Skocz do zawartości

Bartek M.

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    134
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana Bartek M. w dniu 12 Maja

Użytkownicy przyznają Bartek M. punkty reputacji!

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zamieszkały
    Wrocław

Converted

  • Miejsce zamieszkania
    Wrocław

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Bartek M.'s Achievements

Betelgeza

Betelgeza (7/14)

  • Reacting Well Rare
  • Dedicated Rare
  • Very Popular Rare
  • Conversation Starter
  • First Post

Recent Badges

244

Reputacja

  1. Bartek M.

    Bino Newton 6 cali

    Piękne! Czy ta dźwignia na ostatnim zdjęciu, to blokada wysokości na tym wałku?
  2. Ostatnio wziąłem na niebo SQM 21,5 refraktor SW102/500 i lornetkę psią dachówkę Nikona 16x56. Aby wyrównać szanse w SW miałem swój najdłuższy okular 23mm. O ile ogólnie gromadki otwarte były lepiej rozbite z racji trochę większego powiększenia, to ogólna estetyka wyraźnie na korzyść Nikona. Na Andromedzie i M33 SW poległ zupełnie. W Nikonie widziałem je dużo wyraźniej, a to dwa obiektywy 56mm vs 1x100mm. Kontrast w SW był mdły, galaktyki słabizny, ogólnie beznadzieja. Wolałem tylko Nikona na resztę nocy.
  3. Bartek M.

    Lornetka 10x42

    Sorki, faktycznie nie doczytałem, że już pisałeś o Optriconie. Miałem nie polecać Olympusa 10x42 EXPS I, bo ma małe pole i ciężkawy, ale teraz patrzę na Aculona i szału tutaj również nie ma: masa (g) 760 vs 785 (Oly), a pozorne pole widzenia (°) tylko 55,3, czyli prawie jak ten EXPS. EXPS jest podobno o niebo lepszy od zwykłej serii DPS i kosztuje 700zł vs 450 za Aculona. Jeśli ma być koniecznie porro, to zamówiłbym tego Oly na skosztowanie i ewentualnie oddał. Osobiście także rozglądam się za 10x42, ale jednak dachówki, bo musi być mniej niż 700g. Na długie spacery biorę 8x42, która waży aż 830g i jest za ciężka na szyi. Na krótkie spacery biorę 16x56 :) i wisi jak torba przez ramię, całkiem wygodnie, ale tracę na szybkości zanim ją przyłoże do oczu.
  4. Bartek M.

    Lornetka 10x42

    A coś takiego? Optricon 8x32 z tej serii ma dobre opinie.
  5. Bartek M.

    Brak pogody

    Potwierdzam, ze ten region jest słaby. Od początku roku byłem tylko 4 razy. Ze 2 razy miałem piękne niebo, ale nie miałem siły jechać i to było najgorsze, bo kilka tyg. wyczekiwania, a człowiek ledwo na oczy patrzy. Zauważyłem, i pisałem o tym wcześniej, że w środku nocy- jesienią i zimą- pojawia się piękne niebo do samego rana. Widziałem to wielokrotnie, bo często w nocy budzą mnie dzieci i wtedy zerkam z automatu przez okno. Jednak nie dałbym rady tak jeździć w środku nocy. Na szczęście moją dodatkową pasją jest też projektowanie i majsterkowanie, tutaj pogoda mi nie straszna, tylko zaczynam tracić sens, czy warto rozwijać kierunek astro, kiedy nie ma po co jechać. Myślę o zbudowaniu bino-newtona, koszt i praca ogromne, ale ile razy go użyję?
  6. Chciałem pochwalić się swojego rodzaju statywowym wyczynem wynikającym z potrzeby chwili. Otóż pewnego razu potrzebowałem pilnie powiesić na czymś dużą lornetkę, aby ją potestować. Pech chciał, ze montaż AZ3 zostawiłem na drugim końcu kraju. Kupienie statywu i głowicy mijało się z celem, bo nie wiedziałem, czy lornetka zostanie ze mną, a docelowy montaż miał być zupełnie inny. Musiało być zatem szybko i tanio, a najlepiej za darmo:) Podrapałem się po głowie, zaglądnąłem do piwnicy po jakieś odpady desek, ale było za mało. Po drodze mijałem kontener na odpady budowlane, pełen prawdziwych perełek ATM. Wróciłem tam i moją uwagę przyciągnęły piękne panele podłogowe... 🙂 Wyrzynarka w łapę, kilka przymiarek i po 3h gotowe. Sztywność jest ok, bo pomiędzy panelami jest długa kantówka 30x40. Do sterowania wysokością użyłem ścisku stolarskiego. Środek obrotu przysunąłem możliwie najbliżej oczu, dzięki czemu zmiana kąta nie pociągała zbyt dużej zmiany wysokości głowy. Osi obrotu azymutu oczywiście nie ma, ale w czasie obserwacji po prostu przesuwam całość nogą i ładnie obraca się 😉 Musze przyznać, że do balkonowych obserwacji jest to idealne. Statywo-stojak stoi teraz cały czas na balkonie w gotowości, bo nie zajmuje dużo miejsca w narożu i żona go akceptuje (ufff!). Siadam wygodnie i nie muszę wyginać nóg ze względu na brak nóg typowego statywu. Fakt, że do auta go nie zabiorę, bez sensu, ale na balkonie sprawuje się idealnie i kosztował mnie ok 12 zł, bo zamieniłem zacisk na mniejszy i kilka śrubek. Pod tą lornetę buduję zupełnie inny montaż, ale to na osobny temat innym razem.
  7. Dzięki, mieszkam na Zakrzowie i zazwyczaj jeżdżę tutaj: 51.295949, 17.239533 Miejscówka fajna, jak na podmiejską. Jadę 25 minut, żadnych świateł wokół i otwarte pole, ale łuna od Wrocka wciąż za mocna. Pozostałe kierunki ciemne. Ostatnio wybieram się dalej, za Oleśnicę: 51.241650, 17.620704 Niebo już ciemne, robi wrażenie po wyjściu z auta. Tylko od zachodu lekka łuna Oleśnicy. Dojazd całkiem dobry od Wrocka bo S8. Jest tam asfaltowa droga do leśniczówki (nikt nie jeździ) i żadnych świateł. Polaris, świetny opis. Chodziło mi o to, że SkySafari podpowiada mi kółeczkami różne M-ki i NGC, i to tymi wskazówkami celuję w niebo, ale akurat NGC6633 nie wyświetlała mi się. Gromadę i jej nazwę znalazłem dopiero w Stellarium, po powrocie do domu. Za to kiedy wpisałem z palca oznaczenie NGC..., to SkyS pokazało mi tą gromadkę od razu. W Nikonie 4.1 stopnia gromady wystawała lekko poza kadr, ale i tak były bajeczne razem, podsycając ten niedosyt obrazu..:)
  8. Pojawiają się cykle o 10x50, czy 25x100, więc postanowiłem dodać coś o rozmiarze 16x56 plus 8x42. Kilka dni temu zaliczyłem niezwykłe obserwacje, choć łuna od Wrocławia nad południowym niebem była mocna. Żałowałem, że nie chciało mi się jechać za Oleśnicę. Hitem wieczoru, a dla mnie nawet roku, był Veil i M110. Na Veila polowałem już kilka razy od 2 lat, bez filtrów i nie mogłem go dostrzec, aż do wczoraj. Wyłonił się dopiero, kiedy okryłem dłońmi oczy i okulary lornetki i zapadła absolutna ciemność. Co do M110, to wiele razy patrzyłem na Andromedę i nigdy tam jej nie wiedziałem. Tymczasem tej nocy musiało być super powietrze, bowiem od razu dostrzegłem mgiełkę M110 w 16x56 około 1 stopnia powyżej jądra M31. Upewniłem się w Skysafari - i rzeczywiście była dokładnie w tym miejscu - gapiłem się z wielkim bananem na twarzy, bo to mój pierwszy raz ;) Polowałem potem na NGC185, 7 stopni dalej, ale jednak była niewidoczna, a może źle szukałem, innym razem spróbuję pod ciemniejszym niebem. Coś musiało być z tym powietrzem, bo okolice Kasjopie kipiały gwiazdami jak nigdy, pięknie pokazując M103 i Różę Karoliny. Następnie zniżyłem się do Chichotek, czyli NGC884 i NGC869. Tego wieczoru dostrzegłem w nich wyraźny kształt...skorpiona, z dwoma malutkimi oczami i ogonkiem. Byłem oczarowany i po raz pierwszy w taki sposób go widziałem. Przykleiłem mu tę łatkę i pewnie zawsze będę już szukał tego kształtu 🙂 Przeskoczyłem wyżej, aby zapolować na Fireworks galaxy NGC6946, o której tu pisano wcześniej, ale myślałem, ze będzie większa i jaśniejsza, a tymczasem ledwo ją wyłapałem pośród mrowia gwiazd. Była słabsza niż M33, która tego wieczoru była łatwa nawet w 8x42. Następnie skierowałem się na niskie południowe niebo, aby szukać kilku gromad kulistych, ale celując w M14 moją uwagę całkowicie pochłonął widok, którego wcześniej nigdy nie widziałem. SkySafari nic nie podpowiada i łatwo to przeoczyć, a jest piękniejszy niż większość innych gromad otwartych - mowa o gromadzie Kapitan Hak NGC6633 i gromadzie Graffa Mel 210. Obie prawie całe mieściły się w 4 stopniach Nikona. Widok tak piękny, że minęło kilka minut zanim oderwałem się, porównując jednocześnie ujęcia z 8x42. Jednak 4 stopnie fajniej kadrowały. Jeszcze niżej pięknie paradowały kolejno mgławica Orzeł i Omega, M18 i M24, czyli Sagittarius cloud. Idealne obiekty na lornetkę 15-16x. Innych Messierów było dużo więcej w tej okolicy, ale te powyższe najbardziej przykuły moją uwagę. Zapewne z racji zaświetlenia tego obszaru łuną od Wrocławia reszta wydała się mniej efektowna. Najdłużej jednak utknąłem w zenicie, w pobliżu Deneb, gdzie trudno byłoby wbić szpilkę między gwiazdy. Przesuwałem się powoli podziwiając kipiące światełkami obszary, wciągające hipnotycznie i spowalniające czas obserwatora. Myślałem, że to tylko minutka, no dwie... a już było po pierwszej w nocy! Byłem pewnie gdzieś w pobliży czarnej dziury i trzeba było zwiewać do domu 🙂 Tej nocy mając wiele porównań widoków w 8 i 4 stopniach, wyraźnie preferowałem 16x. Potwierdzam, za wieloma już podobnymi opiniami na forach astro, że gdybym miał wybrać tylko jedną lornetkę, to byłaby to 15-16x. Nikona uwielbiam za jego kompaktowość i lekkość, bo równie dzielnie służy mi za dnia na spacerach i także dużo częściej sięgam po niego niż po 8x42.
  9. Bartolini z forum pokazał mi jak zrobić, taka nakładkę właśnie z pianki do ćwiczeń za parę zł. Nie mogę pokazać teraz, bo dzieci ją dopadły i muszę zrobić nową. Może dziś znajdę chwilę, to zademonstruję.
  10. Wczoraj polowałem na Veila z 8x42 i Nikonem 16x56 i udało się bez filtrów w 16x. Też dostrzegłem taką strukturę jak na Twoim obrazku. Co do nakładki bino bandit, to taki wynalazek bardzo pomaga, nawet jak nie ma żadnych źródeł światła wokół, tylko lekkie pojaśnienia od łuny na horyzoncie. Oko z boku i okulary jakoś je wyłapują i pogarszają znacząco widok. Wystarczy tylko zakryć okulary dłońmi wokół i obraz w lornetce nabiera ciemności i kontrastu. Dopiero wtedy wyłażą te mgiełki.
  11. Mnie męty dopadły w prawym oku. Kiedyś czasem pojawiały się małe, ale znikały. Od 2 dni mam wyraźne i wkurzające. Nawet lekko zaczęła mi ostrość siadać. Zmartwiło mnie to mocno i idę do okulisty niebawem. Tyle lat miałem dobry wzrok, a jak zacząłem lornetkować i teleskopować, to nagle siada.. Co do śniegu, to miałem to jak byłem mały, teraz jakoś już nie.
  12. Zakupiłem taką samą i opcja włączania i wyłączania na przemian TYLKO czerwonego światła jednym przyciskiem jest naprawdę super. Polecam! Jak ktoś nerwowy i się zapomni, to następne naciśnięcie zaraz po pierwszym zapala już białe światło, ale kto się śpieszy przy celowaniu w gwiazdy.. 😉 Jeszcze wiosną kosztowała 39 zł, ale teraz przez sezon wakacyjny już musiałem dać 49, ale przynajmniej 3 baterie w zestawie. Pasek na czoło miły w dotyku i dość dobrze świeci białym z kilkoma regulacjami, za tę kasę jestem zadowolony.
  13. Pomysł Lukosta jest super. Nie byłem nigdy w Zatomiu, ale faktycznie tabliczka czy coś w tym stylu, może nie do końca odpowiadać właścicielowi, czy turystom. Na pewno najpierw z właścicielem trzeba pogadać.
  14. Do tej pory rzadko oglądałem Księżyc, bo tylko przez SW105/500 na jedno oko i nie lubiłem się wtedy długo wpatrywać. Wczoraj wieczorem wyszedłem na balkon, zobaczyłem połówkę łysego i poleciałem po lornetkę 16x56 na statywie. Małe powiększenie, ale co tam... 3 noc z rzędu bez chmur i dwuoczne patrzenie pozwalało mi się delektować długo Księżycem i przesuwającym się powoli terminatorem, ilość szczegółów zaskoczyła mnie. Mam tę lornetkę ponad rok i czemu wcześniej tego nie zrobiłem?! W odstępie 3h zdołałem chyba dostrzec nieznaczne przesunięcie cienia po lekkim rozjaśnieniu jakiś gór. Nie wiem, czy to możliwe w 3h, czy tylko wydawało mi się :) Okolica Archimedesa była tym bardziej ciekawa, że testowałem zdolność rozdzielczą lornetki i zdołałem bez problemu dojrzeć 3 obiekty wokół. Pozwoliłem sobie pożyczyć fotkę Andrzeja Lacha z posta powyżej i zaznaczyłem te fragmenty. Aż mi się buzia uśmiechnęła, jak okazało się, że to struktury o rozmiarach ok. 15 km, widziane z 366 tys km. Mniamm! A to tylko lornetka 16x. Przy 30-40x to bym zleciał z balkonu oszołomiony nadmiarem kraterów i wrażeń :) W każdym razie widoki są zacne, a przesuwanie terminatora, to jak oczekiwanie na odcinek wciągającego serialu. Wczoraj wyłonił się z ciemności Copernicus i zaćmił wszystko swoją monumentalnością, ale to już historia na kolejny wątek, bo temat był o alpejskiej dolinie.
  15. Spoczywaj w pokoju. Nie zdążyłem Ciebie poznać osobiście, choć pochodziliśmy z tego samego miasta. Wpadałem tylko tam jako turysta na chwilę, a to coś....a to innym razem spotkamy się. A innego razu już nie będzie... Wyrazy współczucia dla rodziny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2020)