Skocz do zawartości

Black Star

Użytkownik
  • Zawartość

    22
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

1 Neutral

O Black Star

  • Tytuł
    Bellatrix

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zamieszkały
    Poznań

Converted

  • Miejsce zamieszkania
    Poznań

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. No jest łożysko. Generalnie zrobiłem mały test - położyłem teleskop i podstawiłem książki, po czym zablokowałem telepa. No i od 15 min książek nie dotknął mimo że odległość była bardzo mała (2-4 mm) - znaczy że stoi w miarę stabilnie. Teraz mi się wydaję że nieznacznie się zbliżył do książek ale to ciągle jeśli opada to bardzo delikatnie i powoli. Więc może po prostu albo wiało, albo źle dokręcałem, albo przy okularze 6mm to nawet tak drobne wahania będą mocno odczuwalne i nic z tym nie zrobię. Jutro zabieram go po raz pierwszy w teren, do domu rodziców na wieś - będzie okazja żeby popróbować trochę dokładniej.
  2. Tak dokładnie. No dokręcić już chyba bardziej nie dam rady, a siły trochę mam. Próbowałem na maksa ale efekt był nadal. Spróbuje z jakimś stałym, dalekim obiektem, jakiś komin albo coś, i się upewnię. Ale jeśli się okaże, że mam rację to co - próbować go dociążać czy reklamować wadę?
  3. Hmmm.. A to nie jest tak że przy ruchu obrotowym on powinien uciekać ale raczej w bok, ewentualnie lekko do góry (na dół? - gubię się się jeszcze) a nie w lini prostej z góry na dół? Jeśli ustawię Jowisza maksymalnie w górnym polu widzenia w okularze i puszczę teleskop to w ciągu sekundy-dwóch zjedzie prawie na sam dół pola widzenia - to chyba zbyt szybko jak na naturalną ucieczkę planety?
  4. UPDATE 3: Nie będę śmiecił kolejnym tematem więc postanowiłem zapytać w tym. Synta do mnie doszła, jestem po pierwszych obserwacjach, na razie tylko z balkonu. Księżyc fantastyczny widok, Jowisz i Saturn też super mimo słabego nieba. Zastanawia mnie jednak jeden fakt: tuba mojej Synty delikatnie opada, nawet po najmocniejszym dokręceniu rączek. Widać to zwłaszcza przy okularze 6mm i oglądaniu Jowisza - momentalnie ucieka z pola widzenia. W momencie dy delikatnie przytrzymam teleskop od dołu już tego nie ma, no ale dotykanie teleskopu przy dużych powiększeniach sprawia, że trzęsie, zwłaszcza z moimi galaretowatymi łapami. Czy to jest tak fabrycznie czy coś jest nie tak z moją sztuką. Może ją dociążyć - tylko jak? Szukałem po forach ale większość takich postów dotyczy montażu paralaktycznego.
  5. Update 2: Dziękuję wszystkim za porady i pomoc, zdecydowałem się na Syntę Flexa 10 - już do mnie jedzie. Temat można zamknąć, chyba że tu na forum się takich tematów nie zamyka - zostawiam sprawę moderatorom
  6. @lukost Tylko z tego co widzę te teleskopy to cena ok. 8 kafli za nówkę, więc używkę też byś sprzedawał pewnie koło 5 tys. - trochę już ponad mój budżet. Plus sam jeszcze nie wiesz kiedy do końca byś sprzedawał.
  7. Matko, teraz będę jeszcze kminił czy brać 8 czy 10, w sumie robie to od wczoraj. Nie wiem czy różnica kafla w cenie warta jest tych 2 cali. Mam jeszcze jedno ważne pytanie: w wielu tematach synta vs gso mignęło mi że prowadzenie synty jest gorsze ze względu na brak łożysk lub inną ich budowę - nie pamiętam dokładnie. W opisie w sklepie jest jednak, że flex ma łozyska więc teraz już nie wiem, czy ja coś źle przeczytałem, czy też dyskusje były o starszych wersjach synty Edit: znalazłem post, zdaje się św pamięci własciciela Astrokraka : "Dużo lepszy osprzęt i w pełni łożyskowany Dobson " odnośnie gso vs synta. Ale post jest z 2011 więc to może być już prehistoria.
  8. @Karol_C Dzięki wielkie za opinię. Jakoś dziwnie łatwiej mi przychodzi uwierzyć posiadaczowi flexa niż sprzedawcy bressera. Myślę że albo spróbuję z tą syntą a jak prześwit będzie bardziej przeszkadzał to będę szukał gatków, albo jednak na ta 8`. Nie wiem czy jest na tyle mniejsza i wygodniejsza, że rekompensuje to mniejsze lustro - ani też jakie są naprawdę różnice między 8 a 10. Poszukam trochę info, i po niedzieli zamawiam. Doradźcie jeszcze dobrzy ludzie co z osprzętem - jaki okular i/lub soczewkę na początek dokupić?
  9. @Karol_C A jesteś posiadaczem Flexa? Tak po krótce jesteś zadowolony czy jednak z perspektywy czasu wolałbyś pełną tubę? I jak te obserwacje bez rękawa - na początek faktycznie będzie ok? Co w końcu zrobiłeś z osłoną jeśli domowymi sposobami jak piszesz nie bardzo da się uszyć? Wróciłem dopiero co ze sklepu z teleskopami i oprócz nasłuchania się od sprzedawcy że Synty są do kitu, a flexy już w ogóle, i że Bresser Messier lepszy bo ma klamry jakbyś chciał go przełożyć kiedyś z dobsona na paralaktyka - nie wiem, nie trafiają do mnie te argumenty, zwłaszcza że oczywiście u niego w sklepie stoją tylko Bressery, co już samo z siebie odbiera mu wiarygodności. Niemniej pełna, nie złożona tuba 10` jest przerażająco wielka i jestem pewien że albo muszę wziąć flexa albo zejść z rozmiaru...
  10. Dziękuję bardzo, z okolic Poznania jesteś? Teraz mnie trochę zmartwiliście, bo myślałem że ten rękaw to takie widzimisię trochę, a tu się okazuje, że nie dość że ważne to jeszcze trzeba to uszyć bo nie ma w sklepach...
  11. A gdzie takie coś można dostać? patrzyłem po stronach i nigdzie tego nie widzę.
  12. UPDATE: Dziękuję wszystkim za pomoc. Zdecydowałem się (no, na 99% ;) ) na zakup Synty 10` na rozkładanym Dobsonie - Flex. Rozmiar mnie nie przeraża po złożeniu, wagowo dam radę. Postanowiłem zrezygnować z goto, bo choć mapy nieba jeszcze nie łapię, to jednak chyba marzy mi się inna obserwacja niż : wpisz obiekt który chce zobaczyć ---> teleskop pokazuje ---> no fajnie, następny. Chciałbym jeszcze zapytać, bo budżetu jeszcze troszkę mam - co zakupić do teleskopu na początek? Jakie okulary, soczewki, kolimator? Tak żebym mógł się od razu trochę na balkonie pobawić w obserwację planet zanim wyruszę szukać DSów za miasto. Widziałem na jednym forum, że ktoś miał tego flexa w takim materiałowym rękawie, zakrywającym te prześwity w tubie - czy to jest potrzebne mi do czegoś, ułatwia coś? Chyba że lepiej założyć osobny temat, wtedy tak zrobię. Pozdrawiam.
  13. Ciężko odpowiedzieć bo w zimę miałem zawalony balkon i dopiero go odgrzebuję więc ostatni raz szukałem gwiazd z balkonu we wrześniu. Z tymże jak już miałem pogodne niebo to raczej jeździłem na wieś. W zeszłe lato starałem się z lornetką uczyć nieba, ale lepiej mi to szło w domu rodziców na wsi, z balkonu próbowałem może ze trzy razy, głównie śledząc Jowisza czy Marsa na początku wakacji. Niebo wygląda jak w każdym dużym mieście - kiepsko. Co z gwiazd: na pewno Wegę i Akrtura , ale to niewiele pomoże bo to mega jasne gwiazdy. Pamiętam, że Łabędzia było widać w pogodną noc, z Denebem na czele. Wielki wóz tak - raz widziałem, ale małego nie znalazłem - nie wiem jednak czy to kwestia widoczności, czy tego że nie umiałem go po prostu znaleźć, albo czy blok mam źle ustawiony. To tak na szybko. Niemniej jak mówię z balkonu nie oczekuję absolutnie niczego w kwestii DSów. Wystarczy że w "miarę" wyraźnie będę mógł spojrzeć czasem na Saturna i tyle. Fajnie gdyby się udało dostrzec Neptuna. A gdyby sie dało M31 zobaczyć to jestem spełnionym człowiekiem. SCT też DSów nie pokaże w mieście, 8smka czy 6stka. Dla DSów jestem w stanie jeździć pod miasto, i jeśli ten Newton 10tka nie potrzebuje nieba jakości Bieszczad to myślę, że kawałek ciemniejszego nieba bym znalazł w promieniu 30km.
  14. Dzięki za podpowiedzi. Były 2 SCT jak pisze astrobonq ale już po ptakach. Będę obserwował giełdę, niemniej nie chciałbym czekać na okazję ponad miesiąc. Z waszych wypowiedzi wnioskuję, że 6" za mały. Popatrzę na tą niemiecką giełdę. Moc stawiam delikatnie ponad mobilność - największym bólem w tyłku jest ruszyć się za miasto na całą noc, a nie noszenie 25 kilo. Moim marzeniem są jednak DSy, planety są fajne, ale marzę o galaktykach. Wiem że nie ma teleskopu uniwersalnego ale muszę przesunąć się w stronę tej uniwersalności jak się da. Powiedzmy, że dałbym radę pakować tą syntę do auta i jeżdzić te 30 km za miasto, czasem gdzieś dalej. A co z obserwacjami z balkonu - SCT wiem że dają radę jako tako, a ta 10tka newtona? Napisaliście że SCt ma reduktory, ale z tego co czytałem na Newtona też można wziąć inny okular, albo okular plus soczewka i wtedy dam radę sobie pośledzić jakoś ładnie Saturna z pierścieniami czy Jowisza? Gdzieś czytałem że newtony dają dość zamazany obraz planet. O jakichkolwiek galaktykach czy mgławicach w mieście mogę pewnie zapomnieć z 10tką.
  15. Ok, znalazłem jeszcze coś takiego: Sky-Watcher Dobson 10" Flex Tube Wydaje się kompromisem miedzy mobilnością a mocą. Nie wiem o co chodzi z tym Flex Tube- jakie to ma wady i jakie zalety? Czytam że kolimację trzeba robić, najlepiej laserową ale to chyba nie jest aż tak straszne. Do tego mógłbym dokupić zestaw DSC , taki jak tutaj na forum, tylko nie wiem czy by pasował i czy bym sobie poradził z zamontowaniem tego - mam dwie lewe ręce. I miałbym też kompromis między tym a GoTO. Będę wdzięczny za opinie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)