Skocz do zawartości

Paweł Sz.

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 741
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    22

Zawartość dodana przez Paweł Sz.

  1. Problem w tym, że poprzedni robił lepsze (zmieniałem telefon pod koniec września) 😄 Obecny nie wie co to gwiazdy szpilki 😄 np tutaj:
  2. Skoro brak dziur to czas załatać dziurę w relacjach 😉
  3. 05.11.2022, Folwark Sulejewo Spotkanie obserwacyjne dzień przed pełnią to raczej próba spojrzenia na cokolwiek, a nie wyłapywanie delikatnych mgiełek. Jednak co zrobić, gdy bezchmurna pogoda przypada w sobotni wieczór? Na miejscu spotkaliśmy się w kilka osób, a gościnnie towarzyszyła nam para z okolicy, która chętnie odkrywała skarby nocnego nieba z planetami włącznie. Blask Księżyca był na tyle duży, że w zasadzie nie było potrzeby, aby używać dodatkowego roboczego oświetlenia. Obserwacje przeminęły na astronomicznych pogawędkach podczas których od czasu do czasu spoglądaliśmy na gwiazdy podwójne i klasyki z katalogu Messiera. Dodatkowo Thomas dał się poznać jako rasowy audiofil i gratisowo dał nam wykład na temat topowego nagłośnienia, które jak się okazuje jest jeszcze bardziej kosmicznym hobby (szczególnie jeśli chodzi o finanse). Obserwacje zacząłem od spoglądania na Księżyc w lornecie APM 25x100 ED - tym razem użyłem „przyciemniaczy” wydrukowanych w 3D na bazie projektu udostępnionego na forum. Obcinając średnicę obiektywów ze 100 do 50 mm uzyskałem źrenicę wyjściową 2 mm, co dało bardzo przyjemny widok. Rzutem na taśmę spojrzałem również na Saturna, który zniżał się coraz niżej. Tutaj również obraz był bez porównania lepszy niż bez wydrukowanych adapterów. Pierścienie prezentowały się jak w niewielkim teleskopie, a tarcza planety była odpowiednio wygaszona. Najlepiej wypadł Jowisz. Bez „przyciemniaczy” oślepiający olbrzym pozwalał dostrzec tylko jeden majaczący pas, zaś po zmniejszeniu źrenicy wyjściowej oczom ukazała się piękna kula z dwoma wyraźnymi pasami. Jeśli ktoś chce spróbować planet w większej lornecie to szczerze polecam zabawę ze zmniejszeniem ŹW do okolic 1-2 mm. Po obiektach Układu Słonecznego przyszedł czas na namiastkę klasycznych DSów. Kolejno odwiedziłem Chichoty, Stock 2, Hiady, M34, NGC 752, Plejady, czy też gromady kuliste w Woźnicy. Widok był bardzo przeciętny, jednak osoby, które po raz pierwszy mogły spojrzeć na te obiekty w nieco innym wydaniu i tak były zadowolone. Następnie odwiedziłem kilka ciekawszych gwiazd podwójnych po drugiej stronie nieba. Mowa tutaj o Albireo, 61 Cyg, czy też 79 Cyg w Łabędziu. W lornecie 25x100 były znakomicie rozdzielone. Chwilę potem zerknąłem jeszcze na Omikron i Omega w tej samej konstelacji, a po przeskoku do Lutni zaliczyłem Epsilony i gromadę otwartą Stephenson 1. Na zakończenie sesji tchnęło nas, aby odwiedzić nietuzinkowy obiekt M40 w Wielkiej Niedźwiedzicy. Czym jest i jak się prezentuje? Pozostawię to bez komentarza, po prostu sami sprawdźcie przy następnej okazji. Do następnego razu! Pozdrawiam, Paweł : - )
  4. Wczoraj też była taka dziura, wyszedłem z lornetką na 30 min., wróciłem się po wiekszą i już było po wszystkim 😄
  5. To już chyba wolałbym teleskop, bo mobilność w takim przypadku spada do -100 🙂 Już sobie wyobrażam zimą w kurtce "wsiadanie" do takiej kapsuły 🙂
  6. TS Marine będzie tym samym co Delta Extreme i wszystkie inne klony z serii BA8. Odnośnie statywu zmienisz zdanie po pierwszych obserwacjach 😉
  7. Skoro jesteśmy na forum astro to polecę lornetkę do nocnego nieba 😉 Jeśli będziesz miał tylko jeden egzemplarz wówczas polecam jakiś model 15x70. Delta Optical SkyGuide lub Delta Optical Extreme ED. Z tym parametrem zajrzysz już nieco głębiej niż w przypadku 10x, a o 8x nie wspominając 🙂 Pamiętaj, że obserwacje astro = statyw do lornetki.
  8. Cześć, czy ktoś wie gdzie można nabyć takie krótkie muszle oczne do lornetki jak na zdjęciu?
  9. Albo skrobnąć zaległe relacje, a mam ich dwie 😄
  10. Skopiuj całą listę i dopisz się na końcu. Przed samym zlotem będzie na forum podana kwota z nr konta itp. itd.
  11. Tylko jedna opcja: Warszawa -> ul. Żytnia https://serwis.proclub.pl/
  12. Wczoraj wisiała mgła i cały syf, więc światło jeszcze bardziej się odbijało. Jak wracałem do domu to praktycznie całą drogę we mgle 🙂
  13. Finalnie byliśmy w 4 osoby: @[email protected] @Michał Sz. i ja 🙂 Pomimo wschodzącego Księżyca i wiszącej mgły miło było popatrzeć na nocne niebo, po niecałych 2h pogoniła nas wilgoć 🙂
  14. ..jeśli się potwierdzi postaram się być około 21.
  15. W Polsce nie ma obecnie firmy, która by to ogarnęła. Przerabiałem temat ponad rok temu, kontaktowałem się m.in. z delta optical i kilkoma mniejszymi. Wszędzie odmówili tłumacząc, że tak dużych lornet nie kolimują 🙂 Z tego co wiem jest przynajmniej jedna osoba, która kolimuje prywatnie, w tym te większe lornety. Jakiś czas temu znajomemu z astropolis.pl Pan z linka poniżej kolimował apm 28x110 i wszystko się udało, tutaj namiary: https://www.oferia.pl/wykonawca/marek-chuchro/1009340 U mnie ostatecznie skończyło się na samodzielnej kolimacji, sprawa nie jest skomplikowana jeśli nie ma jakiegoś uszkodzenia mechanicznego itp., po prostu „kręcisz” śrubkami wg schematu: Tutaj cały wątek: https://astropolis.pl/topic/12916-amatorska-kolimacja-lornetek/
  16. Poczytaj o APM 20x70 ED, nigdy nie miałem w rękach, ale opinie zbiera bardzo dobre. Miałem Deltę Extreme ED 10,5x70. Co mi się w nich nie podoba to okulary o małym polu widzenia. Owszem, pole widzenia lornetki może jest spore, ale pozorne pozostawia wiele do życzenia. Osobiście lubię "zanurzyć" się w kosmosie, a ta lornetka tego nie umożliwiała pomimo bardzo dobrej optyki (podobnie ma 7x50). Pole ostre praktycznie po sam brzeg i to robiło wrażenie, szczególnie za dnia. Generalnie uważam, że to najlepszy model z serii Extreme jeśli chodzi o jakość obrazu. Jest jeszcze TS 23x110 ED (w oprawie jak APM ED, więc zgrabna: https://www.cloudynights.com/topic/722987-ts-23x110-ed-binoculars/), bo ta klasyczna TS 20x110 to niestety kloc BA8, którego nie chciałbym targać (miałem chwilę TS 22x85, też w oprawie BA8) 😉
  17. Nie pozostaje nic innego jak mieć w zapleczu 15x70 🙂 Swoją drogą ostatnio trochę zatęskniłem za tym parametrem, bo np. Plejady jak dla mnie wyglądają najlepiej właśnie w takim powiększeniu. Jest dość wyraźnie, a do tego fajny oddech na około. Dobra 70tka pod ciemnym niebem pokazuje całkiem sporo.
  18. No tak, jesienny okres nigdy nie sprzyjał obserwacjom, w tym roku wyjątkowo jest całkiem dobrze 🙂 Jednak relacji jak na lekarstwo. Co do lornety to 25x100 ED daje podobne obrazy co 28x110. Na pewno w 25x100 jest nieco lepszy kontrast i ogólna estetyka obrazu. Przynajmniej ja mam takie odczucia. Myślę, że dla osoby która wcześniej nie widziała zdjęcia galaktyki kierunek obrotu w wizualu nie będzie łatwy do wyłapania 😉 Czy tak widziałem? I tak i nie. Przy dłuższym wpatrywaniu się w obiekt ciężko ocenić co jest wytworem wyobraźni, a co realnym widokiem. Tym bardziej jeśli godzinę wcześniej człowiek naoglądał się innych szkiców 😉 Ślimaka bez filtrów wyłapałem rok temu w Delta Optical Extreme 15x70 ED, jednak było to bliżej wakacji. Zlokalizowany był też korzystniej - muszę odszukać tą relację. Z filtrami w lornecie było też widać ciemniejszy środek. Mam wrażenie, że pomimo mniejszej apertury ten obiekt lepiej jest łatwiejszy w lornecie o większym polu widzenia - jest dość spory i łatwiej wtedy kontrastuje z tłem. Co do NGC 147 to niestety jej nie widziałem. Była tylko NGC 185 🙂
  19. Podczas ostatniej weekendowej sesji wycelowałem w Jowisza lornetą APM 25x100 ED. Dodatkowo zamocowałem specjalnie wydrukowany w 3D adapter, dzięki któremu ściąłem średnicę ze 100 do 50mm. Dało mi to źrenicę 2mm. Jaki był efekt? Jowisz nie oślepiał, udało się wyłuskać dwa pasy, a do tego dobrze wytypowałem Ganimedesa i Io 🙂
  20. 19.10.2022, Folwark Sulejewo - Mleko już wisi - napisał Polaris. Takim wstępem rozpoczęliśmy kolejne obserwacje na Folwarku zaledwie dwa dni po wcześniejszym spotkaniu. Po przeczytaniu wiadomości wiedziałem co mnie czeka na miejscu. Już w drodze na pole towarzyszył mi blask gwiazd aż po sam horyzont. Żadnych cirrusów ani zamgleń. Po prostu bezkres ciemnego nieba. Na Folwarku pojawiłem się jako ostatni i od razu przystąpiłem do obserwacji. Na polu zawsze można zauważyć brak jednej z kluczowych osób. Wtedy każdy z nas prowadzi obserwacje w samotności nie wyduszając z siebie ani słowa. Rzecz nie do pomyślenia, gdy Thomas ze swoim tabletem nadaje rytm nocy dla całej okolicy. Niestety nie tym razem : - ) Po zapoznaniu się z listą obiektów na Sky Safari wycelowałem lornetą APM 25x100 ED w gwiazdozbiór Koziorożca, aby namierzyć gromadę kulistą M30. Ta oczywiście wskoczyła w pole widzenia bez problemu jako delikatna plamka. Gorzej było z Helixem. NGC 7293, czyli Mgławica Ślimak widoczna była z filtrem w 8 calach Polarisa, ale u mnie owalny i bardzo delikatny kształt (praktycznie niewidoczny) wyskakiwał dopiero, gdy poruszałem lornetą w lewo/prawo. Udało się wówczas wyłapać, że coś w tym miejscu się znajduje, ale niskie położenie obiektu nie dawało szans na więcej. Pozostając w konstelacji Wodnika udałem się do M73. Gromada otwarta uznawana dziś jako asteryzm. W obserwacjach wizualnych po prostu kilka gwiazdek, które może nie są tak efektowne jak gromady w Woźnicy, ale i tak cieszą oko. Ciekawiej jest zaraz obok. Tutaj skrada się gromada kulista M72, która wraz z poprzedniczką mieści się w jednym polu widzenia lornety 25x100. Obiekt dość wyraźny, dostrzegalny jako puchata śnieżka. Skoro o gromadach mowa to lepiej przyjrzeć się M2. Zlokalizowana nieco wyżej pozwala na zupełnie inną jakość obserwacji. Obiekt bardziej wdzięczny, z większą łatwością ukazuje piękno gromady kulistej. Podobnie jest z M15 w Pegazie. Tutaj również dostrzeżemy wyraźną plamkę, która nie będzie stanowiła żadnego wyzwania. Po udanej wędrówce w południowej części nieba odbiłem do konstelacji Trójkąta, aby przyjrzeć się M33. Tej nocy galaktyka pokazała pazur. Jasne, wyraźnie świecące jądro, do tego charakterystyczny ukośny, czy też owalny kształt przechylony na jedną ze stron. Z każdą minutą wpatrywania się w obiekt można było dostrzec coraz więcej detalu. Widok robiący wrażenie, co tylko potwierdziło znakomite warunki na niebie tej nocy. Galaktyka Trójkąta zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie, w końcu coś więcej niż wyblakła plama. Po ostatniej udanej sesji w ramach „Grupy Lokalnej Galaktyk” postanowiłem raz jeszcze odwiedzić NGC 185. Skierowałem lornetę 25x100 w okolice zenitu, przez co omal nie połamałem karku, ale wysiłek okazał się warty ryzyka. Galaktyka i tym razem była widoczna jako delikatna chmurka zawieszona pomiędzy charakterystycznym układem gwiazd. Druga udana obserwacja z rzędu potwierdziła mi widoczność tego obiektu w lornecie, niestety NGC 147 nie dostrzegłem. Jak to często bywa nie można mieć wszystkiego. Za przepiękny widok nieba tej nocy musieliśmy zapłacić sporą dawką wilgoci. Nim się obejrzałem moja lorneta zaczęła taplać się w wilgoci. Zresztą nie tylko ja miałem problem, na około z luster w teleskopach zaczęła spływać woda, a żeby tego było mało z dolnej części pola zaczęła się skradać mgła. Szybko spakowałem swój główny sprzęt i czym prędzej na zakończenie wyciągnąłem dwie mniejsze lornetki. Pierwsza to Orion 2x54, w której mogłem podziwiać piękno całych konstelacji w jednym polu widzenia. Widok Perseusza, Kasjopei, czy też Woźnicy to kadr, którego trzeba zawsze zasmakować pod ciemnym niebem w tego typu sprzęcie. Chwilę później wypakowałem jeszcze APM 10x50 ED z filtrami Orion UltraBlock. Zaliczyłem Mgławicę Ameryka oraz cały kompleks Veila. Część zachodnia „Miotła Wiedźmy” rozciągała się niczym ogon komety, a zaraz obok dawał o sobie znać Trójkąt Pickeringa wraz ze wschodnią częścią Mgławicy Welon. I to niestety było na tyle. W końcu dopadła nas mgła, na tyle gęsta, że nawet w zenicie niewiele było widać. Na polu pozostał jedynie nasz lokalny miłośnik astrofotografii, który samotnie i cierpliwie łapał fotony do materiału z M33 w roli głównej. Jak się później okazało, mgła po wypędzeniu teleskopów i lornetek z pola wróciła znów w głąb pola. Jakby chciała na wyłączność tylko towarzystwa Piotra. Do następnego razu! Pozdrawiam, Paweł : - )
  21. Nie inaczej przy 30s (niestety nie mogę zejść do 16s na moim telefonie) 😄
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.