Skocz do zawartości

tomchm

Użytkownik
  • Zawartość

    35
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

14 Good

O tomchm

  • Tytuł
    Bellatrix
  • Urodziny 24.03.1985

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zamieszkały
    Warszawa

Converted

  • Miejsce zamieszkania
    Warszawa

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Za te pieniądze to ja poszukalbym dobrej jakości używanej lornetki + statyw + głowica. Za te pieniądze uda Ci się kupić używany teleskop niewielkich rozmiarów (może 6 cali), ale zakup teleskopu to dopiero początek astrowydatkow...
  2. Powiem tak: niebo w miejscu zamieszkania masz słabe. Ja mieszkam w Warszawie i co prawda mam jeszcze gorsze niebo, ale u Ciebie jest niewiele lepiej. Przy takiej jakości nieba najlepiej obserwować Księżyc, Planety i ew. najjaśniejsze obiekty Katalogu Messiera. Reszta - nawet przy użyciu filtrów - będzie co najwyżej słabo widoczna. Za dnia oczywiście, po zakupie odpowiedniego filtra, można jeszcze obserwować Słońce. Jeśli koniecznie chcesz prowadzić obserwacje z balkonu, to dochodzi tutaj jeszcze kwestia cieplnych turbulencji powietrza. Sprawa sprowadza się do tego, że budynki posiadają inną temperaturę niż powietrze co sprawia, że samo powietrze drży blisko budynków, co uniemożliwia w praktyce stosowanie dużych powiększen - obraz za bardzo faluje. Największe różnice temperatur występują zimą i latem. Mój osobisty dotychczasowy rekord to o +6 stopni wyższa temperatura w Warszawie niż na podwarszawskiej miejscowce. Wracając do astrofoto: Polarisa nie widzisz... Ja osobiście nie znam nikogo, kto dobrze ustawilby montaż paralaktyczny nie widząc Polarisa... Nawet jeśli udałoby Ci się ustawić dobrze ten montaż, to całość musiałaby już pozostać na miejscu... Podsumowując: jeśli w twoim przypadku zainteresowanie obserwacjami astronomicznymi ma być trwałe, to obawiam się, że nie obędzie się bez wyjazdów pod ciemniejsze niebo. Mała ilość dostępnych obiektów sprawi, że szybko zniechęcisz się do obserwacji lub znudzisz się nimi. Na sam początek proponuję umówić się na wspólne w okolicy z kimś, kto ma już teleskop. Popatrzysz sobie wówczas przez różne sprzęty, poogladasz sobie niebo przez różne sprzęty, porownasz sobie jakosc jasnej miejscowki (balkon) do ciemnej (wyjazdy). Po tych doświadczeniach dalej sam już będziesz wiedział, co robić...
  3. Jeżeli obserwacje mają być prowadzone z balkonu, to moim zdaniem Newtony na Dobsonie raczej odpadają - barierka uniemożliwi uzyskanie dużych kątów nachylenia teleskopu. Co do gabarytów, to najmniejsze są właśnie MAK-i oraz SCT. Jeśli chcesz bawić się w astrofoto i focić DS-y, to nie obędzie się bez montażu paralaktycznego. Pytanie brzmi - czy widzisz z balkonu Gwiazdę Polarną? Jeśli nie, to niezwykle ciężko będzie Ci ustawić montaż pod kątem prawidłowego działania. Co do zanieczyszczenia sztucznym światłem, to najlepsza do oceny zanieczyszczenia jest ta strona - napisz nam na jej podstawie, jaki masz u siebie SQM. Jeszcze kilka pytań: 1. Czy obserwowałeś już wcześniej gwiazdy i niebo gołymi oczyma? 2. Czy potrafisz znaleźć główne gwiazdozbiory? 3. Czy obserwowałeś niebo przy użyciu lornetki?
  4. Moja rada dla Ciebie jest następująca: 1. Na początek kup sobie mapę nieba lub specjalną aplikację na smartfona, np. SkySafari lub Stellarium. Mając ją, wyjdź na jedną noc na obserwacje i gołymi oczyma postaraj się odnaleźć na niebie widoczne gwiazdozbiory; 2. Na pierwszy instrument optyczny polecam lornetkę 10x50 (np. Nikon Action EX) + statyw i głowica. Koszt zakupu będzie znacznie tańszy niż teleskopu. Poza tym lornetka jest znacznie bardziej uniwersalna, znacznie łatwiejsza w obsłudze i posiada znacznie większe pole widzenia niż teleskop 10-12" z jakimkolwiek okularem. Zapoznaj się proszę z tzw. Tabelą Wimmera - jest tam ponad 100 obiektów astronomicznych przeznaczonych właśnie dla lornetki 10x50. 3. Umów się na wspólne obserwacje z ludźmi z forum. Z reguły każdy ma inny sprzęt i wówczas będziesz miała okazję obejrzeć różne sprzęty i poobserwować przez nie niebo. 4. Na podstawie zdobytych doświadczeń z trzech w/w punktów dalej będziesz już wiedziała, jaki sprzęt docelowy sobie kupić. Ludziom, którzy nigdy nie obserwowali wcześniej nieba, a chcą sobie kupić pierwszy teleskop, to odpowiadam zawsze: nie kupuj na początek żadnego teleskopu! Zacznij od lornetki. Pierwszym etapem obserwacji wizualnych jest nauka nieba - gdzie znajdują się poszczególne gwiazdozbiory i jakie obiekty Kosmosu Głębokiego znajdują się w jakich gwiazdozbiorach. Umiejętność odnalezienia ich na niebie za pomocą dużego teleskopu (od 10" wzwyż) stanowi wyzwanie - chodzi o to, abyś nie zniechęciła się do obserwacji po pierwszych nieudanych próbach odnalezienia obiektu. Co Słońca, Księżyca i planet US - nie wiem, czy szybko Ci się one nie znudzą, poza tym z dostępnością obserwacyjną planet jest różnie.
  5. Z twojego postu wynika, że nigdy do tej pory nie obserwowałeś nocnego nieba. Tak więc oto, co ja Ci doradzam: a) ściągnij sobie na smartfona płatną aplikację związaną z obserwacją Nieba (Stellarium, SkySafari itp.). Wyjdź ze smartfonem w nocy na zewnątrz i postaraj się zlokalizować główne gwiazdozbiory. Życzę powodzenia w odnalezieniu ich wszystkich teraz obecnych na Niebie za pierwszym razem Oprócz tego w aplikacji będziesz mógł bez problemu wyszukać obiekty Głębokiego Nieba, które Cię interesują. b) na sam początek polecam zakup lornetki 7x50 lub 10x50 + statyw z głowicą. Nie jest to może duży sprzęt, ale bardzo uniwersalny, lekki i nie zajmuje dużo miejsca. Pod odpowiednio ciemnym Niebem może bardzo dużo zdziałać. Poza tym lornetka nauczy Cię prowadzenia obserwacji w bardzo małych polach widzenia - ludzkie gołe oko ma pole widzenia ok. 1400, zaś lornetka 10x50 powinna mieć w granicach 50... Sam pamiętam, jak przy użyciu lornetki próbowałem odszukać mojego pierwszego DS-a, jakim był M45 (Plejady) - gołymi oczyma widziałem je bez problemu, ale lornetką to na początku odnalezienie ich było dużym problemem... c) nawiąż kontakty z lokalną astrospołecznością. Ludzie w miarę możliwości umawiają się na wspólne wyjazdy - może ktoś mógłby Cię a taki krótki wypad zabrać z domu i przywieźć z powrotem (z drugiej strony nie wiem, jak na takie kwestie zapatrują się twoi rodzice...). Każdy człowiek posiada w zasadzie inny sprzęt obserwacyjny - mam tu na myśli teleskopy, okulary, filtry itp. Obserwacje wizualne mają to do siebie, że są wysoce subiektywne i to, co pasuje jednemu, niekoniecznie podpasuje drugiemu. Moim zdaniem tyle na początek wystarczy. Na dużo więcej będziesz mógł sobie pozwolić, jak będziesz pełnoletni...
  6. Barlow w wyciągu?
  7. Na słabym niebie to Księżyc i Planety, za dnia można jeszcze Słońce poobserwować...
  8. Znajdź sobie na forum tzw. Tabelę Wimmera - tam masz całą listę obiektów, które pod ciemnym niebem można spokojnie taką lornetką obserwować.
  9. Soczewka Barlowa służy do wydłużenia ogniskowej teleskopu, aby (przy zastosowaniu okularu o tej samej ogniskowej) zwiększyć powiększenie. Ten teleskop jest stosunkowo ,,ciemny" (światłosiła F10), więc moim zdaniem zakupowanie Barlowa do niego nie ma sensu. Proponuję zajrzeć tutaj. Jak to przeczytasz, to wiele kwestii w kwestii działania teleskopu i optyki w ogóle powinno Ci rozjaśnić się.
  10. Byłem tam dwa razy. Poszedłem sobie na obserwacje na drewniane stanowisko (bo trudno to nazwać wieżą) na bagno w zimie. Sama puszcza jest ciemna strasznie, ale od strony drogi wojewódzkiej nr 580 bije łuna od latarni ulicznych. Przeszkadza ona trochę w obserwacji w kierunku południowym. Nie wiem, jak wyglądają obserwacje na wiosnę, w lato i na jesieni, kiedy bagno rozmarza...
  11. Ja osobom, które nigdy w życiu nie obserwowały Nieba, a pytają się o teleskop, to odpowiadam tak: nie kupujcie żadnego teleskopu! Moje rady są następujące: 1. Na początek kup sobie mapę nieba (lub zainstaluj odpowiednią aplikację na smartfona), wyjdź wieczorem/nocą na dwór i znajdź z mapką widoczne gwiazdozbiory. 2. Jak już je zidentyfikujesz, to kup sobie lornetkę 7x50 lub 10x50 z głowicą i statywem. Taką lornetką można pod ciemnym niebem wiele zdziałać, zaś sama lornetka jest uniwersalna i niewiele kosztuje. 3. W międzyczasie umów się na obserwacje wizualne z innymi obserwatorami z twojej okolicy, ewentualnie jedź na zlot - będzie tam mnóstwo sprzętu, przez który będziesz mógł sobie popatrzeć. 4. Bazując na w/w doświadczeniach sam wówczas dojdziesz do wniosku, jakiego sprzętu potrzebujesz. Nie ma idealnego rozwiązania do wszystkiego i dla wszystkich. Każdy będzie oczekiwał czego innego.
  12. Lornetka (zwłaszcza 7x50 lub 10x50) jest sprzętem znacznie bardziej uniwersalnym niż teleskop. Ale największy szok większość ludzi przeżywa wtedy, kiedy okazuje się, że widoki z teleskopu/lornetki nijak mają się do zdjęć. Często gęsto wówczas zamiera zainteresowanie do astronomii. Dlatego lepiej zacząć od lornetki - najwyżej jak nie spodobają się obserwacje gwiazd, to lornetką można bez większych kłopotów obserwować co innego...
  13. tomchm

    Teleskop za ok. 600zl

    Za tą kasę to lepiej porządnej lornetki poszukać... Znacznie bardziej uniwersalny sprzęt niż teleskop... Np. taki Nikon Action EX 7x50 - powinno udać się kupić jako nową w tym budżecie, tylko trzeba dobrze poszukać... Co do mgławic i galaktyk, to wymagają one przede wszystkim ciemnego nieba - wówczas nawet w/w lornetką można sporo zdziałać...
  14. Ja nie używam plecaka, ale zwykłej torby sportowej o długości 500 mm. Z drugiej strony nie poruszam się specjalnie z dala od samochodu, ale taka torba jest bardzo przydatna podczas znoszenia gratów z bloku do samochodu, a do samochodu muszę przejść kawałek...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)