Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'cak' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Obserwujemy Wszechświat
    • Astronomia dla początkujących
    • Co obserwujemy?
    • Czym obserwujemy?
  • Utrwalamy Wszechświat
    • Astrofotografia
    • Astroszkice
  • Zaplecze sprzętowe
    • ATM
    • Sprzęt do foto
    • Testy i recenzje
    • Moje domowe obserwatorium
  • Astronomia teoretyczna i badanie kosmosu
    • Astronomia ogólna
    • Astriculus
    • Astronautyka
  • Astrospołeczność
    • Konkursy FA
    • Sprawy techniczne F.A.
    • Zloty astromiłośnicze
    • Astro-giełda
    • Serwisy i media partnerskie

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Zamieszkały


Interests


Miejsce zamieszkania

Znaleziono 3 wyniki

  1. Witajcie po dłuższej przerwie. Tym razem wracam z małą nowością a mianowicie z modułem od Lunta dedykowanym do fotografii Słońca w paśmie wapnia – CaK B1200 Od czasu kiedy w 2015 roku testowałem wapniowy teleskop pożyczony od M-A-Xa, nosiłem się z zamiarem kupna tego małego „dzynksa” na własność, ale albo nie miałem środków, albo były pilniejsze wydatki. Patrząc na galopujące ceny stwierdziłem jednak, że nie ma co dłużej czekać bo za rok czy dwa jego cena przebije 10k PLN i będzie już totalnie pojechana. Na zakup z drugiej ręki raczej nie miałem co liczyć, bo to sprzęt strasznie niszowy a jeśli już nawet się gdzieś pojawia to w wersji B600 a mnie zależało na wersji B1200 żeby zminimalizować winietę na dłuższych ogniskowych (docelowo 1200-2400mm) Tak więc pod koniec października zagadałem do Michała z Astroshop.pl, ustaliliśmy cenę i już po niecałych 3 tygodniach moduł Lunt CaK B1200 leżał na moim biurku :) Czyli bardzo sprawnie i szybko, biorąc pod uwagę fakt, że sprzęt był na zamówienie. A zamówiłem wersję w prostej tulei żeby uniknąć dodatkowego lusterka w kątówce oraz żeby zminimalizować konieczność zwiększania backfocusa w docelowym teleskopie. zdjęcia z Astoshop ( https://www.astroshop.pl/filtry-szklane-z-oprawka/lunt-solar-systems-modul-ca-k-z-filtrem-blokujacym-12mm-w-tulei-przedluzajacej-do-wyciagow-okularowych-2-/p,15953?fbclid=IwAR2eyCz6xwhopDbzbSe8Bg7L5F0LznI2LykJVqRqRIFSdGdNLaxxiE0EzxE#tab_bar_1_select ) Jak to zwykle u nas bywa – jak dojeżdża sprzęt to nie ma pogody. Więc na pierwsze światło przyszło mi czekać prawie 3 tygodnie. Aż do ostatniego czwartku 25 listopada, kiedy to obudził mnie piękny słoneczny poranek. Miałem zamiar fotografować po 11 kiedy Słońce będzie górować, ale znad Czech błyskawicznie nadciągała warstwa niskich chmur. Musiałem więc przyspieszyć i całą sesję zamknąłem między 10:15 a 11. Po 11:20 było już pełne zachmurzenie. Na szczęście w czasie tych 45 minut udało mi się zebrać pełny materiał na zdjęcia Słońca w 3 pasmach: w świetle widzialnym, w paśmie h-alpha i w nowym dla mnie paśmie wapnia CaK. Sprzęt użyty do rejestracji: H-a → Lunt 50 THaPT 50/350 + ASI 178 MM-C WL → Mak Soligor 90/500 + Baader Solar Continuum + Baader ND 3,8 + ASI 178 MM-C CaK → Refraktor od Lunt 50 (50/350, wyjęte „bebechy” od H-alpha) z modułem Lunt CaK B1200 Z szacunku dla sprzętu nie pokażę Wam jak zamocowałem ten wapniowy moduł do tubusu od Lunta, powiem tylko, że nie miałem żadnej pasującej złączki więc użyłem jakiegoś metalowego krążka i sporej ilości czarnej izolacji 😄 Grunt że działało... Docelowo chcę mieć jeden teleskop do H-alpha (obecny Bresser 152/1200) i drugi dedykowany do białego światła i CaK. I też pewnie będzie to Bresser 152/1200 z klinem Herschela zamiast folii ND Tu warto nadmienić, że moduł Lunt CaK B1200 może pracować z aperturą do 100mm. Powyżej nie można go używać bo nie wytrzyma temperatury – skupiona wiązka pada bezpośrednio na pierwszy stopień modułu (tu jest jakiś filtr UV/IR-cut i nieco zawężający pasmo, ale póki co nie znalazłem jego pełnej charakterystyki) Żeby używać go z teleskopami o aperturze >100mm trzeba włączyć pomiędzy teleskop a etalon 2'' klin Herschela. Z zewnątrz zwykła 2'' aluminiowa tulejka z jednej strony a z drugiej wejście 1,25” na kamerę lub okular. Generalnie nie wygląda jakoś mega imponująco :) W środku modułu, za filtrem UV/IR-cut, siedzi sobie serce całego układy czyli filtr UV przepuszczający pasmo wapnia (393,4nm) o szerokości połówkowej 2,4nm i transmisji około 10-12%. Wydaje się, że mało, ale biorąc pod uwagę że na froncie nie ma żadnego ERFa ani folii ND to ilość światła jest wystarczająca. Dla teleskopu 50/350 (f/5) wystarczyło użyć czasów naświetlania rzędu 2,5ms i gainu na poziomie 35 ( z 510 czyli nieco ponad 6%) Czasy mega krótkie – podobnie jak przy paśmie h-alpha No dobra – to co widać takiego ciekawego w tym paśmie, że warto wydać na nie tyle siana? Żeby było kompleksowo to w kilku słowach opiszę poszczególne pasma: Białe światło (white light) – mówią też „pełne spektrum”, choć to nie do końca prawda bo używając filtra Baader Solar Continuum operujemy tylko w wąskim paśmie 8nm wokół 540nm. Zatem obraz w kolorowej kamerze byłby zielony a nie biały. Niemniej jednak widok jest taki sam jak przy pełnym paśmie, tylko ostrzejszy ponieważ nie zniekształcony przez UV i IR ogniskujące w innym punkcie. W tym paśmie obserwujemy głównie fotosferę Słońca – najbardziej wewnętrzną warstwę atmosfery Słońca, ale też najjaśniejszą przez co zalewa blaskiem wszystkie leżące ponad nią. Obserwując lub fotografując możemy zauważyć obszary aktywne (plamy słoneczne) wraz z głównym cieniem i półcieniem, pory (takie malutkie plamki słoneczne;) bez półcienia), granulację oraz pochodnie (obszary pobudzone do silniejszej emisji promieniowania przez silne pole magnetyczne, często poprzedzają pojawienie się mniejszych lub większych obszarów aktywnych) H-alpha – najbardziej widowiskowe pasmo w którym obserwujemy chromosferę. Jest to cienka warstwa atmosfery Słońca tuż nad fotosferą mająca bardzo silną emisję w paśmie wodoru. Dzięki temu stosując bardzo wąskie filtry (0,4-0,8nm szerokości połówkowej) możemy wyłuskać jej znacznie słabsze światło z zalewającego potoku fotosfery. A warto bo dzieje się tam dużo. Tu też możemy obserwować obszary aktywne, ale są otoczone nie granulami ale włóknami plazmy o dużej dynamice (spikule), w silnym polu magnetycznym obserwujemy też protuberancje – łuki materii zawieszone wyżej nad chromosferą i uwięzione w silnym polu magnetycznym Słońca. Kiedy przemieszczają się one na tle tarczy Słońca nazywamy je filamentami. Widać też pochodnie chromosferyczne – jednak tu nie są tylko jaśniejszymi obszarami – ale miejscami gdzie tworzą się jasne i grubsze włókna materii snujące się pomiędzy drobnymi spikulami (widać to fajnie na kompilacji pasm którą wrzuciłem – zwróćcie uwagę na porównanie obszaru pochodni – w górnej części tarczy Słońca, tak na godzinie „pierwszej”. CaK – chyba najbardziej egzotyczne pasmo, w którym obserwujemy głębsze warstwy chromosfery. Jest to pasmo na granicy spektrum widzialnego i ultrafioletu (393,4nm). Żeby je wyłuskać, korzystamy z wąskopasmowych filtrów o szerokości 2-2,5nm W tej cieniutkiej warstwie atmosfery też zaobserwujemy obszary aktywne (je widać zawsze :) ) z cieniami i półcieniami. Najczęściej będą one otoczone przez jasne pochodnie – i to właśnie pochodnie robią w paśmie wapnia największe wrażenie – o ile w paśmie widzialnym widzimy je sporadycznie jako niewielkie pojaśnienia tylko w okolicy krawędzi tarczy (są tam lepiej widoczne ze względu na pociemnienie brzegowe, im bardziej do środa tym bardziej giną w blasku fotosfery), to w paśmie wapniowym są widoczne doskonale na całej tarczy Słońca jako jasne plamy i wstęgi odcinające się ostro i kontrastowo od otoczenia. W paśmie CaK widzimy też siatkę chromosferczyną – czyli taką pajęczynkę utkaną z jaśniejszych włókienek okalającą całe Słońce – są to struktury związane z supergranulacją – czyli strukturami falowymi podobnymi do granuli ale znacznie większymi. Generalnie obraz Słońca w tym paśmie jest zupełnie inny niż w przypadku WL czy H-a. Dodatkowo w paśmie wapnia możemy obserwować też protuberancje (w końcu to chromosfera), jednak będą one znacznie słabiej widoczne niż w przypadku linii wodoru. No dobra – starczy pisania – teraz obrazki. Zrobiłem dwie kompilacje, na jednej tarcze są umieszczone jedna obok drugiej, żeby dobrze wyłuskać różnice i móc je sobie trochę przestudiować. Druga to typowe foto estetyczne, trzy pasma połączone w obraz,żeby fajnie i dobrze wyglądało. Co do jakości – to niestety jest jak jest, na razie lepiej nie będzie – jak kręciłem materiał to Słońce było na wysokości 15-17 stopni. Także i tak cud że wyszło jak wyszło 😉 Na lepsze jakościowo foty w większej rozdzielczości przyjdzie poczekać do wiosny. Ale to dobrze bo zdążę przygotować dedykowane setupy do poszczególnych pasm :) Sprzęt użyty do rejestracji opisałem już wcześniej więc nie będę się powtarzał. Dorzucam też animację GIF – przejścia przez poszczególne pasma – od dawna miałem w głowie taki „obrazek” i końcu udało się go ożywić :) Sorry za przydługi post – ale postanowiłem, że to będzie konkretny i treściwy wstęp do mojego nowego rozdziału w astrofoto Słońca.
  2. Kolejny eksperyment w podejściu do obróbki - plasterki Słońca podane w trzech pasmach Wapno (Cak), H-alpha (wodór) i WL (światło widzialne). Zarejestrowane teleskopami Lunt Cak 60, Lunt 50ThaPT, i Mak 90/500 z folią ND3,8 i Baader SC oraz kamerką PG Chameleon 3 Materia z dnia 24 maja 2016 https://www.facebook.com/lukasz.sujka.astronomy/photos/a.1676505825930815.1073741828.1676494815931916/1729890663925664/?type=3&theater
  3. W końcu udało mi się zrealizować jeden z projektów - rejestrację ciekawego obszaru aktywnego na Słońcu w 3 pasmach: wapniowym (CaK), wodorowym (H-alpha) i w świetle widzialnym. W każdym paśmie jako obiektyw pracował teleskop TS 102/1100 z barlowem TV x2. Detektor to kamera PG Chameleon3. Dodatkowo: WL -> Baader ND3,8 + Baader SC H-Alpha -> Etalon od Lunt LS50THaPT + BelOptik ERF 102 + Lunt B1200 CaK -> Lunt CaK B600 Rejestrowałem cały materiał między 17 a 18 więc Słońce było już dość nisko (między 20 a 30 stopni nad horyzontem). Seeing był średni.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2020)