Skocz do zawartości

sen-ATM-owca

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    38
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

6 Neutral

O sen-ATM-owca

  • Tytuł
    Bellatrix

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zamieszkały
    : Pod dobrym niebem

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Nawet ogłoszenia kupna nie dałeś jeszcze. Najlepiej na różnych forach. Pytać zawsze warto.
  2. Synty 150mm mają zdaje się bardzo starego typu wyciągi. Nie są to wyciągi w 100% 2 calowe, tylko na kołnierz stożkowy (jaskółczy ogon) około 56-57mm średnicy. Potrzebne specjalne zestawowe adaptery. Duże problemy pojawiają się przy redukcjach współczesnych standardowych 2 cale, bo nie podpasują. Taka już uroda starszych Synt. Ogłoś się na giełdzie, że chcesz kupić taki adapter stary. Zazwyczaj takie starocie to idą już na śmietnik, ale może ktoś jeszcze tego nie zrobił.
  3. W ramach humoru. Nazwa tematu bardziej kojarzy mi się z osobą, która ma tak dobrą miejscówkę, że jest w "siódmym niebie". Mam prawie taką u siebie.
  4. czyli znowu się potwierdza, że problem, który wydaje się skomplikowany, tak naprawdę jest dosyć błahy.
  5. No właśnie powiedzcie czy jeśli wychylę teleskop niezbyt mocno to nie muszę doważać w dość dużym zakresie? A na resztę zakresów pochylenia może wystarczy ręcznie wychylana wyważnica jak na rysunku wtedy gdy mam zamiar oglądać niżej? Pomysł regulacji chyba genialny. Krążek obrotowy z rysunku będzie miał hamulec. Gdybym chciał to zautomatyzować systemem bloczków (co analizowałem) i linkami zastanawiam się czy aby to nie będzie zbytnio szarpać i się zacinać. Rzut z góry na skrzynkę. Piotrze u ciebie to chyba płozy mają aż metr średnicy. To czy wyjęty okular spowoduje przesta
  6. ...że też taka dziwna moda przyszła na te kolimację. Człowiek nic nie umie, a się bierze za grzebanie przy optyce, a jego problem jest prosty i leży gdzie indziej. Tylko rozreguluje sobie kompletnie zestaw i będzie potem poważnie żałował. Jak niektórzy po pierwszym myciu. Z pobieżną kolimacją też dużo widać, a za dzieciaka to nawet nie wiedziałem co to takiego, a teleskop dawał więcej radości niż teraz. A co dopiero walka początkującego z uciążliwym EQ. Kolego "Kyrciu", powoli i delikatnie. Pytaj śmiało żeby nie zepsuć, bo potem napędy zajechane, ślimaki zdarte i popsute hamulce.
  7. A umiesz kolimować lustra prawidłowo? To foto lustra wtórnego przez wyciąg jak było robione? telefonem bezpośrednio w złączkę czy przez jakiś kolimator? Szukaj kogoś z okolicy kto niebem się interesuje to ci ustawi te lustra. Przez Neta zdalnie doradzanie jest trudne. Jeśli aparat łapie po odchyleniu, być może LW jest ustawione zbyt blisko lub daleko od lustra głównego. To ewidentnie byłoby widać po włożeniu syncianego kitowego adaptera okularowego 1,25", że obrys LW nie jest centryczny z obrysem wewnętrznego wylotu wyciągu przy zaglądnięciu do wnętrza z pewnej odległości gołym
  8. Lusterko wtórne nie jest idealnie obrysem naprzeciw wyciągu? albo wyciąg przekoszony? Albo migawka jest jednak uszkodzona. Jak można włożyć aparat pod kątem? Złączki mocujące są sztywne przecież. Wyciąg ci się czasem nie kiwa mocno?
  9. Składane płozy -> słabsza zwięzłość konstrukcji. To tylko tajemnicze nazwy te mimośrody. Po dokładnym przeanalizowaniu ruchomych rysunków nic mi to nie pomoże poza wyważeniem tuby w pionie z cięższym akcesorium. A promienie krzywizn umiem wyznaczyć, ale dopiero po zbudowaniu tuby. Przykręcę po dwie tymczasowe deski do skrzynki i spokojnie znajdę wyważenie optymalne oraz dobiorę odpowiednie płozy. Proste. Tyle, że chcąc sporo zmniejszyć średnicę płóz bez powiększania Dobsona, lepiej poprostu mocno przesunąć środek ciężkości ciężarkiem albo sprężyną.
  10. Nie, nie oto chodzi... Ja miałem na myśli te szaleństwo z ekstremalnym przekręcaniem głowy Przepraszam.
  11. Na pierwszej foto jest właśnie pewien hamulec (czarny, chyba z płaskownika), który ma regulację docisku na górze. Przyciąga mocniej płozy do podstawki. A ile Karol ma wydolności taki hamulec łożyskowy? Zastąpi spory ciężarek? Mam rozumieć, że mocne sprężyny nie zastąpiłyby 3-5kg ciężarka przy skrzynce dolnej? ....bo kwestia przesunięcia środka w trójkącie nóżek podstawki jest do rozwiązania poprzez ewentualne powiększenie krzyżaka pod podstawką.
  12. A może by tak pójść najprostszą drogą i zastosować poprostu gumę lub sprężyny ze śrubową regulacją naciągu (zależnie od użytych akcesorii)? Tylko na ile to pozwoli zaszaleć ze skróceniem płóz na takie kompaktowe? Znaczy się ile max siły można z tego wycisnąć aby teleskop działał bez kłopotu. Gdzie zakupić niezbyt drogie sprężyny i o jaką sprężynę pytać w sklepie (znaczy od czego)? Niedawno pewien ATM-owiec na Astropolis pokazywał jak to fajnie wymyślił i działa, więc może i ja w to pójdę. Tu na foto niby jest 16-tka na gumach.
  13. M.K. chyba oszalałeś Problem jest też taki, że zdaje się BinoNewtona nie skonstruujesz z tak ustawionymi kątówkami, bo się tory wzajemnie "odwrócą" w przeciwne strony. Pytałem już o to tutaj: https://www.forumastronomiczne.pl/index.php?/topic/16257-bino-newton-6-cali/&do=findComment&comment=237179 mcmaker, Piotr, ale narazie to się głowię jak chcecie do tych krągłości te płozy przyczepić. Pewno coś będzie jeszcze przycięte, a także jakaś wentylacja pod LG nawiercona.
  14. Mam pełno pomysłów. Jeden z nich w zamyśle jest taki aby na wzór tego regulowanego wyważnika jak tutaj: ...zrobić w tym samym miejscu na tubie coś co się odchyli (rodzaj wahadła) lub wysunie na rolkach poza obrys skrzynki przy pomocy sztywnych linek na bloczkach. Wiem, że nie jest to zbyt idealny rozkład sił, bo powinien być na wysokości środka obrotu płóz, gdy osiągnie pozycję poziomą (o czym ostrzegał p.J.Płeszka), ale kompromis chyba dobry i pomysłowy. Przyznam, że nie spotkałem się jeszcze z płozami mimośrodowymi. Przynajmniej nie byłem świadomy tego przeglądając Neta. Konce
  15. Jak to nie? Wielkość płóz zależy wyłącznie od środka ciężkości tuby albo od projektowanej wysokości podstawki (większy promień - niżej ziemi idące płozy). Ja przewiduję sporą niedowagę mojej tuby, więc albo użyć spory ciężarek aby ten środek mocno przesunąć i płozy krótkie były, albo mechanizm wychylający specjalną przeciwwagę z wygodną regulacją ciężarka (tym razem sporo lżejszego) pod różne akcesoria. Mam już kilka pomysłów, ale trzeba by najpierw zbudować model testowy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.