Kochani! Jak tak dalej pójdzie, to październik nazwiemy "miesiącem komet"! Tak wielu na raz w zasięgu zwykłego śmiertelnika, dalibóg, nie pamiętam... Zaczęło się od 3I/ATLAS - tajemniczego obiektu międzygwiazdowego, który nieźle miesza w świecie astronomów. Niektórzy sądzą nawet, że to statek Obcych. Za nim podążają kolejne komety, a kilka z nich ujawnia się naszym oczom na październikowym niebie. Wśród nich najjaśniejsza jest C/2025 A6 (Lemmon), która w drugiej połowie miesiąca ma być widoczna gołym okiem na wieczornym firmamencie. Mało tego - w paradzie komet kroczy i taka odkryta przez Polaka! Czy mamy szansę ujrzeć ją na własne oczy? Wszystko wyjaśnia nasz filmowy kalendarz astronomiczny. Zapraszam 🙂