Skocz do zawartości

lolak89

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    694
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Zawartość dodana przez lolak89

  1. Właśnie czytam o tym 114/500 i podobno ma olbrzymią obstrukcję centralną. Jest to wynalazek i straszny egzotyk, nie wiem czy byś to później odsprzedał. Nie wiem też jak na takim małym montażu byś oglądał:) chyba musiałbyś albo Ty się położyć albo teleskop na jakieś krzesełko. powyżej masz link do Dobsona 6", w cenie podobnej do tego nowego 114/500 a jest to już "normalny teleskop" którym zobaczysz masę rzeczy. Następny link to refraktor/luneta prawie nówka, sprzedający wciągnął się w astro jak gąbeczka i chce kupić większy, ten jak widzisz prawie nie używany i za cenę nowego dostajesz kilka dodatków które też swoje kosztują, myślę, że warto.
  2. Nie zapomnij pochwalić się sprzętem i wrażeniami z pierwszych obserwacji:)
  3. Ja tam mieszkam na wsi i nie mam dobsa tylko maka 127 na balkonie i się tego nie wstydze;) kwestia co chcesz oglądać i ile masz samozaparca, balkonowe obserwy są wygodniesze, szybsze, nie wymagają przygotowania bo i obiekty typowo na balkon są mniej wymagające. Moim zdaniem zacznij od tego co ja jak zaczynałem, nada się się na balkon jak i wynieść w pole. A jest to newton 150/750 na e3-2. Używany w twojej kwocie zmieści się spokojnie, na balkon rozmiar ok, w pole nie za ciężki, pokażę już dużo w obiektach US jak i DS. Po nim możesz decydować czy bardziej Cie kręci DS czy Us czy moze astrfoto na tym montażu możesz również focic:) Na wsi na balkonie w sumie to samo co w polu:) i tak światła gasną zazwyczaj o 23:00 więc na balkonie można patrzeć DSY, nic nie ogranicza.
  4. W oczekiwaniu na okularki ortho:) Mózg mi się gotuje na myśl o obserwacjach, nogi same podrygują, oby przyszły jak najszybciej, oczy wypalę ale będę oglądał do upadłego.

    1. Pokaż poprzednie komentarze  7 więcej
    2. lolak89

      lolak89

      Jutro spodziewam się 12,5 a podejrzewam że do końca tygodnia przyjdzie 25. Poza domem chętnie ale tylko w weekendy:) najgorsze ze różnią nas obiekty które ogladamy, dla Ciebie obserwy w lato zaczynają się o północy, ja o północy jestem już po 3 godzinach:)

    3. Karol_C

      Karol_C

      Około 00.00 masz Saturna a zanim się nim nacieszysz to z godzina minie czy nie ?

    4. lolak89

      lolak89

      Spoko, jak dojdą okulary to może spróbujemy ustawić się na piątek. Mam nadzieję że masz dobre kapcie bo coś czuję że te orciaki wyrywaja z butów ostroscia;)

  5. Jak to wszystko zostaje w rodzinie, od Pana Jurka mam montaż eq3 Soligora:) Swoją drogą popisaliśmy troszkę z Jurkiem i pomimo, że nigdy się nie widzieliśmy darzę go wielką sympatią, po części również dzięki niemu bardziej zainteresowałem się pszczelarstwem:) Mam kilka pustych starych zniszczonych uli, kupiłem zieloną farbę i papier ścierny, niedługo odmaluję jeden i zawiozę do pszczelarza po odkład pszczeli:) Tylko żeby nazbierać te parę złotych na ten odkład. Zastanawiam się, czemu ja nie obserwuję gwiazd podwójnych? Przecież makówka nie służy tylko do planet i księżyca.
  6. Może jakimś cudem uda mi się skolimować tego bressera, jeszcze z 8 lat temu pokazywała ładny księżyc:) miałem chrapkę na lornetkę ze statywem, była na giełdzie 20x80 ale... speniałem, pomyślałem sobie co wsadzę do makówki jak wydam całą wolną kwotę na lornetkę:) na upgrade'y sprzętu jeszcze przyjdzie czas.
  7. Czas zabrać żonę do sklepu z artykułami papierowymi po brulion:) Ona uwielbia od dzieciństwa artykuły biurowe, długopisy, zeszyty, gumki itp. pozwolę jej wybrać mi mój notatnik:) U mnie obserwy zaczną się jak przyjdzie okular bo wyprzedałem się ze wszystkiego co miałem żeby uzbierać na bino a i tak go nie kupię bo mnie nie będzie stać na okulary do niego. Ale już do mnie jedzie vixen ortho 12,5, niedługo zagości w Maczku 127 od kolegi Wieśka z tego forum, pewnie dojdzie do niego jeszcze ortho 25 mm i na więcej w tym półroczu nie będę mógł sobie pozwolić, może na Boże Narodzenie coś się urodzi nowego:) Pozdrawiam Edit: Pawle to może za kilka lat wrzucisz całość jako opowieść tysiąca i jednej nocy?:)
  8. Tak podkręcacie atmosferę, że nawet ja zaczynam mieć ochotę na zaczęcie dziennika obserwacji tylko, że tu u Was nie ma działu na Taki dziennik, jest albo o DS albo o US, a jak zrobić żeby to połączyć?:) Tak sobie wczoraj myślałem o tym patrząc na Jowisza przez tą nieszczęsną lornetkę próbując wychwycić jego księżyce, rzecz jasna patrzyłem jednym okiem bo lornetka jak auta po stłuczce, zostawia dwa razy więcej śladów:)
  9. Wydaje mi się, że Karolowi chodziło o coś zupełnie innego niż nakład pracy w przygotowaniu zdjęcia a napisaniu relacji z obserwacji. Ktoś mądrze napisał, że siedzenie i gapienie się w gwiazdy to taki współczesny romantyzm. I teraz przychodzi moment kiedy taki "romantyk" ma podzielić się wrażeniami z innymi, podzielić dla niektórych oznacza pokazać swoje uczucia, pokazać trochę swojego wnętrza, emocje jakie nam towarzyszyły przy obserwacjach. Przynajmniej ja to widzę w ten sposób bo kiedy wychodzę na obserwację nawet na balkon i gapię się przez 3 godziny w cień Ganimedesa na Jowiszu to wchodzę w stan świadomości w którym jest mi najlepiej. Jest cisza, spokój, myślę sobie o podróżach w kosmos, o tym, że właśnie oglądam zaćmienie słońca na odległej planecie, że widzę to z ponad 40 minutowym opóźnieniem, słucham szczekania psów, skradania kotów. To wszystko składa się na obraz którym ciężko może się być podzielić przez barierę, może strachu, może wstydu, swego rodzaju obawie przed nie zrozumieniem i zranieniem bo pokazując część siebie wystawiamy ją do publicznej oceny. Mam nadzieję, że nie zrozumiecie mnie źle, każdy obserwacje wizualne może odbierać inaczej, dla mnie najważniejsze są emocje jakie mi towarzyszą, widok jest na dalszym planie. Nie zapomnę ostatniej zimy i pewnego wieczoru, najzimniejszego w tym roku, godzina 21:00, temperatura -30 stopni, wyszedłem ze starą ojcową lornetką Bressera 10x50. Śnieg tak pięknie skrzypiał w tej ciszy, mróz przyjemnie szczypie w twarz i to naprawdę przyjemnie bo było suche powietrze. Niebo jak lustro, czyściutkie, pełno gwiazd, sierp Księżyca oświetlał białe pola, cisza i spokój, nawet wiatr nie zawiał. Lornetka w rękę i gapię się na Księżyc, czysty umysł, same przyjemne myśli płyną po głowie, jakiś piesek u sąsiada poruszył łańcuchem i nic więcej, żadnego szmeru. Wpadłem w euforię, chciałem się tym podzielić, tą ciszą i niczym nie skrępowanym relaksem jakiego nie doznasz nawet na plaży w tropikach. Pobiegłem po żonę, mówię chodź na spacer, coś Ci pokaże, dała się namówić po kilku minutach jak jej opowiedziałem jak jest fajnie. Później pozałowałem;) moja Ewelcia to "zmarźluch" jakich mało, wysłałem ją do domu po 3 minutach:). Znowu lorneta na Księżyc, ehh fajnie, co najlepsze żeby ta lornetka dawała jakiś fajny obraz ale nie, rozkolimowana totalnie, widzę dwa Księżyce, jeden większy od drugiego ale nie to się liczy, liczy się to, że serce bije o wiele żywiej, że w końcu mogę odpocząć tak jak lubię. Pozdrawiam Łukasz P.S. Podsumowanie. W tym całym monologu chodziło mi o tą niepotrzebną sprzeczkę pomiędzy foto a wizual. Ja jestem zdania, że przy foto ludzie oceniają Twoją pracę a przy wizualu oceniają niejako Ciebie, nie każdy jest na tyle odważny by się temu poddać.
  10. Pewnie tuba wystaje przez okno jak pies wystawia pysk z wiszącym jęzorem:)
  11. Osobiście bym brał vixena;) miałem od niego okulary zarówno plossle jak i lantana, lubiłem lantana że względu na ER i świetna ostrość ale za to miał trochę zimniejszy obraz. Zastanawia mnie tylko czy opłaca Ci się kupować je do tej tuby, obrazu zbytnio nie poprawia, z pewnością za to poprawi się komfort bo jeśli masz kitowce to pewnie ta 10 przeklinasz okrutnie;)
  12. Czyli masz balkon na południe, może lekko południowy wschód, to dobrze jeśli chodzi o obserwacje US z balkonu, tam się wszystko dzieje. W temacie fotografii teleskopem nic nie wiem oprócz czytania artykułów i forum. Do pstrykania fotek galaktykom i mgławicom to raczej mak się nie nada:) on tylko do US. Wiesz co? Ja proponuję, żebyś zaczął od tego co i ja:) Czyli od 150/750 Newtona. http://www.astrokrak.pl/357-teleskop-syntasky-watcher-bkp15075eq3-2-.html Ja akurat miałem Celestrona ale tu masz Sky Watchera o tych samych parametrach, ze sprzedażą też żaden problem i jak dokupisz do niego napęd i tą złączka T2 to i popstrykasz fotki lustrzanką jak będziesz chciał. Pokaże zdecydowanie więcej szczegółów planet od Twojego 90/900 i to w powiększeniu około 200x (ja do tylu powerowałem i dawał radę) a i na DS też można popatrzeć. Można powiedzieć, że to taki sprzęt "uniwersalny dla początkującego". Po tym będziesz wiedział czy wolisz patrzeć na planety, na DS czy może wkręci Cię astrofoto. Porównując organoleptycznie oba 90/900 i tego 150/750 to jest tak, że mając rolkę papieru toaletowego Twój refraktor to jest ta kartonowa rurka w środku a Newton jest papierem:) No i ładnie wygląda w pokoju:)
  13. https://www.olx.pl/oferta/teleskop-mak-127-na-montazu-az5-CID767-IDkRcnU.html#4576c9367a Tu masz jeszcze lepszą ofertę:) prawie nówka na odpowiednim montażu, plus bardzo dobry okular HR Planetary 9 mm + Barlow Vixena który możesz z miejsca sprzedać bo ogniskowa 1500 jest i tak wystarczająca. Tak czy inaczej zestaw wart ceny jak nic. Dla wielbicieli Księżyca i planet nic więcej nie trzeba:)
  14. Ja mam właśnie teleskop od Wieśka:) Samą używaną tubę z tego zestawu:) plus używany montaż eq3-2. Pierwsza sprawa wg mnie to zadaj sobie pytanie czy będziesz dużo czasu mógł poświęcić dla tego hobby czy jednak interesuje Cię szybkie "lookanko" bo Twój 90/900 jest właśnie w tym typie. Nie wymaga chłodzenia optyki ani żadnych większych przygotowań, wyciągasz na balkon i oglądasz. Mak musi się trochę schłodzić tzn lustro powinno schłodzić się do temperatury jaka panuje w miejscu obserwacji a że ma on zamkniętą konstrukcję to powiedzmy umownie godzinę przed obserwacją wyciągasz go na balkon. Ale za to mak 127 ma 30 cm długości;) ta Twoja rurka pewnie z 90. Ten z Twojego linku Celestron na montażu z prowadzeniem GoTo hmmm zastanawia mnie czy w Warszawie widzisz 3 obiekty na niebie (planety czy jasne gwiazdy) żeby go "ustawić". W przeciwnym wypadku może okazać się, że w ogóle nie będziesz mógł skorzystać z tego GoTo:) Ale to moje dywagacje nie poparte doświadczeniem z montażami GoTo. Jeśli planujesz jeździć autem za miasto i masz z kim (bo samemu to prędzej czy później będzie Ci smutno jeździć:)) to w tej kwocie z pewnością większość poleci Sky Watcher Synta 8" ze względu na stosunek lustro/cena. Sama tuba Maka 127/1500 (5 cali) kosztuje 1200 zł, za tyle dostaniesz tą Synte 200/1200 (8 cali) a to daje około 2,5 raza większą powierzchnie zbierającą światło. Czyli pooglądasz tym obiekty DS a po to się jedzie właśnie w pole. Makówką niestety DS wyglądają słabo za to pokazuje pazur na planetach i Księżycu, newtonem nie widziałem takich ostrych obrazów, szczególnie na łysym. Napisz co tak na dobrą sprawę widzisz z balkonu bo ja się produkuje o balkonowych właściwościach maków a może Ty z balkonu widzisz tylko balkon bloku z naprzeciwka i nie przewidujesz balkonowych obserwacji, ważna jest również strona w którą balkon jest zwrócony, planety będziesz mógł oglądać tylko jeśli jest ustawiony na, powiedzmy od południowego wschodu przez południe do południowego zachodu. Księżyc zresztą też jest po tej stronie. https://www.olx.pl/oferta/teleskop-sky-watcher-mak-127-eq3-2-CID767-IDmEXjV.html#4576c9367a Tu masz tanią makówkę 127 na takim montażu jak ja, jeśli w dobrym stanie to warta swej ceny i przy odsprzedaży w przyszłości nie stracisz za dużo. Ja ze swojej strony polecam tą konstrukcję. Co do zmiany okularów, nie spiesz się tak bardzo, te które masz na początek mogą być ok, później jak złapiesz co i jak to wymienisz na jakieś z większym polem widzenia.
  15. Celestron SLT 127 (kupiony na tym forum) na starym montażu eq3 Soligora (klasa eq3-2). Jest to sprzęt typowo planetarny, po newtonie 150/750 mogłem pójść albo właśnie w sprzęt planetarny albo w duże lustra do obserwacji DS. Bez zastanawiania się wybrałem tego Maka bo DS mniej mnie wkręciły, wymagają znacznie więcej czasu na obserwacje, przygotowania czyt. termosy, kanapki, latarki, atlasy, grzałki, ocieplacze, krzesełka, żona i pies itp:) A to dlatego, że oglądasz w jak największych ciemnościach w jak najbardziej szczerym polu:). Planety i księżyc wymagają jedynie balkonu, latarnie nie przeszkadzają i nie potrzeba dużo czasu na obserwacje czy atlasów, planety widoczne są zazwyczaj jako pierwsze na niebie już przed gwiazdami a dają duże emocje, oglądanie cienia księżyców na Jowiszu jest świetnym doświadczeniem. Ja nawet lubię oglądać Wenus a podobno jest mało zachwycającym obiektem:) Jednak sama świadomość, że to planeta, tak bliska nam i otoczona szczelnym płaszczem chmur slnie odbijającym światło daje frajdę., sam zobaczysz. Nie wiem czy tu na forum jest coś takiego ale tu masz wszystkie informacje potrzebne dla planeciarzy, chodzi głównie o zakrycia, tranzyty księżyców Jowisza itp. http://astromaniak.pl/viewtopic.php?f=3&t=16372&start=525 Co najlepsze maki nie potrzebują świetnych okularów, zadowolą się byle czym co wsadzisz w wyciąg. Generalnie ta zasada odnosi się do "ciemnych" teleskopów jak Maki F12 czy Twój refraktor. W moim starym newtonie kitowe okulkary jak te które Ty teraz pewnie masz były strasznie kiepskie, o ile 25 mm jeszcze dawał radę i go nie zmieniałem o tyle 10 mm to można z miejsca sprzedać. Eye Reliefe poczytaj sobie co to jest bo to ważne. Przy az3 zawsze miałem klucz ze sobą:) Jak się temperatura zmieniała wieczorem zawsze musiałem dokręcać tą śrubę. Problemem jest obserwacja na tym montażu w zenicie ale jaka planeta czy Księżyc wchodzi tak wysoko? Dla mobilnych planeciarzy to jest świetny montaż. Pozdrawiam Łukasz
  16. Nigdy przez niego nie patrzyłem ale niedługo pewnie będę miał okazję na minizlocie. Gratuluję zakupu i widzę, że już ciągnie do większego szkiełka:) Normalne i zrozumiałe, ja zaczynałem skądinąd niedawno od 150/750 Newtona, teraz ciesze się makówka 127 która pomimo mniejszej apertury jest skokiem naprzód jeśli chodzi o obserwacje wizualne nieba. Astrofoto akurat mnie nie kręci nic a nic ale fajny avik z samolotami. Pierwszy teleskop jest na dobrą sprawę najważniejszy bo dzięki niemu wiesz o co w tym wszystkim chodzi, poznajesz pojęcia związane z różnymi konstrukcjami optycznymi, w praktyce poznajesz światłosiłę, odległość oka od okularu czyli Eye Reliefe a to wszystko jest ważne. Na AZ3 niektórzy narzekają ale ja go miałem i byłem zadowolony, nosisz jednym palcem, wygodny i szybki w użyciu:) Pozdrawiam Łukasz
  17. A to co zdecydowałeś się kupić? Tego 130/900? Pochwal się zakupem. Koledzy zapomnieli Ci wspomnieć również o Makówkach np maku 90, czy 102. Nie mówię o 127 bo to już dość droga inwestycja jak na początek przygody z astro. Taki Mak jest balkonoprzyjazny z racji jego niewielkich rozmiarów i daje świetne obrazy Księżyca czy planet a o to zazwyczaj chodzi zaczynającym przygodę z astro. Sam mam 127 i szczerze polecam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2020)