Skocz do zawartości

maniekiti

Protogwiazda
  • Zawartość

    3
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

1 Neutral

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zamieszkały
    Poznań

Converted

  • Miejsce zamieszkania
    Poznzń

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Dziękuję że się nie naśmiewasz ze mnie ,to miłe. To czego nie czytałem, nadrobię ale zauważam że nauka bazując na kilku błędnych teoriach zabrnęła w ślepy róg.
  2. GRAWITACJA - czyli jak to jest że wszyscy wierzę że coś nas przyciąga a naukowcy wymyślają jakieś struny czy kwantowe znikanie cząsteczek żeby wytłumaczyć coś co trudno im zrozumieć 1. wielki wybuch bardzo skrótowo -jest niczym atomowy wybuch pod ziemią. super gęsta materia zostaje rozepchnięta w skutek wielkiego wybuchu -super atomowy wybuch rozpycha materię coraz bardziej, super drobne i super szybkie drobinki rozpychają materię niczym ciśnienie -galaktyka jest jak nadmuchany balon pod wodą -tworzy się to co wiemy czyli zapalają się gwiazdy 2. mini piasek czyli wicher słoneczny -gwiazdy w swoich wnętrzach produkują i wystrzeliwują z ogromną prędkością bardzo małe drobinki materii. - materii tak małej że elektrony przy niej są jak budynki w stosunku do drobinek piasku -materii tak małej i przemieszczającej się z tak ogromnymi prędkościami że jak na razie nie jesteśmy jej w stanie zaobserwować -ale z kolei bardzo wyraźnie czujemy jej działanie - to grawitacja -niezliczone ilości gwiazd wyrzucają w przestrzeń kosmiczną ogromną ilość mini piasku. -drobiny latają od jednego końca wszechświatowej bańki do drugiego, odbijając się od ścianek nie przenikliwej materii -wszech obecny wicher słoneczny czyli ten mini piasek łączy materię dryfującą w kosmosie - powstają planety -w centrum wszechświata sytuacja się stabilizuje -słoneczny wicher wędrując między gwiazdami, latając od jednego końca galaktyki na drugi uspokaja się i wyrównuje 3.grawitacja jak można wierzyć w jakąś magiczną siłę przyciągającą? -każde duże ciało niebieski tworzy pewien opór w swobodnym przelocie tego kosmicznego pyłu -i tak planeta jest naciskana przez wicher kosmiczny z każdej strony ale od strony słońca troszkę słabiej dlatego jest w tą stronę spychana a że ma swą prędkość to krąży dookoła -tak samo z księżycem od strony planety jest słabiej naciskany dlatego cały czas skręca w jej stronę -i tak samo z wielką masywną czarną dziurą wokół której krąży cała galaktyka to proste zasady fizyki które obowiązują na ziemi i w całym kosmosie łącznie z czarną dziurą -i tak samo elektron krąży dookoła jądra atomu -mini piasek wystrzeliwany jest z gwiazd z prędkościami które nam się nie śniły. wielokrotnie przekraczającymi prędkość światła -pamiętajcie że nie ma grawitacji dlatego mini cząsteczki bez trudu ulatują w przestrzeń kosmiczną -podejrzewam że cząsteczki nie zderzają się ze sobą, raczej wymijają się bez kolizyjnie korzystając z własnego pola magnetycznego -nasza cała materia jest jak mgiełka, nasze najtwardsze materiały są chmurką. mini piasek przelatuje przez nas, przez wszystko co nas otacza, przez metale i w dużej mierze przez całą planetę, delikatnie przelatuje przez powietrze, muska tylko wodę w oceanach dociskając ją do ziemi -przelatuje przez grunt, skały, beton i najtwardsze metale wszystko minimalnie zahacza i dociska do jądra ziemi -mini piasek przelatując przez materię delikatnie na nią naciskając, dokładnie jak wielkie rusztowanie jest naciskane przez wiatr -cała nasza materia, każde ziarenko piasku, każdy atom na całej planecie jest jak wielkie rusztowanie budowlane na wietrze, wicher gwiezdny przelatuje przez nie, wywiera nacisk i leci dalej -mini piasek nie osiada na planetach, prawie cały przelatuje przez planetę na wylot zwalniając w znacznym stopniu -każda znana nam materia jest zbudowana w bardzo luźny sposób, między atomami jest mnóstwo wolnego miejsca więc nic dziwnego że odpowiednio drobna materia będzie ją przenikała 4.a więc dlaczego nasza gwiazda nas nie wystrzeliła w kosmos ? -wiatr kosmiczny zaraz po wyemitowaniu przez gwiazdę jest tak gorący i tak rozdygotany że nie jest w stanie prawie nic przepchnąć, dopiero jak opuści układ planetarny uspokaja się i prostuje -nie dziwiło was nigdy dlaczego planety nie odlatują w kosmos ? przecież przy obecnej teorii grawitacji gdyby przepchnąć planetę aby zmieniła orbitę o centymetr od słońca, zaczęła by z każdym okrążeniem oddalać się i odleciałaby w przestrzeń kosmiczną , wystarczył bu jeden wybuch wulkanu w południe. wszystkie zależności między księżycami, planetami i galaktykami nie mogą być tak zero jedynkowe, nie mogą być postawione na czubku noża i istnieć przez tyle czasu -według mojej teorii wiatr kosmiczny dopycha mniejsze ciało do większego na taką odległość na jaką pozwala prędkość tego mniejszego dlatego planeta czy księżyc po uderzeniu nawet sporego meteorytu i delikatnym wybiciu na większą orbitę po czasie wraca na swoje miejsce, przypominam że nie było by to możliwe przy współczesnym rozumieniu grawitacji 5.układ galaktyki -pamiętajcie że nie ma czegoś takiego jak przyciąganie więc to normalne że galaktyka obraca się w stałym ustawieniu wielkiego dysku -każda z gwiazd odpycha inne gwiazdy ale wszystkie muszą krążyć dookoła czarnej dziury więc znalazły swoje miejsce w układzie galaktyki i obracają się tak samo, nie ważne czy są w centrom galaktyki czy na obrzeżach -galaktyka nie rozpada się gdyż jest dociskana bez przerwy przez wiatr słoneczny ze wszystkich gwiazd wszechświata -usytuowanie gwiazd można łatwo zobrazować przez prosty przykład; gdyby w misce z wodą umieścić małe łódeczki z magnesami które by się odpychały i powoli zakręcić wodą to po krótkim czasie ułożą się w podobny sposób i będą się kręciły nie zmieniając ułożenia 6. -cały wiatr słoneczny który trafia na gwiazdę jest przerobiony i wystrzelony ponownie, -prawie cały wiatr słoneczny jaki trafi na planetę czy księżyc zwalnia, nagrzewa stalowe jądro i prawie w całości przelatuje na wylot -drobiny wiatru kosmicznego które wytraciły swą prędkość w wyniku kolizji w końcu trafiają na jakąś gwiazdę i zaczynają podróż na nowo -jak mini piasek natrafi na czarną dziurę to w niej zostaje dlatego czarne dziury rosną i będą rosły aż pochłoną cały wszechświat i bańka się zamknie -wiatr słoneczny przenosi różne cząsteczki i z różnymi prędkościami -są takie których specyfika odpowiednia prędkości światła, sprawia że odczytujemy je jako światło, są takie które przenoszą fale elektromagnetyczne ale tak naprawdę są to dość powolne fale które się haczą do cząsteczek i podróżują ze swoją prędkością w tej części wszechświata, są jak statki żaglowe na pełnym morzu popychane przez wiatr ale to nie znaczy że płyną z prędkością wiatru -to normalne że cząsteczki a także fale światła zakrzywiają się przy czarnych dziurach są bowiem mocno spychane ale nie ma tam mowy o zmianach prędkości upływy czasu -i to normalne że zegary atomowe inaczej odmierzają czas na ziemi i inaczej w przestrzeni kosmicznej gdzie działanie wiatrów gwiezdnych jest pełniejsze -światło ma swą prędkość w tej części wszechświata ale na obrzeżach całkiem inną 7. podsumowanie -naukowcy wiedzą że coś jest w przestrzeni kosmicznej, nazwali to ciemną materią a to nic innego jak oddziaływanie naszej materii na wiatry słoneczne wyprodukowany na wszystkich gwiazdach -ta teoria wyjaśnia zachowanie atomów, elektronów, układów planetarnych i galaktyk oraz dlaczego wszechświat się rozszerza a także dlaczego materia trzyma się kupy. -niema większego problemu żebyśmy podróżowali z prędkościami wielokrotnie większymi od prędkości światła -i nie piszcie że nie umiem pisać -wiem o tym.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)