Skocz do zawartości

Bodziok

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    197
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Bodziok

  1. Wyrazy współczucia dla rodziny i przyjaciół... Smutno...
  2. Witam Wszystkich, Będąc posiadaczem małego i prostego ED'ka 80 ze stajni SW zapragnąłem czegoś większego i dłuższego. Na sąsiednim forum zdecydowałem się na zakup używanego TS APO 130, F7. Na tym forum teleskop ten był opisywany dokładnie przez kolegę Jolo, więc nie ma sensu tego powtarzać : Mój model jest niemalże taki sam, także wyciągiem 2,5 calowym. Wcześniej z większych apertur miałem budżetowego Newtona 8 cali, który jak to Newton posiada cechy, z którymi trzeba toczyć ciągłą "walkę". Toczyłem boje z kolimacją oraz z ugięciami tuby, która często powodowała rozjechane gwiazdki na zdjęciach. Mając nadzieję, że przy tym APO takich problemów nie będzie chciałem jak najszybciej przystąpić do pierwszych prób. Jedyne czego jeszcze potrzeba to wypłaszczacz pola. Po rozeznaniu zdecydowałem się na flattener Riccardi 0.75. I tu zaskoczyła mnie jak się okazało pandemiczna niespodzianka, ponieważ w pewnym niemieckim sklepie, w którym flattener zamawiałem informacja o dostępności w momencie składania zamówienia z 5 dni zwiększyła się do 2 miesięcy (!!!) już po dokonaniu zamówienia i zapłaty. Więc na flattener przyszło więc trochę poczekać, ale po różnych przygodach i długim czasie oczekiwania dotarł 🙂 Cała tuba wraz z guiderem, kamerą, kamerką do guidera, kołem filtrowym, grzałkami i oczywiście flattenerem waży około 15kg. Całość wieszam na modyfikowanym paskami EQ6. Pierwsze próby guidingu odbywałem w pewnym stresie ponieważ nie byłem pewien jak moja EQ6 sobie poradzi z taką wagą. Po kilku (czy już teraz kilkunastu) próbach stwierdzam, że radzi sobie w miarę ok 🙂 Kluczowe jest właściwe wyważenie tuby, oraz "cable management". Robienie kilkuminutowych ekspozycji jest w zasięgu tego montażu z moją kamerką i skalą jaką ona daje, choć bywa, że niektóre klatki trzeba wywalić, bo są ruszone. Kamerka tu używana to popularny CMOS Aśka 1600, z pixelem 3,8 um. Całość daje wymagającą już skalę 1,15 ''/pix. Po próbach ustawienia flattenera w optymalnej odległości oraz korekcją niewielkiego titlu wychodzi tak jak poniżej. To 33 x 4 min H Alpha na welonie podczas dwóch białych lipcowych nocy : jedyne zabiegi to kalibracja dark, flats, bias, stakowanie i STF. Na zdjęciu niestety widać też gradient pobliskiej lampy ulicznej ponieważ testy robiłem z ogródka. Pewnie można flattener ustawić jeszcze lepiej i dokładniej, co będę jeszcze czynił, natomiast na ten moment jeszcze nie wiem ile z tej optyki można wycisnąć 🙂 pozdrawiam i dobrej pogody!
  3. Gratuluje udanych obserwacji! Raz jeden miałem okazję spojrzeć przez podobny teleskop (16 cali) dwa lata temu w Bieszczadach. Jest moc! 🙂
  4. A z ilu klatek stakowałeś powyższy materiał? Szczerze mówiąc to często używam AVERAGE i nie zaobserwowałem problemów z odrzucaniem śladów satelitów. Jedyny warunek to "większa" ilość klatek, np > 30, co czasami może nie być takie łatwe do spełnienia.
  5. Dołączam się do życzeń! Najlepszego! 🙂
  6. Halo na tlenie to niestety dość powszechny problem. Chyba tylko (bardzo?) drogie filtry nie mają tego problemu (których zaznaczam nie praktykowałem, znam tylko z opowieści). Można też stosować triki w obróbce, by się ich pozbyć (dużo tańszy sposób).
  7. Podobne zdziwienie miałem jak przeglądałem materiały promocyjne on-line'owych teleskopów. Można zrobić tam śliczne fotki LRGB w dwadzieścia kilka minut 🙂 A ponoć niektóre tuby + kamerki robią fotki w wąsko-pasmowych tylko w nieco ponad godzinę i to na trzech filtrach 🙂 np. po 2 klatki po 900 sekund na kanał i już.
  8. To fajny i bardzo ciekawy kawałek nieba, szkoda tylko że z naszych stron tak nisko nad horyzontem i w okresie krótkich nocy ....
  9. Nic się nie martw, zbieraj klatki dalej, przy stakowaniu sprytnie ustawione algorytmy odrzucą Ci te kreski, które nie są sygnałem.
  10. Podany email do redakcji działa i jest właściwy, nawet jak odpowiedź nie przychodzi od razu 🙂
  11. Mam już zgraną 🙂 Jak dobrze pójdzie to w weekend będę testował.
  12. Gratulacje dla wygranych oraz wszystkich uczestników! 🙂 Oby za miesiąc frekwencja była wyższa.
  13. Nie wiem czy Twój post pomaga tym, co chcą rzucić palenie 🙂 ? Dobrze wyszło, szczególnie, że to nisko nad horyzontem.
  14. Technicznie fotka super 🙂 Co do kolorów to zgadzam się z przedmówcą. A jak byś spróbował trochę saturacji zdjąć?
  15. Też tak zaczynałem, tylko bez PS 🙂
  16. Jest dobrze 🙂 Mi też się podoba! Brakuje tylko detalu technicznego, czyli czasów ekspozycji 🙂
  17. Ja także gratuluję wszystkim kolegom laureatom oraz bardzo dziękuje za oddane głosy 🙂 Bardzo cieszy mnie otrzymany wynik startując jak by nie było obok prac kolegów "profesjonalistów" 🙂 Brawa także dla wszystkich autorów, bo widząc wszystkie prace, to wydawało mi się początkowo, że szanse są niewielkie 🙂 Pozdrawiam!
  18. 17 Autor: Łukasz Szulc Miejsce: Warszawa Wesoła Data: listopad 2020 / luty 2021 Obiekt: NGC 2237 - Mgławica Rozeta Montaż: EQ6 Teleskop: SW ED 80 Detektor: ASI 1600mm Ekspozycja: 3h Ha, 3h OIII Obróbka: Pix 1.8 / PS Akceptuję regulamin konkursu.
  19. Bodziok

    Ekspansja.

    Niestety Twój rysunek nie tłumaczy za wiele. By to w pełni zrozumieć potrzebny był by wykład z Ogólnej Teorii Względności, współczesnej kosmologii oraz zrozumienia sposobu w jaki w astronomii mierzy się odległości, co mocno wykracza poza ramy tego co można tu w rozsądnym czasie napisać. W ogromnym skrócie odkrycia tego dokonały niezależnie dwa zespoły astronomów w II połowie lat 90-tych mierząc w precyzyjny sposób odległości oraz przesunięcia ku czerwieni bardzo specyficznych supernowych (tak zwany typ Ia), które posłużyły za tak zwane "świecie standardowe". Przesunięcie ku czerwieni, zwyczajowo oznaczane jest "z". Przed tym odkryciem środowisko naukowe było przekonane, że tempo ekspansji musi zwalniać z uwagi na dobrze znany wszystkim hamulec, czyli przyciąganie grawitacyjne. Z ówczesnych modeli wynikały predykcje jak to "z" miało "wyglądać". Gdy wspominanie dwie grupy rozpoczęły dokładne pomiary tego "z" okazało się, że wyniki nie pasują do przewidywań. Obiekty są wyraźnie dalej niż wcześniej sądzono (są bardziej ciemne). Światło przebyło wyraźnie dłużą drogę niż przy założeniu "zwalniającego" wszechświata. Nadal natomiast nie wiadomo dlaczego tak się dzieje i czym jest "tajemnicza" siła, która taki efekt powoduje.
  20. dzięki 🙂 no i faktycznie, bi-kolor to taki "skrót myślowy" tylko. Szczere mówiąc to jakoś wiele obróbki tu nie było. Poza łączeniem Ha i OIII w RGB to odszumianie, wyciąganie, kontrastowanie i niewielka zabawa z kolorami. A złotego środka nie znalazłem jeszcze 🙂
  21. Witam Wszystkich, I w zasadzie po zimie... Niestety ten sezon musze uznać za stracony, ponieważ montaż ponad 2 miesiące spędził w serwisie przez co z pewnym żalem obserwowałem nieliczne pogodne zimowe noce uzbrojony tylko w lornetkę. Trudno, plany trzeba przełożyć na kolejny sezon, w końcu już za 6-7 miesięcy zimowe konstelacje powrócą, to się dopali resztę 🙂 Udało się zebrać tylko sumarycznie 6h klasycznej Rozety, której przedstawiać nikomu chyba nie trzeba. Ilość materiału bardzo mała, no ale coś tam widać. Ponieważ mam tylko 3h Ha i 3h OIII to jedyna opcja to bi-kolor 🙂 sprzęt: SW ED 80 + EQ6 + ASI 1600mm
  22. To może na korepetycje albo do książek zamiast na forum?
  23. By było 100% jasne, Astrologia nie jest nauką, a tym bardziej nauką ścisłą. Zaryzykuję wręcz twierdzenie, że jest społecznie szkodliwa...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2020)