Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'STF 1256' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Obserwujemy Wszechświat
    • Astronomia dla początkujących
    • Co obserwujemy?
    • Czym obserwujemy?
  • Utrwalamy Wszechświat
    • Astrofotografia
    • Astroszkice
  • Zaplecze sprzętowe
    • ATM
    • Sprzęt do foto
    • Testy i recenzje
    • Moje domowe obserwatorium
  • Astronomia teoretyczna i badanie kosmosu
    • Astronomia ogólna
    • Astriculus
    • Astronautyka
  • Astrospołeczność
    • Konkursy FA
    • Sprawy techniczne F.A.
    • Zloty astromiłośnicze
    • Astro-giełda
    • Serwisy i media partnerskie

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Zamieszkały


Interests


Miejsce zamieszkania

Znaleziono 1 wynik

  1. Bilans dwóch krótkich wieczorów, 2 i 4 maja, z refraktorem ED 80mm. Dobór gwiazd dość chaotyczny. Po dłuższej przerwie nie wiedziałem jaki dokładnie kawałek nieba mam do dyspozycji, więc w sobotę 2 maja Uranometrię zostawiłem na półce i zabrałem tylko The Cambridge Double Star Atlas (CDSA). Miałem jedynie na uwadze STF 1524 i przy okazji STF 1523 (Alula Borealis i Australis) - obiecałem Ewie, że się przyjrzę tej pierwszej. Niestety obie wchodzą w mój zasięg raczej późno, więc poczekam jeszcze z miesiąc. Niebo miejskie, Księżyc mniej więcej w pełni, seeing w sobotę bardzo dobry, w poniedziałek co najwyżej przeciętny. STF 681 [mag: 6.61+9.21; rho: 22".8], CDSA: mapa nr 3p,7l STT 104 [mag: 7.1+11.1; rho: 21".2], CDSA: brak Auriga / Woźnica 2 maja, g. 22:45 - 23:10. W sobotę po dłuższej chwili błądzenia po niebie, zatrzymałem się w końcu na Kapelli. Zajrzałem wtedy do CDSA i skierowałem się do najbliżej zaznaczonej gwiazdy podwójnej, czyli STF 681. Najpierw skorzystałem z mojego "szukacza" - Plössla 32mm dającego powiększenie 15x przy źrenicy 5,3mm - oba składniki dostrzegłem już w tym powiększeniu mimo jasnego tła (widać było jego błękit) i niemałej różnicy jasności składników wynoszącej 2.6m. Dzięki tej różnicy jasności układ był atrakcyjny w każdym powiększeniu. W najmniejszym powiększeniu B wydawał się niebieskawy, zapisałem, że był to możliwy wpływ jasnego tła. Około 20' na wschód dojrzałem dwie ciemniejsze gwiazdy, w tym jedną zerkaniem, zapisałem żeby sprawdzić czy jest to jakaś parka. Moje podejrzenie było błędne, ale nic straconego - okazało się, że jasna gwiazda, którą umieściłem na szkicu nieco dalej to STT 104, postanowiłem więc tam przy najbliższej okazji wrócić. 4 maja, około 21:30 i 22:00 - 22:20. Pogoda była niepewna, z południowego zachodu groziły jakieś chmury i wiało. Teleskop więc zacząłem wystawiać wcześnie - po godzinie 21. Mimo ciepłego wieczoru sprzęt wymagał chłodzenia, nie tyle teleskop, co pryzmat w kątówce - niewychłodzony wprowadza naprawdę dużo aberracji chromatycznej, zwłaszcza z tak jasnym obiektywem. Chyba mocno spragniony światła gwiazd wykorzystałem ten czas żeby sobie beztrosko poskakać po niebie, ale ze względu na "tęczową" Wenus, "pstrokatego" Jowisza i "cyrkowego" Kastora długo nie wytrzymałem i szybko skierowałem się do STT 104. Seeing był bardzo dobry, po namierzeniu gwiazdy od razu skorzystałem z dużego powiększenia. W kątówce umieściłem StarSplittera 3,4mm (141x) i mimo bardzo jasnego nieba i wbrew spodziewanemu brakowi rezultatu, po chwili zaczęła się wyłaniać delikatna igiełka, mniej więcej na południe od A. Patrząc na różnicę jasności między składnikami oraz jasność samego B, STT 104 wygląda na spore wyzwanie dla ED 80mm, więc efekt mnie bardzo zaskoczył. Na pół godziny wróciłem do domu. Po ponownym zajęciu miejsca przy teleskopie stwierdziłem, że seeing bardzo się pogorszył, nawet STF 681 stał się problematyczny. Już nie udało mi się znaleźć składnika B STT 104, nawet zacząłem się zastanawiać, czy wcześniej nie uległem jakiemuś złudzeniu? Prawdę mówiąc moje wątpliwości rosną z każdym dniem. Jeszcze co do składnika A - gwiazda w małym powiększeniu i odpowiednim skupieniu wydawała się lekko czerwona, w StarSplitterze 3,4mm była już wyraźnie czerwono-pomarańczowa. Z ciekawości zrobiłem małe porównaniu z Zoomem Naglera - ten niestety nie pokazał tak wyraźnie koloru, prawdę mówiąc był w nim bardzo ulotny, tak samo w krótszych Plösslach 8mm i 11mm. STF 1256 [mag: 8.73+10.62; rho: 28".1], CDSA: brak STF 1258 [mag: 7.72+7.87; rho: 10".1], CDSA: 3l, 4p, 8l Ursa Major / Wielka Niedźwiedzica 2 maja, g. 23:25 - 23:55. Po STF 681 w Woźnicy, chciałem coś wyżej nad horyzontem. Wyzerkałem jakąś gwiazdę - okazała się nią Talitha (jota UMa). Mimo, że w CDSA sama Talitha oznaczona jest jako podwójna, to jednak wybrałem oddaloną o około 2° na zachód STF 1258. Oba składniki w małym powiększeniu wydawały się raczej ciemne, ale dostrzegłem je i chwilami rozdzieliłem na włos już w powiększeniu 15x. Zapisałem, że składniki są niemal jednakowej jasności oraz opisałem jak wygląda otoczenie, po czym zacząłem przyglądać się układowi w różnych powiększeniach. Widok we wszystkich był przyjemny, ale najbardziej podobał mi się w okularze sferycznym 5mm (96x). Patrzyłem przez niego najdłużej mimo oczywistych trudności (AFoV 20° w tym użyteczna jedynie połowa). Jak zawsze po obserwacji sprawdziłem dokładniej czy okolica kryje jakieś niespodzianki - w polu szkicu znalazły się dwie, w tym jedna w moim zasięgu: STF 1256. Druga to ES 910 - jeżeli kiedyś sprawię sobie ED 140-150mm to może spróbuję się z nią zmierzyć (9.3+13.8; 8".3). 4 maja, 22:40 - 23:00. Wróciłem, żeby odnaleźć STF 1256, a dokładniej - składnik B. Zapisałem, że różnica jasności znacząca przy jasności B=10.62, zwłaszcza dla 80ED w takich warunkach seeingowych. B znalazłem zerkaniem w Plösslu 8mm (60x), następnie 11mm (43x). Po ustaleniu położenia stawał się coraz łatwiejszy w widzeniu na wprost. Separacja wydawała się około dwukrotnie większa niż w STF 1258 - w rzeczywistości jest prawie trzykrotnie większa. STF 946 [mag: 7.3+9.11; rho: 3".9], CDSA: 3l STF 948 [mag: 5.44+6+7.05+10.5; rho: 1".9/8".5/171".9], CDSA: 3l Lynx / Ryś 4 maja, 22:40 - 23:00. Na tę noc zaplanowałem sobie również coś zupełnie nowego. Wstępnie brałem pod uwagę dwa obszary, jeden w Woźnicy i drugi w Rysiu. Ostatecznie wybrałem drugą opcję i trafiłem w dziesiątkę. STF 946 i 948 to bardzo ciasne i jasne układy, położone blisko siebie. Moje notatki: "Całą uwagę przykuwa STF 948, C widoczny już w Plösslu 20mm (24x), AB zaczyna wyglądać jak wydłużona gwiazda w 60x. Seeing bardzo przeszkadza, AB chwilami rozdzielone w 160x (NZ 3mm), czasami nawet w 120x! B wydaje sie być podobnej jasności, co C, może odrobinę jaśniejszy" - tutaj zacząłem zadawać sobie pytania: to podobnie jasny, czy jaśniejszy? Jak bardzo jaśniejszy? Po dodatkowych dwóch minutach przyglądania się gwiazdom, w trakcie których seeing kilkanaście razy pozwolił rozdzielić składniki, dopisałem w nawiasie: "(może nawet o 1 mag)." - faktycznie różnica wynosi 1.05 mag. Nie mam doświadczenia w ocenianiu jasności gwiazd, więc to całkiem niezły ślepy traf. "STF 946 - spora różnica jasności, seeing bardzo utrudnia dostrzeżenie B, w spokojniejszych momentach bardzo dobrze widoczny w 60x." Jeszcze nigdy tym refraktorem nie rozdzieliłem układu poniżej 2", ba, dotychczas rekordem był chyba STF 1938 BaBb - Alkalurops - 2".3. Nie mogę się doczekać, aż STF 1523 - Alula Australis (1"6.) - będzie w moim zasięgu Składniki ABC STF 948 są powiązane grawitacyjnie. Pozdrawiam, Wojtek PS: Może jeszcze jedno. Na początku do szkicowania i zapisywania notatek używałem schematu Jeremy'ego Pereza (czwarty od góry). Modyfikowałem go chyba kilkanaście razy, nie pasowały mi zwłaszcza cztery wąskie linie na notatki i kilka innych zbędnych rzeczy. W końcu stworzyłem coś pod własne potrzeby z większymi okręgami (90mm) i z markerami co 45° oraz z nieco powiększonym obszarem pod słowotok (dwie strony: po obserwacjach często dopisuję uwagi i warte odnotowania informacje na przyszłość). Najlepiej wydrukować na offsecie 130g. (Przeczuwam, że w najbliższym czasie dokonam kolejnej modyfikacji.) Double_3x_pion_20-11-2014_krzywe.pdf
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2020)