Skocz do zawartości

lolak89

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    693
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Zawartość dodana przez lolak89

  1. lolak89

    Rysunki

    Ale pięknie szkice, aż od dłuższego czasu mam ochotę na zmianę swojego 10" na 14", dobre okulary mam tylko to lusterko takie trochę mizerne 🙂
  2. Pryzmaty Amici mają też zazwyczaj dużo mniejsze przeloty optyczne niż lusterka.
  3. Nie ma wersji Deluxe 🙂 wszystkie GSO są takie same, mają takie same okulary i wyciągi. Jedynie 6" Newton GSO, którego i tak w Polsce nie uświadczysz jest "bieda edition". Sama różnica w wyciągu z mikroruchami jest znacząca. GSO dodaje lepsze okulary bez dwóch zdań, masz 30 mm Erfla, który jak przymknie się oko to obrazy są warte tych pieniędzy. Na dobrą sprawę to mało korzysta się z takich niskich powiększeń, raczej celujemy w 80x-120x dla większość i obiektów na niebie. Czy warto dołożyć do 10"? No pewnie, że tak. A jak wyobrażasz sobie oddanie używanego teleskopu na montażu Dobsona, który ma skręconą podstawę? 🙂 Takie "wypożyczenie" będzie więcej kosztować niż to warte bo nikt nie przyjmie takiego teleskopu ze 100% zwrotem kosztów. Lusterko 10" jest bardzo fajną wartością i gabarytowo nie ma dużych różnica z 8" za to są różnice w obrazach oczywiście na korzyść 10".
  4. Dobra, spoko, myślałem, że coś ktoś rzuci jako taki pewniak/nowość/ciekawostka 🙂 Jak nic takiego się nie rzuciło w oczy nikomu to nie ma sprawy, wybiorę coś sobie. Dzięki i pozdrawiam
  5. I to jest konkretna pomoc 😄
  6. Heh, przecież tu nie chodzi o konkurencję dla TS, każdy kupi gdzie ma najtaniej i mu najwygodniej 🙂 Może inaczej zadam pytanie. Co jest w ofercie TS teraz fajnego z astrografów? Te na japońskim tryplecie ze szkłem FCD100?
  7. Trochę podchwytliwe pytanie. Jakie teleskopy markowane TS chcielbyście mieć dostępne do kupienia w kraju? 🙂 Czy są jakieś typy astrografów czy do wizuala na które warto zwrócić szczególną uwagę?
  8. W sobotę oglądałem M42 przez 10" z okularem ES 5.5 mm 100 stopni i filtrem UHC Baadera... Nie pamiętam kiedy widziałem ją lepiej. Power 230x, mgławica pięknie wypełniała pole widzenia, materia w pobliżu trapezu była pięknie rozświecona i pokręcona. Reszta również przerzedzona filtrem wyglądała jak kłębowisko materii. Masakra, szkoda, że seeing był słaby.

    1. Pokaż poprzednie komentarze  2 więcej
    2. prestoneq

      prestoneq

      M42 w 42 calach wygląda tak że nie chce się schodzić z 5-metrowej drabiny, 😃

    3. Erik68
    4. Erik68

      Erik68

      ....z okularem ES 5.5 mm 100 stopni i filtrem UHC Baadera, 🤔 ,to chyba nie filtr ,ale uchodzący gaz z esioka, sprawia że to masakra...🤣

  9. Damn! 🙂 jak zwykle super relacja, czuje że podobnie odczuwamy obserwacje wizualne. Dzięki za opowieść.
  10. lolak89

    Okulary TS 100* FOV

    Tylko że 10 mm to nie XWA z serii tych klonów APM, William Optics itd. Tylko Meade z całkiem inną konstrukcją i nie o nie jest pytanie 🙂
  11. Hej, Zorganizowaliśmy otwarte obserwacje astronomiczne dla każdej chętnej osoby. Z mojej strony miałem założenie aby pokazać ludziom czego się mogą spodziewać bo dość popularnych sprzętach jak 90/900 i GSO 10", użyty sprzęt w zdecydowanej większości był moim prywatnym. Wrzucam krótką relację z obserwacji z tej nocy. Niebo podmiejskie co też miało swoje znaczenie bo większość z rodaków ma relatywnie blisko do miejsca o jasności nieba około 20.8 jakie mieliśmy na miejscu (wg lightpollutionmap) Taki kawałek nieba pozwala już sensownie pobawić się z 10" lustra, szczególnie z filtrami. ---------------------------- Serdeczne podziękowania dla wszystkich którzy się pojawili na naszych obserwacjach. Dzięki Wam było świetnie, masa energii, śmiechu i zabawy ze sprzętem astro pod nocnym niebem! Dla tych co byli i dla tych, którzy nie mogli się pojawić poniżej podsumowanie tej niesamowitej nocy. Przygotowania do nocnych obserwacji rozpoczęły się kiedy ostatnie promienie zachodzącego Słońca smagały czubki drzew. Teleskopy czekały chłodząc optykę w oczekiwaniu na naszych gości. Do obserwacji użyliśmy następującego sprzętu: Teleskop DO-GSO Dobson 10" F/5 M-CRF Teleskop Sky-Watcher BK 909 AZ3 90/900 ze zmienionym montażem na Montaż AZ4 + statyw LT1 Lornetka Delta Optical Extreme 7x50 ED której używaliśmy prosto z ręki Lornetka Delta Optical Extreme 15x70 ED umocowana na statywie foto Statyw Velbon Sherpa 400 Do Newtona GSO 10" używaliśmy okularów z górnej półki dla podniesienia jakości i komfortu obserwacji: Okular Tele Vue Ethos 17 mm 2" jako okular do najszerszego pola widzenia i umiarkowanie dużej źrenicy wyjściowej (~75x, źrenica wyjściowa 3.5 mm) Okular Baader Morpheus 12,5 mm 2/1,25" wziął na swoje barki średnioogniskowy zakres powiększeń (~100x, źrenica wyjściowa 2.5 mm) Okular Explore Scientific 100 st. 5,5 mm 2" był używany do największych powiększeń (~230x, źrenica wyjściowa 1.1 mm) Filtr Baader O III (10 nm) 2" wykonał wręcz doskonałą pracę na mgławicach emisyjnych. Planety obserwowaliśmy przez SkyWatcher 90 mm achromat o ogniskowej 900 mm, okular użyty do obserwacji to Okular Baader Classic Ortho 10 mm 1,25" i Filtr Celestron podwójny polaryzacyjny 1,25". Powiększenie 90x przy źrenicy wyjściowej 1 mm. Zaczynamy obserwacje Po przybyciu pierwszych gości ruszyliśmy z obserwacjami. Na tapetę wzięliśmy Kocie oko NGC 6543, piękna planetarna mgławica. Potraktowana na początku Morfeuszem 12.5 mm (100x powiększenie), następnie ES 5.5 mm 100 stopni (~230x powiększenie) pokazała się jako wyraźna, sporych rozmiarów mgławica z charakterystycznym jasnoniebieskim kolorem. Atmosfera nie była jeszcze stabilna żeby utrzymać tak duże powiększenie więc, najlepiej prezentowała się w 100x z Morfeuszem. Następny obiekt to słynna gromada kulista M13 w Herkulesie. Bardzo ładnie rozbita na pojedyncze gwiazdy już przy 100x powiększenia, przy 230x wypełnia już znaczną część pola widzenia. Zawsze robi duże wrażenie, szczególnie w dużych teleskopach. M57 Mgławica pierścień w Lutni, bardzo znany obiekt, pięknie prezentujący się także w małych aperturach dzięki swojemu kształtowi przypominającemu pierścień lub pączek z dziurką. W 10” teleskopie Newtona bez problemu byliśmy w stanie zobaczyć bardzo jasny pierścień mgławicy i ciemny obszar wewnątrz. Kolejna gromada kulista M56 w Lutni, atmosfera już na tyle była spokojna, że z powodzeniem rozbijaliśmy jej centrum w ExploreScientific 5.5 mm 100 stopni. Gromada bogata w gwiazdy i stosunkowo jasna. M71 w Strzale, jedna z piękniejszych gromad kulistych z racji swojego umieszczenia w pobliżu Drogi Mlecznej. Tło wokół gromady jest pełne gwiazd Drogi Mlecznej a sama gromada jest bardzo jednorodna pod względem jasności. Gromada w okularze teleskopu około 10" przypomina rybkę akwariową Skalar i próbowaliśmy tak ją pokazać uczestnikom. Inne spojrzenie na ten obiekt daje lornetka DeltaExtreme 15x70. Całe szerokie pole widzenia usiane delikatnymi gwiazdami z wyraźnie widoczną gromadą M71 w otoczeniu kilku jasnych gwiazd. Coś pięknego! M27 Mgławica Hantle w Lisku, czasami nazywana też “ogryzkiem”. Ten obiekt nabiera oddechu w dużych aperturach jak 10” i z dobrymi filtrami. Na początek obserwowana z Morfeuszem 12.5 mm przy 100x jako wyraźna, duża jasna mgławica z wyraźnymi pociemnieniami po bokach dzięki czemu wygląda właśnie jak hantle, klepsydra czy wspomniany ogryzek. Tło nieba również było dość mleczne, więc użyliśmy doskonałego filtra tlenowego Baader O III, który wyciągnął jeszcze bardziej mgławicę wycinając z tła nieba miejskie światło. Jednak chyba największe wrażenie zrobił kompleks Veila w Łabędziu, czyli NGC 6960 i NGC 6992 (Miotła wiedźmy i Pióro . Robiliśmy porównanie widoczności bez filtra tlenowego i z filtrem. Różnica w widoczności jest gigantyczna. Bez filtra jest to ledwie widoczne pojaśnienie tła nieba, dla niektórych wręcz było niewidoczne . Z filtrem za to pokazuje się w całej swojej okazałości, szczególnie część przypominająca pióro zapada w pamięci. M31 Galaktyka Andromedy jest chyba najbardziej znanym obiektem na naszym niebie. Oglądaliśmy ją wszystkimi dostępnymi sprzętami, również przez lornetki, wspaniały obraz generowała Delta Extreme 15x70. Piękna, majestatyczna, w lornetce w szerokim polu widzenia, dodatkowo widziana obuocznie dostarcza niesamowitych wrażeń. NGC 281 Pacman w Perseuszu mgławica potraktowana filtrem Baader O III pokazała delikatnie struktury włącznie z lekkim wcięciem będącym “paszczą” wspomnianego Pacmana. Do tego obiektu używaliśmy okularu generującego większą źrenicę wyjściową (Ethos 17 mm) ponieważ mgławica była dość ciemna. M76 Małe Hantle w Perseuszu jak sama nazwa wskazuje to mniejsza kopia Mgławicy Hantle M27. Wymaga filtra i większego powiększenia, przy 100x był to obiekt o małym rozmiarze kątowym, kształt trochę przypominający klepsydrę z wyróżniającymi się charakterystycznie jaśniejszymi końcami. NGC 869 Podówjna Gromada w Perseuszu. Obiekt typowo lornetkowy, szczególnie urodziwy w Extreme 15x70, dwie gromady otwarte w towarzystwie bogatego pola gwiezdnego. Oczywiście oglądana również przez Extreme 7x50 jak i teleskop gdzie można było zajrzeć w głąb gromad, chociażby w celu znalezienia “kociej łapy”, asteryzmu gwiazd wyglądającego jak odcisk łapy futrzaka. M36, parka gromad czyli M38 w towarzystwie NGC 1907, dodatkowo M37. To wszystko gromady gwiazd w Woźnicy, typowo lornetkowe obiekty pięknie prezentujące się zarówno w Extreme 7x50 jak i 15x70. Zajrzeliśmy tam również z GSO 10” rozbijając gromady w pył. M45 Gromada Plejady w Byku, zjawiskowa gromada otwarta i bez wątpienia najbardziej charakterystyczna na nocnym niebie. Jej obserwacje wymagają szerokiego pola widzenia jakie mają lornetki więc nic dziwnego, że najpiękniejsze widoki Plejad mieliśmy z lornetkami serii Delta Extreme. Ostre szpilki jasnych gwiazd gromady przykuwają wzrok każdego. M15 gromada kulista tym razem w Pegazie. Jedna z najłatwiejszych i najpiękniejszych gromad. Bardzo jasna i zbita, rozbiliśmy ją w w gwiezdny pył przy pomocy okularu ES 5.5 mm 100 stopni (230x powiększenia). NGC 7331 Galaktyka Spiralna w Pegazie. Szczerze mówiąc pokazała się całkiem sensownie. Galaktyka widziana bokiem ma kształt cygara, można było dojrzeć w niej nawet pas pyłowy przecinający jej jasną część. NGC 7662 Mgławica śnieżka w Andromedzie. Dość mała, jasna, planetarna mgławica o jasnym niebieskawym kolorze. Dobrze prezentująca się w zasadzie w każdym powiększeniu i aperturze teleskopu. M1 Krab w Byku znana mgławica głównie dzięki temu, że wybuch supernowej z której powstała mgławica był obserwowany przez astronomów chińskich i arabskich w 1054 roku. Widzieliśmy ją jako delikatny obiekt o sporych rozmiarach kątowych. Nisko nad horyzontem nie mogliśmy liczyć na nic więcej ponad szarą mgiełkę, nie pomógł zbytnio nawet filtr Baader O III. 67P/Czuriumow-Gierasimienko kometa na którą czekaliśmy do późna. Widoczna dość dobrze pomimo jej niskiego położenia podczas obserwacji i niskiej jasności. Ciekawy obiekt jeśli weźmiemy pod uwagę, że na jej powierzchni znajduje się wrak sondy kosmicznej Rosetta i jej lądownika M33 Galaktyka Trójkąta. Wpadła nam na dobrą sprawę przy okazji obserwacji Galaktyki Andromedy M31. Zabrakło delikatnie lepszego nieba albo teleskopu o 2” większego abyśmy dostrzegli ramiona spiralne tej galaktyki. Niestety nie można było ich dostrzec choć niewiele brakowało. M81 i M82 jest to parka galaktyk w Wielkiej Niedźwiedzicy. Zdecydowanie zaskoczyły nas tej nocy bo nie spodziewałem się po nich wiele. Oglądaliśmy je pod koniec obserwacji kiedy były akurat w miejscu na niebie od strony miasta. Pomimo nieciekawych warunków doskonale widoczne w jednym polu widzenia okularu Ethos 17 mm 100 stopni. Bardzo przyjemny widok. M42 Wielka Mgławica w Orionie, obserwacje zakończyliśmy oglądając pierwszy raz w tym roku najsławniejszy obiekt nieba zimowego czyli M42. Nieuchronnie zbliża się zima i widać to na niebie. Mgławica Oriona pokazała się bardzo ciekawie zarówno w lornetce Extreme 15x70 jak i w teleskopie GSO 10”. Wyraźne ramiona, ciemne wżery w centrum mgławicy, wręcz namacalnie widać procesy gwiazdotwórcze, kłębiącą się materię. Sezon zimowych gwiazdozbiorów uważam za rozpoczęty. Nie o wszystkich obiektach pamiętamy, nie wszystkie możemy przytoczyć, sporo obiektów wpadało w soczewki lornetek. Były również spacery z teleskopem Teleskop Sky-Watcher BK 909 AZ3 90/900 w pościgu za planetami chowającymi się za drzewa. Wszystkim dziękujemy za przybycie! W planach kolejne spotkania pod rozgwieżdżonym niebem Pozdrawiamy Zespół Delta Optical
  12. Chodzi o pasy chmur 🙂 od góry do dołu po kolei liczone na przemian jasne i ciemne, wyszło mi 16 sztuk. Teleskop GSO 10".
  13. Uff, ależ wczoraj miałem niespodziewany seeing petarda. W skrócie, zerknąłem na Jowisza wychłodzonym już teleskopem przed 20:00 i było mocno średnio, wróciłem do domu przygotować się i poczekać na lepsze warunki. Wróciłem około godziny 21:00 i zerknąłem raz jeszcze na Jowisza i tym razem wyrwało mnie z butów 🙂 Naliczyłem 16 pasów na tarczy Jowisza, jakiś pomniejsze kłaczki na tarczy, dziwne białe bąble w południowym pociemnieniu biegunowym. O ile w 5.5 mm ES 100 stopni przy ~230x obraz czasami zadrgał tak w 9 mm Fujiyamie Jowisz był pokrojony na plasterki 🙂 Saturn również piękny, ten cień planety na pierścieniach... brrr aż mnie ciarki przechodziły. Cały mój misterny plan poszedł w diabły, nie mogłem się oderwać od planet. Postanowiłem poczekać na Księżyc licząc na niesamowite widoki, wróciłem do domu ogrzać się trochę. Warto wspomnieć, że była niska mgła na wysokości kilku metrów ale powietrze stało, nawet jednego szmeru. Niestety jak wróciłem za dwie godzinki to seeing z tych 8-9/10 zmienił się na 2/10 😄 totalne mydło, nie dało się oglądać nawet przy 100x i mgła opadła już na ziemię ciągnąć się z pól.
  14. To już nie jest "średni" okular, raczej "krótki" jeżeli mówimy o ogniskowej 5-7 mm. Raczej stawiam na 6 mm ogniskową. Pomyśl o BCO 6 mm, ewentualnie Celestron X-Cel 7 mm.
  15. Hmm, pracuje w Delcie. Towary wysyłane są fabrycznie nowe, nikt tego nie otwiera bo i po co? Osobiście otwieram newtony przed wysyłką żeby skolimowac ale to tylko te sztuki których zamówienie kompletuje. Wiadomość pewnie trafi do mnie więc już wspólnie ustalimy dalszy rozwój sytuacji w poniedziałek. Pozdrawiam Łukasz.
  16. Nie musisz przerabiać na 2", wystarczy kątowka z wyjściem SCT na 2". Klik I masz sztywne połączenie, clamping ring i możesz wrzucić jakieś GSO 30 mm. Choć w tym budżecie to bym pewnie kupił jakiegoś Hyperiona 24 68 w 1,25" a za resztę kasy małe achro do szerszych DS jak 100/500 bo rozumiem że na Dobsa 8" nie ma miejsca 😉
  17. Mogłoby się wydawać, że obserwacje były proste, o średnim współczynniku zaangażowania zasobów ludzkich I sprzętowych, prawie nie warte wspominania… ale do stu tysięcy deszczowych dni jak te dwie godziny naładowały mi baterie, do pełna !!! :) Sprzęt użyty to GSO 10”, szukacz kątowy 8x50, GSO 30, Morfeusz 12.5 mm, 9 mm Fujiyama Ortho. Około godziny 22:00 wyszedłem z psem na podwórko, teleskop już czekał. Miało być tylko zerknięcie na planety i spać jednak sierpniowe niebo wciągnęło mnie na dłużej. Szczerze mówiąc to planety mogę pominąć, blakną w obliczu tego co pokazało mi czyste i ciemne wiejskie niebo. Droga Mleczna rozciągała się gęsta i jasna praktycznie od horyzontu do horyzontu. Oczy miałem tylko trochę zaadaptowane, nastawiony na planety nie siliłem się na dbanie o to, zacząłem leniwie oglądać klasyki nieba. Wpadła na początek jasna M13, pięknie rozbita w orciaku 9 mm, sąsiadka galaktyka NGC 6207 również załapała się tej nocy. Ruszyłem dalej w stronę liska I M71, z jakiegoś względu uwielbiam tę gromadę, jest taka inna, nieregularna. Wyżej M57, M27. M15 kulista wspaniale prezentowała się w 9 mm. Oczy były już gotowe więc ruszyłem na coś grubszego. NGC 6934 w Delfinie – przy 100x tylko mgiełka z granulacją, 9 mm ortho pokazało delikatną rozbicie najjaśniejszych gwiazd widoczną podobnie jak M13 w małych aperturach. Skłamałbym gdybym powiedział, że często widzę ją w takiej formie. Poświęciłem jej dobre kilka minut żeby wyzerkać wszystko co chciała mi tej nocy pokazać. NGC 7006 – mała puchatka, fajne otoczenie gwiazd, lubię do niej zaglądać żeby poczuć glebie kosmosu, najpierw jasne i bliskie kulki a potem ten sam power i apertura na niej pozwala ledwie ją musnąć. Niebo przyjemnie ciemne, brak wilgoci, nawet południe pięknie czyste. Grzebnąłem w SS i znalazłem fajną galaktykę NGC 7331, spiralna o dość sporej jasności. Strasznie ciekawa, przy 100x mała kątowo ale w pięknym otoczeniu gwiazd, w 9 mm miałem już wrażenie że potrafię wyzerkać w zewnętrznych partiach ramion ciemniejsze miejsca. Strasznie fajny obiekt, wydaje mi się, że powinienem zacząć zbierać na większe lustro :) Następny obiekt był wspaniały, zjawiskowy, cholernie satysfakcjonujący. Mowa o Kwintecie Stephena. W 100x z Morfeuszem 12.5 mm mieścił mi się w jednym polu z wspomnianą wyżej NGC 7331 ale nie to było najfajniejsze. Najprzyjemniejszą częścią Kwintetu było jego zdobywanie. W 100x czułem jego namacalną obecność, bardzo delikatne światło o nieokreślonym kształcie, maleńkie kątowo ale wiedziałem, że tam jest choć to było moje pierwsze świadome podejście do tego obiektu swoim sprzętem. W 9 mm zacząłem wlepiać się w okular i trwałem tak około 20 minut zerkając i przyzwyczajając oko do tego widoku. Jestem w stanie stwierdzić, że bardzo delikatnie ale widziałem przynajmniej 3 składniki te największe, oczywiście o jakimś rozgraniczeniu NGC 7318A I 7318B nie było mowy. Ciężko to opisać ale to była niesamowita frajda, tak jakbym na powrót zakochał się w obserwacjach choć nigdy nie przestałem tego kochać :) Ehh.. te ciepłe, letnie noce przy okularze. Czy można chcieć więcej? Było więcej ale tylko trochę, pozwoliłem sobie zajrzeć do miotły wiedźmy z GSO 30 SV, do podwójnej w Perseuszu, do Pacmana, do M103, do NGC 457 (Owl Cluster), do różnych okolicznych gromad. Chłonąłem tę noc jak opętany. Ostatecznie musiałem kończyć więc schowałem teleskop do pokrowca i wyciągnąłem wygodne krzesełko. Rozłożyłem się na poduszkach i wgapiałem prosto w zenit, Perseidy już całkiem przyjemnie i często się pokazują, dodatkowo sama gęstość DM wprawiała mnie w zachwyt. Wróciłem do domu i dopiero teraz znalazłem czas, żeby się z wami tym podzielić. Galaktyki Rules!
  18. Albo 10" jak znajdziesz 🙂
  19. Absolutnie zła droga. Do lepszego obrazu planet i Księżyca potrzebujesz innego teleskopu... koniec i kropka. Za 200-300 PLN kupisz używany SW 90/900 i nie myśl nawet o okularze planetarnych do 80/400 bo to szkoda twojej kasy i czasu, to nie jest teleskop do US i choćbyś dokupił najdroższy okular planetarny do 80/400 to 90/900 z twoim kitowym 10 mm go pogoni i tyle :) Serio.
  20. Te sprężyny do astrofotografii to zostaw sobie, mogą się przydać gdy zechcesz spróbować nasadki bino z tym Newtonem. Z odniesionym lustrem będzie ostrzył z popularną nasadką bino WO i dołączonym do niej barlowem 1.6x. Masz wtedy parametry 250/2000 co pozwala uzyskać całkiem sporą źrenicę wyjściową i powiększenie jak na Newtona z bino :) Ewentualnie jeśli korzystać z nasadki tylko do US to wystarczy Barlow GSo ED 2x wkręcony prosto do redukcji 2"/1,25" i na to bino. Wtedy parametry będą około 250/2800 więc idealne pod okulary BCO 18 mm :) Pozdrawiam.
  21. No i gratulacje, największy przeskok zauważysz na galaktykach, nie mówię tu o M31 ale o tych słabszych typu M81, M51 itd. Udanych obserwacji.
  22. Ciężko coś powiedzieć, wyrazy współczucia, część forum bezpowrotnie odeszła.
  23. Nie miałem okazji 🙂 niebo mam wiejskie z podwórka więc nie powinno być problemu z dostrzezeniem. Pisz dalej, fajnie się czyta.
  24. Sam jeszcze nie widziałem tripletu w 22x85. Chyba czas nadrobić zaległości 🙂
  25. Ogólnie okolice DM w lornetce wyglądają mega 🙂 te kręte drogi, skupiska gwiezdne i mnogość gromad tworzą niesamowity klimat. Fajne relacje, dzięki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2020)