Skocz do zawartości

lolak89

Użytkownik
  • Zawartość

    140
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana lolak89 w Rankingu w dniu 29 Wrzesień

lolak89 posiadał najczęściej polubioną zawartość!

Reputacja

99 Excellent

1 obserwujący

O lolak89

  • Tytuł
    Deneb
  • Urodziny 31.10.1989

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zamieszkały
    Nowa Gręzówka koło Łukowa

Converted

  • Miejsce zamieszkania
    Nowa Gręzówka koło Łukowa

Ostatnie wizyty

488 wyświetleń profilu
  1. Pierwszy teleskop

    Już sprzedany:)
  2. Nie tylko Astro...

    Wrzucaj jeszcze:) zaczyna mnie to coraz bardziej kręcić;)
  3. Astroprezenty pod choinkę :)

    Mikołaj wszystko wie ciekawe czy do Ciebie przyjdzie, nie widzę Twojego głosu w ankiecie konkursu. Niegrzecznie, Mikołaj nie pochwala takiego zachowania, najwyższa pora się poprawić
  4. Astroprezenty pod choinkę :)

    A Luminoski są po 400 w promocji, dlatego do nich po cichu wzdycham I tak by służyły pewnie tylko do Łysego. Zresztą, marzenia ściętej głowy zarówno jedne jak i drugie Pewnie najlepszym prezentem byłoby kawałek spokojnego nieba z lekkim mrozem i suchutkim, czyściutkim powietrzem.
  5. Astroprezenty pod choinkę :)

    Ja bym się nie obraził jakbym dostał parkę Luminosów 15 mm:) Takie ładne, że mógłbym je powiesić nawet na choinkę jako ozdobę. Widoki w bino z nimi muszą być nieziemskie.
  6. Ostrzeżenie o błedach

    U mnie również się pojawia. Chrome Wersja 62.0.3202.94 (Oficjalna wersja) (64-bitowa)
  7. Problem z Okularami do Newtona

    To jest jeden "ciort". Czego powiedz spodziewasz się po okularach za 100 zł? Super ostrego obrazu w cały polu i tak dalej i tak dalej?:) Będzie lepiej od kitowca bo większe pole i więcej ostrego ale bez przesady. GSO podobno mają wyczernione krawędzie soczewek, ja w to nie wierzę, dają odblaski na łysym ale nie strasznie męczące.
  8. Problem z Okularami do Newtona

    Już brałbym GSO SV 20 mm, ładniej wygląda:) nie tak plastikowo. Do 114/900 czyli "prawie F8" myślę, że Erfle zdadzą egzamin.
  9. Z wyłączeniem oczywiście pracy, która brała udział w poprzednim konkursie a też znajduje się w wątku. Dziękuję
  10. Sam nie wiem, zastanawiałem się czy to nie głupie ale że mało pojawiło się relacji stąd tak "wypunktowałem". Chciałem zostawić tylko jedną relację ale jeśli wątek zbiorczy nie narusza regulaminu to proszę zgłosić do konkursu całość.
  11. Pole Makowe

    Moim docelowym wymarzonym sprzętem jest sct8 na eq5 z bino rzecz jasna, wtedy mam nadzieję i kuleczki pokażą co nieco;) Aha, podpatrzyłem również na m57 tym zestawem i o dziwo obwarzanek bardzo wyraźny, spodziewałem się ledwie widocznej mgiełki a tu miłe zaskoczenie.
  12. Pole Makowe

    Kupiłem jedyne bino jakie było na aliexpress:) a to dlatego, że nie stoję za dobrze finansowo w astrohobby. Zapłaciłem 410 zł za nie i czekałem równy miesiąc (same chmury więc zakup w sam raz). Jest to bino to takie czarne z dwoma barlowami, na teleskopy.pl stoi za 570 identyczne. Skolimowane idealnie, żadnej ryski na optyce czy obudowie, wygląda bardzo solidnie. Na paczce pisze celestron ale chyba je sprzedają też jako SW w astrokraku. Barlowy z miejsca można wyrzucić, jedynie centralne 30% z pola widzenia GSO sv 20 mm było ostre, może nawet mniej, reszta pola to straszna papka. Nowe w cenie używki wydaje się spoko:) Tory optyczne na oko patrząc identyczne, co ważne przy zmianie rozstawu oczu nie ciemnieje żaden z torów a podobno w WO występuje właśnie polaryzacja.
  13. [NOWOŚĆ] Forum Delta Optical

    Te geometryczne figury są świetne, brawo.
  14. Pole Makowe

    13. Data: 27.11.2017 Obserwacja: 20:45 - 22:20 Warunki: Niebo jak łza, czyściutkie i lekko zroszone mgiełką Sprzęt: Mak 127 + bino + GSO SV 20 mm Kupiłem bino o którym marzyłem odkąd kupiłem makówkę. Wstępne testy przeprowadziłem kilka dni temu na Łysym za chmurami, efekty gorzej niż mizerne stąd nie wpisywałem tego do dziennika. Jednak wczoraj mmmmmmm, śmiało mogę napisać, że spontaniczne akcje są najpiękniejsze. A było to tak.. za górami, za lasami, za siedmioma wioskami jest sobie taki malutki i cichy obserwator nieba, Łukasz. Nie rozpieszczany niebem zasmucał się coraz bardziej, popadając permanentnie w obserwacyjny marazm. Codziennie po wyjściu z pracy spogląda w niebo spodziewając się soczystego błękitu i dzień w dzień jedynym widokiem było kłębowisko chmur. Nic nie zapowiadało Łukaszowi wczorajszego wieczornego nieba, żadna z prognoz, widok po wyjściu z pracy jak zwykle zasmucał. Wieczory z tegoż względu wypełnione są innymi atrakcjami. Aby nie karmić się telewizyjną papką już po 20:00 razem z wybranką serca szykowali się do pochłaniania kolejnych stron książek. Małżonka jako fanka kryminałów i postapokaliptycznych scenariuszy wyciągnęła czytnik z kolejną książką Stephena Kinga, Mąż za to Cyberiadę Stanisława Lema. W piżamach, pod kołdrą, z psem w nogach szykowaliśmy się na ten wieczór, to musi być wspaniały wieczór .... przepraszam... to miał być miły wieczór bo los chciał, że Łukasz wstał podłączyć telefon do ładowarki i od tak od niechcenia, pchany codzienną wieczorną rutyną odchylił zasłony by sprawdzić niebo. I stało się, Księżyc czysty i jasny, niebo przepięknie czyste. - " Kochanie zobacz, ja pierdziuszę jakie niebo, jaki Księżyc, idę na obserwacje, nie ma innej opcji, chodź pomożesz mi, zamkniesz za mną szybko drzwi żeby się w sypialni nie wychłodziło" - " No ale stoisz w piżamie, zobacz jak jest zimno" - " Nie jest zimno, zresztą ja lubię zimno, wystawię tylko sprzęt" - " Tylko ubierz się ciepło" - " Później, chodź szybko" Tak mniej więcej wyglądała rozmowa, o 20:30 makówka wraz z osprzętem chłodziła się na balkonie a ja stałem z psem już na dworze w pełnym rynsztunku rozglądając się wesoło po niebie, witając się z każdą gwiazdką z osobna;) Czego więcej człowiek złakniony nieba może chcieć jak chwili takiej jak ta? Wina? Nieee... Może jakiegoś towarzystwa? Niekoniecznie.... Cisza i spokój, czysty umysł to jest to czego szukam w astronomii, czysty umysł nie bombardowany milionami bodźców z zewnątrz pozwala myślom płynąć gdzie chcą, spokojnym lub czasami wartkim nurtem słów wewnątrz mnie. Wtedy własnie osoba jest tą prawdziwą osobą, prawdziwym "ja". Wróciłem do domu, na balkon nie dając się porządnie wychłodzić makówce, bałem się troszkę chmur które były w prognozach w ciągu dnia. Wkładam bino, okulary, wyostrzam i zamieram. Cudowny widok, na taki czekałem, tego oczekiwałem. Szczególnie rzucił mi się w oczy krater Kopernika i zaraz obok Eratosthenes, na nich skupiłem całą swoją uwagę. Pięknie widoczne "kokoski" we wnętrzu tego drugiego. Wnętrze Kopernika w większości skryte w cieniu jednak część oświetlona wspaniale pokazywała szczegóły, które osobiście uwielbiam, czyli "kopalnie odkrywkowe". Tak.... własnie te Księżycowe kopalnie odkrywkowe najbardziej mnie cieszą, te "tarasy" na zboczach kraterów. Przesuwałem wzrok wzdłuż terminatora, to spoglądając na Apeniny które jeszcze rzucały nieduży cień, Archimedesa, Aristillusa dalej w kierunku rzadziej przeze mnie odwiedzanym a tej nocy uwielbianym, mianowicie okolice krateru Maginus i chyba Tycho. Masa szczegółów, oczywiście "kopalnie" są i tu obecne. Wąwozy, szczeliny, mniejsze i większe kratery, morza księżycowe, góry i ich ostre granie. Wszystko to na wyciągnięcie ręki. Obserwacje w bino dają niesamowitą frajdę. W moim odczuciu one pozwalają przełamać barierę sprzętu. Patrząc obojgiem oczu doświadczyłem wrażenia jakbym patrzył bezpośrednio na powierzchnię naszego satelity, ta naturalność obserwacji pozwala zapomnieć o niewygodach związanych z życiem cyklopa;) Porzuciłem wydrukowany atlas Księżyca i zwyczajnie napawałem się niespiesznie widokiem. W głowie same przyjemne myśli, potok słów wypełnionych emocjami przetacza się po całym ciele, nieodparte wrażenie bliskości z spektaklem gwieździstego nieba. To mam na myśli mówiąc, że "przełamałam barierę sprzętu", nieważne czy byłoby to 50" czy jest to 5" mojej makówki, wrażenie naturalności, łatwości pozwalają odrzucić konieczność ciągłego skupienia i ..... "Cisza i spokój, czysty umysł to jest to czego szukam w astronomii, czysty umysł nie bombardowany milionami bodźców z zewnątrz pozwala myślom płynąć gdzie chcą, spokojnym lub czasami wartkim nurtem słów wewnątrz mnie. Wtedy właśnie osoba jest tą prawdziwą osobą, prawdziwym ja".
  15. 8. Próbny strzał 9. Pole makowe 10. Magiczne zwierciadło 11. Czysty umysł
×
© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2017)