Skocz do zawartości

tomchm

Użytkownik
  • Zawartość

    20
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

8 Neutral

O tomchm

  • Tytuł
    Bellatrix
  • Urodziny 24.03.1985

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zamieszkały
    Warszawa

Converted

  • Miejsce zamieszkania
    Warszawa

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Zasadniczo rzecz biorąc, współczesne okulary teleskopowe są produkowane w oprawkach 1,25" lub 2". W przypadku małych teleskopów, to tamże są wyciągi okularowe 1,25", w przypadku większych teleskopów (tak od średnicy apertury 100mm wzwyż) będą to wyciągi 2". Dzisiaj, jeśli teleskop ma wyciąg 2", to w standardzie oferowana jest redukcja 2"-1,25". Tak więc okular z oprawką 1,25" będzie pasował do każdego teleskopu, ale już 2" niekoniecznie... w szczególności, jeśli apertura teleskopu wyniesie poniżej 100mm...
  2. Poza tym sam zakup teleskopu to dopiero początek astrowydatków - w twoim przypadku koszt zakupu dobrego okularu potrafi przekroczyć cenę teleskopu...
  3. tomchm

    Dziwny obiekt

    Ewentualnie gdzieś w oddali mógłby to być jakiś profesjonalny dron...
  4. Właśnie. Ja pamiętam moją pierwszą obserwację. Byłem w miejscowości Granica w Kampinoskim Parku Narodowym na platformie przy bagnach. Był luty 2018r. Odnalazłem jedynie dwa obiekty: M42 i M45. A największe zaskoczenie: ale mało widać... A pole widzenia wynosiło 4,40.
  5. Ja na razie jedyną mgławicę, jaką miałem okazję obserwować to M42, ale jeśli chodzi o filtry mgławicowe, to zdecydowanie tutaj lepszy jest UHC niż OIII, przynajmniej przy Bresserze 102XS. Raz jak miałem dobry seeing to przy powiększeniu 100x widziałem już pyły przy M42. Używam zaś filtra TPL UHC.
  6. Jeżeli obserwowałeś niebo przez teleskop kilka lat temu i miałeś przerwę, to rzeczywiście jesteś początkujący, i to bardzo. Dla takich osób ja udzielam jednej głównej rady: Na początek nie kupować żadnego teleskopu! Co więc w zamian? Oto ścieżka, jaką ja proponuję Tobie: 1. Zaopatrzenie się w mapę nieba lub w odpowiednią smartfonową aplikację, np. Stellarium, SkySafari itp. Piszę to po to, abyś na początku zapoznał się z samym niebem i jego gwiazdozbiorami. Astronomowie, mówiąc o obserwacjach ciał niebieskich, najczęściej używają (jeśli chodzi o lokalizację) właśnie gwiazdozbiorów, np. M42 w Orionie, M35 w Woźnicy itp. 2. Kolejny krok to zakup lornetki o aperturze 50mm lub 70mm + głowica + statyw. Taki sprzęt jest bardzo lekki i łatwy w użyciu. Będąc pod odpowiednio ciemnym niebem (np. w Bieszczadach) możesz bardzo dużo DS-ów znaleźć przy pomocy małej lornetki 10x50. Dodatkowo nauczysz się prowadzić obserwacje w małym polu widzenia (kilka stopni) oraz poznasz smak odnajdywania DS-ów 3. Równolegle nawiąż kontakt z kimś z twojej okolicy i umówcie się na wspólne obserwacje. Z reguły każdy człowiek ma inny sprzęt, tak więc będziesz miał okazję popatrzeć sobie na niebo przez sprzęt, oraz obejrzeć sam sprzęt; 4. Kiedy już pooglądasz sobie niebo przez lornetkę oraz przez sprzęty kolegów, i dodatkowo obejrzysz sobie sprzęt kolegów, to wówczas sam już będziesz wiedział, co sobie kupić. Każdy z nas jest inny, ma inne możliwości finansowo-logistyczne, inne oczekiwania optyczne itp. Wrażenia z obserwacji wizualnych są wysoce subiektywne i to co dla innych będzie w jak najlepszym porządku, to dla drugich będzie nie do zaakceptowania - vide rozmiar aberracji chromatycznej w refraktorach. W każdym bądź razie nie spiesz się z zakupem teleskopu - to zawsze zdążysz zrobić. A zrobisz jak uważasz Pozdrawiam
  7. Ja zadam inne pytanie - czy masz już doświadczenia w prowadzeniu obserwacji astronomicznych?
  8. Mogę potwierdzić słowa Kolegów - przynajmniej na nizinie wokół Warszawy nie ma co wychodzić z powiększeniem ponad 100x, ponieważ obraz zaczyna powoli falować... Najgorszy seeing miałem w ubiegły weekend w SIedlcach - będąc u rodziców, postanowiłem z ich podwórka poobserwować Słońce. Użyłem mojego okularu o najdłuższej ogniskowej, tzn. GSO Plössl 32mm, co dało mi powiększenie niemal 15x. Obraz na skraju tarczy mocno falował. Tak nędznego seeingu do tej pory jeszcze nie miałem...
  9. Pytałeś się dodatkowo jak się ten teleskop ma do apertury lornetki 10x50. Tak więc pole powierzchni obiektywu Bressera 102XS wynosi: (10mm)22*3,14/4=8167mm2 Pole powierzchni pojedynczego obiektywu lornetki: (50mm)2*3,14/4=1962,5mm2 Co prawda lornetka posiada dwa obiektywy, ale łączna ilość pola powierzchni nie jest zwyczajną sumą pól powierzchni jej obiektywów. Lornetka ma umożliwić przede wszystkim widzenie stereoskopowe (przestrzenne). Niemniej patrząc przez obydwie gałki oczne i wplatając dodatkowo nasz mózg to (na podstawie tego, co wyczytałem na Cloudynights) można założyć, że łączne pole powierzchni apertury lornetki będzie o ok. 20% większe od pola powierzchni jej pojedynczego obiektywu, czyli: 1962,5*1,2=2355mm2. Mając teraz obydwa wyniki można porównać, o ile procent więcej światła zbierze obiektyw Bressera 102XS: 8167mm2/2355mm2*100%=346,79%. Tak więc teleskop ten zbierze niemal 3,5 razy więcej światła niż lornetka 10x50 - przy założeniu, że patrzenie obuoczne + działanie naszego mózgu sprawiają, że rzeczywista apertura lornetki będzie większa o 20% od pola powierzchni pojedynczego obiektywu lornetki. Ale zróbmy jeszcze jedno porównanie: jaka musi być średnica obiektywu lornetki, aby lornetka dorównała aperturze Bressera 102XS: Pole pojedynczego obiektywu musi być mniejsze o 20% niż pole obiektywu Bressera, czyli: 8167mm2/1,2=6805,83mm2. Przekształcając wzór na pole powierzchni otrzymujemy coś takiego: D=(6805,83mm2*4/3,14)1/2 Tak więc D=93mm.
  10. Cześć, Zapraszam tutaj. Przejrzyj cały wątek. Jak będziesz miał dodatkowe pytania, to pisz na priva. Pozdrawiam
  11. Ja tutaj opisałem mój zestaw do visuala, którego głównym elementem jest właśnie Bresser 102XS - wątek z sąsiedniego forum.
  12. tomchm

    Jaki teleskop?

    Skoro myślisz między 8" a 10" to ja zakładam, że będzie to Newton na dobsonie - w założonym budżecie raczej nie kupisz używanego SCT. Który będzie lepszy? Pod względem rozdzielczości i zasięgu lepszy będzie 10", ale będzie on też droższy i cięższy niż 8". Dochodzi tutaj jeszcze kwestia światłosiły. W przypadku 8" można jeszcze wybierać między F5 a F6. Przy 10" zostaje zasadniczo tylko światłosiła F5. Co to oznacza praktyce? Im większa światłosiła, to: a) większe problemy z kolimacją (ale skoro Newton miałby być teleskopem stacjonarnym, to ten problem zasadniczo odpada); b) większe wymagania stawiane okularom. Im teleskop ma większą światłosiłę, tym obraz uzyskany z niego będzie jaśniejszy. Oznacza to mniej więcej tyle, że okular musi posiadać na dyle duże własne pole widzenia, aby uniknąć efektu ,,przepalenia" obrazu. Ma to znaczenie zwłaszcza przy dużych powiększeniach między 0,75D-1D (D - średnica czynna apertury teleskopu mierzona w mm). Nie wiem, jak duże pieniądze chcesz przeznaczyć na akcesoria do teleskopu, w szczególności okulary. Niemniej w przypadku teleskopów o światłosile F5, F6 itp. jest charakterystyczna jedna reguła - dobry okular do takiego teleskopu potrafi przekroczyć cenę teleskopu. Sam używam obecnie refraktora Bresser 102XS (102/460, światłosiła F4.5). Refraktor kosztował 1200 zł, zaś obecny mój zestaw okularowy kosztuje w granicach 2500 zł Ale wracając do Ciebie, to na początek zaleciłbym posiadanie trzech okularów: jeden ,,szukaczowy", jeden do obserwacji w średnich powiększeniach (0,5D) i jeden do obserwacji w dużych powiększeniach (1D). Teleskop Newtona nie da takiej ostrości jak refraktor, dlatego moim zdaniem nie ma sensu w jego przypadku przekraczania powiększenia bardziej niż 1D. Tak więc: 1. Okular ,,szukaczowy" - coś, co w przypadku teleskopu o światłosile F5 da źrenicę wyjściową w granicach 4mm, czyli ogniskowa okularu ok. 20mm. Tutaj jest też ważne, aby w przypadku Newtonów nie przekraczać wartości źrenicy wyjściowej dla naszego oka (więcej na ten temat znajdziesz na forum) - Newtony są obarczone obstrukcją centralną (przesłonięciem części zwierciadła głównego (ZG) przez zwierciadło wtórne (ZW)), tak więc jeśli okular da średnicę źrenicy wyjściowej większą niż ta w naszym oku, to cień rzucany przez ZW będzie wówczas widoczny; 2. Okular do średnich powiększeń - w granicach 10mm; 3. Okular do dużych powiększeń - ok. 5 mm. W każdym z w/w przypadków dobrze jest brać okulary o jak największym własnym polu widzenia - Newtony 8" czy 10" to są już stosunkowo duże teleskopy, tak więc otrzymane w nich rzeczywiste pole widzenia i tak będzie niewielkie. Mówiąc krótko - staraj się kupić najlepsze okulary, na jakie Cię stać. Na razie tyle... Uff, ale się rozpisałem
  13. Bardzo podobne (choć trochę o innej ogniskowe) są okulary TS-Optics: https://www.teleskop-express.de/shop/product_info.php/info/p6769_TS-Optics-Optics-XWA-9mm-100--x-treme-wide-angle-eyepiece---1-25---2-inch.html
  14. Faktycznie, mój błąd - znośnie to przysłówek, ale ma tą samą cechę co przymiotnik - jest to pojęcie względne :) Wracając do tematu, to nowy filtr kosztuje mniej więcej tyle: https://teleskopy.pl/product_info.php?products_id=1844&lunety=Filtr Baader Contrast Booster 1 25 Jak pisałem wcześniej - filtr jest bardzo agresywny, w dużej mierze likwiduje aberrację (zwłaszcza w moim przypadku wkręcony w kątówkę pryzmatyczną), może jednak lekko zażółcić obraz). Poniżej zamieszczam tekst z porównania filtrów Baadera (autorstwa Baadera) w języku angielskim: https://www.baader-planetarium.com/en/downloads/dl/file/id/23/product/2945/testreview_baader_anti_fringing_filters_astronomy_technology_today.pdf
  15. ,,Znośnie" to przymiotnik, a każdy przymiotnik jest pojęciem względnym Ja od bardzo niedawna postanowiłem przy pomocy tego krótkiego achromatu rozdzielać gwiazdy podwójne 😎 Do tego celu zakupiłem sobie nowe okulary. Mój zestaw okularowy wygląda następująco: 1. GSO Plössl 32mm; 2. Skywatcher SWA-70 17mm; 3. Baader Morpheus 9mm; 4. Baader Morpheus 4,5mm; 5. Omegon LE Planetary 3mm. Do tego wszystkiego dochodzi kątówka pryzmatyczna GSO 1,25" + filtr Baader Contrast Booster 1,25". A z aberką sprawy obecnie przestawiają się następująco: a) na małych powiększeniach (okulary GSO oraz Skywatcher) na DS-ach w ogóle nie ma aberki. Pojawia się za to ona na najjaśniejszych gwiazdach Nieba - Syriusz, Wega itp. na ciemniejszych jest szczątkowa; b) w przypadku pozostałych okularów jest już ona dużo większa (cały czas mowa o gwiazdach) - co ciekawe na Ksieżycu występuje jedynie ona na krawędzi tarczy. I tutaj bardzo ważna sprawa - wspaniałą robotę wykonuje filtr Baader Contrast Booster. Jest to najbardziej agresywny filtr do walki z aberką, jednakże bardzo lekko zażółca obraz. W każdym bądź razie - na podstawie moich subiektywnych pomiarów - na najjaśniejszych obiektach zmniejszył mi on aberkę o ok. 75% w stosunku do stanu bezfiltrowego. Co ciekawe, najlepsze efekty daje on wtedy wkręcony nie w okular, ale w kątówkę - aż sam byłem zaskoczony, jak duża może być różnica w działaniu filtra w zależności od miejsca jego zamocowania. Jest to dla mnie tym ważniejsze, że jestem na etapie zakupu teleskopu docelowego i wiem na pewno, że nie będzie to żaden Newton i katadioptryk - zostaję przy refraktorach I waham się między 6" ED a 8" achro
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)