Skocz do zawartości

jarek.mamczarski

Użytkownik
  • Zawartość

    97
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

43 Excellent

O jarek.mamczarski

  • Tytuł
    Regulus

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zamieszkały
    Katowice

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Witam, wezmę kabel. Reszta priv. Wysłane z mojego SM-J730F przy użyciu Tapatalka
  2. Znaczy - „niemożliwe” Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
  3. Cześć Tomek, U siebie tez zauważyłem ten dwu-kolor w obrazkach z Canona 400 @5.6. Obstawiałem szczątkową aberrację. Zbieram tez w sgp, składam ręcznie w Pixie. zakładam, ze ten apok jest jednak lepiej skorygowany od niedrogiego jednak Canona. Podejrzewałem cos z obróbką, ale nie drązylem - z braku czasu ostatnio. Pozdrawiam Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
  4. Witam, dziś pojawił się niezwykle ciekawy wpis, który równie szybko został usunięty... a mogło być tak ciekawie... urojenie.tiff
  5. Ojoj, niedawno rozmawialiśmy, a wczoraj znowu myślałem o jakiejś złączce... Grzegorz, skąd ta informacja i masz jakieś bliższe info? Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
  6. Hej, Zazwyczaj kamerka guidujaca ma port st4 i to właśnie kamerkę łączysz z montażem. W phd2 ustawiasz montaż „on camera” o ile pamietam. Jest tez możliwość guidowania bez użycia portu st4 (pulseguide) - wtedy musisz mieć podpięty montaż do komputera (instalujesz sterownik eqascom i łączysz specjalnym kabelkiem poprzez usb) i phd steruje nim bezpośrednio. Ale, jak wnioskuje, jeszcze montaż do ciebie nie dotarł - moze możesz go zwrócić? Czy decydujesz sie walczyć? Pozdro Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
  7. Jakbym teraz drugi raz cos takiego robił - to chyba byłoby prościej ściągnąć złącze bagnetowe z obiektywu, wywiercić mały otwór w korpusie obiektywu i zlutowac przewody „od środka” bagnetu. Wtedy złączka pozostała by nietknięta i można by ja ściągnąć według woli (teraz musiałbym urwać kabelki). J Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
  8. Hej, luty wyglądają tak: Jest tam mało miejsca na kabelki, wiec muszą być krótkie, co nie ułatwia lutowania. Luty nie sa jakieś wielkie - ot, kropka cyny na styku, który jest złocony. Nic co plecionka by nie zdjęła bezproblemowo (a jeśli nawet - odsysacz zrobi robotę). Złączka Asi rzeczywiście musiałem ją przewiercić. Fi 4 w zupełności wystarczyło. Adapter Asi jest miękki - zwykłą wkrętarką bez problemu poszło. Na zewnątrz wypuściłem kabelki zakończone rj45. W otworze zainstalowałem tulejkę z osłonki jakiegoś tchnokabla wielzylowego - żeby w razie jakiegoś poruszenia ostre krawędzie nie przecięły żył. Wszystkie fotki, które ostatnio wrzuciłem do mojego wątku gromad zrobiłem tym zestawem. Hfr - bez problemu osiągał wartości, przy których sgp nie krzyczał. Pozdawiam Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
  9. Pięknie, pięknie, Tomku. Caly czas sie jednak zastanawiam dlaczego nie chciałeś korzystać z silniczka ostrości wbudowanego w obiektyw? Czy jego dokładność nie pozwoli na ostrzenie przy Cfz tego zestawu? Ja używałem sposobu, który ktoś Ci podpowiedział na Astropolisie - ze sterownikiem Ascoma dla obiektywów EF. Po wykonaniu przejściówki sgp ostrzy bez kłopotu. No, ale ja miałem obiektyw 5.6. Przy 2.8 cfz będzie mniejszy - to i pewnie dokładność lepsza potrzebna. Jedyną różnicą jest, ze używałem z tym Asi1600 i miałem kółko i od razu specjalna przejściówkę EF->t2 o odpowiedniej długości. Trudno powiedzieć, czy z Twoim Qhy to by sie udało. Poza tym - musiałem przylutowac styki bezpośrednio do obiektywu by połączenie było pewne. Poza tymi niedogodnościami - starzenie w sgp nie różniło sie niczym od „zwykłego” focusera z napędem. Czasem była mała ślizgawka - ale bardzo rzadko i sgp zazwyczaj sam sobie radził (jedna sesje miałem, ze B sie nie wyostrzył i sgp całkiem sie poddał). Pozdrawiam Świątecznie! Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
  10. Hej, jeszcze mam O co chodzi? Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
  11. Pięknie napisane, ale dowód przez zaprzeczenie jest jakby... niepełny [emoji12] Pozdrawiam przedświątecznie! Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
  12. Witam ponownie! Niebawem nastąpi w moim wyposażeniu mały upgrade dlatego chciałem - tytułem pewnego podsumowania jesiennych bojów - podzielić się z Wami kilkoma pracami. Każda z nich przysporzyła mi kłopotów, każda innych. Szczęśliwie w czasie RODOSa Koledzy nieco mnie oświecili na obróbkę oraz inne kwestie Materiał wszystkich zbierany był z Katowic - z czerwonej strefy na mapie zaświetlenia. Z tego powodu do luminancji używam głównie filtra LPS-P2 (36mm siedzi w kółku). Ponadto dochodziły często okropne gradienty - a to światło sąsiada, a to światło w pokoju dziecka, a to kamera monitoringu i jej IR... Czasem flatowanie nie było skuteczne - vide NGC663... Cała masa znanych Wam kłopotów. Niektóre flaty sztuczne - już wiem co Wessel powie :). Sprzęt: Asi1600@-20;Obiektyw 400mm@5.6;PHD;SGP;Heq5. Obróbka: właściwie wszystko w Pixie - kalibracja 'ręczna'. PS na końcu bardzo rzadko. Kilka prac obrabiałem po kilka- inne po kilkanaście razy Nigdzie nie jestem całkiem zadowolony. W pozycji 15. pierwsza próba z HaLRGB. Materiału jak kot napłakał, ale coś się złapało Tabelka zawiera podstawowe dane o obiektach i akwizycji. Poniżej JPGi. Kompresja w PS, jakość 100%, skala 33%. 1. 2. 3. 5. 6. 7. 8. 9. 10. 11. 12. 13. 14. 15. 16. 17. 18. 19. 20. Pozdrawiam i udanych nocek!
  13. Drodzy Koledzy, potrzebuję porady i informacji. Konstruuję, jak w temacie widnieje, kolejną lodówkę do Canona. Zakupiłem jakiś czas temu produkcję (o ile dobrze pamiętam) Kolegi z FA. Przyjrzawszy się jej uważnie oraz oceniwszy za i przeciw postanowiłem, nie szczędząc czasu (ni grosza) pójść drogą co najmniej okrężną. Pozbawiłem mojego Canona 600 wszystkich niepotrzebnych funkcji - obudowa, LCD poszły na pierwszy ogień, póżniej lustro, układ analizy światła, etc. Słowem - postanowiłem zostawić niezbędne minimum (chciałem też wywalić migawkę - ale firmware Canona pilnuje elektryki i nie pozwoli na pracę bez funkcjonującej migawki, szkoda). Został z Canon kadłubek jak na fotce poniżej: Projektuję nową obudowę (na rys poniżej - płyta tylna z mocowaniem ogniwa i innych elementów? Tu pojawia się pytanie do doświadczonych ATM'owców: Czy kontroler ogniwa (i wentylatora) może być umieszczony wewnątrz chłodzonej obudowy? Wiem, że teoretycznie nie powinno się nic dziać, ale w licznych konstrukcjach widzę kontroler zawsze na zewnątrz. Zamierzam użyć takiego (tylko sprawnego) kontrolera: Druga kwestia. Podczas projektowania lodówki zdążyłem nauczyć się wiele o budowie Canona, sposobie pozycjonowania matrycy etc. Zamarzyła mi się wersja MONO . Dlatego kolejny kadłubek skompletowałem ze zdebayerowaną już matrycą. Drugie podejście okazało się umiarkowanie udane - matryca nie została uszkodzona, filtr został starty dość dokładnie Dużo myślałem o konstrukcji wewnętrznego "koła" lub innego systemu fitrów - skoro jest już matryca MONO, powinna dysponować zestawem filtrów. Mam kilka koncepcji, niestety każda z nich nieco się rozbija o klatkę Canona utrzymującą backfocus obiektywów na 44mm - trudno tam dojść, można by fezować w klatce, ale ani to precyzyjne, ani wygodne konstrukcyjnie. Dlatego myślę o porzuceniu obiektywów Canona i "wyrzuceniu" matrycy do chłodzonej celi (na to też jest kilka pomysłów). I tu potrzebuję informacji, którą być może, forumowi elektronicy będą w stanie podać. Jak się nazywa fachowo złącze łączące matrycę z płytą główną aparatu (matryca ma męskie łącze - płyta - żeńskie, o ile się nie mylę)? Na zdjęciach poniżej - obie wersje gniazda: Jak uważacie, czy uda się przedłużyć flex łączący matrycę i płytę? pozdrawiam JM
  14. Całe Kato w tym temacie maja słabo. Janów nie jest pewnie gorszy od innych dzielnic. Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
  15. Ładne, fajnie, ze ktoś w Katowicach jeszcze walczy Pozdro Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)