Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'ngc 6939' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Obserwujemy Wszechświat
    • Astronomia dla początkujących
    • Co obserwujemy?
    • Czym obserwujemy?
  • Utrwalamy Wszechświat
    • Astrofotografia
    • Astroszkice
  • Zaplecze sprzętowe
    • ATM
    • Sprzęt do foto
    • Testy i recenzje
    • Moje domowe obserwatorium
  • Astronomia teoretyczna i badanie kosmosu
    • Astronomia ogólna
    • Astriculus
    • Astronautyka
  • Astrospołeczność
    • Konkursy FA
    • Sprawy techniczne F.A.
    • Zloty astromiłośnicze
    • Astro-giełda
    • Serwisy i media partnerskie

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Zamieszkały


Interests


Miejsce zamieszkania

Znaleziono 3 wyniki

  1. 10.08.2021, Folwark Sulejewo W końcu się pojawiła, długo wyczekiwana bezchmurna noc bez oślepiającego Księżyca. Co prawda przypadła w środku tygodnia, ale na astronomicznym głodzie nie miało to większego znaczenia. Wakacyjne rozjazdy dobiegły już końca, więc można było na spokojnie wybrać się na letnie obserwacje. Na miejscu było już kilka osób, rozstawiłem statyw Slik Pro 700 DX, a na nim osadziłem lornetę APM 28x110 MS. Rzutem na taśmę w tym sezonie udało mi się końcu zobaczyć gromadę M7 i M6. Niestety położone były już bardzo nisko, przez co jakość obrazu pozostawiała wiele do życzenia. Nie mniej jednak obiekty były widoczne, przynajmniej ich najjaśniejsze składniki. Pierwsza z gromad wypełniała dość spory kawałek pola widzenia, ale gdyby znajdowała się nieco wyżej to widok byłby naprawdę spektakularny. Mimo wszystko i tak się cieszę ze zdobyczy, gdyż w tym sezonie te obiekty ujrzałem po raz pierwszy i zapewne ostatni. Następnie skakałem trochę po nocnych klasykach. Były obiekty w Strzelcu, gromady w Wężowniku, a potem wyłonił się Perseusz ze swoimi skarbami. Od razu skierowałem lornetę w kierunku Gromady Podwójnej. Widok „chichot” przy takim powiększeniu to po prostu westchnienie z podziwu, gromada jest wręcz trójwymiarowa. Gwiazdy wylewały się z każdej strony, lśniły i błyszczały niczym diamenty. Mogę śmiało napisać, że ten obiekt jest wręcz stworzony dla lornetek. Potem przez dłuższy czas delektowałem się niebem bez żadnego sprzętu, a jako że byliśmy w okolicy maksimum Perseidów to udało mi się dostrzec około dziesięciu „spadających gwiazd”. W międzyczasie w stojącym obok Newtonie 10” na Dobsonie zobaczyłem Trójkąt Pickeringa w Mgławicy Welon, a Polaris przejął na chwilę lornetę i wycelował w galaktykę spiralną NGC 6946 zlokalizowaną w Cefeuszu. Mieści się ona w jednym polu widzenia razem z gromadą NGC 6939, która znajduje się już w naszej galaktyce - kiedy uzmysłowimy sobie takie zestawienie to głowa zaczyna naprawdę mocniej pracować. Przecież patrzymy na obiekty oddalone względem siebie o niewyobrażalne odległości i mamy możliwość spoglądania na oba z nich w tej samej chwili. Niestety z każdą minutą sprzęt pochłaniała coraz bardziej wilgoć i nadszedł czas powrotu. Obserwacyjna noc udana, a kolejne widoki dodane do bagażu doświadczeń. Do następnego razu! Pozdrawiam, Paweł : - )
  2. Ależ się ostatnio namęczyłem ze „Ślimakiem” (NGC 7293). W końcu jednak padł w lornetce 15x70, bez żadnych filtrów czy innych „dopalaczy”, ale na swój sposób była to raczej masochistyczna przyjemność. Tak to już jest, gdy się nie chce, lub nie może, wyruszyć gdzieś dalej w poszukiwaniu wolnego od LP kawałka nieba nad południowym horyzontem. Na szczęście, im wyżej, tym znacznie lepiej i okolice zenitu to już zupełnie inna bajka… A niedawno przypomniał mi się jeden – choć nie! – bo w zasadzie, to dwa, bardzo ciekawe obiekty, które jesiennymi wieczorami znajdują się naprawdę wysoko. Jeśli więc, Drogi Czytelniku, masz – tak jak ja, już dość niskich deklinacji i takiej samej jakości nieba na tych wysokościach – głowa do góry! Proponuję Ci odwiedzić pogranicze Cefeusza i Łabędzia aby odnaleźć obiekty tego tygodnia. Choć Cefeusz nie składa się z bardzo jasnych gwiazd, to odnalezienie kilku najjaśniejszych punktów tej konstelacji nie powinno sprawić problemu i zakładam, że ten krok możemy pominąć. Po zlokalizowaniu alfa Cep (Alderamin), powinniśmy odnaleźć dwie kolejne, dość jasne gwiazdy oznaczone jako eta Cep oraz theta Cep. Te dwa drogowskazy o jasnościach odpowiednio 3,4mag oraz 4,2mag tworzą wraz z naszymi obiektami trójkąt równoboczny (no prawie…) o bokach, których długość wynosi nieco ponad 2°. Rys. 1 Mapka przedstawiająca mój sposób lokalizacji NGC 6939 oraz NGC 6946. (źródło: Stellarium) Upewniwszy się, że jesteśmy we właściwym miejscu, można już przy użyciu lornetki próbować dostrzec dwie, raczej nie trudne w percepcji, ale też niekłujące jasnością w oczy mgiełki, oddalone od siebie o zaledwie 40’. Średniej wielkości dwururka, za jaką jeszcze uznaję obiektyw 70mm i która jest obecnie moim głównym astro-sprzętem, pokaże mnóstwo takich smug na całym niebie. W czymże tkwi, w takim razie urok i wyjątkowość naszej parki? Choćby w tym, że jeden z obiektów leży 5000 razy dalej od drugiego i jest galaktyką, natomiast ten drugi to gromada otwarta. A wszystko to w jednym polu widzenia. A wszystko dostępne już przez lornetkę…Jak podają źródła[1],[2],[3],[4],NGC 6939 to gromada otwarta, odkryta przez F. W. Hershella w roku 1798, a jej jasność i rozmiar to: 7,8mag oraz ok. 7’. Można ją znaleźć również pod nazwami: Cr 423, Mel 231, czy Lund 930. Gromada, według systemu Trumplera, jest sklasyfikowana jako typ II1r, co oznacza, że powinna się charakteryzować niewielką koncentracją, dość jednorodnych pod względem jasności, gwiazd ku centrum, oraz posiadać dające się łatwo wyznaczyć granice. Jest ona bogata w gwiazdy i zawiera ich ponad 300, jednak najjaśniejsze z nich osiągają tylko ok. 12mag. Wiek tej gromady szacuje się na ponad miliard lat. Nasz drugi obiekt, który również został odkryty w tym samym czasie przez pana Hershella, to Galaktyka Fajerwerk, czyli NGC 6946 (Caldwell 12, Arp 29). Galaktyka zawdzięcza swoją wybuchową nazwę, nadzwyczajnej wręcz, aktywności rozbłysków supernowych w jej strukturze i może być bardzo wdzięcznym obiektem do obserwacji a także, jak pokazuje poniższe zdjęcie, świetnie pozuje astro-fotografom. Ze swoją jasnością 8,8mag i rozmiarem ok. 11’, mogłaby śmiało zająć kolejny numer w katalogu Messiera. [1], [2], [5] Fot. 1 Zdjęcie pary NGC6939 oraz NGC 6946. Autor: „maciekja” – Forum Astronomiczne. [6] Obserwowałem ostatnio nasze bohaterki lornetką 15x70 i na pewno nie był to wyczyn ekstremalny, a również w lornetce 10x50, pod naprawdę ciemnym niebem, widać je całkiem wyraźnie. Zatem, w zależności od warunków, są one do wyłuskania już w naprawdę niewielkich instrumentach. Z drugiej strony, ich widok przypomina mi nieco parę M81/M82 (tak, wiem, że to obiekty w 50% o innej naturze). Nie omieszkałem porównać obu tych duetów podczas bezpośredniej konfrontacji. Pomimo zdecydowanie niższego położenia Wielkiej Niedźwiedzicy tamtej nocy, to jednak „eMki” były wyraźniejsze. A co dokładnie widziałem w lornetce patrząc na 6939/6946? Na pierwszy rzut oka, dwie rozmyte plamki, które są prawie takie same pod względem jasności oraz rozciągłości. Po kilku chwilach, można dojść do wniosku, że jednak NGC 6939 jest trochę jaśniejsza, ale różnica nie jest rzucająca się w oczy i trochę się zdziwiłem, że galaktyka tak dobrze dotrzymuje kroku swojej towarzyszce pod tym względem. Po jeszcze wnikliwszym wpatrywaniu się w okulary, galaktyka ukazała pewien gradient jasności i można było zauważyć, że maleje ona z centrum ku brzegowi, który nie dał się już jednoznacznie oddzielić od tła nieba. Pamiętam, też kilka słabych gwiazdek „przeszkadzajek” bo nie należy ich łączyć z żadnym z naszych obiektów. Powodują one, że oko doszukuje się tam czegoś jeszcze. Widok z lornetki jest, moim skromnym zdaniem, bardzo wiernie przedstawiony na z szkicu Rony’ego De Laet’a i świetnie oddaje głębię kosmosu w szerokim - 4,4 stopniowym polu. Przy okazji warto się zastanowić, na co tak naprawdę patrzymy. Pojedyncze gwiazdy ze szkicu są oddalone o około 100-1000 lat świetlnych od nas. Gromada NGC 6939, znajdująca się na zewnętrznej krawędzi Ramienia Oriona i zarazem w odległości ok. 4000 lat świetlnych od Ziemi, to drugi plan. A najdalej wzrok sięga do świata galaktyki NGC 6946, której światło potrzebowało 20 000 000 lat aby trafić do ludzkiego oka. Rys. 2 Szkic ołówkiem: NGC 6939 oraz NGC 6946 widziane przez lornetkę 15x70 o polu 4,4o[7] Jak widać, nasza urocza parka może być już propozycją dla posiadaczy lornetek, a właściciele większych apertur, tym bardziej nie powinni być rozczarowani. No właśnie… A jakie są Twoje wrażenia obserwacji z tych odległych światów? Spróbuj i daj znać, jak poszło! [1] Rony De Laet, „The Casual Sky Observer’s Guide. Stargazing with Binoculars and Small teleskopes”, Springer-Verlaq New York Inc. 2012. [2] http://www.ngcicproject.org [3] Marek Substyk, „Atlas Nieba 2000.0” Astro CD, Sylwia Substyk, Chorzów 2012. [4] https://pl.wikipedia.org/wiki/NGC_6939 [5] https://pl.wikipedia.org/wiki/NGC_6946 [6] http://www.forumastronomiczne.pl/index.php?/topic/8743-ngc-6946-oraz-ngc-6939/#comment-117605 [7] http://rodelaet.xtreemhost.com/Sketch_ngc6939_6946_bino.html
  3. Zapewne zdjęcie przewinęło się już przed waszymi oczami ale warto - chociażby dla porównania - aby zostało w zbiorach FA. Pierwsza fotka z października tego roku. Druga z Zatomia z 2013r. NGC 6946 i NGC 6939 Dane: Data: 11-10-2015 - Marzenin Obiekt: NGC 6946; NGC 6939 Detektor: Canon 450D Mod. Teleskop: SW 150/750 Czas: 50x420s ISO 800 Dane: Data: 07-09-2013 - Zatom Obiekty: NGC 6946 i NGC 6939 Detektor: Canon 450D Teleskop: SW 150/750 Czas: 6x600s ISO 800
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2020)