Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'nasa' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Obserwujemy Wszechświat
    • Astronomia dla początkujących
    • Co obserwujemy?
    • Czym obserwujemy?
  • Utrwalamy Wszechświat
    • Astrofotografia
    • Astroszkice
  • Zaplecze sprzętowe
    • ATM
    • Sprzęt do foto
    • Testy i recenzje
    • Moje domowe obserwatorium
  • Astronomia teoretyczna i badanie kosmosu
    • Astronomia ogólna
    • Astriculus
    • Astronautyka
  • Astrospołeczność
    • Konkursy FA
    • Sprawy techniczne F.A.
    • Zloty astromiłośnicze
    • Astro-giełda
    • Serwisy i media partnerskie

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Zamieszkały


Interests


Miejsce zamieszkania

Znaleziono 6 wyników

  1. Kosmiczny Teleskop Keplera, jedno z najbardziej znanych i najważniejszych narzędzi badawczych NASA zakończył właśnie swoją misję. Po niemal 10 latach spędzonych w kosmosie, skończyło się paliwo potrzebne do nakierowywania teleskopu. http://next.gazeta.pl/next/7,151243,24113523,nasa-wygasza-teleskop-keplera.html#a=90&c=145&s=BoxBizMT
  2. Cześć chciałem polecić Wam wywiad z Kurtem Leuchtem z NASA, który gościł niedawno w Polsce ze swoimi wykładami: http://www.abb-conversations.com/pl/2016/11/podroz-na-marsa-to-juz-nie-science-fiction Kurt odpowiedzialny jest w NASA m.in. za programowanie urządzeń, które mają byc wykorzystane na Marsie oraz o tym jak może wyglądać tego typu podróż. Polecam
  3. Połączone obserwacje i symulacje komputerowe dały nowe wskazówki na temat tajemniczych księżycowych "tatuaży" znalezionych w ponad stu lokalizacjach na całej powierzchni Księżyca. "Wzory te, zwane ‘księżycowe zawirowania’, są niemalże malowane na powierzchni Księżyca, "powiedział John Keller z Goddard Space Flight Center w Greenbelt, Maryland. "Są one wyjątkowe; coś takiego występuje tylko na Księżycu, a ich pochodzenie pozostaje tajemnicą od czasu ich odkrycia." Keller jest naukowcem który dokonał tych obserwacji dla projektu Lunar Reconnaissance Orbiter (LRO). Księżycowe zawirowania mogą mieć długość dziesiątki kilometrów, i pojawiają się w grupach lub po pojedynczo. Wcześniejsze obserwacje przyniosły dwie istotne wskazówki na temat ich powstawania: Po pierwsze, pojawiają się one na obszarach na których w księżycowej skorupie są osadzone pradawne fragmenty pola magnetycznego (choć nie każde z "kopalnych" pól magnetycznych na Księżycu ma księżycowe zawirowania). Po drugie, jasne obszary w zawirowaniach wydają się być mniej wyblakłe niż ich otoczenie. Środowisko przestrzeni kosmicznej jest brutalne; wiele rzeczy i materiałów wystawione na działanie przestrzeni kosmicznej może zmienić swój skład chemiczny lub barwę. Wskazówki te doprowadziły do trzech hipotez o tym, jak tworzyły się księżycowe zawirowania. 1 1. Zarówno zawirowania i pola magnetyczne mogą być utworzone z pióropuszów materiału wyrzucanego poprzez uderzenia komet. 2. Według innej hipotezy, być może drobne cząstki pyłu uniesione po uderzeniu mikrometeorytu były sortowane przez istniejące pole magnetyczne według ich wrażliwości na magnetyzm, formując ciemne i jasne wzory z materiałów o różnych składach. 3 3. Wreszcie, cząstki wiatru słonecznego (elektrony i jony będąc naładowane elektrycznie) swym zachowaniem reagują na siły magnetyczne. Być może szczątkowe pole magnetyczne chroni powierzchnię Księżyca przed wietrzeniem przez wiatr słoneczny. Obraz z instrumentu Reiner Gamma znajdującego się na pokładzie sztucznego satelity księżyca Lunar Reconnaissance Orbiter przedstawia zdjęcie 'zawirowania księżycowego' Credits: NASA LRO WAC science team Źródło: NASA Research Gives New Insights into How the Moon Got 'Inked'
  4. Astronomowie wykorzystali połączone moce kosmicznych teleskopów Hubble'a i Spitzera i odkryli najmniejszy obiekt jaki kiedykolwiek widziano we wczesnym Wszechświecie. Istniał on około 400 milionów lat po Wielkim Wybuchu, 13,8 mld lat temu. Jest to zdjęcie bardzo masywnej gromady galaktyk, Mac J0416.1-2403, położonej około 4 miliardów lat świetlnych od nas i ważącej aż milion miliardów Słońc. Wstawka w obrazie pokazuje niezwykle młodą i odległą galaktykę, która istniała zaledwie 400 milionów lat po Wielkim Wybuchu. Hubble'a zrobił to zdjęcie, ponieważ soczewka grawitacyjna powoduje, że galaktyka pojawia się 20 razy jaśniejsza niż normalnie. Fot: NASA, ESA, and L. Infante (Pontificia Universidad Catolica de Chile) Zespół astronomów nadał obiektowi pseudonim Tayna, co oznacza "First born", w języku Aymara, używanym w rejonach Andów i Altiplano w Ameryce Południowej. Chociaż Hubble i Spitzer, wykryły inne galaktyki, pobijając rekordy odległości , jednak obiekt ten reprezentuje mniejsze galaktyki, słabszą klasę nowo formujących się galaktyk, które do tej pory w dużej mierze uniknęły wykrycia. Te bardzo przyciemnione obiekty mogą być przedstawicielami wczesnego wszechświata, i oferują one nowe spojrzenie na powstawanie i ewolucję pierwszych galaktyk. "Dzięki temu wykryciu, zespół będzie w stanie uczyć się po raz pierwszy właściwości bardzo słabych obiektów utworzonych niedługo po Wielkim Wybuchu", powiedział główny autor Leopoldo Infante, astronom z Papieskiego Uniwersytetu Katolickiego w Chile. Odległy obiekt jest częścią odkrycia 22 młodych galaktyk pochodzących z czasów krótko po Wielkim Wybuchu, położonych niemal w obserwowalnym horyzoncie wszechświata. Badania te, znaczne zwiększają liczbę znanych odległych galaktyk. Nowy obiekt jest porównywalny wielkością do Wielkiego Obłoku Magellana (LMC), galaktyki satelitarnej naszej Drogi Mlecznej. W obiekcie tym gwiazdy ewoluują w tempie dziesięć razy szybszym niż w LMC. Obiekt ten może być rosnącym rdzeniem, który przekształci się w prawdopodobnie się w pełnowymiarową galaktykę. Mały i słabe galaktyki w przestrzenikosmicznej zaobserwowano tylko dzięki naturalnym "szkłom powiększającym". W ramach swojego programu Frontier Fields, Hubble obserwuje ogromną gromadę galaktyk, MACS0416.1-2403, znajdującą się około 4 miliardów lat świetlnych od nas i waży aż milion miliardów słońc. Ten olbrzymia gromada działa jak silna naturalna soczewka, która poprzez zginanie powiększa znacznie światło odległych obiektów położonych za nią. Jak soczewka obiektywu w aparacie, grawitacja gromady galaktyk zwiększa światło odległej protogalaktyki aby wyglądała 20 razy jaśniej niż normalnie. Zjawisko to nazywa się soczewkowaniem grawitacyjnym i zostało opisane przez Alberta Einsteina w ramach jego OTW. Odległość galaktyki oszacowano na podstawie połączonych obserwacji budujących profil kolorów z Hubble'a i Spitzera. Ekspansja Wszechświata powoduje, że światło z odległych galaktyk ze wzrostem odległości wygląda być coraz bardziej rozciągnięte lub poczerwienione. Choć w wielu galaktykach młode gwiazdy są z natury niebiesko-białe, ich długość fali świetlnej została przesunięta ku czerwieni i to przesunięcie jest mierzalne przez Hubble'a i Spitzera. Wchłanianie interweniujące zimnego międzygalaktycznego wodoru sprawia, że również galaktyki wyglądają bardziej czerwone. Odkrycie to sugeruje, że bardzo wczesny wszechświat będzie bogaty w obiekty galaktyczne, czekające na odkrycie przez nadchodzący Kosmiczny Teleskopu Jamesa Webba. Astronomowie oczekują, że Webb pozwoli nam zobaczyć embrionalne etapy porodu galaktyk krótko po Wielkim Wybuchu. Źródło:NASA Space Telescopes See Magnified Image of the Faintest Galaxy from the Early Universe
  5. Należąca do NASA misja Mars Atmosphere i Volatile Evolution (MAVEN) określiła proces, który odegrał kluczową rolę w przejściu marsjańskiego klimatu od najmłodszego, ciepłego i wilgotnego środowiska, w którym na powierzchni mogło rozwijać się życie, do dzisiejszego, zimnego i suchego Marsa. Dane misji Maven pozwoliły naukowcom określić szybkość, z jaką marsjańska atmosfera traci obecnie gaz do przestrzeni kosmicznej usuwaną przez wiatr słoneczny. Wyniki badań pokazują, że erozja atmosfery Marsa znacznie wzrasta podczas burz słonecznych. Wyniki badań naukowych z misji pojawiły się 5 listopada na łamach czasopisma Science and Geophysical Research Letters. "Mars wydawał się mieć grubą atmosferę wystarczająco ciepłą, aby wspierać ciekłą wodę, która jest głównym składnikiem i medium dla życia, jakie obecnie znamy", powiedział John Grünsfeld, astronauta i współpracownik administratora Science Mission Directorate w Waszyngtonie. "Zrozumienie tego, co stało się z atmosferą Marsa wzbogaci naszą wiedzę na temat dynamiki i ewolucji jakiejkolwiek planetarnej atmosfery. Poznanie tego, co może powodować zmiany w środowisku planety, od warunków w których może ona gościć drobnoustroje na powierzchni, do warunków w której nie może, jest ważnym, kluczowym pytaniem skierowanym do decydentów podróży NASA na Marsa ". Pomiary Maven wskazują, że wiatr słoneczny zdziera gaz z prędkością około 100 gramów co sekundę. "Podobnie jak kradzież kilku monet dziennie, staje się istotna w czasie," powiedział Bruce Jakosky, MAVEN główny badacz z Uniwersytetu Kolorado w Boulder. "Widzieliśmy, że erozja znacznie wzrasta w atmosferze podczas burz słonecznych, więc uważamy, że wskaźnik strat był znacznie wyższy miliardy lat temu, kiedy słońce było młode i bardziej aktywne." Ponadto, po serii dramatycznych burz słonecznych, która uderzyła w atmosferę Marsa w marcu 2015 roku, misja MAVEN wykazała , że strata gazu w atmosferze została przyspieszona. Połączenie większej straty i wzrosty burz słonecznych w przeszłości wskazują, że utrata atmosfery do przestrzeni kosmicznej jest prawdopodobnie głównym procesem zmieniającym marsjański klimat. Wiatr słoneczny jest strumieniem cząstek, głównie protonów i elektronów, płynących z atmosfery Słońca z prędkością około 1,9 miliona kilometrów na godzinę. Zmienne pole magnetyczne przenoszone przez wiatr słoneczny przepływający obok Marsa może generować pole elektryczne, tak jak turbiny na ziemi mogą być używane do generowania elektryczności. To pole elektryczne w górnych warstwach atmosfery Marsa, przyspiesza naładowane elektrycznie atomy gazu, zwane jonami i wyrzuca je w kosmos. Misja MAVEN bada, jak wiatr słoneczny i światło ultrafioletowe zdzierają gaz z górnych warstw atmosfery. Nowe wyniki wskazują, że strata jest dokonywana w trzech różnych regionach czerwonej Planety: dół "ogon", gdzie wiatr słoneczny przepływa za Marsem, powyżej biegunów marsjańskich w "pióropuszach polarnych", i od przedłużonego obłoku gazu otaczającego Mars. Zespół naukowy stwierdził, że prawie 75 procent jonów uciekających pochodzą z regionu ogona, a prawie 25 procent pochodzi z regionów pióropuszów, i tylko niewielki jest udział strat w przedłużonej chmurze. Starożytne regiony na Marsie noszące znamiona kontaktu z dużą ilością wody - takie formy jak przypominające doliny wyrzeźbione przez rzeki i osady mineralnych, które tworzą się tylko w obecności wody w stanie ciekłym. Te cechy doprowadziły naukowców do wniosków, że miliardy lat temu, atmosfera Marsa była znacznie gęstsze i wystarczająco ciepła, aby tworzyć rzeki, jeziora, a może nawet oceany ciekłej wody. Niedawno naukowcy za pomocą należącego NASA orbitera Mars Reconnaissance Orbiter obserwują sezonowe pojawianie się uwodnionych soli wskazujących słoną ciekłą wodę na Marsie. Jednak obecna marsjańska atmosfera jest zbyt cienka i zimna, aby wspierać na powierzchni planety długotrwałe i rozległe ilości wody w stanie ciekłym. "Erozja wiatru słonecznego jest ważnym mechanizmem utraty atmosfery i jest na tyle ważna, aby stanowić o istocie zmiany marsjańskiego klimatu", powiedział Joe Grebowsky, naukowiec z Goddard Space Flight Center w Greenbelt, Maryland. "MAVEN również studiuje inne procesy strat - takie jak straty z powodu wypływu jonów lub ucieczkę atomów wodoru - a to tylko zwiększy znaczenie ucieczki atmosfery". Celem należącej do NASA misji Maven, która rozpoczęła się w listopadzie 2013 r , jest ustalenie, jak wiele gazu i wody z atmosfery planety zostało utracone poprzez emisję w kosmos z powodu wiatru słonecznego. Jest to pierwsza tego typu misja poświęcona zrozumieniu, jak słońce może mieć wpływ na zmiany atmosferyczne na Czerwonej Planecie. MAVEN działa na Marsie przez ponad rok i zakończy swoją podstawową misję naukową na 16 listopada 2015. Wizualizacja zdzierania marsjańskiej atmosfery przez wiatr słoneczny Opracowano na podstawie artykułu: NASA Mission Reveals Speed of Solar Wind Stripping Martian Atmosphere
  6. Astronomowie dzięki należącego do NASA Kosmicznego Teleskopu Spitzera i Wide-field Infrared Survey Explorer (WISE) w bardzo odległej części wszechświata odkryli gigantyczną gromadę galaktyk. Gromada galaktyk znajduje się w odległości 8,5 mld lat świetlnych od układu słonecznego, jest najbardziej masywnym systemem jaki jeszcze można znaleźć w tak wielkich odległościach. Z gromadą galaktyk związane grawitacyjnie są grupy tysięcy galaktyk, które same w sobie zawierają setki miliardów gwiazd. Gromady przez cały czas rosną pozyskując nowych członków. Jak te gromady rozwijają się w funkcji czasu? Jak one wyglądały miliardy lat temu? Aby odpowiedzieć na te pytania, astronomowie spoglądają wstecz, do czasów młodości Wszechświata. Ponieważ światło potrzebuje czasu, aby dotrzeć do nas, obiekty odległe widzimy takie, jak one wyglądały w przeszłości. Na przykład, nowo odkrytą gromadę galaktyk – nazywającą się J1142+1527- oglądamy taką, jak wyglądała ona 8,5 miliarda lat temu, na długo przed utworzeniem Ziemi. Światło z odległych galaktyk, czyli długość fali elektromagnetycznej, docierając do nas, zostaje rozciągnięta, skutkiem efektu Dopplera, będącego wynikiem oddalającego się światła gromady galaktyk, która to gromada, uczestniczy w ekspansji przestrzeni. Właśnie tam WISE i Spitzer mogą pomóc. Dla kosmicznych teleskopów pracujących w zakresie podczerwieni, wybieranie odległych galaktyk jest jak wyrywanie dojrzałych wiśni z drzewa wiśniowego. Na zdjęciach przetworników obrazów podczerwieni produkowanych przez Spitzera, te odległe galaktyki wyróżniają się jako czerwone kropki, natomiast bliższe galaktyki są białe. Astronomowie przeprowadzają pierwszą selekcję przez teleskop WISE, aby znaleźć kandydatów na gromady odległych galaktyk. WISE skatalogował setki milionów obiektów na zdjęciach całego nieba wykonanych od 2010 do 2011 roku. Następnie użyto teleskopu Spitzera aby ten katalog zawęzić do 200 najciekawszych obiektów, w ramach projektu o nazwie "Masywne i Odległe Gromady Galaktyk Przeglądu WISE ang. Massive and Distant Clusters of WISE Survey". Spitzer nie obserwował całego nieba jak WISE, ale widział więcej szczegółów. "Połączenie teleskopów Spitzer i WISE, pozwalało nam zredukować ćwierć miliarda obiektów do kilku najbardziej masywnych gromad galaktyk na niebie", powiedział Anthony Gonzalez z University of Florida w Gainesville, główny autor nowego badania opublikowanego 20 października 2015 miesięczniku Astrophysical Journal Letters. Z tych obserwacji wynika, że gromada galaktyk MOO J1142 + 1527 wyłoniła się jako jeden z najbardziej odległych obiektów w wszechświecie. Obserwatoria Kecka i Obserwatorium Gemini na Mauna Kea na Hawajach były używane do pomiaru odległości do gromady galaktyk odległej 8,5 mld lat świetlnych. Wykorzystując dane z teleskopów Combined Array for Research in Millimeter-wave Astronomy (CARMA) w pobliżu Owens Valley w Kalifornii, naukowcy byli w stanie określić, że masa gromady jest kwadrylion razy większa niż masa naszego Słońca – co czyni ją najbardziej masywną znaną gromadą galaktyk sięgając tak daleko wstecz, w czasie i przestrzeni. Według szacunków naukowców obiekt MOO J1142+1527 może być jednym z niewielu skupisk tej wagi na początku wszechświata. "Opierając się na naszej wiedzy na temat wzrostu gromad galaktyk od samego początku naszego wszechświata, to gromada ta, powinna być jedną z pięciu najbardziej masywnych gromad w tym czasie," powiedział współautor Piotr Eisenhardt, naukowiec projekt WISE w Jet NASA Propulsion Laboratory w Pasadenie w Kalifornii. W nadchodzącym roku, zespół planuje przesiać przy pomocy teleskopu Spitzera ponad 1700 dodatkowych kandydatów na gromady galaktyk, szukając największych z tego grona. "Po znalezieniu najbardziej masywnych gromad, możemy zacząć badać jak galaktyki ewoluowały w tych ekstremalnych warunkach", powiedział Gonzalez. Gromadę galaktyk o nazwie MOO J1142 + 1527 można zobaczyć na tym zdjęciu, taką , jak wyglądała wtedy, gdy światło /fala elektromagnetyczna/ zawierające informację o jej obrazie rozpoczęło podróż do Ziemi 8,5 mld lat temu. Czerwone galaktyki w centrum obrazu tworzą serce gromady galaktyk. Zdjęcie: NASA/JPL-Caltech/Gemini/CARMA Żródło: Whopping Galaxy Cluster Spotted with Help of NASA Telescopes
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2020)