Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'm94' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Obserwujemy Wszechświat
    • Astronomia dla początkujących
    • Co obserwujemy?
    • Czym obserwujemy?
  • Utrwalamy Wszechświat
    • Astrofotografia
    • Astroszkice
  • Zaplecze sprzętowe
    • ATM
    • Sprzęt do foto
    • Testy i recenzje
    • Moje domowe obserwatorium
  • Astronomia teoretyczna i badanie kosmosu
    • Astronomia ogólna
    • Astriculus
    • Astronautyka
  • Astrospołeczność
    • Konkursy FA
    • Sprawy techniczne F.A.
    • Zloty astromiłośnicze
    • Astro-giełda
    • Serwisy i media partnerskie

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Zamieszkały


Interests


Miejsce zamieszkania

Znaleziono 3 wyniki

  1. 11.04.2021 (godz. 22:30), Folwark Sulejewo Tego dnia na obserwacje wybrałem się w ostatniej chwili dzięki wieczornej wizycie na forum. Po informacji, że kilka osób wybiera się w teren zacząłem pakowanie. Tym razem postanowiłem zabrać jedynie lornetkę 10x50, aby delektować się szerokimi kadrami. Na miejscu zjawiłem się ostatni, niebo z każdą minutą robiło się coraz bardziej przejrzyste, tylko na północy coś cały czas się tliło. Rejony południowe i wschodnie były bardzo przyzwoite. Nie czekając ani chwili zacząłem celować obiekt po obiekcie. Na wstępie M3, jasna gromada w gwiazdozbiorze Psy Gończe. Wyraźna kulka o sporej jasności, idealna dla każdej osoby rozpoczynającej przygodę z lornetką. Potem Warkocz Bereniki z obiektami Mel 111, M64 i M53. Przy ostatnim zatrzymałem się na nieco dłużej. Próbowałem dostrzec zlokalizowaną w tym samym polu widzenia NGC 5053. Po kilku minutach wpatrywania się mógłbym stwierdzić, że widzę majaczące pojaśnienie zerkaniem. Poprosiłem Polarisa, żeby spojrzał i potwierdził widoczność obiektu. Niestety najprawdopodobniej była to jedynie gwiazda 9,7 mag granicząca z gromadą. Rys. 1. M53 widoczna w polu widzenia 6,5° - lornetka 10x50 - wizualizacja. Źródło: Opracowanie własne na podstawie aplikacji Stellarium. Następnie skierowałem lornetkę nieco wyżej w górne obszary konstelacji Psów Gończych. Celem były dwie galaktyki w tym rejonie. Najpierw M63, czyli Galaktyka Słonecznik - bez trudu widoczna, delikatna owalna mgiełka. Można było dostrzec jej nieco podłużny kształt. Rys. 2. M63 widoczna w polu widzenia 6,5° - lornetka 10x50 - wizualizacja. Źródło: Opracowanie własne na podstawie aplikacji Stellarium. Następnie galaktyka M94, jeszcze bardziej widoczna, o wiele jaśniejsza, lecz mniejsza i bardziej zwarta. Przypominała bardziej gromadę kulistą niż galaktykę. Obydwa obiekty gwiazdozbioru Psów Gończych w lornetce 10x50 były niewielkie, ale łatwo dostrzegalne. Charakteru dodało szerokie pole widzenia, dzięki któremu można było zachwycić się galaktykami z innej ciekawej perspektywy. Rys. 3. M94 widoczna w polu widzenia 6,5° - lornetka 10x50 - wizualizacja. Źródło: Opracowanie własne na podstawie aplikacji Stellarium. Zachęcony widokiem powędrowałem do M51, M101 i M106. Dwie pierwsze galaktyki dość wyraźne, ostatnia nieco słabsza, ale bez problemu do zaliczenia. Na zakończenie sesji odwiedziłem jeszcze kilka klasyków oraz wznoszącego się Herkulesa z gromadą M13. Tej nocy obserwacje były bardzo udane, temperatura przyjemna i miło było popatrzeć w szerokim polu na rozległe połacie gwiazd wśród wiosennych konstelacji. Klasyczny lornetkowy parametr 10x50 znów pokazał na co go stać pod przyzwoitym niebem. Czekam na więcej. Do następnego razu! Pozdrawiam, Paweł : - )
  2. Messier 94 (również M94 lub NGC 4736) – galaktyka spiralna znajdująca się w gwiazdozbiorze Psów Gończych. Odkrył ją Pierre Méchain 22 marca 1781 roku. Dwa dni później Charles Messier dodał ją do swego katalogu pod numerem 94. Galaktyka ma masę około 160 miliardów mas Słońca. Ma rozmiary kątowe 11,2' × 9,1' i znajduje się w odległości około 16 milionów lat świetlnych. SW150-750 / Atik428ex / HEQ5 / L 40x30+40x600 RGB 12x300 / RPI3 kStars+Ekos
  3. 30.IV.17 / SO1 Stało się, pierwsza sesja za mną Wczoraj pod wieczór się rozpogodziło i zgodnie z prognozą do około północy miało być ok. Księżyc troszkę przeszkadzał, ale faza jeszcze do zaakceptowania. Do teleskopu doczepione 31mm i około 20-tej spojrzałem na Księżyc. Wow! W ponad dwustopniowym polu widzenia wczorajsza faza prezentowała się przepięknie. Obraz ostry od brzegu do brzegu, linia terminatora ładnie podkreślała rzeźbę terenu. Po kilkunastu minutach przerwa. Czekam na mrok. Do ogrodu wróciłem o 22.00 i wycelowałem w Jowisza. Seeing zadowalający, bardzo ładnie było widać pasy na gazowym olbrzymie jak również WCP. Po kilku minutach skierowałem oko do Raka i gromady otwartej M44 (577ly, 95', 3.7mag). Ach, cóż to za widok. Dziesiątki brylancików zawieszonych w próżni o jasności większej niż 10mag nieco odbiegające barwą od otoczenia. W miarę równomierne rozłożenie gwiazd w całym polu widzenia. Gdyby nie stosunkowa bliskość Księżyca widok byłby zapewne bardziej komfortowy. Po kwadransie z tą piękną gromadą czas na coś ambitniejszego dla nowicjusza. M3 w Psach Gończych (33900ly, 18', 6.2mag). Poszukiwania tej gromady kulistej zaczynam od Arktura przechodząc dalej do Muphrida i nieco na północ do HD120539 w Wolarzu. Potrzebuję chwilę by odnaleźć HD120064 następnie HR5145 już w docelowym gwiazdozbiorze. Niemal natychmiast dostrzegam lekko rozmytą plamkę czyli poszukiwaną gromadę M3. Kilkuminutowa obserwacja nie pozwoliła na zaobserwowanie szczegółów w tej jasnej gromadzie poza wyraźnie jasnym centrum. Kolejnym celem była ponownie gromada kulista, M53 (58000ly, 12.6', 7.6mag) w Warkoczu Bereniki. Jej poszukiwanie ponownie zacząłem od Arktura i Muphrida kierując się od tej drugiej gwiazdy do podwójnej gwiazdy Diadem. Około 1 stopień na północny zachód niemal natychmiast dostrzegam M53. Podobnie jak w przypadku M3 widzę rozmytą okrągłą plamkę, mniejszą jednak niż poprzedniczka. Wiedząc, że w polu widzenia mam NGC5053 staram się ją wyłuskać z tła, ale bezskutecznie. Po kilkunastu minutach już z nieco bolącym kręgosłupem (brak szukacza z nasadką kątową daje się we znaki) czas na M94 (14mly, 7.8x6.8arcmin, 8mag) czy galaktykę spiralną w Psach Gończych. Jej odnalezienie nie sprawia mi (o dziwo!) większych problemów. Po namierzeniu Cor Caroli (2.89mag) niemal natychmiast trafiam na mglistą plamkę. Wow! Po dwóch minutach niestety chmury zasłaniają mi widok. Chwila oczekiwania i ponownie mam ją w okularze. Widząc jednak na wschodnim horyzoncie masę chmur wiem, że więcej dzisiaj nie zobaczę. Jeszcze kilkuminutowa obserwacja tej galaktyki i chowam sprzęt. Idąc do domu rzucam okiem na Księżyc zmieniający powoli barwę na delikatnie czerwoną, wyglądający jak grilowany chowając się powoli za odległe drzewa blisko horyzontu. Wnioski na gorąco: muszę do wizuala mieć szukacz z nasadką kątową (plecy czuję do teraz ) i koniecznie trzeba dorobić przeciwwagę do synty dla okularu. Do usłyszenia!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2020)