Skocz do zawartości

Szarlej

Użytkownik
  • Zawartość

    100
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    2

Ostatnia wygrana Szarlej w Rankingu w dniu 25 Marzec

Szarlej posiadał najczęściej polubioną zawartość!

Reputacja

237 Excellent

O Szarlej

  • Tytuł
    Deneb

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zamieszkały
    Polska

Converted

  • Miejsce zamieszkania
    Dom

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. A więc ludzie wciąż jeszcze patrzą w niebo. I potrafią o tym pisać tak, że czyta się z prawdziwą przyjemnością!
  2. Marek, co się odwlecze... niebo nigdzie się nie wybiera.
  3. Dupa mnie swędzi.
  4. Placków ziemniaczanych możesz usmażyć. Ja to mam w planie na dzisiaj. A jutro pewnie gofry 😉
  5. Bardzo ciekawa relacja. Widać, że warto mieć duży teleskop 🙂
  6. Wiosenne niebo to bogactwo galaktyk, w którym każdy obserwator znajdzie coś dla siebie. Od obiektów jasnych, spektakularnych, ujętych w katalogu Messiera, widocznych już w małym teleskopie czy nawet lornetce, po słabe, ulotne mgiełki, na które polować trzeba teleskopem o większej aperturze. Tym razem w ramach cyklu Obiekt Tygodnia mam propozycję właśnie dla obserwatorów mogących się pochwalić co najmniej 20-25 centymetrami... średnicy zwierciadła teleskopu 😉 W 1966 roku amerykański astronom Halton Arp opublikował Atlas Osobliwych Galaktyk (Atlas of Peculiar Galaxies), liczący w sumie 338 obiektów. Pozwolę sobie zacytować z polskiej Wikipedii: "Pierwotnym celem opracowania atlasu było zgromadzenie fotografii galaktyk z nietypowymi strukturami, co miało pomóc wyjaśnieniu jak powstają poszczególne typy galaktyk (spiralne i eliptyczne). Jak się potem okazało, wiele obiektów z atlasu Arpa to przykłady zderzających się i oddziałujących ze sobą par galaktyk. Są tam również galaktyki karłowate, niemające regularnej struktury. Kilka to radiogalaktyki, a także galaktyki aktywne, wyrzucające dżety" Niektóre z ujętych w katalogu galaktyk lub grup galaktyk lepiej są znane pod innymi nazwami, np. Arp 152 to M87 wyrzucająca dżet materii, Arp 317 to Tryplet Lwa, Arp319 to Kwintet Stephana, Arp 337 to Galaktyka Cygaro, czyli M82. Arp 313 to grupa trzech galaktyk oddziałujących ze sobą, osobno skatalogowanych jako NGC 3995, NGC 3994 i NGC 3991. Całą trójkę 5 lutego 1864 roku odkrył Heinrich Louis d'Arrest, współodkrywca planety Neptun. Współrzędne centrum grupy - dla obserwatorów używających GoTo: RA: 11h 57m 36.852s DEC: +32 16' 40.00" Kilka podstawowych danych na temat każdej z galaktyk, zaczerpniętych z bazy danych NGC/IC dr Wolfganga Steinecke http://www.klima-luft.de/steinicke/index_e.htm - NGC 3995 jasność wizualna 12.4 mag, jasność powierzchniowa 13.4 mag, rozmiary na niebie 2.6' x 0.9' - NGC 3994 jasność wizualna 12.7 mag, jasność powierzchniowa 12.0 mag, rozmiary na niebie 0.9' x 0.5' - NGC 3991 jasność wizualna 13.1 mag, jasność powierzchniowa 12.4 mag, rozmiary na niebie 1.3' x 0.3' Większość obserwatorów polujących na słabe galaktyki używa teleskopów na montażu dobsona i szuka obiektów tradycyjnie, metodą star hoppingu. Jak odszukać na niebie tę trójkę? Ja zaczynam od pary jasnych gwiazd nad "zadem Lwa", czyli 53 UMa (Alula Australis) i 54 UMa (Alula Borealis). Następnie lekko przesuwam szukacz w lewo, w kierunku Psów Gończych, namierzając trzy dość jasne gwiazdki układające się w linię: Pod tą linią wypatruję dwóch trójkątów prostokątnych, wyżej i niżej. Galaktyk należy szukać w pobliżu jednego z wierzchołków tego dolnego trójkąta. Grupa NGC 3995 ujęta jest również w poradniku obserwacyjnym Alvina Huey'a "Galaxy Trios", który jest do pobrania za darmo w jego strony www: http://www.faintfuzzies.com/Files/GalaxyTrios-v7.pdf Ponieważ pozycja jest dostępna dla wszystkich, pozwoliłem sobie dołączyć do tego postu stronę opisującą grupę NGC 3995, a zamieszczona na niej dokładna mapka do star hoppingu (na której zaznaczyłem owe trójkąty prostokątne) wygląda tak: Arp 313 to bardzo ciekawa i wdzięczna do obserwacji grupa, ponieważ już średniej wielkości teleskop pozwala zobaczyć, że każda z galaktyk ma inny kształt. Opisując swoje wrażenia obserwacyjne sprzed kilku nocy, gdy spoglądałem na tę trójkę teleskopem Taurus 30cm z okularem Pentax XW7 (214x) mogę napisać tak: NGC 3991 to wydłużona smuga przypominająca nieco kijankę, jest wyraźnie jaśniejsza i grubsza z jednej strony. NGC 3994 to zwyczajna galaktyka eliptyczna, niewielki owal z jaśniejszym centrum. Natomiast NGC 3995 wygląda szczególnie. Jest dość duża, blada, ale wyraźnie jaśniejsza od dołu. z pojaśnieniem przypominającym uśmiech, całkiem dobrze widocznym po dłuższym wpatrywaniu. Cała trójka jest bardzo blisko siebie, nawet w niewielkim polu widzenia okularu (ok. 20'). Udało mi się wykonać prosty szkic, który dość dobrze oddaje widok w okularze: Uwe Glahn, obserwując te okolice swoim 27-calowym teleskopem w powiększeniu 419x naszkicował o wiele więcej szczegółów: Bardzo polecam tę trójkę wszystkim, którzy chcą zapolować na coś bardziej wymagającego od oklepanych Messierów 🙂 To naprawdę fajny widok w okularze - trzy galaktyki, każda inna, każda pokazująca co nieco detalu. Położenie na wiosennym niebie też sprzyjające, pogranicze Wielkiej Niedźwiedzicy, Lwa i Psów Gończych jest w tym czasie oddalone od horyzontu, gdzie warunki często są gorsze. Jeżeli trafi Ci się nocka z dobrą przejrzystością - i masz czym - spróbuj i daj znać, jak poszło! PS. Przed kilkoma laty Arp 313 był Obiektem Tygodnia na Deepsky Forum, skąd pozwoliłem sobie zaczerpnąć niektóre z informacji przytoczonych wyżej: http://www.deepskyforum.com/showthread.php?866-Object-Of-The-Week-May-22-2016-Arp-313 NGC 3995.pdf
  7. Zamknijcie ten temat. Mam już serdecznie dość koronawirusa w telewizji, radiu i internecie. Na Forum wchodzę między innymi po to, aby się od tego oderwać, nie myśleć, poczuć namiastkę normalności.
  8. Od wielu lat nie miałem tak dobrych warunków obserwacyjnych na mojej najlepszej miejscówce w miejscowości Podłazie, paręnaście kilometrów na północ od Kielc. Dojechać tam trudno, drogą gruntową w pola, ale przymrozek zmroził błoto, ostrożnie na jedynce dało się przetoczyć auto na miejsce. W sumie w czasie nocy 22, 23 i 24 marca spędziłem na obserwacjach nieco ponad 8 godzin. W pierwsze dwie noce niebo było bardzo przejrzyste i całkiem ciemne, w okolicach zenitu mój miernik SQM-L Unihedron wskazywał wartości 21.16-21.17 mag/s2. Trzecia noc była najlepsza, ze wskazaniem 21.33 mag/s2 i rewelacyjną przejrzystością. Mrozik -6 stopni, lekki wiaterek rozwiewał zanieczyszczenia, poza tym miejscówka jest dość wysoko i wszelkie dymy z kominów pozostawały niżej. Były to sesje nr 557,558 i 559 w dwudziestym czwartym roku prowadzenia dziennika obserwacyjnego. W użyciu teleskop Taurus 30cm, okulary TS Ultra 21mm, TS Ultra 15mm, Pentax XW10, XW7, XW5, filtr NBP Omega firmy DGM Optics. Trudno opisać w jednej relacji wrażenia z trzech sesji, zwłaszcza że skupiałem się na nieco innych celach podczas każdej z nich. Ale spróbuję. Sesja 557. 22/23.03.2020 23:15-02:25 To była noc "na rozgrzewkę", bez trudnych celów, trochę galaktyk i trochę gwiazd podwójnych. W pierwszej kolejności spojrzałem na kometę C/2017 T2 Panstarrs, którą namierzyłem bez większego trudu w szukaczu wiedząc jedynie, że świeci gdzieś na pograniczu Kasjopei i Żyrafy. Dawno nie oceniałem "profesjonalnie" żadnej komety, tej dałem "na oko" jakieś 8.5 mag jasności i stopień koncentracji DC6. Widoczna jasna głowa, niesymetryczna otoczka wyciągająca się w delikatny, krótki warkocz. Kolejnym celem były jaśniejsze galaktyki w Sekstansie, te ujęte w SkyAtlas 2000.0, choć posiłkowałem się też Interstellarum, gdy brakowało zaznaczonych gwiazd do star-hoppingu (w moim wydaniu Sky Atlasu są gwiazdy do 8.0 mag). W użyciu wyłącznie okular Pentax XW10 (150x), który doskonale wyłuskiwał galaktyki z tła. A widziałem: - NGC 2990 (12.7 mag, SB 12.4 mag; 1.1'x0.6') mała kulka nad gwiazdką - NGC 2967 (11.6 mag, SB 13.8 mag; 3.0'x2.8') duża, blada, okrągła bez jasnego centrum - NGC 2974 (10. mag, SB 13.0 mag; 3.4'x2.1') mała, zwarta kulka tuż obok jadnej gwiazdki, widoczne tylko jądro galaktyki, bo rozmiar sporo mniejszy niż 3'x2' - NGC 3044 (11.9 mag, SB 13.2 mag, 4.7'x0.7') duża, mocno wydłużona smużka, piękna! - NGC 3055 (12.1 mag, SB 13.0 mag; 2.1'x1.3') dość duża, wydłużona - NGC 3169 (10.2 mag, SB 12.8 mag; 4.2'x2.9') - NGC 3166 (10.4 mag, SB 12.9 mag; 4.8'x2.3') obydwie w jednym polu, podobne, owalne z jasnymi jądrami i dużym halo - NGC 3156 (12.3 mag, SB 13.0 mag, 1.9'x0.8') mała mgiełka lekko jaśniejsza w centrum, obok trójkąta jasnych gwiazd - NGC 3115 (8.9 mag, SB 11.9 mag; 7.2'x2.4') chyba najpiękniejsza galaktyka w Sekstansie. Mocno wydłużona, z bardzo jasnym jądrem, jasna i duża. Następnie zabrałem się za galaktyki w Wadze, rzadko zaglądam do tego gwiazdozbioru. - NGC 5885 (11.8 mag, SB 14.3 mag, 3.5'x3.1') duży, bardzo blady owal przy jasnej gwiazdce - NGC 5861 (11.6 mag, SB 13.2 mag; 3.0'x1.7') duża, blada, wydłużona pionowo, a obok malutka: - NGC 5858 (12.4 mag, SB 12.4 mag; 1.5'x0.7') owalna - NGC 5812 (11.2 mag, SB 12.6 mag; 2.3'x2.0') mała, okrągła z dużym, jasnym jądrem, przypomina słabą gromadę kulistą - NGC 5768 (12.5 mag, SB 13.4 mag; 1.8'x1.4') mała, okrągła przy słabej gwiazdce, bez jasnego centrum - NGC 5792 (11.3 mag, SB 13.8 mag; 6.8'x1.7') śliczna, mocno wydłużona, z jasnym jądrem, "przyklejona" do jasnej gwiazdki - NGC 5605 (12.3 mag, SB 13.0 mag; 1.5'x1.3') blady owal bez jasnego centrum - NGC 5756 (12.3 mag, SB 13.6 mag; 2.8'x1.3') trudna, blada smużka o niskiej jasności powierzchniowej Teleskop zdążył się porządnie wychłodzić, więc zapolowałem na kilka gwiazd podwójnych. Wiem, że te najlepiej wyglądają w refraktorze, ale Newton też daje radę! - Gamma Vir (Porrima, 3.5+3.5; 2.8") rozdzielona przy 150x, trudniej wyostrzyć przy 214x - 51 Vir (STF 1724; 4.4+9.4; 6.8") bez problemu przy 150x, śliczna - 84 Vir (STF 1777; 5.6+8.3; 2.7") trudna, chwilami osobno przy 214x, duża różnica jasności, piękna pomarańczowa jaśniejsza z pary - 40 Sex (STF 1476; 7.1+7.8; 2.4") super, bez problemu przy 150x - 35 Sex (STF 1466; 6.2+7.1; 6.7") śliczna para, jaśniejsza gwiazda wyraźnie żółta, 150x - Gamma Crt (HJ 840; 4.1+7.9; 4.9") trudna, bo dość nisko, spora różnica jasności, rozdzielona przy 150x - Delta Crv (SHJ 145; 3.0+8.5; 24") piękna, szeroka para, 150x - 58 Crv (STF 1669; 5.9+5.9; 5.2") super! jednakowe, żółte gwiazdki, 150x - Mi Lib (BU 106; 5.6+6.6; 2.0") trudna, ciasna, 150x, lepiej przy 214x, chwilami składniki osobno A na deser spojrzałem na słynną z idealnie okrągłego kształtu mgławicę planetarną Abell 39 w Herkulesie. W wyciągu zagościł okular 21mm uzbrojony w filtr NBP Omega (71x, źrenica 4.2mm), nitki szukacza skrzyżowały się w odpowiednim miejscu i po spojrzeniu w okular bohaterka ukazała się po kilkunastu sekundach wpatrywania, nawet zerkanie było niepotrzebne 🙂 Sesja 558 23.03.2020 19:15 - 22:00 Tym razem na warsztat wziąłem trudniejsze cele. Rozpocząłem od polowania na ulotne galaktyczki świecące wewnątrz gromady otwartej Praesepe (M44) w Raku. Opisuje je Phil Carrington w książce Cosmic Challange, w części "Monster Scope Challenges". Mój 30-cm taurus to nie jest bynajmniej "monster scope", ale i tak pokazał mi pięć z dziewięciu wymienionych w książce galaktyk. To wyzwanie zaproponował również Łukasz jako Obiekt Tygodnia, tutaj Okular Pentax XW7 (214x) świetnie nadaje się do szperania w głębinach kosmosu, a pokazał: - NGC 2624 (14.1 mag, SB 12.6 mag; 0.6'x0.5') malutka, okrągła - NGC 2625 (13.9 mag, SB 13.0 mag; 0.7'x0.6') zerkaniem, malutka - NGC 2643 (14.3 mag), zerkaniem - NGC 2647 (14.3 mag, SB 13.2 mag; 0.8'x0.5') dość łatwa, na wprost - UGC 4526 (14.8 mag) zerkaniem,smużka pod gwiazdką Alvin Huey napisał poradnik do obserwacji trójek galaktyk, do ściągnięcia z jego strony www: http://www.faintfuzzies.com/Files/GalaxyTrios-v7.pdf Większość z tych trójek jest bardzo słaba, wymaga dużych teleskopów i bardzo dobrego nieba. Nie mniej jednak niektóre są w zasięgu teleskopu 30cm i pięć z nich udało mi się dojrzeć tej nocy. A były to: Trio w Sekstansie: - NGC 3166 (10.4 mag, SB 12.9 mag; 4.8'x2.3') - NGC 3169 (10.2 mag, SB 12.8 mag; 4.3'x2.9') - NGC 3165 (13.9 mag, SB 14.0 mag; 1.3'x0.7') poprzedniej nocy obserwowałem parę 3166 i 3169 nie wiedząc, że w pobliżu jest jeszcze jedna, słaba mgiełka. Mapka ze wspomnianego poradnika bardzo ułatwiła star hopping i w powiększeniu 150x zerkaniem, a przy 214x na wprost bez problemu na wprost wypatrzyłem ulotną, ukośną smużkę Trio w Lwie: - NGC 2964 (11.3 mag, SB 12.8 mag; 3.0'x1.7') duży owal, bez jasnego jądra - NGC 2968 (11.9 mag, SB 13.1 mag; 2.1'x1.6') mniejszy owal, też dość jednorodna - NGC 2970 (13.6 mag, SB 12.4 mag; 0.4'x0.3') mała kulka, przy 150x i 214x na wprost Trio w Psach Gończych: - NGC 5141 (12.8 mag, SB 13.0 mag; 1.3'x1.0') owalna, na wprost przy 214x - NGC 5142 (13.3 mag, SB 12.6 mag; 1.0'x0.7') słabszy owal, też na wprost - NGC 5143 (15.8 mag, SB 14.3 mag; 0.7'x0.4') niewidoczna, za słaba dla 30cm teleskopu... Trio w Wielkiej Niedźwiedzicy - NGC 3202 (13.2 mag, SB 13.0 mag; 1.2'x0.8') - NGC 3205 (13.3 mag, SB 13.6 mag; 1.4'x1.1') - NGC 3207 (13.3 mag, SB 13.2 mag; 1.8'x1.3') na wprost przy 150x i 214x, mniej więcej jednakowe, okrągławe mgiełki, tworzą trójkąt prostokątny O piątej trójce na razie ciii... wkrótce będzie bohaterką osobnego tematu. A na deser - jak to mam w zwyczaju - spojrzałem na jakiś "showpiece" na niebie. Tym razem padło na M51 z sąsiednią NGC 5195. W powiększeniu 150x i 214x ramiona spiralne, prześwitujące przez nie gwiazdki, jasne centra obydwu galaktyk prezentowały się iście bajkowo. Pomimo wysiłków, nie dostrzegłem pomostu łączącego obie galaktyki, dało się jednakowoż wyzerkać "dziubek" wychodzący z mniejszej w kierunku większej. Sesja 559 24.03.2020 20:30 - 23:30 To była noc z najlepszą przejrzystością. Sesję rozpocząłem od spojrzeniu na dwa Obiekty Tygodnia, niedawno zamieszczone przez Kolegów. - NGC 3226 (11.4 mag, SB 13.7 mag; 2.8'x2.0') i NGC 3227 (10.3 mag, SB 13.4 mag; 4.1'x3.9') para ładnych galaktyk w Lwie. W okularze XW10 (150x) zobaczyłem dwa jasne jądra i stykające się otoczki, poza różną wielkością galaktyki nie pokazały innych szczegółów - Abell 33 w Hydrze. Kilka razy próbowałem wcześniej namierzyć tę mgławicę planetarną, ale nie miałem szczęścia do warunków. Tym razem dopisało wszystko - i położenie na niebie, i świetna przejrzystość i filtr NBP Omega, który zarówno z okularem TS Ultra 21mm (71x) jak i TS Ultra 15mm (100x) pokazał blade kółko przytulone do jasnej gwiazdki, na super wyczernionym tle nieba. Okular 21mm (źrenica 4.2mm) pokazał obiekt lepiej, jako obwarzanek z lekko ciemniejszym środkiem. Przy okazji po raz kolejny spojrzałem na piękny, mięsisty rogalik "Meduzy", czyli mgławicy planetarnej Abell 21 w Bliźniętach. Hickson 61 "The Box" to grupa czterech galaktyk w Warkoczu Bereniki, ułożona w kształt przypominający pudełko, stąd nazwa. Co nieco informacji na jego temat - wraz ze zdjęciem - można znaleźć tutaj: https://observing.skyhound.com/archives/apr/HCG_61.html Wszystkie cztery galaktyki udało mi się dostrzec w okularze XW10 (150x) na wprost. - NGC 4169 (12.2 mag, SB 12.6 mag; 1.8'x0.9') jasny, mały owal - NGC 4173 (13.0 mag, SB 14.2 mag; 5.0'x0.7') blada, długa smużka - NGC 4174 (13.4 mag, SB 11.4 mag; 0.8'x0.3') łatwa, jasna, eliptyczna - NGC 4175 (13.3 mag, SB 12.8 mag; 1.8'x0.4') blada smużka, niewielka Hickson 68 w Psach Gończych to jeden z najjaśniejszych "hicksonów". Trzy spośród pięciu galaktyk są łatwo dostrzegalne i w mniejszych teleskopach, składniki D i E są nieco trudniejsze. Mnie udało się dojrzeć wszystkie w powiększeniu 150x, a widok jest naprawdę przedni! Co nieco informacji na jego temat - wraz ze zdjęciem - można znaleźć tutaj: https://observing.skyhound.com/archives/may/Hickson_68.html - NGC 5350 (11.3 mag, SB 13.3 mag; 3.2'x2.3') największa, blada, dość jednorodna - NGC 5353 (11.0 mag, SB 11.8 mag; 2.2'x1.1') jasna, zwarta elipsa - NGC 5354 (11.4 mag, SB 11.9 mag; 1.4'x1.3') mała, okrągła z jasnym jądrem - NGC 5355 (13.1 mag, SB 12.8 mag; 1.2'x0.7') wydłużona, dość słaba - NGC 5358 (13.6 mag, SB 12.5 mag; 1.1'x0.3') słaba smużka W naszym wizualowym towarzystwie wzajemnej adoracji nie tylko lajkujemy sobie posty, ale też małpujemy bezwstydnie pomysły obserwacyjne innych, tuszując to bełkotem o "czerpaniu inspiracji" :-)) I ja bezczelnie zerżnąłem od Łukasza pomysł na obserwacje płaskich galaktyk. Znów do pomocy wykorzystałem poradnik Alvina Huey'a: http://www.faintfuzzies.com/Files/FlatGalaxies v2.pdf w którym mapki do star-hoppingu są o wiele dokładniejsze od tych w atlasie Interstellarum. Tej nocy udało mi się wyłapać sześć tego typu galaktyk, a w zasadzie dziesięć - wliczając NGC 4173 i 4175 z Hicksona 61 (również ujęte w tym poradniku) i dwie perełki, o których na koniec. - NGC 2424 (12.6 mag, SB 13.3 mag; 3.6'x0.5') w Rysiu, w pobliżu Międzygalaktycznego Wędrowca, czyli gromady kulistej NGC 2419, od której bardzo łatwo nawigować do tej galaktyki. A ta w powiększeniu 214x prezentowała się bardzo ładnie, ze zgrubieniem w środku. - IC 2233 (12.6 mag, SB 13.3 mag; 4.6'x0.5') w Rysiu, 214x, bardzo wydłużona, niejednorodna, wyraźnie jaśniejsza z lewej strony, otoczona ciasno bardzo ostrokątnym trójkątem gwiazd - NGC 3432 (11.3 mag, SB 13.6 mag; 6.6'x1.6') w Małym Lwie, wspaniała przy 214x! jasna, duża, mocno wydłużona, na tle trójkąta jasnych gwiazd, jedna z ładniejszych "kresek" na niebie - NGC 3279 (13.4 mag, SB 13.0 mag; 2.9'x0.4') w Lwie, długo jej szukałem, przy 214x widoczna na wprost, a zerkaniem widać lekkie zgrubienie w centrum - NGC 3454 (13.3 mag, SB 13.0 mag; 2.1'x0.4') w Lwie, słaba, zerkaniem lepiej, 214x. Po jednej stronie jasnej gwiazdki, a po drugiej świeci jaśniejsza, owalna NGC 3455 (12.0 mag, SB 13.7 mag; 2.6'x2.0'), z ładnym jasnym centrum - NGC 3501 (12.9 mag, SB 13.4 mag; 3.9'x0.5') w Lwie, 214x, dość duża, bardzo blada, zerkaniem lepiej. Niedaleko od niej dostrzegłem NGC 3507 (11.9 mag, SB 14.2 mag; 3.4'x2.9') jako ładny owal z jasnym środkiem, przytulony do jasnej gwiazdki. Zawsze na zakończenie obserwacji, na deser daję sobie prezent - spoglądam na coś oklepanego i spektakularnego. Po oglądaniu słabych smużek deser nie mógł być inny, jak NGC 4244 w Psach Gończych i NGC 4565 w Warkoczu Bereniki. Obydwie wyglądały nieziemsko w Pentaxie XW10 (150x), wypełniały niemal całe pole widzenia, a NGC 4565 prezentowała się, jak na zdjęciach - zgrubienie w centrum, ciemna kreska, idealnie symetryczny dysk. Jeszcze nigdy nie widziałem jej w takiej krasie! To był piękny czas pod wiosennym niebem, tak bogatym w galaktyki. Teleskop Taurus pokazał, co potrafi, a okulary Pentax XW po raz kolejny udowodniły, że niewiele innych szkiełek może się z nimi równać podczas obserwacji ulotnych obiektów głębokiego nieba. Akumulatory naładowane na czas kwarantanny 🙂 Czystego nieba! Paweł
  9. Ja też lubię igiełki i ponad godzinę poświęciłem im podczas wczorajszej sesji, korzystając z bardzo przejrzystego nieba, w zenicie SQM-L pokazał 21.33 mag/s2, co jest rekordem na mojej miejscówce (Podłazie k/Łącznej). W użyciu okular Pentax XW7 (214x), który w połączeniu z 30cm lustrem Taurusa jest bezlitosny dla galaktyk 🙂 Udało mi się dostrzec: - NGC 2424 w Rysiu (12.6 mag, SB 13.3 mag; 3.6'x0.5'), bardzo ładna, ze zgrubieniem w środku, łątwo do niej nawigować od Międzygalaktycznego Wędrowca NGC 2419 - IC 2233 w Rysiu (12.6 mag, SB 13.3 mag; 4.6'x0.5'), piękna smużka wciśnięta w bardzo wydłużony, ostrokątny trójkąt. Niejednorodna, wyraźnie jaśniejsza z lewej strony. Obok łatwa, duża i okrągła NGC 2537 (11.7 mag, SB 12.6 mag; 1.7'x1.5') - NGC 3432 w Małym Lwie (11.3 mag, SB 13.6 mag; 6.6'x1.6'), wspaniała! jasna, duża, mocno wydłużona, na tle ostrego trójkąta gwiazd - NGC 3279 w Lwie (13.4 mag, SB 13.0 mag; 2.9'x0.4'), słaba, widoczna na wprost, zerkaniem dało się dostrzec zgrubienie w centrum, długo jej szukałem - NGC 3454 w Lwie (13.3 mag, SB 13.0 mag; 2.1'x0.4'), słaba, trudna na wprost, w parze ze świecącą po drugiej stronie dość jasnej gwiazdki NGC 3455 (12.0 mag, SB 13.7 mag; 2.6'x2.0'), jaśniejszą, owalną z jasnym centrum. Ładna parka. - NGC 3501 w Lwie (12.9 mag, SB 13.4 mag; 3.9'x0.5'), dość duża, bardzo blada, zerkaniem lepiej. A w pobliżu widać NGC 3507 (11.9 mag, SB 14.2 mag; 3.4'x2.9'), duży owal z jasnym centrum, przytulony do jasnej gwiazdki Zawsze na zakończenie obserwacji, na deser daję sobie prezent - spoglądam na coś oklepanego i spektakularnego. Po oglądaniu słabych smużek deser nie mógł być inny, jak NGC 4244 w Psach Gończych i NGC 4565 w Warkoczu Bereniki. Obydwie wyglądały nieziemsko w Pentaxie XW10 (150x), wypełniały niemal całe pole widzenia, a NGC 4565 prezentowała się, jak na zdjęciach - zgrubienie w centrum, ciemna kreska, idealnie symetryczny dysk. Jeszcze nigdy nie widziałem jej w takiej krasie!
  10. Ubiegłej nocy dostrzegłem Abella 33 i powiem Wam, że było zadziwiająco łatwo... Dopisała przejrzystość, położenie obiektu na niebie było bardzo korzystne, a filtr NBP Omega to rzeczywiście potęga. W powiększeniu 100x (okular TS Ultra 15mm, źrenica 3mm) z filtrem mgławica widoczna zerkaniem jako spore blade kółko przytulone bokiem do gwiazdki. O wiele lepiej w powiększeniu 71x (TS Ultra 21mm, źrenica 4.2m) z filtram - Abell 33 widoczny na wprost, dało się dostrzec lekko ciemniejszy środek, mgławica przypominała gruby obwarzanek. Coś jak "Ślimak", w miniaturze.
  11. Teleskop 30cm pod bardzo przejrzystym i dość ciemnym niebem SQM-L 21.08 mag/s2 pokazał ubiegłej nocy galaktyki bardzo ładnie. Jasne jądra, stykające się otoczki różniące się wielkością, ale nie ukazujące żadnych dalszych szczegółów. Używałem okularu XW10 (150x).
  12. Trzy noce pod rząd z dobrą przejrzystością, w sumie ponad osiem godzin pod wiosennym niebem. Taurus 30cm pokazał, co potrafi. Wracając po ostatniej sesji zaparkowałem auto dokładnie o północy, więc nie złamałem nowych wytycznych rządu. 

    1. OnlyAfc

      OnlyAfc

      No pogoda ostatnio nas rozpieszcza. 3 noce pod rząd wystawiałem swój teleskop przed dom. Dziś też zapowiada się świetna pogoda.

      Sprawdza się mój dom z ogrodem na odludziu, daleko od jakichkolwiek świateł :)

    2. Karol_C

      Karol_C

      Na moje podwórko to chyba ktoś klątwę rzucił 😕 Niby pogoda super ale w nocy widać tylko podstawowe gwiazdy ... 

    3. Panasmaras

      Panasmaras

      Wyjście do lasu dla przewietrzenia głowy nie jest zabronione, szczególnie w pojedynkę.

  13. Dzisiejsze niebo było bardzo przejrzyste i dość ciemne (SQM-L 21.16) i wreszcie udało mi się zapolować na galaktyki w M44. Teleskop Taurus 30cm, okular Pentax XW7, powiększenie 214x, źrenica wyjściowa 1.4mm Udało się dostrzec: - NGC 2624 (dość łatwa, okrągła mgiełka, zerkaniem także w XW10, 150x) - NGC 2625 (tylko zerkaniem, malutka) - NGC 2643 (zerkaniem) - NGC 2647 (dość łatwa) - UGC 4526 (zerkaniem, blada smużka pod gwiazdką) Nie udało się wypatrzeć NGC 2637. Ale i tak zabawa przednia 🙂
  14. Tak, ten filtr to taki UHC na sterydach. Pięknie wyciąga mgławice planetarne z tła, pokazał mi też farfocle w Kalifornii. Miałem dwa takie filtry w oprawach okularów 33x lornety Miyauchi 141mm, a teraz mam jeden 2" i pięknie robi robotę z Taurusem 30cm. Tutaj recenzja obserwatora, który wiele filtrów obmacał: https://www.cloudynights.com/documents/NPBfilterreview.pdf
  15. Piotrze, filtr zrobił różnicę. Doświadczenie pewnie też, ale w niewielkim stopniu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)