Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'niebie' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Obserwujemy Wszechświat
    • Astronomia dla początkujących
    • Co obserwujemy?
    • Czym obserwujemy?
  • Utrwalamy Wszechświat
    • Astrofotografia
    • Astroszkice
  • Zaplecze sprzętowe
    • ATM
    • Sprzęt do foto
    • Testy i recenzje
    • Moje domowe obserwatorium
  • Astronomia teoretyczna i badanie kosmosu
    • Astronomia ogólna
    • Astriculus
    • Astronautyka
  • Astrospołeczność
    • Konkursy FA
    • Sprawy techniczne F.A.
    • Zloty astromiłośnicze
    • Astro-giełda
    • Serwisy i media partnerskie

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Zamieszkały


Interests


Miejsce zamieszkania

Znaleziono 3 wyniki

  1. Heeeeeej Październik chyli nam się już ku końcowi a przed nami listopad - przedostatni miesiąc 2017 roku Czeka nas nocne zakrycie Aldebarana (najjaśniejszej gwiazdy Byka) przez Księżyc, powitamy Jowisza po październikowej koniunkcji ze Słońcem który dzięki korzystnemu nachyleniu ekliptyki nad horyzontem powróci na niebo dość szybko oraz pożegnamy się z Wenus którą od marca mogliśmy podziwiać na niebie porannym Co więcej? Zapraszam na film
  2. Dosłownie od kilku dni na naszym niebie widoczna jest kometa 252P/LINEAR. Jest to kometa odkryta w 2000 r w ramach projektu Linear, który polega na wyszukiwaniu obiektów mogących przelatywać w pobliżu Ziemi. Zazwyczaj nie ekscytuję się obiektami tego typu, bo większość z nich nie jest widoczna gołym okiem. Czytaj całość
  3. Witajcie Zachęcony prężnie rozwijającym się działem obserwacyjnym, chciałbym podzielić się notatkami z mojej ostatniej sesji. Niedziela, 7 lutego - sesja nr 194 Słoneczna pogoda w pierwszą niedzielę lutego dawała nadzieję na przeprowadzenie obserwacji. Dodatkowo zachęcały wskazania na termometrze w ciągu dnia i wieczorem oraz – co oczywiste - nów Księżyca. To się musiało udać Czym prędzej przystąpiłem do zaplanowania sesji obserwacyjnej. Podczas moich obserwacji skupiam się na obserwacjach obiektów DS, a z racji tego, że lubię by te były uporządkowane, 3 lata temu postawiłem sobie za cel listę Herschela. Zatem plan sesji skupiał się na brakujących obiektach z katalogu Herschela, znajdujących się w zimowych gwiazdozbiorach, na które podczas ostatnich dwóch zim nie udało mi się zapolować. Plan zawierał wiele obiektów i był nieco na wyrost, jednak postanowiłem doprecyzować go dopiero na miejscu, po zapoznaniu się z warunkami w danym miejscu i czasie. Użyty do obserwacji sprzęt to standardowo Newton GSO 8” z okularami o ogniskowych: 21, 15, 7 mm. Załączone grafiki pochodzą z www.ngcicproject.org. START: 19.30 Zaświetlenie na niebie i ciągnące się dymy z kominów na południowym horyzoncie szybko wyleczyły mnie z pomysłu zapolowania na gromady w Jednorożcu. Wyżej było znacznie lepiej, dlatego postanowiłem skierować lustro w kierunku Byka i Bliźniąt. NGC 1647. Jasna i bogata w gwiazdy gromada, której wielkość zdecydowanie przekracza rozmiar tarczy Księżyca. Powiększenie 57x jest jednak za duże – gromada była mocno rozbita i nieco straciła swój urok. Myślę, że to interesujący obiekt do obserwacji w mniejszym powiększeniu i dużym polu widzenia. Następnie powędrowałem w kierunku dwóch gromad w południowej części gwiazdozbioru, tj. NGC 1807 i NGC 1817. NGC 1807 – skromna i luźna, jasna gromada otwarta. Widziałem tu około 10 gwiazd podobnej jasności, chaotycznie rozmieszczonych, z nieznacznym zagęszczeniem w centrum. Zwiększanie powiększenia nie pozwoliło na dostrzeżenie dodatkowych gwiazd. NGC 1817 – sąsiadka opisanej wyżej gromady. Na pierwszy rzut oka, w powiększeniu 57x sprawiła podobne wrażenie – ot, rozrzuconych kilka jasnych gwiazd, czyli nic specjalnego. Zwiększenie powiększenia do 80x dało zupełnie odmienne wrażenie. Nagle z tła wyłoniła się mgiełka, którą tworzyło kilkadziesiąt słabiutkich słońc, wyskakujących jedno po drugim podczas rozglądania się po okularze. To gromada bardzo bogata w gwiazdy, jednak większość tworzących ją składników świeci słabiej niż gwiazdy sąsiedniej NGC 1807. Jest to spowodowane dużą różnicą odległości tych, pozornie bliskich obiektów. Światło NGC 1817 podążało do nas przez około 6 tys. lat, podczas gdy wyemitowane przez NGC 1807 miało do pokonania dwa razy krótszą drogę. To dobry przykład obiektów na zaobserwowanie skali, a jakiej widzimy poszczególne składniki naszej galaktyki zależnie od odległości. Właściwie mamy analogiczny efekt, jak podczas obserwacji M35 czy M38 z ich pozornymi sąsiadkami, choć w mniej efektownym wydaniu. Następnie skierowałem wzrok w kierunku bliźniąt, odwiedzając przy okazji dobrego znajomego - Eskimosa. Był to przystanek w drodze do kolejnej gromady otwartej – NGC 2420. To niewielka, ale piękna gromada, która przy jasności 8,3 mag. na pierwszy rzut oka była tylko mgiełką, zlepkiem setek słabiutkich gwiazd, których rozdzielenie stało się łatwiejsze po zwiększeniu powiększenia. Ten dosyć odległy obiekt przykuł mój wzrok na dobrych kilka minut. NGC 2266 – kolejna atrakcyjna gromada, przy tym bardzo charakterystyczna. Moją uwagę zwróciła lekko wygięta linia z 5 jasnych gwiazd, a w drugim planie wyraźnie widoczne było skupisko wielu słabszych punkcików. Co ciekawe, to stary obiekt, w którym część gwiazd opuściła ciąg główny, stając się czerwonymi olbrzymami. Jej średnica to około 5', a jasność szacuje się na 9,5 mag. Na koniec odwiedziłem NGC 2129, gromadę położoną w południowej części gwiazdozbioru, blisko M35. To jasna gromada (6,7 mag.), której najjaśniejsze gwiazdy widoczne były już w szukaczu. W okularze dającym powiększenie 57x dostrzegłem pięć jasnych gwiazd, tworzące jakby dwie przecinające się proste. W tle gromady pojawiło się z czasem kilka słabszych gwiazd. Myślę, że to interesujący obiekt dla lornetki, który przy odpowiednim polu widzenia może być fajnie widoczny z sąsiednimi gromadami (M35, NGC2156). Właściwie to nie musiał być koniec obserwacji, zaskakująco wysoka temperatura (5 stopni) i brak chmur pozwoliłyby zostać jeszcze dłużej, jednak niska jakość nieba spowodowana dymem z kominów z pobliskiego osiedla, a przez to zasięg spadający z 5,5 do zaledwie 4 mag na końcu spowodował, że dalsze obserwacje nie miały sensu. Tym samym o 21:15 zakończyłem sesję obserwacyjną, powiększając swój dorobek Herscheli o kolejne 5 obiektów. To może nie jest dużo jak na nieco ponad półtoragodzinna obserwację, ale ostatnio staram się poświęcać każdemu obiektowi więcej czasu. Pozwala zobaczyć więcej i co ważne, zapamiętać wrażenia z obserwacji każdego z nich.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2020)