Skocz do zawartości

Newborn_Sailor B

Użytkownik
  • Zawartość

    27
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana Newborn_Sailor B w Rankingu w dniu 14 Kwiecień

Newborn_Sailor B posiadał najczęściej polubioną zawartość!

Reputacja

84 Excellent

O Newborn_Sailor B

  • Tytuł
    Bellatrix

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zamieszkały
    Poznań

Converted

  • Miejsce zamieszkania
    Pl

Ostatnie wizyty

369 wyświetleń profilu
  1. 120mm jak na refraktor to nie jest mało, ale jak na teleskop, niestety tak. :) Może kiedyś będę miał warunki na 140-152mm, ale do tego czasu pozostanę przy 120mm. Zresztą nie narzekam, bo to obecnie jest to dla mnie idealny sprzęt, który często zaskakuje mnie swoimi możliwościami. Pozdrawiam, Wojtek
  2. Poniżej krótko opisuję dziewięć galaktyk uwiecznionych na czterech szkicach. Pierwsze dwa wykonałem rok temu, pozostałe w ostatni weekend. Niestety w obu przypadkach miałem do czynienia z Księżycem - rok temu oświetlony był w 29% i znajdował się w gwiazdozbiorze Byka (w sumie już zachodził), a ostatnio 39% i świecił w Bliźniętach (przynajmniej dopisał seeing i ogólna przejrzystość powietrza). Nie są to wymarzone warunki, ale wobec kapryśnej pogody oraz moich ograniczeń czasowych, muszę je po prostu zaakceptować i nie marudzić. Ilościowo nie obserwuję wiele, więc cele muszę starannie dobierać. Mój teleskop jest mały (120mm) dlatego muszą to być jasne galaktyki. Postanowiłem też szukać ich w pobliżu gwiazd podwójnych. 1) NGC 4526 - jasność: 9.7 jasność powierzchniowa: 12.7 rozmiary kątowe [']: 7.2x2.4 typ: SAB(s)0° (dane z Deep Sky Field Guide do Uranometrii 2000.0) STF 1658 - jasności: 8.08 + 10.52 separacja: 2.9" Chyba najbardziej charakterystycznie położona galaktyka w Pannie, pomiędzy dwiema jasnymi gwiazdami. NGC 4526 jest jasna oraz całkiem duża, rozciągnięta z dobrze widocznym centralnym zgrubieniem. STF 1658 okazała się dość trudna przez różnicę jasności pomiędzy składnikami. Niestety nie zapisałem nic o użytych powiększeniach. Po powrocie do domu, kiedy już siedziałem przy komputerze, dowiedziałem się o jeszcze jednej podwójnej, która znalazła się w polu szkicu - TOK 149 (8.8 + 11, 19.5"). Podgląd w Aladin Lite: http://aladin.unistra.fr/AladinLite/?target=12 33 59.650%2B07 36 24.07&fov=1.79&survey=P%2FDSS2%2Fcolor 2) NGC 4754 - jasność: 10.6 jasność powierzchniowa: 13.1 rozmiary kątowe [']: 4.6x2.5 typ: SB(r)0- NGC 4762 - jasność: 10.3 jasność powierzchniowa: 13.1 rozmiary kątowe [']: 8.7x1.7 typ: SB(r)0°? sp STF 1689 - jasności: 7.11 + 9.13 separacja: 29.2" Galaktyki tutaj okazały się na tyle interesujące (no dobrze, przez 90% czasu uwagę przykuwa NGC 4762), że postanowiłem wykonać szkic w większym powiększeniu i usunąć STF 1689 poza szkic. Podwójna jest ładna ale szeroka i nie ma się żadnego problemu z jej odnalezieniem. To nawet jeden z punktów orientacyjnych tego fragmentu nieba. NGC 4754 pokazała mi tylko swoje koliste centrum o średnicy około 1', lecz stanowi atrakcyjne uzupełnienie kadru. NGC 4762 to piękne i bardzo wyraźnie wrzeciono. Na zdjęciach DSS najjaśniejsza widoczna część galaktyki ma rozmiary około 3.5'x20". Podgląd w Aladin Lite: http://aladin.unistra.fr/AladinLite/?target=12 53 32.398%2B11 20 22.98&fov=1.35&survey=P%2FDSS2%2Fcolor 3) NGC 4564 - jasność: 11.1 jasność powierzchniowa: 12.9 rozmiary kątowe [']: 3.5x1.5 typ: E NGC 4567 - jasność: 11.3 jasność powierzchniowa: 13.1 rozmiary kątowe [']: 3.0x2.0 typ: SA(rs)bc III NGC 4568 - jasność: 10.3 jasność powierzchniowa: 13.1 rozmiary kątowe [']: 4.6x2.0 typ: SA(rs)bc III NGC 4579 / M 58 - jasność: 9.7 jasność powierzchniowa: 13.1 rozmiary kątowe [']: 5.9x4.7 typ: SAB(rs)b II STF 1661 - jasności: 9.7 + 9.24 separacja: 2.3" Tutaj zacznę od gwiazdy podwójnej: STF 1661 rozdzieliłem z niewielką przerwą w 75x i bardzo wyraźnie w 100x. Po niej moją uwagę przyciągnęły Bliźnięta Syjamskie, czyli NGC 4567 i 4568. Obie galaktyki jako całość wydawały się największe w porównaniu do pozostałych dwóch, ale na całym swoim widocznym obszarze były jednakowo słabe. A były bardzo słabe (niebo rozświetlone przez wspomniany Księżyc). Najlepiej widoczne w powiększeniach 36x do 75x (źrenice wyjściowe 3,33mm do 1,6mm), ale nie znikały nawet przy powiększeniu 176x (ź. w. 0,68mm). Nie jawiły się osobno, ale raczej jako coś w kształcie orzecha nerkowca. NGC 4564 - najmniejsza, ale wydała się najciekawsza (do czasu, co wyjaśnię dalej). Najlepiej widoczne samo centrum, coś jak rozciągnięta nieostra gwiazda o jasności nieco słabszej od dwóch sąsiednich gwiazd. Bardzo zyskuje w większych powiększeniach - od 75x do 176x (nie próbowałem niczego mocniejszego), kiedy staje się coraz bardziej rozciągnięta i lepiej wyciągnięta z tła. Przy 50x jest po prostu za mała. M 58. Przyznam się, że ją po prostu zlekceważyłem. Taki podświadomy wpływ ma chyba na mnie katalog "M"... Pierwsze co w niej przykuwa uwagę to gwiazdowe jądro (jest to galaktyka aktywna), a następnie dość jasny owalny fragment wokół jądra, mocno upraszczając w osi wschód-zachód (PA około 60°). Po dłuższej chwili zerkania pojawia się najsłabsza część o mniej więcej kolistym kształcie. Na pożegnanie spojrzałem na galaktykę w powiększeniu 176x, po czym pożałowałem, że nie zrobiłem tego wcześniej - w jasnym owalu pojawiły się wyraźne niejednorodności, co ostatecznie sprawiło, że galaktyka stała się ciekawsza od NGC 4564. Czas mijał, miałem jeszcze dalsze plany do zrealizowania, ale obiecałem sobie, że jeszcze tu powrócę. Nie jestem zbyt wprawiony w obserwowaniu różnego rodzaju mgiełek i jeżeli coś nie bije po oczach swoim kątem pozycyjnym lub wyraźnym kształtem, to mam problem z ich określeniem, dlatego jestem wyjątkowo zadowolony z tego co udało mi się tutaj dojrzeć i ocenić. Podgląd w Aladin Lite: http://aladin.unistra.fr/AladinLite/?target=12 35 43.486%2B11 29 31.12&fov=2.37&survey=P%2FDSS2%2Fcolor 4) NGC 4596 - jasność: 10.4 jasność powierzchniowa: 13.0 rozmiary kątowe [']: 4.0x3.0 typ: SB(r)0+ NGC 4608 - jasność: 11.0 jasność powierzchniowa: 13.2 rozmiary kątowe [']: 3.2x2.7 typ: SB(r)0° HO 54 BC - jasności: 11.8 + 11.8 separacja: 2.3" Obie galaktyki łatwo dostrzec, ale ciężko ocenić ich PA. W końcu je naniosłem na szkic (nawet dość dobrze), ale w zapiskach mam, że to co widzę, równie dobrze może być złudzeniem. NGC 4608 jest odczuwalnie ciemniejsza. Obie najwyraźniejsze w 176x. Uwagę przyciągają również ciemne gwiazdy, które się przy nich znajdują. HO 54 BC doskonale pasuje do tych galaktyk - również ciemna i trudna do rozdzielenia. I też najlepsze rezultaty miałem w 176x - gwiazdy rozdzieliłem początkowo delikatnym zerkaniem, a następnie na wprost. W gorszym seeingu mogłyby być dla mnie nie do rozdzielenia. Podgląd w Aladin Lite: http://aladin.unistra.fr/AladinLite/?target=12 40 4.103%2B10 09 27.91&fov=2.37&survey=P%2FDSS2%2Fcolor Mam jeszcze kilka kandydatek w zanadrzu. Jeżeli szczęście dopisze, to jeszcze w tym roku coś dorzucę, jeżeli nie, to może w przyszłym.
  3. https://www.nasa.gov/image-feature/celebrating-28-years-of-the-hubble-space-telescope

    Dali do pieca, ale w tym wszystkim najbardziej podobają mi się te drobne gwiazdy. Dzięki nim czuć skalę tego monstrum.

    1. jolo

      jolo

      Ano, opad szczęki... 

  4. Jeżeli ktoś ostatnio zamawiał w Astroshopie flatownicę, niech się nie zdziwi jeśli otrzyma książkę. Moją książkę.

    1. Pokaż poprzednie komentarze  1 więcej
    2. Newborn_Sailor B

      Newborn_Sailor B

      Średnica tego białego to 17,5 cm. Za małe żeby wykorzystać jako poduszkę pod tyłek.

    3. ignisdei

      ignisdei

      Rozumiem, że napisałaś jakiś poradnik astronomiczny? ;)

    4. Newborn_Sailor B

      Newborn_Sailor B

      Oczywiście mogłem/am precyzyjniej dobrać słowa ale wiadomo o co chodzi Crazy

  5. Newborn_Sailor B

    "Interstellarum Deep Sky Atlas" – czy warto?

    Być może niektórych zainteresuje, że powstaje jego "companion" - Interstellarum Deep Sky Guide. http://visualastronomer.com/preview-interstellarum-deep-sky-guide/ https://www.cloudynights.com/topic/614895-preview-interstellarum-deep-sky-guide/#entry8523255
  6. Newborn_Sailor B

    To co najlepsze z drugiej połowy 2015 roku

    Jestem ciekaw czy się Tobie uda z CSR 2 i SHR 1. Nie wiem jaki masz zasięg w tej lornecie, ale jeżeli znajdzie się zapas około 1 mag, to powodzenie powinno być zależne przede wszystkim od seeingu. Sam muszę tutaj poeksperymentować z ED 80 i różnymi powiększeniami.
  7. Newborn_Sailor B

    To co najlepsze z drugiej połowy 2015 roku

    Ostatnia noc w 2015 roku była dobra i chciałem po niej dopisać do listy kilka podwójnych wokół beta Cephei: STF 2806 - beta Cephei jasności: A: 3.17 B: 8.63 separacja: 13.5" CSR 1 jasności: A: 10.50 B: 11.00 separacja: 7.7" CSR 2 jasności: A: 10.70 B: 11.04 separacja: 12.5" H 5 28 jasności: A: 9.58 B: 11.25 C: 10.13 separacje: AB: 79.1" AC: 132.7" SHR 1 jasności: A: 10.20 B: 10.70 separacja: 11.3" STF 2806 jest niesamowita, różnica jasności 5,5 magnitudo robi piorunujące wrażenie (jak zawsze), ale jednocześnie B jest na tyle jasna, że nie ma problemu z jej dostrzeżeniem. Świetnie wyglądają w każdym powiększeniu, od 36x do bardzo wysokich. Wyjątkowości dodaje jej odległa o niecałe 3' znacznie ciemniejsza para SHR 1, która jest kompletnie przytłoczona blaskiem pobliskiego olbrzyma. Piorunujące wrażenie w powiększeniu 205x. Teraz nie pamiętam jak to wyglądało w niższych, ale dzięki temu mam powód żeby tam w wolnej chwili powrócić. CSR 1 i CSR 2 ładnie dopełniają kadr.
  8. Newborn_Sailor B

    NGC 3344

    Poniżej przedstawiam rezultaty dwóch podejść do tej galaktyki, znajdującej się w południowej części Małego Lwa. Jej rozpoznawczą cechą jest znajdująca się na jej tle szeroka gwiazda podwójna HJ 489 (10,3 + 11,8, separacja 43,5"). Pierwsze podejście miało miejsce miejsce prawie rok temu, kiedy Księżyc oświetlony w 25% znajdował się w okolicach gammy Geminorum (jakieś 55° od NGC 3344 i około 15° na horyzontem). Galaktyka, jako pojaśnienie w okolicy gwiazdy podwójnej, była widoczna od razu w 26x. Ciemniejsza gwiazda była dość kłopotliwa, początkowo brałem ją nawet za galaktyczne centrum. Światło galaktyki rozlewało się po obu gwiazdach, z nieco większą poświatą wokół ciemniejszej. Najciemniejsza dostrzeżona gwiazda ma Vm 13.051 Uznałem, że można wycisnąć więcej z tego miejsca, więc postanowiłem tu powrócić podczas lepszych warunków. Dwa dni temu była dobra przejrzystość i nie było Księżyca więc miałem prawo spodziewać się czegoś więcej. I rzeczywiście, gwiazda HJ 489 B była wyraźnie widoczna, taka samo jak galaktyka, która tym razem była wyraźnie widoczna na zachód od obu gwiazd. Najlepszą widoczność miałem w powiększeniach 50x, 75x i 100x (źrenice od 2,4mm do 1,2mm). Od 127x galaktyka powoli znikała, w 176x była praktycznie niewidoczna. Z kolei w mniejszych powiększeniach 36x i 26x zerkaniem za bardzo zlewała się z gwiazdami. Użyłem określenia "wyraźnie widoczna", ale jej światło jest bardzo delikatne i płynnie wychodzi z tła. Najsłabsza dostrzeżona gwiazda tym razem ma Vm 13.953. Jestem raczej zadowolony z rezultatu i moją aperturą wiele więcej tutaj nie osiągnę, więc już do niej nie wrócę.
  9. Newborn_Sailor B

    ESO 570-12

    Dość uboga gromada otwarta w gwiazdozbiorze Pucharu (Crater), położona 1,5° na północ od beta Crateris. Jej deklinacja to -21°20' i w trakcie obserwacji była zaledwie jakieś 14° nad horyzontem. Tej nocy była dobra przejrzystość (chociaż zły seeing), mimo to na rozjaśnionym horyzoncie zasięg gwiazdowy miałem słaby - najciemniejsza gwiazda jaką tutaj dostrzegłem ma Vm 12.26 (powyżej w Psach Gończych doszedłem do 13.96). Gromada ma 14' średnicy, składa się z czterech jaśniejszych gwiazd (około Vm 9) i czterech nieco ciemniejszych o Vm 10-11. Znajdzie się jeszcze z dziesięć gwiazd do około Vm 14 (z których widziałem tylko trzy). Północno wschodnia gwiazda z centralnego układu gwiazd tworzących charakterystyczny czworokąt to podwójna ARA 1091 o separacji 6,7". Ciemniejsza gwiazda ma VM 12.1 i dała mi się rozdzielić tylko lekkim zerkaniem. Jasna gwiazda przy południowej krawędzi szkicu to HD 97428 o jasności 6,38. (kliknąć dla pełnego rozmiaru)
  10. Newborn_Sailor B

    Pomiary układów gwiazd podwójnych i wielokrotnych

    To się nazywa profesjonalne podejście. Gratuluję wyników i świetnej prezentacji. Wyniki STF 484 GH wydały mi się najpierw zaniżone, ale porównałem inne Twoje pomiary z katalogiem WDS, a dokładniej gwiazdy częściej mierzone i pomyślałem, że to z tą STF 484 jest coś nie tak. I faktycznie... Od jednej z ostatnich aktualizacji na StelleDoppie wyświetla się nie tylko pierwszy i ostatni pomiar, ale i z reguły kilka innych: na dole jako "WDS HISTORIC DATA" http://www.stelledoppie.it/index2.php?iddoppia=141022 Widać tam, że w ostatnich latach separacja wynosiła na zmianę 5,5" i 5,7". Niestety nie wiemy nic o metodzie tamtych pomiarów. Kto wie, może realna separacja to około 5,3"? Pozdrawiam, Wojtek
  11. Aladin to potężne, profesjonalne (i darmowe) narzędzie dające dostęp do tysięcy katalogów. Całe to bogactwo może onieśmielać osoby, które nie miały do czynienia z czymś podobnych, dlatego opiszę jak w łatwy sposób dostać się do zasobów WDS. Najpierw należy pobrać program z oficjalnej strony. Ma niecałe 6MB i nie wymaga instalacji (przynajmniej w wersji Windows). W trakcie pracy pobierane są duże ilości danych, więc wskazany jest dostęp do szybkiego internetu. http://aladin.u-strasbg.fr/java/nph-aladin.pl?frame=downloading Po uruchomieniu programu w centrum widzimy okno powitalne, nad którym znajduje się pasek zakładek. Ale teraz zwracamy uwagę na lewą stronę z dostępem do katalogów: Rozwijamy teraz kolejno foldery klikając na szare trójkąty: - Catalog - VizieR - B-External databases, regularly updated Tutaj trzeba wyszukać "WDS - The Washington Visual Double Star Catalog (Mason+ 2001-2014)" i na to kliknąć. Pojawia się okno (które nazywa się "Acces selector"), gdzie interesuje nas środkowa ikona z widocznych pięciu na dole po prawej stronie. Klikając ją, dodaliśmy dostęp do katalogu WDS z paska zakładek: Można na tym zakończyć ten etap, ale warto jeszcze nadać zakładce przyjaźniejszą nazwę, np. po prostu "WDS" Robimy to w oknie "Bookmarks controler" (które wyskoczyło nam po dodaniu WDS do zakładek, tj. to duże, widoczne po prawej stronie na powyższym zrzucie) klikając dwukrotnie na aktualną nazwę w kolumnie "Name". Jeżeli wcześniej zamknęliśmy bookmarks controler to możemy się do niego dostać, klikając na "+" na końcu paska zakładek. A teraz o dwóch sposobach w jakie można tę zakładkę wykorzystać. Jeżeli interesuje nas konkretna gwiazda podwójna bądź wielokrotna, w oknie dialogowym "Command" nad zakładkami, wpisujemy nazwę układu, zgodną z kodyfikacją WDS (czyli np. nie wpisujemy potocznego Struve tylko STF) i poprzedzoną symbolem gwiazd podwójnych - dwiema gwiazdkami: **. Czyli przykładowo szukając STF 362 w gromadzie Stock 23 musimy wpisać: Po wpisaniu oraz zatwierdzeniu wciskając klawisz Enter, ekran powitalny znika i pojawia się widok wycentrowany na szukanej gwieździe. (Domyślnie załączają się zdjęcia kolorowego DSS, dostępnego też pod pierwszą zakładką. Wszystkie wyświetlane dane pojawiają się również jako warstwy po prawej stronie.) W tym momencie jedynie znaleźliśmy szukaną gwiazdę, żeby uzyskać dostęp do danych, należy kliknąć na stworzoną przez nas zakładkę. Teraz widać naniesione kółka nad wszystkimi gwiazdami podwójnymi z katalogu WDS, które mamy w polu widzenia (z małym zapasem). Oddalając widok kółkiem myszy widzimy to: Ponieważ teraz interesuje nas tylko STF 362, przybliżamy widok i wybieramy naszą podwójną. Najlepiej nie klikać na pojedyncze kółka, tylko zaznaczyć cały fragment. Dzięki temu niczego tam nie pominiemy: Po zaznaczeniu widzimy teraz w tabeli poniżej wszystkie kombinacje par, które zostały pomierzone: To co nas tutaj najczęściej interesuje to ich nazwy, pochodzące od odkrywcy lub od astronoma, który pierwszy dokonał pomiarów (kolumna Disc), składniki jakie obejmuje dana para (Comp), kąt pozycyjny ostatniego pomiaru (pa2), separacja ostatniego pomiaru (sep2) oraz jasności składników (mag1 i mag2) - te podane są w kolejności analogicznej do par. Tzn. jeżeli mamy parę AB to mag1 odnosi się do A, a mag2 do B. Jeśli jednak para ma oznaczenie BA, to mag1 jest przypisane składnikowi B, a mag2 - składnikowi A. Wtedy również kąt pozycyjny liczony jest od składnika B. Interesuje nas też data ostatnich pomiarów (Obs2) - jeżeli jest odległa, to znaczy, że dane mogą być bardzo zdezaktualizowane, ale może być i tak, że prawie nie uległy zmianie. Drugi sposób w jaki można to wykorzystać, już poniekąd poznaliśmy powyżej - czyli w poszukiwaniu gwiazd podwójnych na danym obszarze. Wystarczy odpowiednio oddalić albo przybliżyć widok na interesujący nas fragment nieba i wtedy uaktywnić naszą zakładkę. W ten sposób szukam podwójnych, żeby nanieść je w drukowanym atlasie ołówkiem, albo sprawdzam, czy są jakieś w pobliżu interesujących mnie DS-ów (lub na odwrót). Każdorazowe włączenie zakładki generuje nową warstwę danych po prawej stronie. Do warstw przypisane są różne kolory wyświetlania, jeżeli kolor na mapie jest trudny do dostrzeżenia, możemy go zmienić. Najpierw klikamy na nazwę warstwy, a następnie na "prop" w pionowym pasku narzędziowym i tam wybieramy kolor. Niewykorzystywane już warstwy możemy usuwać, poprzez "del" na tym samym pasku (albo przycisk delete na klawiaturze), bądź możemy je tymczasowo wyłączać klikając na symbol warstwy widoczny po lewej stronie jej nazwy. Do wszystkiego można się dostać również poprzez kliknięcie prawym przyciskiem myszy na nazwy warstw.
  12. Newborn_Sailor B

    NGC 3242 - Duch Jowisza

    Świetna skala. Podziwiam pracę przy segregowaniu materiału. Lucky imaging (chyba tak ta technika się nazywa) daje niesamowite rezultaty przy fotografowaniu DS.
  13. Newborn_Sailor B

    Obiekt tygodnia 1.04.2018 HCG 44

    No tak, Ty o jednym, a ja o drugim. Tak, NGC 3185 to była tylko mała nieostra plamka. Nie była niczym szczególnym, ale jej dostrzeżenie jak zawsze dało satysfakcję.
  14. Newborn_Sailor B

    Obiekt tygodnia 1.04.2018 HCG 44

    Największy błąd na szkicu to zbyt duże rozmiary NGC 3395 i 3396. Powodem było to, że obserwowałem je w powiększeniach 100x i wyższych, dodatkowo w pobliżu nie było wyraźnych gwiazd odniesienia i dlatego nie zachowałem skali.
  15. Newborn_Sailor B

    Obiekt tygodnia 1.04.2018 HCG 44

    Moim rekordem jak dotąd było 15,22. Opisałem to tutaj:
×
© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2018)