlasie i w Stellarium. Trochę o nich opowiadam. Na koniec dzieci mogą zdecydować co powtórzyć. Oczywiście chcą pograć na tablicy i pooglądać przez teleskop. Tak mijają 4 godziny i jest już czas na obiad.
  14. pmochocki

    Całkowite zaćmienie Księżyca 21.01.2019

    Ach pamiętam mój wyjazd w liceum do Plymouth na całkowite zaćmienie słońca. Wyjazd się udał, ale obserwacje były słabe. Całe niebo było zakryte chmurami. Tobie życzę bezchmurnej Anglii.
  15. pmochocki

    Całkowite zaćmienie Księżyca 21.01.2019

    Ja się pytam kto tym zarządza? Przy takich okazjach pogoda powinna być gwarantowana ustawowo.
  16. pmochocki

    Guiding z Eq3-2 :-)

    Jeśli chodzi o astro-foto to kwiecień:
  17. pmochocki

    Teleskop dla 5 latka

    Jak ja się cieszę, że ktoś napisał coś pozytywnego o MAKu jako pierwszym teleskopie, bo ja zawsze czułem się jakoś osamotnionym, jedynym obrońcą MAKa. Możliwość używania tanich okularów jest dużym plusem. Kilka moich komentarzy... Ja w swoim MAKu 127 nie wchodzę powyżej 165x bo potem obraz już się robi ciemny, ale jestem w stanie uwierzyć, że do księżyca i do obserwacji dziennych powiększenie x150 jest dla MAK 90 osiągalne. To bym stanowczo odradzał z pięciolatkiem. Jestem przewrażliwiony, ale za dużo może pójść źle. Absolutnie nie chciałbym pokazywać pięciolatkowi, że kierujemy teleskop w kierunku słońca. Może inni mają spokojniejsze dzieci, ale u mnie pierwszy ułamek sekundy nieuwagi i teleskop byłby przewrócony. Więc o ile myślę, że MAK 90 może być fajnym teleskopem dla dziecka o tyle wydaje mi się, że ten mały montaż ala Dobson może się nie sprawdzić. Jak moje dzieciaki się wciągną w obserwacje to są nakręcone i nie do upilnowania. Mam dwa "specjalne" okulary do obserwacji z dziećmi. To wygląda zazwyczaj tak: - Mówiłem, żebyś tam nie dotykał, bo to jest soczewka i jak będzie brudna to nie będzie dobrze widać. - Przepraszam, zapomniałem... - Ale ja mówiłem to minutę temu... - Przepraszam, to było niechcący... - Debra nic się nie stało, oglądamy dalej. @aza widzę, że masz SW 80/400 i MAKa 90 - napisz kiedy byś kupił dla dziecka dany model?
  18. pmochocki

    Wyciąg w SW 150/750 - wysuwa się tylko 25mm

    Górna to kontra. Musisz ją poluzować, aby dało się dociskać środkową. Może warto rozebrać cały wyciąg i wyczyścić benzyną ekstrakcyjną. Bo jak tam jest brudno i tłusto to dociskanie nic nie da na dłuższa metę. Tu masz opis jak rozbierałem swój wyciąg i w nim link po angielsku jak regulować wyciąg, który wygląda jak Twój.
  19. pmochocki

    Lornetka 10x50 do 500zł

    Jak będziesz zainteresowany używanym to daj znać na pw. Moja sztuka się kurzy w piwnicy i oddam za przystępna cenę.
  20. pmochocki

    Lornetka 10x50 do 500zł

    Trudno się nie zgodzić. Tak samo lornetka bez statywu jest bardziej mobilna niż ze statywem. Dlatego popieram kolegę @polaris: Chwilka refleksji, czy zamiast 10x50 nie wziąść 8x42, nie zaszkodzi ...
  21. pmochocki

    Lornetka 10x50 do 500zł

    Absolutnie się zgadzam. Rozumiem chyba problem, ale nie jestem pewien czy do końca. Chcesz mieć zestaw do szerokich pól na szybkie wypady? Nie do końca rozumiem jednak co jest najbardziej uciążliwe do noszenia. EQ3-2, przeciwwagi, sam EDek, czy wszystko na raz. Ja na przykład przeciwwagi wożę zawsze w bagażniku. Jak EQ3-2 używam na balkonie z MAK127 czy AT72ED przeciwwag nie potrzebuje. Sam EQ3-2 też najczęściej jeździ w bagażniku. Jak chce oglądać z balkonu idę po niego przy okazji wyrzucając śmieci. Oficjalna wersja jest oczywiście, że idę wyrzucić śmieci, a przy okazji zabieram montaż Więc jak się znajdzie sposobność na szybki wypad to biorę z szafki plecak z okularami, atlasem czołówką, lornetką, czapką, itd..., w drugą rękę teleskop i już mnie nie ma. Mam też lekki kompaktowy statyw fotograficzny (Manfrotto MT190GOA4) i głowicę z mikro ruchami (Manfrotto JUNIOR), ale to jest zestaw ultra lekko-kompaktowy do samolotu, do plecaka, aby zatargać to na jakiś szczyt jak się przytrafi okazja. To nie jest ten komfort obserwacji jak z EQ3-2 czy AZ4. Nie wiem jaki masz statyw i nie wiem jaką głowice głowicę planujesz pod ref. 80/400, ale może AZ4 jest tu jakimś pomysłem. Mam AZ4, ale odkąd kupiłem EQ3-2 przerobione na AZ to praktycznie nie używam, bo jak pisałem EQ3-2 jeździ w samochodzie i czeka na okazje...
  22. pmochocki

    Teleskop dla 5 latka

    Tak - chyba za mało o tym piszemy jak są pytania o teleskop dla dzieci. Wiadomo, że to oczywiste. No i wiadomo, że oczywiste jest tylko to co się wprost powie lub napisze.
  23. pmochocki

    Teleskop dla 5 latka

    629,00zł http://www.astrokrak.pl/237-teleskop-sky-watcher-909az3-.html (nowy z montażem) 579,00zł http://www.astrokrak.pl/622-teleskop-sky-watcher-sk804az3-.html (nowy z montażem) 1 349,00zł http://www.astrokrak.pl/354-tuba-optyczna-qsyntasky-watcherq-mak-127sp-.html (sama tuba nowy) - ale gdyby kupić używany i do tego używany montaż to budżet byłby tylko lekko przekroczony. Oczywiście, wiem, że az-3 jest słabym montażem, ale można go usprawnić wykazując się zdolnościami do majsterkowania:
  24. pmochocki

    Montaż AZ-3 modyfikacje

    Podziwiam takie umiejętności. W naszym hobby niestety są często niezbędne.
  25. pmochocki

    Teleskop dla 5 latka

    Absolutnie się zgadzam jeśli chodzi o prawdziwe obserwacje. Stąd moje pytanie czy planujemy zakup teleskopu czy "teleskopu". Bo wiesz moje dzieci tak lubią Nie trzeba kurtek i butów zakładać jak się wychodzi na balkon... Czy takie obserwacje nie mają żadnej wartości? Mars jest czerwony i na księżycu są kratery - to bezsprzecznie sprawdziliśmy, w tym roku z domu, przez szybę, łamiąc wszelkie zasady poważnych obserwacji. Frajdy było co niemiara. Czy do tego trzeba mieć dobry teleskop? Czy wystarczy produkt teleskopo-podobny? Byliśmy też na zewnątrz: Okulary muszą być - jak kupujesz nowy teleskop zawsze są w zestawie. Jak ktoś sprzedaje używany, też bardzo często są, Więc nie uznawałbym tego za problem. Warto na spokojnie przeczytać ten watek: Moje dzieciaki lubią Księżyc i planety. Ale ja nie mam możliwości, aby pokazać im prawdziwie rozgwieżdżone niebo i zobaczyć czy podobałby się im tak zwane szerokie pola... Pozwolę zacytować sam siebie i dać kilka propozycji na początek dyskusji: Refraktor SW 90/900 - ma światłosiłę f/10 i z tego wynika: służy gównie do oglądania księżyca i planet ma małą aberrację chromatyczną i dobrze znosi duże powiększenia jest mniej wymagający co do okularów jest długi i bardziej wymagający co do montażu nie wymaga sporo czasu na wychłodzenie trudniej uzyskać dużą źrenicę wyjściową potrzebną do oglądania niezbyt jasnych powierzchniowo obiektów głębokiego nieba - pisząc trudniej mam na myśli, że aby uzyskać 4mm trzeba kupić okular 40mm, a one nie są tak popularne pamiętając, że muszą być 1.25" Refraktor SW 80/400 - ma światłosiłę f/5 i z tego wynika: służy głównie do tak zwanych szerokich pól ma małą dużą aberrację chromatyczną i źle znosi duże powiększenia wymaga dobrych okularów jest krótki i mniej wymagający co do montażu nie wymaga sporo czasu na wychłodzenie łatwo uzyskać dużą źrenicę wyjściową potrzebną do oglądania niezbyt jasnych powierzchniowo obiektów głębokiego nieba Mak 127 (w budżecie zmieści się używany) - ma światłosiłę f/12 i z tego wynika: służy gównie do oglądania księżyca i planet ma małą aberrację chromatyczną i dobrze znosi duże powiększenia jest mniej wymagający co do okularów jest krótki i mniej wymagający co do montażu wymaga sporo czasu na wychłodzenie trudniej uzyskać dużą źrenicę wyjściową potrzebną do oglądania niezbyt jasnych powierzchniowo obiektów głębokiego nieba - pisząc trudniej mam na myśli, że aby uzyskać 4mm trzeba Uważam, że każdy z wymienionych teleskopów jest dobry na początek, ale każdy ma swoje wady. Ale tak jest z każdym teleskopem - gdybyś chciał wydać 10.000 też każdy teleskop miałby jakieś niedogodności.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2018)