Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'gwiazda barnard' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Obserwujemy Wszechświat
    • Astronomia dla początkujących
    • Co obserwujemy?
    • Czym obserwujemy?
  • Utrwalamy Wszechświat
    • Astrofotografia
    • Astroszkice
  • Zaplecze sprzętowe
    • ATM
    • Sprzęt do foto
    • Testy i recenzje
    • Moje domowe obserwatorium
  • Astronomia teoretyczna i badanie kosmosu
    • Astronomia ogólna
    • Astriculus
    • Astronautyka
  • Astrospołeczność
    • Konkursy FA
    • Sprawy techniczne F.A.
    • Zloty astromiłośnicze
    • Astro-giełda
    • Serwisy i media partnerskie

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Zamieszkały


Interests


Miejsce zamieszkania

Znaleziono 1 wynik

  1. Obserwacje rozpocząłem po godzinie 22.10. Zabrałem ze sobą atlas oraz latarkę a na zewnątrz czekał na mnie już zawieszony na żurawiu Nikon 10x50. Na samym początku chciałem zmierzyć się z gwiazda Barnarda ponieważ szczegółową mapę miałem na telefonie w formie zdjęcia. Znalazłem gwiazdę Cyg 66 i powoli zacząłem upewniać się co do układu gwiazd. Było widać 3 gwiazdki na dole a u góry kształt przypominający trapez. Jasność tych słońc waha się w przedziale od 7,6 mag do 9 mag. Ogólnie dojście do celu nie jest trudne. Teraz najtrudniejsze – gwiazda Barnarda o jasności 9,54 mag (według CdC). Wyostrzyłem dobrze gwiazdki 9 mag i patrze kątem oka. Po około 7 sekundach wyskoczyła mi ona z tła jako dość jasny obiekt. Jestem zadowolony, że jednak potwierdza się mój pomiar zasięgu lornetki 10x50 na takiej NGC 457. W okolicach celu widziałem gołym okiem gwiazdy do około 5 mag. Spojrzałem również na pobliską gromadę otwartą IC 4665. Gromada jak gromada. Pamiętałem jednak o obiekcie tygodnia i odszukałem IC 4756 i NGC 6633. Przyznam, że ładne gromadki. IC-ek to kilka jasnych gwiazd na tle mrowia innych słabszych a eNGCiec to znów zwarta gromadka z chyba nie należącymi do niej gwiazdami ciągnącymi się w górę, trochę jak gwieździsty dym. Po tych obiektach strasznie zgłodniałem, więc położyłem się na leżaku. Lornetkę skierowałem na NGC 7000, która była bardzo słaba a na jej kraniec zasłaniała B352. Potem przesunąłem się na wschód do Cyg 52 z oczywistych powodów ;) Trochę wpatrywania się i widzę sporych rozmiarów łuk – velia (NGC 6695 i 6692). Obiekt jest dość słaby ale ładnie się odcina od tła nieba a miałem słabą przejrzystość więc i słaby kontrast. Po za tym u dołu było widać, że szerszy niż u góry :) Byłem ciekaw jeszcze galaktyk. Pierwszą była M51. Po 5-10s pojawia się mgiełka a z upływem czasu dość wyraźnie odcina się od nieba. Kolejna to wiadomo – M31 ale tym razem próbowałem wyzerkać jej towarzyszkę – M110. Powiem szczerze, że widać bo widać ale jako bardzo słabą poświatę. I tak upłynęło 1,5 godziny czasu. Noc słaba, nie udało mi się zobaczyć M13 a temperatura niemiłosierna. Wróciłem do lornetki i powiem, że jednak widać w niej naprawdę dużo. Pozdrawiam i życzę pogodnych ale nie aż tak upalnych nocy !
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.