Skocz do zawartości

PanFasolka

Użytkownik
  • Zawartość

    18
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

2 Neutral

O PanFasolka

  • Tytuł
    Bellatrix

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zamieszkały
    Warszawa

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. PanFasolka

    Astronomia 11/2018 (77)

    Czy to pytanie do mnie ? Wszak nie wiem co miało by być wcześniej. Raczej w żartobliwej formie chciałem zwrócić uwagę ze komuś jakiś chochlik się wkradł w ten numer ?
  2. PanFasolka

    Astronomia 11/2018 (77)

    Dopiero teraz wziąłem się za czytanie listopadowego numeru ale przechodząc w nim do wywiadu z Panem Timothy Peake-iem przy kolejnym akapicie miałem conajmniej deja vu i dziwne wrażenie ze akapit jest hmm „wzięty z kosmosu” ?(to chyba najlepiej pasujące porównanie na tym forum). Siegam jednak po październikowy numer, otwieram wywiad z Panem Januszem Wilandem i bingo! ? komuś się przez przypadek w listopadowym numerze wkleił fragment poprzedniego wywiadu hah ? Zdjęcie załączam
  3. PanFasolka

    Korektor komy - czy dobrze wyliczyłem dystans?

    Spróbuje z tym GSO póki co jakby nie patrzeć zakupienie odpowiedniego dystansu jest tańsze na start niż nowy korektor komy. Dzięki! Zawsze dobrze usłyszeć potwierdzenie swojego rozumowania od kogoś innego jeszcze.
  4. Czołem wszystkim! Czy ktoś z większą wiedzą ode mnie byłby tak miły i rzucił okiem na mój profesjonalny rysunek techniczny ?w którym mam rozrysowane dystanse i próbuje wyliczyć o ile potrzebuję zmienić dystans dla korektora komy? Czy dobrze wszystko rozumiem? Mam korektor komy od GSO. Wg np. teleskopy.pl, cyt.: I po kolei teraz liczę: Odsunięcie od początku body do matrycy canon 450d, którego mam to wg. wiki 44mm. (https://en.wikipedia.org/wiki/Flange_focal_distance - Canon EF-S-mount 44.00 mm) Pierścień T2 - 10mm Złączka z T2 na 2" - 33mm I teraz pytanie? Jak rozumiem z cytatu z teleskopy.pl tego minimalnego dystansu w korektorze komy, który jest od obudowy do faktycznej soczewki (czyli tych na rysnku 3,5mm) nie doliczam, prawda? Sumarycznie wychodzi mi, że całość ma 87mm. Czyli 17mm za dużo? Czyli wychodzi, że powinienem zamówić złączkę z T2 na 2" taką jak mam tylko o te 17mm np. krótszą i w teorii wszystko będzie pięknie grało ??
  5. PanFasolka

    "Otoczki" przy gwiazdach na zdjęciach

    I masz rację pojedyncza surowa klatka (zmniejszona) i faktycznie bez barlowa nie ma aberacji i jest git! Poza oczywiście tym, że koma wyszła a ja nie miałem odpowiedniego dystansu do korektora więc go nie użyłem. Teraz biorę się za liczenie ile mi brakuje mm w takim razie dystansów. Przy okazji jeszcze zapytam: mam ten korektor komy GSO. Dla testów wykręciłem tylko samo "szkiełko" (bez tego przedłużenia z dokręcanym pierścieniem). Wrzuciłem przed aparat (czyli od strony wyciągu: korektor komy, złączka 2" -> T2 -> Aparat) i zdjęcia wychodziły całkowicie czarne (totalnie). Myślałem, że źle dobrany dystans dla korektora komy objawi się albo nie "działaniem" jego albo jakimiś inaczej rozjechanymi gwiazdami czy coś. To normalne, że zdjęcia wychodziły całkowicie czarne ?
  6. PanFasolka

    "Otoczki" przy gwiazdach na zdjęciach

    Dzięki za podpowiedzi! Złączka już zamówiona żeby ostrzyć w odpowiednim miejscu więc barlow jako tymczasowe rozwiązanie odejdzie i z przyjemnością sprawdzę czy już tego nie będzie i zdam relację
  7. PanFasolka

    "Otoczki" przy gwiazdach na zdjęciach

    Ten barlow: https://cdn.shopify.com/s/files/1/1023/8189/products/BL202_2x_ED_Barlow_Lens_2_in_large.jpg?v=1444785639 Zastanawiałem się właśnie nad tym. Ale zarówno pierwsze zdjęcia (gdy obiekt był raczej wysoko) mają ten defekt jak i ostatnie foty gdy faktycznie już pomału obiekt się chował i był nisko.
  8. Czołem! Dopiero moja 3 noc w życiu kiedy udało mi się w miarę zebrać jakiś materiał zdjęć i pojawia się problem, który nie daje mi spokoju a może ktoś z was podpowie w czym problem i co robię źle. W weekend robiłem jakieś podejście do M15. Załączam jedną (zmniejszoną trochę) klatkę 300sek z zaznaczonymi kilkoma "artefaktami" przy gwiazdach. Ktoś podpowie z czego to się może brać? Newton + Canon450. Jako, że mam problem z brakiem złączki (i złapaniem ostrości na wyciągu) to dorzuciłem do zestawu barlowa. I teraz pytanie czy te dziwne poświaty i otoczki to: - słabe ustawienie ostrości (acz używałem maski i na zdjęciach tych kontrolnych ze spajkami niby chyba w miarę okej było ) - słaba kolimacja newtona? - Koma i to, że nie ma korektora w zestawie? Ale czy brak jego by spowodował tylko konkretnych jakiś kolorów poświaty? - Czy to może być przez dodatkowy barlow? - Czy mix wszystkiego powyżej ?
  9. Czołem! Może ktoś podpowie mi w 2 kwestiach amatora ponieważ mam trochę wątpliwości więc chciałbym wcześniej zasięgnąć czyjejś rady Na początek info odnośnie rzeczy: 1. Tuba (newton) 150/750 2. Off axis guider 3. Kamerka do guidingu (asi 034mc) - https://www.astroshop.pl/aparaty-do-astrofotografii/zwo-aparat-fotograficzny-asi-034-mc/p,44281 4. Canon 450 Zastanawiam się nad zamianą off axis guidera na zwykłą jakąs lunetkę do guidingu. Np.: https://teleskopy.pl/product_info.php?cPath=32_48&products_id=3157 Czy taka byłaby okej. Czy lepiej dorzucić parę zł i wziąć tą o większej średnicy i ogniskowej? Widziałem ten temat ostatni: Ale tam o ile patrzę to ta lunetka jest chyba inna (w sensie wykonania i mocowania? Acz też niby tylko po 1 śrubie) 1. Nie wiem czy to możliwe (czy robię coś źle) ale mam problem ponieważ jak mam ustawione taki sam dystans pomiędzy pryzmatem a kamerą guidującą i pryzmatem a aparatem to żeby wyostrzyć cały zestaw wyciągiem to zaczyna mi brakować wyciągu "wgłąb" (żeby go schować). Znaczy się całkowicie w drugą stronę niż zwykle to jest problemem Jedną z metod jaką sobie radzę to wykręcenie samej soczewki z barlowa, wrzucam do zestawu i wtedy na wyciągu już jestem w stanie wyostrzyć wszystko. Ktoś podpowie w czym "daje ciała"? Czy po prostu jest taka możliwość? Bo jeśli dobrze myślę to dodanie kolejnych dystansów zarówno przed aparatem jak i kamerką nie zmieni nic bo dalej "wgłąb" będzie mi brakować? 2. Drugi powód dla mnie mega irytujący to wyszukiwanie gwiazdy po której mogę guidować (przy barlowie w zestawie; bo bez niego nawet nie mam ostrości rzecz jasna). Nie wiem czy nieumiejętnie to robię ale kręcę po możliwie całym zakresie w którym mój OAG działa + kręcę śrubą, która też minimalnie zmienia ten kąt pryzmatu i praktycznie nigdy nie mogę złapać gwiazdy. Czy ktoś kto korzysta z oag mógłby podpowiedzieć czy to normalne czy po prostu jest jakiś "trik" Chyba, że luzowanie śrubek i przekręcanie też całym OAG z aparatem i kamerką itp. Dzięki za wszelkie ewentualne sugestie ?i podpowiedzi!
  10. PanFasolka

    PHD2 - problem z kalibracją, podstawy

    Minął miesiąc i przyczyna znaleziona więc się podzielę co idiotycznego robiłem ? Faktycznie jak napisał Manieksky wybierałem szum ? ciągle. Głupi ja: nie wpadło mi do głowy, że jak znalazłem złączkami (i wyciągiem) ostrość dla aparatu to to samo powinno być dla kamery guidującej ustawione jednocześnie (że minimalne różnice w odległości tyle zmienią). Efekt był taki, że po pierwsze w kamerce przez off axis guidera nie miałem nigdy żadnej gwiazdy "w widoku" (wszystkie punkty to był szum) a i tak nawet jakbym miał to całość była kompletnie rozogniskowana. W dzień ustawiłem względnie ostrość dla aparatu + kamerki a w nocy tylko skorygowałem minimalnie i guiding w PHD poszedł bez problemu przez port auto-guidera. Dziękuje wszystkim za wskazówki! Sprawa zamknięta.
  11. PanFasolka

    PHD2 - problem z kalibracją, podstawy

    1. Przeinstaluje lepiej wszystko od nowa może faktycznie wraz z PHD. Bo zainstalowałem wszystko jak leci wraz ze sterownikami ASCOM i Bóg wie czym jeszcze a te w sumie pod kabel ST4 nie potrzebne mi są jak już teraz wiem. A jak to wszystko za jakiś czas nie wypali to chyba oleje sterowanie przez ST4 tylko wezmę przez drugie USB tak jak są opisywane te alternatywne metody i wtedy przez ASCOM te sterowniki. 2. Co do skali obrazu to nie mam pojęcia gdzie to znaleźć nawet. Druga sprawa, że i tak póki co nie mam dostępu już do sprzętu bo jest poza domem.
  12. PanFasolka

    PHD2 - problem z kalibracją, podstawy

    Dokładnie tak Panowie! Nie steruje z PC-ta montażem. Korzystam z pilota montażu po prostu. O ile pamiętam to 0.5
  13. PanFasolka

    PHD2 - problem z kalibracją, podstawy

    Będę dociekliwy czy też upierdliwy i muszę dopytać bo nie rozumiem. Z tego co opisujesz jak wywalę ten kabel ST4 i zostawię pusty port auto guider to zostaje mi tylko takie coś jak na tym pseudo schemacie Czyli jest tylko 1 kabel usb i nic poza tym więcej nie jest połączone kablami. Nie rozumiem dlatego jak phd ma korygować przez to USB, które nie połączone jest w żaden sposób z montażem? Może to głupie acz próbuje zrozumieć bo wydaje mi się to dziwne.
  14. PanFasolka

    PHD2 - problem z kalibracją, podstawy

    Nie dopisałem ale jedną próbę zrobiłem z darkami też ale nic nie dawało więc kolejne próbowałem bez nich już. Hmm nie do końca rozumiem. Jeśli wywalę ten kabel, ST4 który łączy kamerkę z montażem w tym porcie auto guider i zostawię tylko 1 kabel USB: kamera <-> PC to co będzie mi korygowało montaż? Bo nie będę miał żadnego połączenia.
  15. Dzień dobry wszystkim. Próbuje małymi krokami ogarnąć wszystko od podstaw w astrofoto i natrafiłem na ścianę przy guidowaniu przez PHD guiding2 (phd guiding 1 w ogóle mi się wywala na XP zacina etc. więc na nim nie mam jak za bardzo testować). Montaż EQ6. Po kolei: Wszystko rozstawione, wypoziomowane Ustawiam przez: 3 polar aligment, potem polar aligment. Wczoraj kroki powtórzyłem ze 2 razy żeby w miarę mieć jak najmniejszy błąd. Swoją drogą z doświadczenia Waszego jaki błąd jest w miarę dopuszczalny domyślam się, że im mniejszy tym lepszy ale tak na jakim poziomie nie warto już potem dalej ustawiać tym sposobem teleskopu na polarną? Ustawiłem sobie przez pilot GOTO śledzenie na m13. Zestaw mam w formie: off axis guider, kamerka zwo asi 034 mc + w sumie dorzucony barlow na początku bo łatwiej mi było szybko z nim ustawić ostrość wyciągiem ale mniemam, że to nic nie zmienia? (w ustawieniach phd wziąłem go pod uwagę go przy wpisywaniu w ustawieniach sprzętu ogniskowej). Podłączam komputer, odpalam PHD guiding (połączenie montażu mam przez port auto guiding wraz z tym portem w kamerce). W phd łączy się z kamerą przez USB bez problemu. Połączenie z montażem rzecz jasna mam ustawiony na "on camera" i dalej zaczynają się schody: Każda jedna kalibracja jaką próbuję zrobić kończy się komunikatem, że gwiazda wykonała zbyt mały ruch w RA. Pierwsze pytanie (może głupie) acz nie wiem: czy tracking montażu powinien być włączony i ustawiony na jakiś tam obiekt (u mnie m13 jak wspomniałem) gdy odpalam PHD i zaczynam kalibrację? Czy powinien być wyłączony? Próbowałem już najróżniejszych rzeczy zaczynając od: zwiększenia tego kroku kalibracji w ms. Domyślnie w ustawieniach był 300ms. Zwiększałem i do 1sek, 2, 3 a nawet 5sek. i kalibracje takie też kończyły się błędem. Zwiększałem również agresywność aż do ~120% i również podobnie. Gdzieś na jakimś forum znalazłem informację by sprawdzić przez ręczny guiding i te przyciski kierunkowe (N, E, W, S) czy rusza się obraz i połączenie z montażem w ogóle jest. Znalazłem taką informację na jakimś forum, cyt.: I potwierdzam: słyszałem, że silniczki w montażu wydają jakieś ciche inne odgłosy ALE na ekranie PHD nie widziałem w ogóle żadnej zmiany ruchu gwiazd tam gdzie postawiłem zielony kwadracik po tych np. 3-5sek. (kroku kalibracji tyle dawałem potem) dalej gwiazda była w tym samym miejscu w zasadzie ew. czasem różnice były praktycznie znikome. Będę wdzięczny z jakieś sugestie lub pomoc bo już drugie podejście (noc) i dalej nie przechodzę przez kalibrację.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)