@jolo no to oglądaliśmy zaćmienie po sąsiedzku.
Ja miałem okazję wybrać się z ekipą że Szczecina. Nocowaliśmy w Logroño i oglądaliśmy z górki tuż przy miejscowości. chociaż prognozy były ciągle zmienne to nam się udało bez żadnych chmur. Wtargalismy na szczyt w sumie 3 teleskopy. Z czego dwa przeznaczyliśmy do obserwacji wizualnej , a jednym robiłem zdjęcia. Chociaż skupiliśmy się jednak na obserwacjach wizualnych. W kulminacyjnym momencie, ściągnęliśmy filtr i oglądaliśmy przepiękny widok zacmionego słońca razem z protuberancjami i rozświetlającą dookoła koroną słoneczną. Na szczęście słońce wciąż aktywne i jedna z protuberancji była naprawdę ogromna. Emocje były duże, a czasu bardzo niewiele. Co spowodowało, że na zdjęcia zostało mi na tyle mało czasu, że zrobiłem klasyczny błąd...zapomniałem ściągnąć filtra słonecznego 😅😆. No cóż. Może następnym razem będzie mniej emocji albo więcej czasu 😉