Skocz do zawartości

lolak89

Użytkownik
  • Zawartość

    140
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez lolak89

  1. Pierwszy teleskop

    Już sprzedany:)
  2. Nie tylko Astro...

    Wrzucaj jeszcze:) zaczyna mnie to coraz bardziej kręcić;)
  3. Astroprezenty pod choinkę :)

    Mikołaj wszystko wie ciekawe czy do Ciebie przyjdzie, nie widzę Twojego głosu w ankiecie konkursu. Niegrzecznie, Mikołaj nie pochwala takiego zachowania, najwyższa pora się poprawić
  4. Astroprezenty pod choinkę :)

    A Luminoski są po 400 w promocji, dlatego do nich po cichu wzdycham I tak by służyły pewnie tylko do Łysego. Zresztą, marzenia ściętej głowy zarówno jedne jak i drugie Pewnie najlepszym prezentem byłoby kawałek spokojnego nieba z lekkim mrozem i suchutkim, czyściutkim powietrzem.
  5. Astroprezenty pod choinkę :)

    Ja bym się nie obraził jakbym dostał parkę Luminosów 15 mm:) Takie ładne, że mógłbym je powiesić nawet na choinkę jako ozdobę. Widoki w bino z nimi muszą być nieziemskie.
  6. Ostrzeżenie o błedach

    U mnie również się pojawia. Chrome Wersja 62.0.3202.94 (Oficjalna wersja) (64-bitowa)
  7. Problem z Okularami do Newtona

    To jest jeden "ciort". Czego powiedz spodziewasz się po okularach za 100 zł? Super ostrego obrazu w cały polu i tak dalej i tak dalej?:) Będzie lepiej od kitowca bo większe pole i więcej ostrego ale bez przesady. GSO podobno mają wyczernione krawędzie soczewek, ja w to nie wierzę, dają odblaski na łysym ale nie strasznie męczące.
  8. Problem z Okularami do Newtona

    Już brałbym GSO SV 20 mm, ładniej wygląda:) nie tak plastikowo. Do 114/900 czyli "prawie F8" myślę, że Erfle zdadzą egzamin.
  9. Z wyłączeniem oczywiście pracy, która brała udział w poprzednim konkursie a też znajduje się w wątku. Dziękuję
  10. Sam nie wiem, zastanawiałem się czy to nie głupie ale że mało pojawiło się relacji stąd tak "wypunktowałem". Chciałem zostawić tylko jedną relację ale jeśli wątek zbiorczy nie narusza regulaminu to proszę zgłosić do konkursu całość.
  11. Pole Makowe

    Lolak i mak.... mak i Loooolak, Lolak i mak przyjaciele od laaaat.:) Takim śpiewnym akcentem chciałbym rozpocząć temat w którym będę spisywał swoje relacje z obserwacji teleskopem Celestron SLT 127 wiszącym na eq3 Soligor. Oba sprzęty używane ale w niezłym stanie. Może zacznę od początku, od samego prapoczątku:) Nazywam się Łukasz, mieszkam obecnie i będę prowadził 95% obserwacji dokładnie tutaj. Balkon skierowany na południe, czyli idealnie na obiekty US. Chciałbym, żeby ten temat był taką moją formą notatnika, będę tu sobie wrzucał różnego rodzaju wpisy, swoje przemyślenia, wolne myśli które być może w przyszłości dadzą mi możliwość spojrzenia na, mam nadzieję, rozwijanie przeze mnie tego hobby.
  12. Pole Makowe

    Moim docelowym wymarzonym sprzętem jest sct8 na eq5 z bino rzecz jasna, wtedy mam nadzieję i kuleczki pokażą co nieco;) Aha, podpatrzyłem również na m57 tym zestawem i o dziwo obwarzanek bardzo wyraźny, spodziewałem się ledwie widocznej mgiełki a tu miłe zaskoczenie.
  13. Pole Makowe

    Kupiłem jedyne bino jakie było na aliexpress:) a to dlatego, że nie stoję za dobrze finansowo w astrohobby. Zapłaciłem 410 zł za nie i czekałem równy miesiąc (same chmury więc zakup w sam raz). Jest to bino to takie czarne z dwoma barlowami, na teleskopy.pl stoi za 570 identyczne. Skolimowane idealnie, żadnej ryski na optyce czy obudowie, wygląda bardzo solidnie. Na paczce pisze celestron ale chyba je sprzedają też jako SW w astrokraku. Barlowy z miejsca można wyrzucić, jedynie centralne 30% z pola widzenia GSO sv 20 mm było ostre, może nawet mniej, reszta pola to straszna papka. Nowe w cenie używki wydaje się spoko:) Tory optyczne na oko patrząc identyczne, co ważne przy zmianie rozstawu oczu nie ciemnieje żaden z torów a podobno w WO występuje właśnie polaryzacja.
  14. [NOWOŚĆ] Forum Delta Optical

    Te geometryczne figury są świetne, brawo.
  15. Pole Makowe

    13. Data: 27.11.2017 Obserwacja: 20:45 - 22:20 Warunki: Niebo jak łza, czyściutkie i lekko zroszone mgiełką Sprzęt: Mak 127 + bino + GSO SV 20 mm Kupiłem bino o którym marzyłem odkąd kupiłem makówkę. Wstępne testy przeprowadziłem kilka dni temu na Łysym za chmurami, efekty gorzej niż mizerne stąd nie wpisywałem tego do dziennika. Jednak wczoraj mmmmmmm, śmiało mogę napisać, że spontaniczne akcje są najpiękniejsze. A było to tak.. za górami, za lasami, za siedmioma wioskami jest sobie taki malutki i cichy obserwator nieba, Łukasz. Nie rozpieszczany niebem zasmucał się coraz bardziej, popadając permanentnie w obserwacyjny marazm. Codziennie po wyjściu z pracy spogląda w niebo spodziewając się soczystego błękitu i dzień w dzień jedynym widokiem było kłębowisko chmur. Nic nie zapowiadało Łukaszowi wczorajszego wieczornego nieba, żadna z prognoz, widok po wyjściu z pracy jak zwykle zasmucał. Wieczory z tegoż względu wypełnione są innymi atrakcjami. Aby nie karmić się telewizyjną papką już po 20:00 razem z wybranką serca szykowali się do pochłaniania kolejnych stron książek. Małżonka jako fanka kryminałów i postapokaliptycznych scenariuszy wyciągnęła czytnik z kolejną książką Stephena Kinga, Mąż za to Cyberiadę Stanisława Lema. W piżamach, pod kołdrą, z psem w nogach szykowaliśmy się na ten wieczór, to musi być wspaniały wieczór .... przepraszam... to miał być miły wieczór bo los chciał, że Łukasz wstał podłączyć telefon do ładowarki i od tak od niechcenia, pchany codzienną wieczorną rutyną odchylił zasłony by sprawdzić niebo. I stało się, Księżyc czysty i jasny, niebo przepięknie czyste. - " Kochanie zobacz, ja pierdziuszę jakie niebo, jaki Księżyc, idę na obserwacje, nie ma innej opcji, chodź pomożesz mi, zamkniesz za mną szybko drzwi żeby się w sypialni nie wychłodziło" - " No ale stoisz w piżamie, zobacz jak jest zimno" - " Nie jest zimno, zresztą ja lubię zimno, wystawię tylko sprzęt" - " Tylko ubierz się ciepło" - " Później, chodź szybko" Tak mniej więcej wyglądała rozmowa, o 20:30 makówka wraz z osprzętem chłodziła się na balkonie a ja stałem z psem już na dworze w pełnym rynsztunku rozglądając się wesoło po niebie, witając się z każdą gwiazdką z osobna;) Czego więcej człowiek złakniony nieba może chcieć jak chwili takiej jak ta? Wina? Nieee... Może jakiegoś towarzystwa? Niekoniecznie.... Cisza i spokój, czysty umysł to jest to czego szukam w astronomii, czysty umysł nie bombardowany milionami bodźców z zewnątrz pozwala myślom płynąć gdzie chcą, spokojnym lub czasami wartkim nurtem słów wewnątrz mnie. Wtedy własnie osoba jest tą prawdziwą osobą, prawdziwym "ja". Wróciłem do domu, na balkon nie dając się porządnie wychłodzić makówce, bałem się troszkę chmur które były w prognozach w ciągu dnia. Wkładam bino, okulary, wyostrzam i zamieram. Cudowny widok, na taki czekałem, tego oczekiwałem. Szczególnie rzucił mi się w oczy krater Kopernika i zaraz obok Eratosthenes, na nich skupiłem całą swoją uwagę. Pięknie widoczne "kokoski" we wnętrzu tego drugiego. Wnętrze Kopernika w większości skryte w cieniu jednak część oświetlona wspaniale pokazywała szczegóły, które osobiście uwielbiam, czyli "kopalnie odkrywkowe". Tak.... własnie te Księżycowe kopalnie odkrywkowe najbardziej mnie cieszą, te "tarasy" na zboczach kraterów. Przesuwałem wzrok wzdłuż terminatora, to spoglądając na Apeniny które jeszcze rzucały nieduży cień, Archimedesa, Aristillusa dalej w kierunku rzadziej przeze mnie odwiedzanym a tej nocy uwielbianym, mianowicie okolice krateru Maginus i chyba Tycho. Masa szczegółów, oczywiście "kopalnie" są i tu obecne. Wąwozy, szczeliny, mniejsze i większe kratery, morza księżycowe, góry i ich ostre granie. Wszystko to na wyciągnięcie ręki. Obserwacje w bino dają niesamowitą frajdę. W moim odczuciu one pozwalają przełamać barierę sprzętu. Patrząc obojgiem oczu doświadczyłem wrażenia jakbym patrzył bezpośrednio na powierzchnię naszego satelity, ta naturalność obserwacji pozwala zapomnieć o niewygodach związanych z życiem cyklopa;) Porzuciłem wydrukowany atlas Księżyca i zwyczajnie napawałem się niespiesznie widokiem. W głowie same przyjemne myśli, potok słów wypełnionych emocjami przetacza się po całym ciele, nieodparte wrażenie bliskości z spektaklem gwieździstego nieba. To mam na myśli mówiąc, że "przełamałam barierę sprzętu", nieważne czy byłoby to 50" czy jest to 5" mojej makówki, wrażenie naturalności, łatwości pozwalają odrzucić konieczność ciągłego skupienia i ..... "Cisza i spokój, czysty umysł to jest to czego szukam w astronomii, czysty umysł nie bombardowany milionami bodźców z zewnątrz pozwala myślom płynąć gdzie chcą, spokojnym lub czasami wartkim nurtem słów wewnątrz mnie. Wtedy właśnie osoba jest tą prawdziwą osobą, prawdziwym ja".
  16. 8. Próbny strzał 9. Pole makowe 10. Magiczne zwierciadło 11. Czysty umysł
  17. Bez pogody nie będzie relacji, może przedłużyć do końca roku? Nie ma zgłoszonej żadnej świeżej relacji, jak tak dalej pójdzie to sam zgłoszę relacje z mojego zakurzonego tematu.
  18. Obserwacje Marsa

    Spójrzcie 07.01.2018 godzina 5:00, Jowisz i Mars, o mały włos nie dojdzie do kosmicznej kraksy:)
  19. Zielone filtry

    Witam, Na sprzedaż dwa zielone filtry noname, ani razu w wyciągu, nowe, nie mają pudełek tylko woreczki. 20 zł za sztukę + 5 zł za wysyłkę w kopercie bąbelkowej listem ekonomicznym.
  20. Brak pogody

    U mnie też pada a przedwczoraj opony właśnie na zimowe zmieniłem;) Łuków w Lubelskim.
  21. Statyw pod EQ3-2

    Wygląda groźnie, zobaczymy jak będzie wyglądało skończone i jak z użytkowaniem. Czy bardziej stacjonarne z racji dłuższego czasu na rozłożenie na części zestawu. Trzymam kciuki.
  22. Nie tylko Astro...

    Kawał psa i kawał łapy do podawania Mój Chart Whippet tez ma 5 miesięcy i waga około 10 kg, jest spora różnica. Ale to sprinter a nie pasterz, już nie ma sprytniejszego od niego psa w okolicy a jak dorośnie to zamiast owiec będzie polował na zające
  23. Czy to prawda?

    Dokładnie tak:) Jak kupiłem makówkę i obserwowałem pierwszy raz cień Ganimedesa byłem zachwycony, pokazałem żonie, spojrzała i mówi "no dobra widziałam i co dalej?:))" Pytała się mnie i dziwiła ile można siedzieć i się patrzeć w jedno miejsce a ja siedziałem trzy godziny śledząc cień, wypatrując jak największej ilości szczegółów i praktycznie oglądając tranzyt WCP bo przez ten czas przebyła prawie całą drogę po widocznej części planety:) Czy ja jestem jakiś dziwny?. Albo Wenus, no ile można się przyglądać na sierp, minutę? pięć? Kto by pomyślał, że taki Łukasz (czyli ja) może siedzieć i się gapić godzinę w jasny sierp Wenus i jeszcze się z tego cieszyć jak dziecko.
  24. Czy to prawda?

    Te ceny są orientacyjne jednak mniej więcej ten artykuł ukazuje widoki jakich można się spodziewać. Nie zapominaj jednak, że to tylko artykuł na papierze i nijak ma się do rzeczywistości, która jest super. Oglądałeś kiedyś Księżyc albo planetę przez teleskop? Widziałeś cień któregoś z Księżyców Galileuszowych na tarczy Jowisza? Te szare plamki to zazwyczaj są galaktyki, są jeszcze Gromady gwiazd które już nie są szarymi plamkami w dużym sprzęcie (w moim małym są szare ale i tak mi się podobają) a dużymi bardzo jasnymi obiektami. Z mgławicami jest podobnie. Oczywiście jest rosa, mróz, ja lubię mróz ale jak nie ma wilgoci, cały miesiąc z zachmurzonym niebem ale są też letnie ciepłe wieczory z codzienną zajefajną czystą pogodą. Jak mieszkasz w bloku i masz widok z balkonu na południowe niebo to też są "balkonowo-księżycowe" teleskopy. Najważniejsze, jeśli zależy CI na kasie bo boisz się "porażki" z tym hobby to nie próbuj nawet inwestować w nowe graty, jest masa używanych sprzętów, na których ewentualnej odsprzedaży niewiele stracisz.
×
© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2017)